REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

W czym niedziela jest gorsza od soboty. Będzie dodatkowy dzień wolny za święto przypadające w niedzielę?

Małgorzata Masłowska
Prawniczka, mediatorka, szkoleniowiec
W czym niedziela jest gorsza od soboty? Będzie dodatkowy dzień wolny za święto przypadające w niedzielę?
W czym niedziela jest gorsza od soboty? Będzie dodatkowy dzień wolny za święto przypadające w niedzielę?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W czym niedziela jest gorsza od soboty? Takie pytanie zadali MRPiPS autorzy petycji dotyczącej zmiany przepisów dotyczących czasu pracy. Czy resort rozważy przedstawiony mu projekt zmian, a pracownicy już niedługo zyskają dodatkowy dzień wolny od pracy?

Na gruncie obowiązujących przepisów obowiązujący pracownika wymiar czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym oblicza się:
1) mnożąc 40 godzin przez liczbę tygodni przypadających w okresie rozliczeniowym, a następnie
2) dodając do otrzymanej liczby godzin iloczyn 8 godzin i liczby dni pozostałych do końca okresu rozliczeniowego, przypadających od poniedziałku do piątku.
Każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin.

REKLAMA

REKLAMA

Będzie dodatkowy dzień wolny za święto przypadające w niedzielę?

Gdy prześledzimy historię tej regulacji, okaże się, że jej część dotycząca udzielania dodatkowego czasu wolnego za święto przypadające w sobotę wzbudzała na przestrzeni lat wiele wątpliwości. Od 1 stycznia 2004 r. art. 130 § 2 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy przewidywał, że każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin. Jeżeli jednak w tygodniu obejmującym siedem dni od poniedziałku do niedzieli, wystąpią dwa święta w inne dni niż niedziela, obniżenie wymiaru czasu pracy o 8 godzin następuje tylko z tytułu jednego z tych świąt. Już od 30 listopada 2006 r. regulacja się zmieniła, a jej drugi człon został skreślony. Przepis przewidywał więc, że każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin. Od 1 stycznia 2011 r. ustawodawca dodał jednak § 21, z którego wynikało, że jeżeli zgodnie z przyjętym rozkładem czasu pracy święto przypada w dniu wolnym od pracy, wynikającym z rozkładu czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy, to nie obniża ono wymiaru czasu pracy. Już 8 października 2012 r. zapis ten utracił moc, a regulacja obowiązują od tej pory w niezmienionym, znanym pracownikom i pracodawcom brzmieniu.

Jak się jednak wydaje, nie wszyscy są z tego zadowoleni. W styczniu 2026 r. do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej trafiła bowiem petycja, której autorzy wnioskują o wprowadzenie w tym zakresie zmian. Wskazują oni, że gdy święto przypada na sobotę to wtedy każdy zatrudniony może w innym terminie odebrać w zamian dzień wolny. Zasada ta jednak nie obowiązuje w przypadku, jeżeli uroczystość wypadnie w niedzielę. Mimo, że sytuacja jest właściwie identyczna dla większości zatrudnionych, to Kodeks pracy oba przypadki traktuje zupełniej inaczej. To dlatego petytorzy postulują, żeby pracownicy mogli odbierać wolne niezależnie od tego, czy święto wypada w sobotę lub niedzielę co wydaje się po prostu konsekwentnym rozwiązaniem.

Niekorzystny dla pracowników układ kalendarza

W piśmie wskazano, że w 2026 roku kalendarz układa się bardzo niekorzystnie dla pracowników. Dlaczego? Bo dni 3 maja i 1 listopada wypadają w niedzielę, więc święta nie wpłyną na czas jaki trzeba będzie przepracować. Sytuacja wyglądałaby jednak zupełnie inaczej, gdyby uroczystości przypadły na sobotę, wtedy każdy zatrudniony mógłby odebrać w danym okresie rozliczeniowym dzień wolny, co często miało miejsce w ostatnich latach. Co ciekawe, autorom petycji leży na sercach również los kadrowych, którzy ich zdaniem pewnie będą musieli poświęcić sporo czasu na tłumaczenie zdziwionym pracownikom, że w tym roku niektóre święta są niejako wymazane z kalendarzy firmowych. W Polsce łatwo przywyknąć do różnych absurdalnych przepisów, a często już nawet nie zadaje się pytań, czemu jakaś zasada obowiązuję, bo nikt nie wierzy w otrzymanie logicznej odpowiedzi. Może warto zastanowić się jednak w czym niedziela jest gorsza od soboty?

Dlaczego wnioskujący zainteresowali się tym problemem właśnie teraz? Jak wskazują, w poprzednich latach przepis nie budził kontrowersji, bo od 2022 roku żadne święto nie przypadało w ostatnim dniu tygodnia. Teraz sytuacja wygląda jednak inaczej. Dlatego warto zwrócić uwagę na dosyć osobliwy zapis Kodeksu pracy Może to być dla wielu osób zaskakujące, ale w Kodeksie pracy sobota nie ma jakiegoś specjalnego statusu i jest teoretycznie dniem roboczym jak każdy inny. Przysługujący pracownikowi dwudniowy weekend nie wynika bezpośrednio z jakiegoś przepisu, a jest tylko pośrednim efektem wprowadzenia kilku zasad takich jak na przykład konieczność, co najmniej 35 godzinnego nieprzerwanego wypoczynku obejmującego niedzielę czy pięciodniowego tygodnia pracy. I to właśnie jest przyczyną niespójnych przepisów dotyczących odbioru wolnego za święta.

W czym niedziela jest gorsza od soboty?

Autorzy petycji, czyli Fundacja „Można Lepiej” reprezentowana przez jej prezesa, wskazują, że regulacja wydaje się nieprecyzyjna i można odnieść wrażenie, że jej twórcy chyba mieli coś innego na myśli. Na zakończenie swojego pisma wskazują, że Nie twierdzimy, że tylko nasza opinia jest tą jedyną słuszną. Być może za innym traktowaniem świąt przypadających w sobotę i niedzielę kryje się jakaś mądrość, której po prostu nie udało nam się zgłębić. Bardzo chętnie poznalibyśmy jednak jakieś argumenty, które przemawiają za wprowadzonym rozwiązaniem, bo nigdzie nie udało mi się znaleźć jakiegoś uzasadnienia.
Resort pracy nie odpowiedział jeszcze na petycję.

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Dlaczego banki nie rozliczą sankcji kredytu darmowego dobrowolnie. Arytmetyka, która przesądza o strategii

Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.

Rynek roszczeń SKD (sankcja kredytu darmowego) zbudowały same banki

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.

Miała pomóc złapać oszusta, a sama została oszukana na 50 tys. zł

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała o tymczasowym areszcie na trzy miesiące dla 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł

Nowy sondaż pokazuje duży zwrot. Tyle punktów ma KO, PiS i Konfederacja

Koalicja Obywatelska wyraźnie wyprzedza Prawo i Sprawiedliwość w najnowszym sondażu dotyczącym wyborów do Sejmu. Różnica między dwoma największymi ugrupowaniami przekracza 11 punktów procentowych, ale uwagę zwraca przede wszystkim wynik całego bloku prawicowego. Zestawienie pokazuje, że po połączeniu wyników kilku ugrupowań układ sił wygląda zupełnie inaczej niż przy analizowaniu poparcia dla pojedynczych partii.

REKLAMA

Pracodawcy wpłacą od 392,43 zł do 3924,30 zł na jednego pracownika. Kiedy mija termin?

Działalność socjalna jest finansowana ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. ZFŚS tworzy się z corocznego odpisu podstawowego oraz dobrowolnych zwiększeń. Pracodawca przekazuje środki na rachunek bankowy funduszu w określonych przepisami terminach. Czy przekroczenie terminu powoduje konsekwencje dla pracodawcy?

Dyskryminacja ojców w sądach rodzinnych? Ta sprawa wymaga wyjaśnień, problem jest systemowy

Aż blisko połowa Polaków zna sytuację, w której matka utrudniała ojcu kontakty z dzieckiem po rozwodzie - wynika z badania CBOS. RPO wystąpiła do Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości o pogłębione badania akt sądowych, które sprawdzą, czy sądy rodzinne rzeczywiście traktują ojców gorzej niż matki. Czy rzeczywistość ojców w 2026 jest nadal taka, jak w głośnym filmie "Tato" z Bogusławem Lindą z 1995 r.?

ZUS podał nowe dane o L4. Zwolnień jest mniej, ale jest jeden wyraźny trend

ZUS przedstawił dane dotyczące zwolnień lekarskich za pierwsze półrocze 2026 roku. Liczba wystawionych zaświadczeń spadła, ale łączna liczba dni absencji zmieniła się tylko nieznacznie. Jednocześnie coraz większy udział w nieobecnościach mają urazy i zatrucia oraz zaburzenia psychiczne.

Potrzeba zmian przepisów prawa łowieckiego – obywatelska inicjatywa ustawodawcza

Sukcesem zakończyło się zbieranie podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą dotyczącą zmiany przepisów prawa łowieckiego. W ciągu wymaganych przepisami 90 dni udało się zebrać ponad 200 tys. podpisów z niezbędnych co najmniej 100 tys. Co było przyczyną przygotowanych zmian?

REKLAMA

Kto ma prawo do świadczenia wspierającego? Trzeba złożyć dwa wnioski

Kwota świadczenia wspierającego powiązana jest z rentą socjalną. Jego wysokość wynosi od 40 proc. do 220 proc. renty socjalnej. Zainteresowani uzyskaniem prawa do świadczenia wspierającego powinni złożyć dwa wnioski - do WZON i ZUS.

Ponad 300 tys. zł kary od UOKiK za telefony bez zgody konsumentów

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 300 tys. zł kary na Centrum Dotacji OZE za telemarketing bez zgody konsumentów - przekazał w czwartek UOKiK. Karę 100 tys. zł otrzymała natomiast osoba zarządzająca tą spółką.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA