REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wybory 2023: Wiceministrowie Jabłoński i Woś wśród kandydatów PiS w okręgu rybnickim

wybory 2023 polska
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wiceministrowie: spraw zagranicznych Paweł Jabłoński i sprawiedliwości Michał Woś, a także dotychczasowi posłowie Teresa Glenc i Grzegorz Matusiak znaleźli się wśród kandydatów PiS do Sejmu z okręgu rybnickiego (nr 30). Listę otwiera wieloletni parlamentarzysta, pos. Bolesław Piecha.

Prawo i Sprawiedliwość prezentuje w sobotę listy wyborcze w poszczególnych okręgach.

REKLAMA

REKLAMA

Okręg rybnicki - kandydaci

„To jest optymalna lista na te czasy. To muszą być działacze, politycy sprawdzeni w bojach, ale musi być też świeża krew - i my o tym wiemy. Bo Polska się zmienia, stoimy przed wieloma wyzwaniami cywilizacyjnymi, dlatego obraz młodego pokolenia również musimy uwzględniać” – tłumaczył Bolesław Piecha, argumentując, że młodzi ludzie inaczej patrzą na świat, a PiS chce korzystać z ich wiedzy i kreatywności.

Dwójką na rybnickiej PiS jest pochodzący z tego regionu wiceminister sprawiedliwości Paweł Jabłoński. Jak mówił, dotychczasowe spotkania z wyborcami potwierdzają pozytywną oceną ośmiu lat rządów Zjednoczonej Prawicy – mimo trudności spowodowanych wojną na Ukrainie i sytuacją gospodarczą.

Jabłoński: „Myślę, że mamy bardzo mocną listę”

„Myślę, że ludzie widzą, iż właśnie w takich warunkach warto postawić na sprawdzoną drużynę; na rząd, który rzeczywiście dba o bezpieczeństwo Polski: bezpieczeństwo militarne, ale też bezpieczeństwo społeczne – mówimy tu o emeryturach, o kontynuowaniu polityki prorodzinnej; my to gwarantujemy. Co do naszej opozycji - myślę, że nikt tak do końca nie wie, co oni chcą zrobić” – ocenił Jabłoński. „Myślę, że mamy bardzo mocną listę” – skomentował.

REKLAMA

„Ludzie doświadczeni w bardzo rożnych formach działalności – parlamentarnej, samorządowej, przedsiębiorcy, społecznicy – myślę, że to jest drużyna, która poprawi bardzo mocno wyniki, że będziemy w stanie naprawdę osiągnąć tutaj cel, którym jest po prostu kontynuowanie dobrych zmian wprowadzanych konsekwentnie od ośmiu lat” – dodał wiceszef MSZ.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Trzecie miejsce na rybnickiej liście kandydatów zajmuje nieobecny podczas sobotniej prezentacji w Rybniku reprezentant Suwerennej Polski, wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Czwarta jest posłanka Teresa Glenc, a piąty związany z Jastrzębiem-Zdrojem poseł Grzegorz Matusiak.

Kandydaci PiS

Wśród pozostałych kandydatów PiS w okręgu nr 30 są: radna gminy Lyski Agnieszka Bochenek, radna Żor Małgorzata Celińska, społecznik i samorządowiec z Jastrzębia-Zdroju Mariusz Chmielewski, radny powiatu mikołowskiego, współzałożyciel zespołu Universe, wokalista Henryk Czich, Bartosz Hetmaniok z Forum Młodych PiS, radna sejmiku woj. śląskiego Julia Kloc-Kondracka-Kloc, rybnicki przedsiębiorca Grzegorz Piechaczek, radna Czerwionki-Leszczyn Izabela Rajca, pracownica biur poselskich Elżbieta Słoń, radni Rybnika: Mirela Szutka i Karol Szymura oraz wiceprezydent Żor Daniel Wawrzyczek.

Poseł Piecha poinformował, że podpisy poparcia są już zebrane, a rejestracja listy powinna nastąpić najdalej we wtorek. Zastrzegł, że na liście są jeszcze możliwe korekty - może dokonać ich prezes partii na podstawie upoważnienia komitetu politycznego.

Na listach PiS nie znaleźli się dotychczasowy poseł (wcześniej senator i wiceminister energii) Adam Gawęda oraz jego żona, senator Ewa Gawęda. „To są decyzje nie moje, ale komitetu politycznego partii. Musiały być zastrzeżenia, o których nie będę rozmawiał” – powiedział w sobotę pytany o to pos. Bolesław Piecha.

Podczas sobotniej konferencji w Rybniku pos. Piecha zaprezentował dokument „Silna gospodarka, stabilny budżet, bezpieczna Polska”, oceniając, iż jest on obiektywną oceną dokonań ośmiu lat rządów PiS. „Jednym wielkim oszustwem jest propaganda partii opozycyjnych, w tym Koalicji Obywatelskiej, która o tym (o tym, iż zawarte tam dane są nieprawdziwe – PAP) mówi” – skomentował poseł.

„Co mogę państwu obiecać, zagwarantować? Tak - będziemy walczyć o zwycięstwo; tak - jestem przekonany, że zwyciężymy; tak – jestem przekonany, że utworzymy rząd; tak – jestem przekonany, że będziemy realizować nasz program nie obracając się na kontestatorów, którzy mówią, że powinno być inaczej; tak - będziemy dbali o zwykłego obywatela; tak - będziemy dbali o Polskę; zwyciężymy” – podsumował Bolesław Piecha.

Kandydatami Prawa i Sprawiedliwości do Senatu w okręgach nr 73 i 72 są dotychczasowy senator Wojciech Piecha oraz Dariusz Domański - śląski wicekurator oświaty, radny Żor, m.in. współzałożyciel hospicjum w tym mieście. Piecha jest senatorem od dwóch kadencji, Domański jest debiutantem w wyborach do izby wyższej.(PAP)

mab/ ok/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Międzynarodowy kontrakt: Jak uniknąć najczęstszych pułapek prawnych i komunikacyjnych?

Globalizacja rynku oraz swoboda przepływu towarów i usług w ramach Unii Europejskiej stwarzają wiele możliwości międzynarodowej współpracy biznesowej dla polskich firm i powodują, że coraz więcej polskich podmiotów nawiązuje relacje biznesowe z partnerami zagranicznymi. Taka kooperacja to z jednaj strony ogromna szansa na dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa, a z drugiej konieczność stawienia czoła nowym wyzwaniom prawnym i organizacyjnym. To, co w relacjach krajowych wydaje się oczywiste, na gruncie międzynarodowym może stać się źródłem zupełnie niepotrzebnych i skomplikowanych sporów. Wybór prawa i sądu, forma dokumentów i podpisów czy kwestie językowe to fundamenty, które muszą zostać precyzyjnie określone w umowie, aby obydwie strony międzynarodowej transakcji czuły się komfortowo na gruncie praktycznej współpracy.

Paragraf na emocje: art. 190 Kodeksu karnego (groźba karalna) stał się systemowym „gotowcem”. A przecież nie każda inwektywa to zamach na życie

Państwo ma specyficzny talent do oszczędności tam, gdzie oszczędzać nie wolno. Najtańszy sukces statystyczny to „ściganie słów”. Wystarczy zrzut ekranu, protokół i jedno zdanie: „Bałem się”. I już mamy sprawę, która „się kręci”. Problem w tym, że art. 190 § 1 Kodeksu karnego (KK) nie powstał po to, by karać za brak kultury osobistej. Ten przepis ma chronić przed realnym zagrożeniem, a nie służyć jako gaśnica do tłumienia sąsiedzkich czy internetowych emocji. Państwo prawa nie może udawać, że każda inwektywa to zamach na życie - piszą adwokaci Karol Pachnik i Grzegorz Prigan.

Ograniczenie prac domowych w podstawówkach bez uprzednich analiz. Poseł sprawdził dokumenty w MEN. Rodzic nie może zaskarżyć rozporządzenia a instytucje milczą

Rozporządzenie ograniczające prace domowe w szkołach podstawowych było jedną z najbardziej medialnych decyzji w polskiej edukacji ostatnich lat. Zmiana objęła kilka milionów uczniów i tysiące szkół w całym kraju. Jednak z informacji ujawnionych po kontroli poselskiej w Ministerstwie Edukacji wynika, że reforma mogła zostać wprowadzona bez podstawowych analiz systemowych. Kontrolę dokumentacji w tej sprawie przeprowadził poseł Marcin Józefaciuk, który poinformował publicznie, że sprawdził materiały znajdujące się w MEN dotyczące procesu przygotowania rozporządzenia. Wnioski – jak sam napisał – są „szokujące”.

Co dalej z zatrudnianiem obywateli Ukrainy? Od 5 marca 2026 r. obowiązują nowe przepisy

Jak wynika z danych podawanych przez GUS pod koniec 2025 r., udział cudzoziemców w ogólnej liczbie osób wykonujących w Polsce pracę wynosił 6,5 proc. Znaczną większość w tej grupie stanowią obywatele Ukrainy. Tymczasem w odniesieniu do powierzania im pracy weszły w życie nowe przepisy.

REKLAMA

Urodziło ci się dziecko? Zapomnij o kolejce w urzędzie. Wystarczy telefon i kilka minut

Od 5 marca 2026 r. narodziny dziecka można zgłosić przez aplikację mObywatel - bez wizyty w urzędzie, bez kolejek, o dowolnej porze. Wystarczy smartfon i Internet. Informujemy, jak działa nowa usługa, co trzeba przygotować i ile zajmuje czasu.

Tysiące osób rezygnują z sanatorium. NFZ podał zaskakujące liczby

Leczenie uzdrowiskowe nazywane potocznie pobytem w sanatorium niezmiennie cieszy się dużym zainteresowaniem pacjentów. Kolejka oczekujących jest długa i nie każdy ma możliwość skorzystania z niego od razu. Mimo tego NFZ obserwuje zaskakującą tendencję – tysiące pacjentów rezygnują z leczenia w ostatniej chwili.

Kiedy przedawnia się karalność przestępstwa? Najważniejsze przepisy i orzeczenia

Odpowiedzialność karna za popełnienie czynu zabronionego jest surowa oraz bardzo potrzebna w społeczeństwie. Nie zawsze jednak możliwe jest pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności. Jednym z takich przypadków jest przedawnienie karalności czynu, kiedy to od momentu popełnienia czynu upłynęło bardzo dużo czasu.

UE sięga po zapomnianą klauzulę obrony. Jeden atak drona wystarczył, by wrócił przepis z Traktatu Lizbońskiego

Czy Unia Europejska jest o krok od uruchomienia rzadko używanego mechanizmu obronnego? Po ataku irańskiego drona na bazę wojskową na Cyprze w Brukseli wróciła dyskusja o klauzuli wzajemnej obrony. Przepis, który ostatni raz zastosowano dekadę temu, może nagle odegrać kluczową rolę w bezpieczeństwie Europy.

REKLAMA

30 tys. zł grzywny i 5 tys. (a nie 500 zł) mandatu za rozniecenie ogniska na własnej działce wiosną 2026 r. Nowe przepisy obowiązują już od 2 stycznia 2026 r.

Rozniecenie ogniska w celu wypalania trawy, słomy lub pozostałości roślinnych, nawet jeżeli dokonywane jest w obrębie własnej nieruchomości – w określonych w ustawie przypadkach – jest kategorycznie zabronione. Do procederu tego – na temat którego, nadal krąży mit, iż może on mieć pozytywne skutki w postaci bujniejszego odrostu traw i użyźnienia gleby, a tak naprawdę jest katastrofalny w skutkach dla ekosystemu i może sprowadzić poważne zagrożenie dla ludzi – dochodzi najczęściej na przełomie zimy i wiosny. Od 2 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości zaostrzyło sankcje za wypalanie, aby „wzmocnić ochronę środowiska i bezpieczeństwo mieszkańców”.

Czego naprawdę boją się banki w sporze o WIBOR? Kwestionowania umów czy samej stawki? Problemy dowodowe w sprawach WIBOR-owych

Debata dotycząca kredytów złotowych opartych na WIBOR bardzo często koncentruje się na konstrukcji umów kredytowych. W przestrzeni publicznej można odnieść wrażenie, że głównym przedmiotem sporu jest sposób implementacji WIBOR do umowy, obowiązki informacyjne banku czy przejrzystość klauzuli zmiennego oprocentowania. To jednak tylko część rzeczywistego problemu. Z perspektywy systemowej najpoważniejsze ryzyko dla sektora bankowego – ale także dla całego systemu finansowego – nie dotyczy wcale samej konstrukcji umów, lecz możliwości zakwestionowania sposobu ustalania samej stawki WIBOR w okresie sprzed pełnego reżimu nadzorczego wynikającego z rozporządzenia BMR. Jeżeli bowiem pojawiłoby się przekonujące wykazanie nieprawidłowości w funkcjonowaniu samego benchmarku, konsekwencje mogłyby być znacznie poważniejsze niż w sporach dotyczących jedynie treści umów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA