W czym niedziela jest gorsza od soboty. Będzie dodatkowy dzień wolny za święto przypadające w niedzielę?

REKLAMA
REKLAMA
W czym niedziela jest gorsza od soboty? Takie pytanie zadali MRPiPS autorzy petycji dotyczącej zmiany przepisów dotyczących czasu pracy. Czy resort rozważy przedstawiony mu projekt zmian, a pracownicy już niedługo zyskają dodatkowy dzień wolny od pracy?
- Będzie dodatkowy dzień wolny za święto przypadające w niedzielę?
- Niekorzystny dla pracowników układ kalendarza
- W czym niedziela jest gorsza od soboty?
Na gruncie obowiązujących przepisów obowiązujący pracownika wymiar czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym oblicza się:
1) mnożąc 40 godzin przez liczbę tygodni przypadających w okresie rozliczeniowym, a następnie
2) dodając do otrzymanej liczby godzin iloczyn 8 godzin i liczby dni pozostałych do końca okresu rozliczeniowego, przypadających od poniedziałku do piątku.
Każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin.
REKLAMA
REKLAMA
Będzie dodatkowy dzień wolny za święto przypadające w niedzielę?
Gdy prześledzimy historię tej regulacji, okaże się, że jej część dotycząca udzielania dodatkowego czasu wolnego za święto przypadające w sobotę wzbudzała na przestrzeni lat wiele wątpliwości. Od 1 stycznia 2004 r. art. 130 § 2 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy przewidywał, że każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin. Jeżeli jednak w tygodniu obejmującym siedem dni od poniedziałku do niedzieli, wystąpią dwa święta w inne dni niż niedziela, obniżenie wymiaru czasu pracy o 8 godzin następuje tylko z tytułu jednego z tych świąt. Już od 30 listopada 2006 r. regulacja się zmieniła, a jej drugi człon został skreślony. Przepis przewidywał więc, że każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin. Od 1 stycznia 2011 r. ustawodawca dodał jednak § 21, z którego wynikało, że jeżeli zgodnie z przyjętym rozkładem czasu pracy święto przypada w dniu wolnym od pracy, wynikającym z rozkładu czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy, to nie obniża ono wymiaru czasu pracy. Już 8 października 2012 r. zapis ten utracił moc, a regulacja obowiązują od tej pory w niezmienionym, znanym pracownikom i pracodawcom brzmieniu.
Jak się jednak wydaje, nie wszyscy są z tego zadowoleni. W styczniu 2026 r. do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej trafiła bowiem petycja, której autorzy wnioskują o wprowadzenie w tym zakresie zmian. Wskazują oni, że gdy święto przypada na sobotę to wtedy każdy zatrudniony może w innym terminie odebrać w zamian dzień wolny. Zasada ta jednak nie obowiązuje w przypadku, jeżeli uroczystość wypadnie w niedzielę. Mimo, że sytuacja jest właściwie identyczna dla większości zatrudnionych, to Kodeks pracy oba przypadki traktuje zupełniej inaczej. To dlatego petytorzy postulują, żeby pracownicy mogli odbierać wolne niezależnie od tego, czy święto wypada w sobotę lub niedzielę co wydaje się po prostu konsekwentnym rozwiązaniem.
Niekorzystny dla pracowników układ kalendarza
W piśmie wskazano, że w 2026 roku kalendarz układa się bardzo niekorzystnie dla pracowników. Dlaczego? Bo dni 3 maja i 1 listopada wypadają w niedzielę, więc święta nie wpłyną na czas jaki trzeba będzie przepracować. Sytuacja wyglądałaby jednak zupełnie inaczej, gdyby uroczystości przypadły na sobotę, wtedy każdy zatrudniony mógłby odebrać w danym okresie rozliczeniowym dzień wolny, co często miało miejsce w ostatnich latach. Co ciekawe, autorom petycji leży na sercach również los kadrowych, którzy ich zdaniem pewnie będą musieli poświęcić sporo czasu na tłumaczenie zdziwionym pracownikom, że w tym roku niektóre święta są niejako wymazane z kalendarzy firmowych. W Polsce łatwo przywyknąć do różnych absurdalnych przepisów, a często już nawet nie zadaje się pytań, czemu jakaś zasada obowiązuję, bo nikt nie wierzy w otrzymanie logicznej odpowiedzi. Może warto zastanowić się jednak w czym niedziela jest gorsza od soboty?
Dlaczego wnioskujący zainteresowali się tym problemem właśnie teraz? Jak wskazują, w poprzednich latach przepis nie budził kontrowersji, bo od 2022 roku żadne święto nie przypadało w ostatnim dniu tygodnia. Teraz sytuacja wygląda jednak inaczej. Dlatego warto zwrócić uwagę na dosyć osobliwy zapis Kodeksu pracy Może to być dla wielu osób zaskakujące, ale w Kodeksie pracy sobota nie ma jakiegoś specjalnego statusu i jest teoretycznie dniem roboczym jak każdy inny. Przysługujący pracownikowi dwudniowy weekend nie wynika bezpośrednio z jakiegoś przepisu, a jest tylko pośrednim efektem wprowadzenia kilku zasad takich jak na przykład konieczność, co najmniej 35 godzinnego nieprzerwanego wypoczynku obejmującego niedzielę czy pięciodniowego tygodnia pracy. I to właśnie jest przyczyną niespójnych przepisów dotyczących odbioru wolnego za święta.
W czym niedziela jest gorsza od soboty?
Autorzy petycji, czyli Fundacja „Można Lepiej” reprezentowana przez jej prezesa, wskazują, że regulacja wydaje się nieprecyzyjna i można odnieść wrażenie, że jej twórcy chyba mieli coś innego na myśli. Na zakończenie swojego pisma wskazują, że Nie twierdzimy, że tylko nasza opinia jest tą jedyną słuszną. Być może za innym traktowaniem świąt przypadających w sobotę i niedzielę kryje się jakaś mądrość, której po prostu nie udało nam się zgłębić. Bardzo chętnie poznalibyśmy jednak jakieś argumenty, które przemawiają za wprowadzonym rozwiązaniem, bo nigdzie nie udało mi się znaleźć jakiegoś uzasadnienia.
Resort pracy nie odpowiedział jeszcze na petycję.
REKLAMA
art. 130 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (j.t Dz. U. z 2025 r. poz. 277)
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
