REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

CBOS: 79 proc. Polaków uważa, że wojna na Ukrainie zagraża bezpieczeństwu Polski

Oprac. Paulina Karpińska
CBOS: 79 proc. Polaków uważa, że wojna na Ukrainie zagraża bezpieczeństwu Polski
fot. Evgeniy Maloletka/AP
Associated Press

REKLAMA

REKLAMA

79 proc. Polaków uważa, że wojna na Ukrainie zagraża bezpieczeństwu Polski; przeciwnego zdania jest 16 proc.; 78 proc. Polaków popiera przyjmowanie ukraińskich uchodźców przez nasz kraj; przeciwnych temu jest 14 proc. badanych - wynika ze styczniowego sondażu CBOS.

Polacy obawiają się o bezpieczeństwo w związku z wojną na Ukrainie 

Badanych w sondażu spytano m.in. o to, czy - ich zdaniem - wojna na Ukrainie zagraża bezpieczeństwu Polski, czy też nie. Twierdząco na tak postawione pytanie odpowiedziało 79 proc. respondentów (w tym 36 proc. - "zdecydowanie tak", a 43 proc. - "raczej tak"). Przeciwnego zdania jest 16 proc. respondentów (w tym 2 proc. odpowiedziało, że "zdecydowanie nie", a 14 proc. - "raczej nie"). 4 proc. respondentów nie ma zdania na ten temat.

REKLAMA

REKLAMA

Na pytanie o to, jak zakończy się wojna na Ukrainie, 31 proc. badanych odpowiedziało, że Ukraina będzie musiała zrezygnować z części swojego terytorium. 28 proc. ankietowanych jest zdania, że Rosja wycofa się z zaatakowanych terytoriów Ukrainy. Zdaniem 13 proc. badanych, Rosja wycofa się także z terytoriów Ukrainy zajętych w 2014 roku. 2 proc. respondentów uważa natomiast, że Rosja podporządkuje sobie całą Ukrainę. 26 proc. badanych nie ma zdania na ten temat.

W sondażu spytano także o to, czy społeczność międzynarodowa robi wystarczająco dużo, aby pomóc Ukrainie, czy też nie. Twierdząco na tak postawione pytanie twierdząco odpowiedziało 59 proc. respondentów (w tym 17 proc. - "zdecydowanie tak", a 42 proc. - "raczej tak"). Przecząco natomiast odpowiedziało 36 proc. respondentów (w tym 10 proc. - zdecydowanie nie, a 26 proc. - raczej nie). 5 proc. respondentów nie ma zdania na ten temat.

 

REKLAMA

Co Polacy myślą z uchodźcach z Ukrainy w Polsce?

CBOS spytał również badanych, czy Polska powinna przyjmować ukraińskich uchodźców z terenów objętych konfliktem. Jak zauważyła sondażownia, zdecydowana większość Polaków - 78 proc. - popiera przyjmowanie ukraińskich uchodźców przez nasz kraj (w tym 30 proc. - zdecydowanie popiera, 48 proc. - raczej popiera), a odsetek ten od czerwca pozostaje względnie stabilny i utrzymuje się w okolicach 80 proc. Przeciwnych przejmowaniu uchodźców z Ukrainy jest 14 proc. badanych (w tym 3 proc. zdecydowanie uważa, że nie należy ich przyjmować, a 11 proc. - raczej nie). Jak podkreśliło CBOS, również ten wynik nie ulega wyraźnym zmianom od czerwca, oscylując wokół 15 proc. Nie wyraziło opinii na ten temat 8 proc. badanych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Na pytanie: "Czy Pan(i) sam(a) lub ktoś z Pana(i) gospodarstwa domowego dobrowolnie i nieodpłatnie pomaga uchodźcom z Ukrainy?", 59 proc. badanych odpowiedziało, że nie, a 41 proc. - tak.

Respondenci pytani byli również o pomoc, którą nasz kraj oferuje uchodźcom z Ukrainy. Zdaniem 68 proc. badanych jest ona wystarczająca, a według 22 proc. - zbyt duża. 4 proc. badanych oceniło natomiast, że pomoc ta jest zbyt mała. 6 proc. respondentów nie ma zdania na ten temat.

Badanych spytano również w sondażu o to, jakie nastawienie do uchodźców z Ukrainy mają - ich zdaniem - na ogół Polacy. Według 62 proc. respondentów - pozytywne (w tym 7 proc. uważa, że "zdecydowanie pozytywne", a 55 proc. - "przeważanie pozytywne"; zdaniem 11 proc. - negatywne (w tym 1 proc. - "zdecydowanie negatywne", 10 proc. - "przeważnie negatywne"). Według 21 proc. nastawienie to jest "przeważnie obojętne", a 6 proc. badanych nie ma zdania na ten temat.

Sondaż przeprowadzono w dniach 9-22 stycznia 2023 roku na reprezentatywnej imiennej próbie 1028 pełnoletnich mieszkańców Polski, wylosowanej z rejestru PESEL w ramach procedury mixed-mode (w tym: 59,5 proc. metodą CAPI, 21,8 proc. – CATI i 18,7 proc. – CAWI). Każdy respondent wybierał samodzielnie jedną z metod: wywiad bezpośredni z udziałem ankietera (metoda CAPI), wywiad telefoniczny po skontaktowaniu się z ankieterem CBOS (CATI) – dane kontaktowe respondent otrzymywał w liście zapowiednim od CBOS, samodzielne wypełnienie ankiety internetowej (CAWI), do której dostęp był możliwy na podstawie loginu i hasła przekazanego respondentowi w liście zapowiednim od CBOS. We wszystkich trzech przypadkach ankieta miała taki sam zestaw pytań oraz strukturę.

CBOS podkreślił, że realizuje badania statutowe w ramach opisanej wyżej procedury od maja 2020 roku, w każdym przypadku podając proporcję wywiadów bezpośrednich, telefonicznych i internetowych.(PAP)

Autorka: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka

sdd/ itm/

 

 

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA