REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dożywocie za zabójstwo trzech kobiet: wyrok uchylony, bo orzekała tzw. neo-sędzia. Min. Bodnar: dalej jest stosowany areszt. SN: coraz więcej takich spraw

sąd, wyrok, sędziowie, neo-sędziowie
Dostał dożywocie za zabójstwo trzech kobiet. Wyrok został uchylony, bo orzekała tzw. neo-sędzia
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Sąd Apelacyjny w Szczecinie w dniu 24 stycznia 2025 r. uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Koszalinie z czerwca 2023 r., skazujący zabójcę trzech kobiet Mariusza G. (zwanego "Krwawym Tulipanem") na dożywocie. Za pomocnictwo skazano cztery osoby. Sprawa musi zostać ponownie rozpoznana, bo wyrok wydała tzw. neo-sędzia Anna Rutecka-Jankowska - uznał Sąd Apelacyjny. Minister sprawiedliwości Adam Bodnar poinformował 28 stycznia 2025 r., że uchylenie do ponownego rozpoznania sprawy Mariusza G. nie oznacza, że wyjdzie on na wolność. Sąd Najwyższy informuje, że rośnie liczba spraw karnych, w których dochodzi do uchylenia prawomocnego orzeczenia tylko ze względu na kwestionowanie statusu sędziów powołanych po 2018 r.

rozwiń >

Sąd Apelacyjny w Szczecinie uchylił wyrok w sprawie zabójstwa trzech kobiet - z powodu tzw. neo-sędzi

Rozprawie, która odbyła się w piątek w Sądzie Apelacyjnym w Szczecinie, przewodniczył sędzia Andrzej Olszewski. Po wysłuchaniu stron i naradzie pięcioosobowego składu sędziowskiego ogłosił, że wyrok, który zapadł 15 czerwca 2023 r. przed Sądem Okręgowym w Koszalinie "niemal w całości" zostaje uchylony.

"Z powodu bezwzględnej przesłanki do uchylenia wyroku odnoszącej się do jednej z sędzi zawodowych orzekających w tej sprawie, czyli do pani sędzi Anny Ruteckiej-Jankowskiej" – wyjaśnił SSA Olszewski.

Przywołał wyroki Sądu Najwyższego z maja i listopada 2024 r., w których SN stwierdził, że tzw. neo-sędziowie, powołani po 2017 r., nie mają prawa orzekać. "Po prostu taki sędzia, jak Anna Rutecka-Jankowska nie przechodzi tzw. testu na swoją niezawisłość" – stwierdził Olszewski.

REKLAMA

REKLAMA

Jak sędzia Anna Rutecka-Jankowska została powołana na stanowisko sędziego sądu okręgowego

Podkreślił, że przedstawiciele władzy sądowniczej "nie powinni wchodzić w kontakty" z władzą ustawodawczą i wykonawczą. Następnie przytoczył fakty z zawodowego CV sędzi Anny Ruteckiej-Jankowskiej, zwracając uwagę na chronologię zdarzeń. 17 grudnia 2019 r. została ona prezesem Sądu Rejonowego w Białogardzie, 1 maja 2020 r. oddelegowana do Sądu Okręgowego w Koszalinie. Wcześniej stanęła do konkursu przed KRS, ubiegając się o funkcję sędzi SO. 11 marca, co podkreślił Olszewski, przegrała głosowanie w KRS. Wybrano inną kandydaturę.
"I co dzieje? Dosłownie kilka miesięcy później jest kolejny konkurs na kolejne stanowisko sądu okręgowego, zgłasza swoją kandydaturę, ale równocześnie podpisuje się na listach poparcia na przełomie stycznia i lutego 2021 dla sędziego Łukasza Piebiaka" – opisywał Olszewski.

Były to listy poparcia byłego wiceministra sprawiedliwości, zdymisjonowanego po tzw. aferze hejterskiej jako kandydata do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Olszewski podkreślił, że fakty dot. sędziego Piebiaka "były powszechnie znane", zapewne także sędzi Ruteckiej-Jankowskiej. Po poparciu Piebiaka 28 kwietnia 2021 r. uzyskała ona pozytywną opinię KRS-u i została powołana na stanowisko sędziego sądu okręgowego.

Olszewski ocenił, że "to się układa w pewną logiczną całość", a przytoczone fakty wskazują, że "pani sędzia w sposób formalny, intencjonalny akceptowała niekonstytucyjne zmiany w sądownictwie po 2017 r., których myślą przewodnią było ograniczenie niezawisłości sądów i pełne podporządkowanie tej władzy wykonawczej".

SA w Szczecinie: sędzia Anna Rutecka-Jankowska nie spełnia standardów niezawisłości i bezstronności

Powołując się na art. 439 par. 1 pkt. 2 Kpk (Bezwzględne przyczyny odwoławcze), Olszewski stwierdził, że zdaniem całego składu orzekającego sędzia Rutecka-Jankowska "nie spełnia standardów niezawisłości i bezstronności" w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 47 Karty Praw Podstawowych i art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Olszewski zaznaczył, że w takiej sytuacji sędziowie SA nie mieli obowiązku rozpoznawać apelacji, jednak zapoznali się z wnioskami stron i przeanalizowali postępowanie SO w Koszalinie. Olszewski wyjaśnił, że z kilkudziesięciu punktów wyroku nie uchylono tylko czterech, dotyczycących zarzutów, od których oskarżonych uniewinniono.

"Liczne błędy" sądu w Koszalinie

Olszewski wytknął "liczne błędy" sądu w Koszalinie, m.in. niewłaściwą gradację kar, ale też błędy pisarskie. "Sąd Apelacyjny może wybaczyć drobne pomyłki, wynikające z braku doświadczenia (…) Ale jeśli pomylone zostało imię i nazwisko ofiary, to znaczy, że oskarżony został dwa razy skazany za to samo" – powiedział Olszewski. "To nie świadczy o braku doświadczenia, ale o niedbalstwie" – stwierdził.

Wyraził również zdziwienie, że prokuratura "nie widziała konieczności zasięgnięcia psychologicznej i psychiatrycznej" głównego oskarżonego.

"Ten wyrok jest obarczony tyloma wadami, że nawet gdyby nie było tej zasadniczej przesłanki, i tak zostałby uchylony" – podsumował Olszewski.

REKLAMA

Dożywocie dla "Krwawego Tulipana"

Mariusza G. z Kołobrzegu (ur. 1976 r.), którego media nazwały "Krwawym Tulipanem", w czerwcu 2023 r. skazano na dożywocie. Został uznany winnym zabójstw trzech kobiet z motywów zasługujących na szczególne potępienie, z chęci przejęcia majątków i popełnienia jeszcze 14 z 19 przestępstw. O przedterminowe warunkowe zwolnienie może się ubiegać po 35 latach. Sąd pozbawił Mariusza G. praw publicznych na okres 10 lat. Ma też obowiązek naprawienia szkód (prawie 0,5 mln zł) i zadośćuczynienia spadkobiercom ofiar (1,7 mln zł).

Pierwszą ofiarą Mariusza G., wiosną 2016 r. była 31-letnia Iwona K. W październiku 2018 r. zabił 37-letnią kołobrzeżankę Anetę D. Natomiast 54-letnia Bogusława R. straciła życie 7 czerwca 2019 r.

Za pomocnictwo różnego rodzaju w zacieraniu śladów zbrodni przed sądem stanęło także czworo współoskarżonych. Sebastian T. został skazany na cztery lata pozbawienia wolności, Dorota Ł. na trzy lata więzienia, Karolina S. miała spędzić w więzieniu dwa lata i cztery miesiące, a jej matka Łucja S. półtora roku.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Apelacja

Apelacje od wyroku złożyli wszyscy uczestnicy postępowania: adwokaci oskarżonych, pełnomocnicy rodzin ofiar i prokuratura (domagała się ukarania G. również z pomocnictwo w przerwaniu ciąży). Obrońca głównego oskarżonego mec. Edward Stępień wnioskował o złagodzenie kary, z dożywocia do 20 lat pozbawienia wolności. Obrońcy Doroty Ł. (była obecna na piątkowej rozprawie) wnosili o uniewinnienie lub uchylenie wyroku. Adwokat reprezentujący Karolinę S. (również stawiła się w SA) wnioskował o zmniejszenie wymiaru kary.

Pełnomocnik rodziny jednej z ofiar: "W żadnej apelacji nie widzę słowa zbliżonego do słowa przepraszam"

Mec. Wiesław Breliński reprezentujący rodzinę jednej z ofiar, podczas piątkowej rozprawy zauważył: "W żadnej apelacji nie widzę słowa zbliżonego do słowa przepraszam". Po rozprawie przyznał, że jest zaskoczony uchyleniem wyroku teraz. Przypomniał, że szczeciński SA zajmuje się sprawą od połowy 2024 r. i już na rozprawie w październiku sąd pytał strony postępowania, czy "istnieją przesłanki, żeby ten wyrok był uchylony z powodu niewłaściwej obsady sędziowskiej".

"I wtedy sąd w mojej ocenie powinien sam z siebie podjąć rozstrzygnięcie, czy kontynuować postępowanie, czy też nie" – podsumował Breliński.(PAP)

tma/ ing/ jann/

Minister Bodnar: uchylenie wyroku wobec "Krwawego Tulipana" nie oznacza, że wyjdzie on na wolność

Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar stwierdził 28 stycznia 2025 r., że uchylenie do ponownego rozpoznania sprawy Mariusza G. - zwanego "Krwawym Tulipanem" - dotyczącej zabójstw trzech kobiet, nie oznacza, że wyjdzie on na wolność. Takiej możliwości nie powinno być, bo dalej stosowany jest tymczasowy areszt - dodał. "Teraz cała odpowiedzialność po stronie Sądu Okręgowego w Koszalinie, który szybko powinien przeprowadzić ponowny proces, nie powinien z tym zwlekać. Jeśli wyrok został uchylony ze względu na niewłaściwy skład, to teraz trzeba ustalić taki skład sądowy, aby był on zgodny z regułami konstytucyjnymi i doprowadzić do ponownego skazania" - powiedział Bodnar w Radiu Zet pytany o tę sprawę.

Jak podkreślił minister Bodnar "dalej jest stosowany tymczasowy areszt w stosunku do takiej osoby, zwłaszcza w odniesieniu do osób stwarzających tak wielkie zagrożenie areszt powinien być kontynuowany".

Komisja Wenecka o neo-sędziach

W kontekście ww. wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie warto przypomnieć, że Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy do spraw prawa konstytucyjnego, oceniła, że nie można, bez indywidualnej oceny, usunąć wszystkich sędziów powołanych wadliwie w Polsce po 2018 roku. To główna teza opinii przyjętej 12 października 2024 r. podczas obrad w Wenecji i opublikowanej 14 października 2024 r.

W opinii w kwestii możliwych sposobów uregulowania statusu tzw. neosędziów (czyli polskich sędziów powołanych po 2018 roku) przez tzw. neo-KRS - Komisja Wenecka podkreśliła, że automatyczne cofnięcie wszystkich tych osób na zajmowane wcześniej stanowiska nie byłoby zgodne z europejskimi standardami i dlatego potrzebna jest forma indywidualnej weryfikacji sędziów oraz zapewnienie, by miały one prawo do odwołania się do sądu w przypadku oceny negatywnej.

W opinii zaznaczono, że procedura rozpatrywania statusu tzw. neosędziów nie powinna trwać nadmiernie długo. Komisja uznała, że wskazane jest "pogrupowanie" tych przypadków.

Weryfikacji powinien - jak wyjaśniła Komisja Wenecka - dokonać organ, który nie jest kontrolowany przez rząd. W opinii nie wyjaśniono konkretnie, jaki to organ, ale położono nacisk na wymóg jego niezależności oraz na konieczność indywidualnej oceny sytuacji każdego sędziego.

Zdaniem Komisji Weneckiej jakiekolwiek rozwiązanie wybrane w przypadku polskich sędziów powołanych po 2018 roku musi spełniać następujące kryteria:
a) musi odnosić się do statusu wszystkich sędziów mianowanych w wadliwej procedurze; 
b) ocena skutków wadliwej procedury w odniesieniu do zajmowanego urzędu nie powinna być przeprowadzana przez organ kontrolowany przez rząd (a jeśli nie jest przeprowadzana przez organ sądowy, powinna być dostępna jakaś forma kontroli sądowej); 
c) ocena musi być przeprowadzona na podstawie wcześniej ustalonych kryteriów i procedur (w tym elementów sprawiedliwego procesu); 
d) ocena oraz jej skutki muszą być zawsze ściśle zgodne z zasadą proporcjonalności, co wymaga pewnej formy indywidualnej oceny. Komisja Wenecka uważa, że konieczna byłaby pewna forma oceny w odniesieniu do grup mianowań, z uwzględnieniem, w razie potrzeby, indywidualnych okoliczności mianowania lub awansu; 
e) mechanizm musi być odpowiedni do stosunkowo szybkiego rozwiązania problemu.

Jednocześnie Komisja Wenecka wskazała m.in., że:
1) uznanie powołania sędziego za nieważne jest równoznaczne z decyzją o odwołaniu sędziego. Takie decyzje należą do kompetencji sądownictwa. Komisja Wenecka zauważyła, że art. 180 Konstytucji RP wymaga wyroku sądu, co stanowi wyjątek od zasady nieusuwalności sędziów.
2) nie można poprzez ustawę stwierdzić, że wszystkie odpowiednie nominacje dokonane przez KRS po 2018 r. są nieważne, ponieważ stanowiłoby to niedopuszczalną ingerencję w kompetencje sądownictwa. 
3) wydane w sprawach tzw. neosędziów wyroki ETPCz i TSUE, ani orzeczenia polskiego Sądu Najwyższego nie unieważniły z mocą wsteczną decyzji o powołaniu podjętych przez KRS.

Sąd Najwyższy: Rośnie liczba spraw karnych, w których dochodzi do uchylenia prawomocnego orzeczenia tylko ze względu na kwestionowanie statusu sędziów powołanych po 2018 r.

W komunikacie z 27 stycznia 2025 r. Sąd Najwyższy poinformował, że w okresie 2022-2024 Sąd Najwyższy w 155 sprawach (w tym 129 wyrokach kasacyjnych) uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania tylko z powodu składu sądu, który wydał to orzeczenie, bez jakichkolwiek zastrzeżeń co do merytorycznej jego poprawności. Wyroki te zostały uchylone ze względu na nienależytą obsadę sądu (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.) dlatego, że przy ich wydaniu, w składzie zasiadał sędzia powołany po roku 2018. W samym tylko roku 2024 spraw takich było 120 (z czego 99 wyroków kasacyjnych).

Zdaniem Sądu Najwyższego wyroki takie są niezgodne z polskim porządkiem konstytucyjnym, w szczególności z powszechnie obowiązującym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 2 kwietnia 2020 r. w sprawie U 2/20 uznającego za niekonstytucyjną tzw. uchwałę trzech połączonych izb Sądu Najwyższego, która zmierzała do stworzenia podstaw do dokonywania tego typu uchyleń.

Szczególnie bulwersujący jest fakt, że często uchylane są wyroki, które zapadły za wyjątkowo groźne przestępstwa, za które sady powszechne orzekały bardzo surowe kary. Niekiedy też, w wyniku uchylenia wyroku, dochodziło do przedawnienia przestępstw, co oznacza, że sprawcy ci nigdy nie zostaną już za te czyny osądzeni.

Na uwagę zasługuje kilka przykładowych spraw tego rodzaju rozpoznawanych w postępowaniu kasacyjnym w ostatnim czasie.

W sprawie o sygn. akt II KK 47/24 obejmującej przestępstwa kwalifikowanego zabójstwa oraz rozboju, tylko z powodu składu sądu został uchylony wyrok orzekający karę 25 lat pozbawienia wolności i sprawę przekazano do ponownego rozpoznania. Wyrok uchylono również względem współsprawcy, który nie wnosił kasacji.

W sprawie o sygn. akt II KK 262/23 uchylono zaskarżony wyrok dotyczący zorganizowanej grupy przestępczej, w której oskarżonych było prawie 30 osób, a zarzuty dotyczyły m.in. przestępstw narkotykowych. Prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie został zaskarżony kasacją, którą Sąd Najwyższy oddalił jako oczywiście bezzasadną (sygn. akt II KK 120/22). Niestety, to postępowanie kasacyjne zostało następnie wznowione (również jedynie z powodu składu sądu) i przy ponownym rozpoznaniu wyrok został uchylony. Na skutek tego karalność znacznej części przestępstw uległa przedawnieniu, któremu wcześniej starał się zapobiec Sąd Apelacyjny podejmując szczególne starania o charakterze organizacyjnym, pozwalające na prowadzenie sprawy w okresie pandemii COVID-19 (rozprawa toczyła się równolegle na trzech salach).

W sprawie o sygn. akt I KK 240/23 dotyczącej m.in. zabójstwa oraz usiłowania zabójstwa przy użyciu samochodu, za co wymierzono łączną karę 15 lat pozbawienia wolności, uchylono zaskarżony wyrok tylko z powodu składu sądu, bez merytorycznego rozpoznania sprawy.

Podobnie orzeczono w sprawie o sygn. akt II KK 297/23 dotyczącej zabójstwa, za które orzeczono karę dożywotniego pobawienia wolności, uchylono zaskarżony wyrok tylko z powodu składu sądu.

Sprawa o sygn. akt II KK 490/24 dotyczy m.in. spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci licznych złamań, krwotoku i innych urazów głowy, co doprowadziło do śmierci pokrzywdzonego Także w tej sprawie uchylono zaskarżony wyrok tylko z powodu składu sądu.
W żadnej z wymienionych spraw Sąd Najwyższy nie badał sprawy pod względem merytorycznym.

Źródło: Sąd Najwyższy

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
MRiRW: do 3000 zł na hektar dla rolników za szkody pogodowe i wsparcie dla hodowców. Wnioski od 22 października

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało w komunikacie z 13 października 2026 r., że rolnicy, którzy ponieśli straty z powodu niekorzystnych warunków pogodowych, będą mogli otrzymać nawet do 3 tys. zł na hektar. Nowe wsparcie obejmie także hodowców trzody chlewnej oraz gospodarstwa, które mają trudności ze spłatą zobowiązań. Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie przygotowane przez resort rolnictwa, które przewiduje pięć form pomocy, w tym dopłaty do zakupu loszek hodowlanych i oprocentowania kredytów. Pierwsze wnioski o wsparcie rolnicy będą mogli składać od 22 października do 16 listopada 2026 r.

Odszkodowanie dla pacjenta bez badań. W sądzie uproszczone przepisy na takie sytuacje

Informacja o śmierci 3,5-latka, której być może można byłoby uniknąć, gdyby „na wejściu” do szpitala w Grodzisku Mazowieckim wykonano badanie USG/RTG, jest od kilkudziesięciu godzin ważnym tematem w mediach społecznościowych. Wszyscy chyba mamy świadomość, że wprowadzone w Polsce ograniczenie w dostępie do badań diagnostycznych dotyczy nie tylko drogowskazowych, drogich tomografii komputerowych i rezonansów magnetycznych, ale tak podstawowych (i tanich) badań jak USG czy RTG. I że nie dotyczy to powiatowego szpitala na Podkarpaciu albo Podlasiu, ale placówki położonej 20 km od Warszawy. Jeden z częstych komentarzy, jakie widziałem, to: „Weterynarze robią kotom i psom USG i RTG w pół godziny”. Nawet jeżeli 3,5-latka nie można było uratować, to wszyscy zapamiętamy, że standardem staje się leczenie „na czuja” z pominięciem badań obrazowych. I mamy pytania, czy jest to jeszcze leczenie, czy tylko „leczenie”. I jest nas kilka milionów osób podobnie widzących tę historię.

Reforma systemu orzekania o niepełnosprawności. Jak wziąć udział w konsultacjach?

Osoby z niepełnosprawnościami mogą w konsultacjach online dotyczących przyszłego modelu orzekania o niepełnosprawności. Warsztaty online odbędą się od 21 października do 13 listopada 2026 r.

Matowe biurko, podnóżek i specjalne monitory ekranowe pracodawca ma obowiązek zapewnić każdemu. Nie tylko to przysługuje pracownikowi

Pracodawca musi tak zorganizować stanowiska pracy wyposażone w monitory ekranowe, żeby spełniały one minimalne wymagania bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ergonomii. Należy zapewnić nie tylko komputer i monitor, ale także odpowiedni stół, fotel oraz mysz i klawiaturę. Czy pracodawca musi zapewnić podnóżek dla pracownika?

REKLAMA

W 2027 r. orzeczenie jak siedzisz w domu, a lekarz jest w ZUS. ZUS wysyła też na przymusową obserwację w szpitalu

Przymusowa obserwacja w szpitalu na zlecenie ZUS. Albo dodatkowe badania od ZUS, które trzeba wykonać. Jest sankcja. Polega na tym, że odmowa pójścia na przymusową obserwację albo dodatkowe badania oznacza przerwanie przez ZUS przyznawania orzeczenia albo świadczenia. Nowość polega na tym, że przepisy rozrzucone po rozporządzeniach trafiają w jedno miejsce do ustawy - art. 84c ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Jest to nowość "techniczna". Ale jest rzeczywista nowość. Od 2027 r. w ZUS orzeczenie o niesamodzielności albo niezdolności do pracy można zdobyć w formie e-wizyty. Nowelizacja wprowadziła podstawy do e-wizyt na komisji orzeczniczej ZUS. Czyli zamiast jechać osobiście na komisję lekarską, logujesz się przez Internet, uwierzytelniasz prawdziwość swojej osoby i przez kamerkę on-line rozmawiasz z lekarzem - podstawą orzeczenia są dokumenty analizowane przez lekarza orzecznika. Nie potrzebuje on

Pożar, powódź, wakacje, impreza nastolatka. Czy Twoje oszczędności i dokumenty trzymane w domu są bezpieczne?

Wesele córki. Dwa tygodnie w sierpniu nad morzem. Ekipa, która przez trzy dni kładzie panele w całym mieszkaniu. Każda z tych sytuacji ma niewiele wspólnego z bezpieczeństwem majątku, a jednak w każdej z nich dom na chwilę przestaje być tylko domem. Staje się przestrzenią, przez którą przechodzi więcej osób niż zwykle, częściej stoi pusty niż zwykle, albo jedno i drugie naraz. Nikt tego nie planuje jako zagrożenie. Nikt tak tego nie odczuwa w danym momencie. A mimo to właśnie w tych momentach dom najwyraźniej pokazuje, do czego został zaprojektowany. I do czego nie.

Rewolucja w wypłatach z ZUS? Nowy wzór na 800 plus może dać nawet 1600 zł na dziecko

Do Sejmu trafił rewolucyjny projekt obywatelski, który proponuje całkowite zburzenie dotychczasowych zasad przyznawania flagowego świadczenia wychowawczego. Nowa propozycja zakłada rezygnację ze sztywnej, równej dla wszystkich kwoty wsparcia. Zamiast tego miałby pojawić się płynny algorytm oparty na kondycji polskiej gospodarki. Zmiana ta sprawiłaby, że wysokość miesięcznych przelewów rosłaby automatycznie wraz ze wzrostem średniej krajowej oraz... liczbą posiadanych dzieci. W efekcie portfele wielu rodziców mogłyby mocno przybrać na wadze, a w przypadku większych rodzin stawka na jednego potomka wzrosłaby dwukrotnie.

Zachowek dla wnuka po babci, dziadku. Czy się należy?

Przepisy jasno określają sytuacje, w których możliwe jest uzyskanie przez wnuka zachowku po dziadku czy babci. Ile wynosi taki zachowek? Czy dziadkowie mogą wydziedziczyć swoje wnuki? Prezentujemy najważniejsze informacje i proste przykłady.

REKLAMA

Spadek, darowizna czy dożywocie? Adwokat radzi jak przekazać majątek, żeby nie zostawić rodzinie problemów

Przekazanie mieszkania dziecku, darowizna oszczędności czy pozostawienie majątku w spadku – każda z tych decyzji może mieć konsekwencje nie tylko finansowe, lecz także rodzinne. Brak wcześniejszych ustaleń często prowadzi do sporów między rodzeństwem, roszczeń o zachowek i niepewności co do przyszłości nieruchomości. Jak wskazuje adw. Katarzyna Gabrysiak, warto uporządkować sprawy majątkowe jeszcze za życia, wybierając rozwiązanie, które uwzględnia zarówno potrzeby właściciela, jak i sytuację przyszłych spadkobierców.

Zmiana czasu na zimowy 2026. Kiedy to się skończy? Ekspert odsłania ukryte koszty, o których mało kto wie

Przestawianie zegarków dwa razy w roku miało ratować gospodarkę, ale dziś przynosi zupełnie odwrotne skutki. Choć większość z nas narzeka głównie na niewyspanie, prawdziwy problem leży gdzie indziej – w gigantycznym chaosie, jaki ta operacja wywołuje w kluczowym sektorze gospodarki. Dr Piotr Sosnowski z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego bez owijania w bawełnę punktuje, dlaczego system wymyślony podczas I wojny światowej generuje dziś straty i komplikacje, które uderzają w nas wszystkich.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA