REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Google musi usunąć nieprawdziwe informacje o firmie. Tak uznał TSUE

Robert Nogacki
radca prawny
Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.

REKLAMA

Negatywne opinie o firmie w Google. Panuje przekonanie, że w Internecie nic nie ginie. Jak ma się to do przewidzianego w RODO prawa do bycia zapomnianym? O tym przekonał się Google, który musi usunąć z listy wyszukiwania po nazwisku szkodzące reputacji, nieprawdziwe informacje o członkach zarządu jednej ze spółek.

rozwiń >

Negatywne opinie o firmie w Google

Jak wynika z publikacji Strefabiznesu.pl, ogólnopolskiego serwisu informacyjnego o gospodarce, pt. „Nowy trend w marketingu” nieprzychylne opinie o firmie mają negatywny wpływ na działalność 100% nowych i 97% działających już od pewnego czasu firm. W obu przypadkach wyrażane recenzje mają dla nich ogromne znaczenie. Tylko w 0.6% nowych biznesów i niecałych 3% starych nie wykazano zależności pomiędzy tym, co o danej firmie się mówi, a jej rynkowym sukcesem. Tak znaczący wpływ opinii zamieszczanych w Internecie ma swoje konsekwencje dla dostawców usług internetowych, takich jak Google.

REKLAMA

REKLAMA

Internetowe publikacje stawiające w złym świetle członków zarządu

Członek zarządu spółki, będący jednocześnie prezesem jej spółki zależnej, wraz z partnerką, która w jednej ze spółek pełniła funkcję prokurenta, wnieśli skargę w sprawie, która trafiła przed Trybunał Sprawiedliwości UE. Na jednej ze stron internetowych pojawiły się artykuły, w których krytycznie opisano model inwestycyjny zastosowany przez jedną ze spółek, w której uczestniczyli skarżący. Dodatkowo, jedną z publikacji zilustrowano zdjęciami ww. prezesa spółki w luksusowym samochodzie, kabinie helikoptera i pozującego przed samolotem oraz zdjęciem prokurentki siedzącej w kabriolecie.

Operatorem strony była firma z siedzibą w Nowym Jorku, krytykowana za swoją działalność oczerniającą inne firmy. Zarzucano jej próby szantażowania przedsiębiorstw w ten sposób, że najpierw publikowała na ich temat treści stawiające je w złym świetle, a następnie proponowała ich usunięcie i zdementowanie.

Linki i zdjęcia w wynikach wyszukiwania

Globalny operator przeglądarki internetowej Google zamieszczał w wynikach wyszukiwania rzeczoną stronę. Wystarczyło wpisać w przeglądarkę imiona i nazwiska skarżących, również w połączeniu z nazwami konkretnych spółek. Na liście wyników Google pokazywał również thumbnails, czy miniaturowe zdjęcia, grafiki przedstawiające skarżących.

REKLAMA

Żądanie usunięcia danych

Członek zarządu i prokurentka zażądali od Google’a usunięcia z listy wyników wyszukiwania ww. linków kierujących do artykułów, które zdaniem skarżących zawierały nieprawdziwe i szkalujące ich opinie. To samo żądanie dotyczyło zdjęć. Wnioskodawcy deklarowali, że padli ofiarą szantażu nowojorskiej firmy administrującej stroną, na której zamieściła ich dane i wizerunki. Google odmówił wskazując m.in. na kontekst zawodowy w jaki wpisują się przedmiotowe artykuły i zdjęcia. Po bezskutecznym wyczerpaniu drogi sądowej, członkowie zarządu spółek wnieśli skargę rewizyjną do niemieckiego, federalnego trybunału sprawiedliwości.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Bundesgerichtshof zwrócił się do TSUE o rozstrzygnięcie sprzeczności gwarantowanych Kartą praw podstawowych Unii Europejskiej prawa do poszanowania życia prywatnego (art. 7 Karty) i do ochrony danych osobowych (art. 8) z prawem do wolności wypowiedzi i informacji (art. 11). Kierując swoje pytanie prejudycjalne niemiecki trybunał zaproponował, by osoba, która domaga się usunięcia dotyczących jej danych, uzyskała wcześniej przynajmniej tymczasowe rozstrzygnięcie przez sąd, czy treści, do których odsyłają linki, są prawdziwe czy nie.

Prawo do bycia zapomnianym

TSUE przypomniał, że choć zgodnie z art. 17 ust. 1 unijnego rozporządzenia 2016/679o ochronie danych osobowych (RODO), osoba, której dane dotyczą, ma prawo domagać się od administratora ich usunięcia, to jednak w ust. 3 tego przepisu zawarto wyłączenie. Polega ono na tym, że na prawo to nie można się powoływać, jeśli przetwarzanie spornych danych jest niezbędne m.in. do realizacji prawa do wolności wypowiedzi i informacji. Operator internetowej wyszukiwarki musi więc w przypadku wpłynięcia takiego żądania sprawdzić, czy umieszczenie danego podlinkowania na wyświetlanej liście wyników wyszukiwania po imieniu i nazwisku osoby, której dane dotyczą, jest niezbędne do skorzystania przez użytkowników sieci z prawa do wolności informacji.

Konkludując, w sytuacji gdy ktoś zwróci się z żądaniem usunięcia linków i przedstawi wystarczające dowody świadczące o jawnie nieprawdziwym charakterze informacji zawartych w treści, do której odsyłają linki, operator wyszukiwarki jest zobowiązany do uwzględnienia tego żądania i usunięcia linków. Jak dodał TSUE, do wystąpienia z tym żądaniem zainteresowany nie musi przedstawiać żadnego tymczasowego rozstrzygnięcia sądu co do prawdziwości spornych informacji.

Thumbnails a prawo do ochrony wizerunku

Odnosząc się do thumbnails, to ich zawarcie na liście wyników wyszukiwania znacznie ułatwia dostęp do informacji o danej osobie identyfikowanej po imieniu i nazwisku, i może odgrywać decydującą rolę w rozpowszechnianiu tych informacji. Dlatego tym bardziej może to stanowić poważniejszą ingerencję w prawo do poszanowania życia prywatnego i do ochrony danych osobowych osoby, której dane dotyczą. Prawo człowieka do ochrony wizerunku opiera się na założeniu, że ma on kontrolę nad swoim wizerunkiem, w szczególności ma możliwość odmówienia jego rozpowszechniania.

Przenosząc te wnioskowania na grunt sprawy skarżących członków zarządu spółki, TSUE uznał, że same miniatury na liście wyników wyszukiwania mają małą wartość informacyjną. W tym kontekście należy stwierdzić, że gdyby żądanie usunięcia linków przenoszących do określonych treści podlegało uwzględnieniu, to należałoby jednocześnie usunąć wyświetlanie miniatur zdjęć. W przeciwnym razie wątpliwa byłaby skuteczność usunięcia linków, skoro nadal do spornej treści można byłoby dotrzeć poprzez thumbnails.

Każdy ma prawo do obrony swojego dobrego imienia, także firma

Wizerunek firmy, biznesmena, przedsiębiorcy, to jeden z najważniejszych czynników determinujących sukces rynkowy firmy. Na dobre imię pracuje się latami. Jeszcze trudniej je odzyskać, gdy zostanie nadszarpnięte. Przedsiębiorcom, tak jak i innym podmiotom, przysługuje prawo do obrony swojej reputacji. Służą temu szczególnie gwarancje zawarte w unijnej Karcie praw podstawowych, czy wspomnianym rozporządzeniu o ochronie danych osobowych. Warunkiem pozytywnego rozstrzygnięcia żądania o usuniecie szkodliwych- nieprawdziwych treści jest przekonywująca argumentacja żądania.

Autor: Robert Nogacki, partner zarządzający, Kancelaria Prawna Skarbiec

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Sprawdzili przewoźników „na aplikację”. Niesprawne pojazdy, fałszywe prawa jazdy

Warszawska drogówka przeprowadziła w lipcu 213 kontroli osób związanych z odpłatnym przewozem pasażerów zamawianym przy pomocy aplikacji mobilnych (uber, free now, inne). Bilans to 112 mandatów, 13 wniosków do sądu, 59 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych, 10 praw jazdy oraz 19 odholowanych samochodów. Analitycy mówią wprost: To pogrom, a wyniki kontroli budzą przerażenie związane z tym ile przepisów mogą łamać kierowcy, którzy tym razem uniknęli kontroli.

Znalazłeś pieniądze na ulicy? Nowe prawo zmienia wszystko. Zobacz, kiedy możesz je legalnie zatrzymać

Idziesz chodnikiem i nagle dostrzegasz leżący na ziemi banknot. Pierwszy odruch? Podnieść i schować do kieszeni. Jeszcze do niedawna taki krok mógł bezwzględnie skończyć się zarzutem przywłaszczenia – i to nawet w przypadku drobnych sum. Na szczęście znowelizowana ustawa o rzeczach znalezionych oraz Kodeks cywilny wprowadzają rewolucyjną zmianę. Rząd ustanowił precyzyjną granicę gotówki, poniżej której nie uruchamia się już machina urzędowa. Sprawdź, ile możesz legalnie zachować w portfelu i jak postąpić ze zgubą, aby zamiast kłopotów zyskać należną nagrodę.

Pracownik może w upale powstrzymać się od pracy. W jakich okolicznościach? PIP uruchomiła infolinię

Przepisy regulujące maksymalne temperatury w miejscu pracy jeszcze nie obowiązują, choć zostały już uchwalone. Czy to znaczy, że pracować trzeba niezależnie od panujących warunków? PIP uruchomiła specjalną infolinię i potwierdza, że pracownik może powstrzymać się od pracy.

Przedsądowe wezwanie do zapłaty a wymogi pozwu: co musi zawierać pismo i dlaczego liczy się sposób doręczenia

Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że przed pozwem trzeba wysłać wezwanie do zapłaty. Przepis mówi coś innego, a różnica ma wymiar finansowy. Kodeks postępowania cywilnego nie wymaga podjęcia próby polubownej, wymaga natomiast, żeby pozew odpowiedział na pytanie, czy taka próba została podjęta. Wyjaśniamy, co musi znaleźć się w piśmie, żeby ta odpowiedź brzmiała przekonująco, i dlaczego sposób doręczenia bywa ważniejszy od treści.

REKLAMA

Dziecko-ofiara przemocy po godzinach pracy OPS ma problem. Rząd: „Zgoda na takie praktyki jest niedopuszczalna"

Dziecko doznaje przemocy w rodzinie w piątek wieczorem. Policja interweniuje – ale pracownik socjalny nie odbiera telefonu, bo OPS jest już zamknięty do poniedziałku. W efekcie mały pokrzywdzony nie może zostać umieszczony u babci czy wujostwa. Trafia do placówki interwencyjnej. Takie sytuacje – jak wynika z ustaleń RPO – nie są w Polsce wyjątkiem. Pełnomocnik Rządu ds. Równości uznała je za niedopuszczalne i zaapelowała o pilne zmiany w organizacji pracy OPS.

Koniec z chorobą psychiczną i przymus po nowemu - zmiany w ochronie zdrowia psychicznego

RPO przedstawił Ministerstwu Zdrowia opinię do projektu nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. W piśmie z 10 lipca 2026 r. wskazał, że projekt to istotny krok w dobrym kierunku – ale część propozycji wymaga poważnego dopracowania, zanim wejdą w życie. W ocenie RPO nowelizacja nie odpowiada na pytanie: jak powinien wyglądać cały model przymusowej hospitalizacji psychiatrycznej?

Rozprawa sądowa bardziej przyjazna dla uczestników procesu – mała a w praktyce odczuwalna zmiana

W ramach zmian w wymiarze sprawiedliwości na poziomie ministerialnym udział w rozprawie stanie się mniej obciążający dla świadków, biegłych oraz stron postępowania. Dodano zapis do regulaminu urzędowania sądów powszechnych dopuszczający pozostawanie w toku rozprawy w pozycji siedzącej.

Fiskus wzywa do zapłaty tysiące Polaków. Byli przekonani, że korzystają ze zwolnienia z podatku od sprzedaży nieruchomości

Chaos legislacyjny, niejasne przepisy oraz trwający od lat kryzys konstytucyjny doprowadziły do sytuacji, w której od osób sprzedających nieruchomości żąda się dziś dziesiątek, a nawet setek tysięcy złotych podatku. Chodzi o podatników, którzy byli przekonani, że zgodnie z prawem korzystają ze zwolnienia z PIT, a więc nie muszą płacić podatku od sprzedaży mieszkania lub domu. W praktyce wpadli oni w tzw. „pułapkę” fiskusa. Problem dotyczy już ponad 19 tys. osób. Jest stanowisko Ministerstwa Finansów w tej sprawie.

REKLAMA

Program SAM 2026 – kto może otrzymać dofinansowanie do samochodu z PFRON i na jakich zasadach?

Osoby z niepełnosprawnościami, które planują ubiegać się o dofinansowanie zakupu samochodu z PFRON, powinny zwrócić uwagę na obowiązujące obecnie zasady programu SAM. Od 1 lipca 2026 r. zmieniła się bowiem m.in. procedura składania i oceny wniosków. Wyjaśniamy, kto może otrzymać wsparcie, jakie warunki trzeba spełnić i na co zwrócić uwagę przed złożeniem wniosku.

Jak bezbłędnie sporządzić testament? Oto 7 ważnych zasad

Testament własnoręczny daje możliwość samodzielnego zdecydowania o tym, kto i na jakich zasadach odziedziczy majątek po śmierci spadkodawcy. Taki dokument może skutecznie uporządkować sprawy majątkowe i ograniczyć ryzyko rodzinnych konfliktów, ale tylko wtedy, gdy zostanie sporządzony zgodnie z wymogami prawa.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA