REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nagrywać innych można tylko wtedy, inaczej kamera narusza prawo do prywatności

Tomasz Piwowarski
Radca prawny z kilkunastoletnim prawniczym doświadczeniem, specjalizujący się w prawie cywilnym, gospodarczym, nieruchomości, pracy. Fan motoryzacji oraz Włoch, a od nie tak dawna – motocyklista.
prawo do prywatności, RODO, nagrywanie, ochrona wizerunku, monitoring, kamera, administrator
Człowiek jest ważniejszy od kamery, a uzasadniony interes z RODO nie zawsze wystarczy, nawet gdy istnieje
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy wszyscy mogą Cię nagrywać powołując się na względy bezpieczeństwa? Otóż nie: Twoja wolność i prywatność są ważniejsze niż uzasadniony interes z RODO tego, kto nagrywa. W większości przypadków kamery nagrywają nielegalnie, a to powinna być ostateczność. Czy to koniec monitoringu? NSA wyraził na ten temat ostatnio swoje zdanie i jest ono bardzo wyraźnym głosem przeciw wszędobylskim kamerom.

rozwiń >

Kamera patrzy, kamera nagrywa - ale czy ma prawo?

Żyjemy w świecie, w którym kamery są wszędzie. Na budynkach, słupach, płotach, a nawet drzewach. Nagrywają ulice, parkingi, podwórka i nas. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że nasz wizerunek właśnie został utrwalony przez kogoś, kogo nigdy nie poznamy i kto nie zapytał nas o zgodę. Ale czy każdy monitoring jest legalny? Czy właściciel kamery może robić z nagraniami, co chce? I co najważniejsze - czy masz prawo się temu sprzeciwić?

REKLAMA

REKLAMA

Odpowiedzi na te pytania udzielił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 lutego 2026 roku (sygn. III OSK 2014/24). Choć sprawa dotyczyła specyficznej sytuacji - firmy monitorującej ujęcie wody, której kamery obejmowały również sąsiednią działkę z kopalnią żwiru - wnioski płynące z tego orzeczenia dotyczą nas wszystkich.

Twój wizerunek to Twoje dane osobowe - pamiętaj o tej zasadzie

NSA przypomniał fundamentalną zasadę, o której wielu zapomina: wizerunek człowieka to dane osobowe w rozumieniu RODO. Nie chodzi tylko o imię, nazwisko czy numer PESEL. Twoja twarz, sylwetka, sposób poruszania się - wszystko, co pozwala Cię zidentyfikować bezpośrednio lub pośrednio - podlega ochronie.

„Wizerunek jest elementem fizycznym osoby fizycznej, będącym częścią jej tożsamości, i stanowi informację o osobie fizycznej, umożliwiając jej identyfikację" – podkreślił NSA w uzasadnieniu wyroku. To oznacza, że każdy, kto Cię nagrywa - sąsiad, firma, instytucja - staje się administratorem Twoich danych osobowych. A to nakłada na niego konkretne obowiązki wynikające z RODO.

REKLAMA

Trzy warunki, bez których monitoring jest nielegalny

Naczelny Sąd Administracyjny szczegółowo wyjaśnił, kiedy monitoring wizyjny może być uznany za zgodny z prawem na podstawie tzw. prawnie uzasadnionego interesu administratora (art. 6 ust. 1 lit. f RODO). Muszą być spełnione łącznie trzy warunki:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  1. Po pierwsze - musi istnieć konkretny cel, dla którego przetwarzanie danych jest niezbędne. Nie „przydatne", nie „wygodne", ale absolutnie konieczne. Bez monitoringu nie da się tego celu osiągnąć.
  2. Po drugie - cel ten musi wynikać z prawnie uzasadnionego interesu administratora. To nie musi być interes wprost zapisany w przepisach, ale musi być zgodny z porządkiem prawnym i racjonalnie uzasadniony.
  3. Po trzecie - i to jest kluczowe - interes administratora musi mieć charakter nadrzędny wobec interesów, praw i wolności osoby nagrywanej.

Właśnie ten trzeci warunek okazał się decydujący. NSA stanął po stronie człowieka, nie kamery.

Wolność człowieka ważniejsza niż interes prowadzącego monitoring

W sprawie rozpatrywanej przez NSA strona nagrywająca argumentowała, że monitoring jest niezbędny do ochrony ujęcia wody pitnej przed skażeniem. Brzmi sensownie? Sąd uznał jednak, że to nie wystarczy.

Dlaczego? Bo istnieją alternatywne sposoby ochrony, które nie wymagają ciągłego nagrywania ludzi. Zakazy i nakazy ustanowione w strefie ochronnej, fizyczne zabezpieczenia, kontrole - to wszystko można zastosować bez wkraczania w prywatność osób pracujących na sąsiedniej działce.

„Swoboda jednostki, brak obserwacji i rejestracji jej wizerunku i zachowań są wartościami nadrzędnymi względem prawnie uzasadnionych interesów administratora danych osobowych, gdyż zapewniają sferę wolności jednostki" – stwierdził NSA. Poszedł nawet jeszcze dalej. Odwołał się do Konstytucji RP i przypomniał, że prawo do prywatności (art. 47) oraz autonomia informacyjna (art. 51) to nie są abstrakcyjne pojęcia prawnicze. To fundamenty wolności człowieka, która - jak podkreślono - jest „przymiotem osoby ludzkiej i jej potrzebą".

Godność człowieka kontra kamera na drzewie

Najbardziej doniosły fragment uzasadnienia wyroku dotyczy relacji między monitoringiem a godnością człowieka. NSA stwierdził wprost:

Ważne

„Prywatność osoby będąca emanacją jej wolności, a w ten sposób wyrazem godności człowieka, jest wartością istotniejszą niż prawnie uzasadnione interesy administratora."

To nie są puste słowa. Sąd wyjaśnił, że wolność człowieka może być ograniczana tylko w „sytuacjach niebanalnych" i wymaga „rygorystycznego dochowania wymogów proporcjonalności". W tej sprawie - jak ocenił NSA - wymogi te „w sposób skrajny nie zostały zachowane". Mówiąc prościej: nie można bezkarnie wieszać kamer na drzewach i nagrywać sąsiadów tylko dlatego, że ma się ku temu jakiś powód. Nawet jeśli ten powód wydaje się rozsądny.

Monitoring wizyjny - najbardziej inwazyjna forma ingerencji

NSA oraz wcześniej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w I instancji zwrócili uwagę na coś, o czym rzadko się mówi: monitoring wizyjny jest jedną z najbardziej inwazyjnych form ingerencji w prawa i wolności człowieka.

Dlaczego? Bo działa nieprzerwanie. Rejestruje wszystko. Tworzy zapis, który może być przechowywany, analizowany, wykorzystywany. Człowiek objęty monitoringiem traci poczucie swobody - wie (lub podejrzewa), że jest obserwowany, co wpływa na jego zachowanie, komfort psychiczny, a w efekcie - na jego wolność. Dlatego monitoring powinien być stosowany jako ostateczność - dopiero wtedy, gdy inne, mniej inwazyjne środki zawiodły. A nie jako pierwsze i jedyne rozwiązanie.

Brak informacji o monitoringu to kolejne naruszenie

Sprawa rozpatrywana przez sądy miała jeszcze jeden wymiar. Osoby nagrywane nie zostały poinformowane o tym, że znajdują się w zasięgu kamer. Nie było tabliczek informacyjnych, nie było informacji o administratorze danych, celu monitoringu, czasie przechowywania nagrań. To poważne naruszenie art. 13 RODO, który nakłada na administratora obowiązek informacyjny. Każdy, kogo dane są przetwarzane, ma prawo wiedzieć:

  • kto go nagrywa,
  • po co,
  • jak długo przechowuje nagrania
  • jakie ma prawa.

W tej sprawie brak informacji pogłębił naruszenie - osoby nagrywane żyły z poczuciem, że „ich dane są wykorzystywane w nieznanym im celu, a ich życie prywatne podlega stałemu nadzorowi".

Co możesz zrobić, gdy ktoś Cię nagrywa?

Wyrok NSA to nie tylko teoria. Daje konkretne narzędzia osobom, które czują się inwigilowane przez cudze kamery:

  1. Możesz złożyć skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO). To właśnie ta droga została wykorzystana w opisywanej sprawie - i zakończyła się sukcesem skarżących.
  2. Możesz zażądać informacji od administratora - kto nagrywa, w jakim celu, jak długo przechowuje nagrania, na jakiej podstawie prawnej.
  3. Możesz żądać zaprzestania przetwarzania Twoich danych osobowych i usunięcia nagrań.

Jeśli administrator nie ma solidnej podstawy prawnej, nie poinformował Cię o monitoringu i nie jest w stanie wykazać, że jego interes przeważa nad Twoją wolnością - Prezes UODO może nakazać mu zaprzestanie nagrywania. Dokładnie tak stało się w tej sprawie. Co istotne - NSA oddalił skargę kasacyjną firmy monitorującej, co oznacza, że stanowisko organów ochrony danych i sądów administracyjnych jest jednolite: prywatność i wolność człowieka mają pierwszeństwo przed interesami administratora monitoringu.

Nowa era ochrony prywatności? Kamery do kosza, ale nie zawsze

Wyrok NSA wpisuje się w szerszy trend orzeczniczy, który konsekwentnie wzmacnia ochronę danych osobowych w Polsce. Sądy coraz częściej stają po stronie osób nagrywanych, a nie tych, którzy instalują kamery.

Nie oznacza to, że każdy monitoring jest nielegalny. Oznacza to jednak, że ciężar dowodu spoczywa na administratorze. To on musi wykazać, że monitoring jest niezbędny, że ma podstawę prawną, że poinformował osoby nagrywane i że jego interes przeważa nad ich wolnością.

Jeśli tego nie zrobi - musi liczyć się z konsekwencjami. W tej sprawie była to decyzja o zaprzestaniu przetwarzania danych i upomnienie. W innych przypadkach mogą to być administracyjne kary pieniężne sięgające milionów euro.

Twoja twarz, Twoje prawo

Wniosek płynący z wyroku NSA jest prosty, ale doniosły: Twój wizerunek to Twoje prawo. Nikt nie może Cię bezkarnie nagrywać tylko dlatego, że ma kamerę i jakiś powód. Wolność człowieka - w tym wolność od bycia obserwowanym - jest wartością konstytucyjną. A kamery i ich właściciele muszą respektować granice tej wolności.

Źródło: NSA (wyrok NSA z dnia 6 lutego 2026 roku, sygn. III OSK 2014/24)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Nie wynajmiesz już mieszkania bez zgody sąsiadów – Ministerstwo Rozwoju i Technologii „po cichu” wprowadza nową regulację, aby „chronić dobrą wiarę osób nabywających lokale mieszkalne w budynku mieszkalnym”

W projekcie ustawy o zmianie ustawy o własności lokali, nad którym pracuje obecnie rząd – Ministerstwo Rozwoju i Technologii (po zakończonych uzgodnieniach międzyresortowych, konsultacjach publicznych i opiniowaniu projektu) dodało regulację, która istotnie ograniczy swobodę właścicieli nieruchomości w zakresie zmiany przeznaczenia lokalu mieszkalnego. Tak ową zmianą przeznaczenia – jak poinformował wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski, który jest osobą odpowiedzialną za ww. projekt – jest również przeznaczenie mieszkania pod najem krótkoterminowy. Zmiana taka – wymagać będzie zgody właścicieli pozostałych lokali mieszkalnych (a więc innych sąsiadów), która będzie musiała zostać wyrażona w formie uchwały.

Pkt 7. Cukrzyca bez świadczenia pielęgnacyjnego. Sąd rozstrzygnie. Miesięcznie to 3386 zł. Rocznie 40 632 zł

PZON zabiera pkt 7 orzeczenia. Także dla cukrzycy typ 1. Pozbawia bez świadczenia pielęgnacyjnego. Nie tylko autystykom i aspargerowcom zabierają punkty. I schemat pytań ten sam::czy dziecko samo się ubiera i czy ma kolegów.

Co się zmienia dla par jednopłciowych w Polsce w 2026 r.?

Pamiętacie marcowy artykuł o pierwszym wyroku NSA, który otworzył drzwi do Polski dla małżeństw jednopłciowych? Pisałem wtedy, że to dopiero początek i że kolejne sprawy są już w kolejce. No i właśnie się doczekaliśmy. Przedwczoraj Naczelny Sąd Administracyjny wydał jednocześnie trzy wyroki w podobnych sprawach. To nie przypadek: polskie sądy administracyjne trwale zmieniły podejście.

Ten dokument muszą mieć właściciele wszystkich domów i mieszkań. Wlepiają 5 tysięcy złotych kary za jego brak. Ruszyła lawina kontroli

Choć funkcjonuje w polskim prawie od kilku lat, dopiero teraz świadectwo energetyczne stało się obowiązkowe. Prze długi czas dokument dotyczył tylko właścicieli budynków postawionych po 2009 roku. Zmiana przepisów sprawiła, że dziś musi je mieć praktycznie każdy, niezależnie od tego, czy mieszka w nowoczesnym apartamentowcu, starym bloku z wielkiej płyty, czy w ponadstuletnim domu na obrzeżach miasta. Brak świadectwa energetycznego może się skończyć się dotkliwą karą finansową, sięgającą kilku tysięcy złotych.

REKLAMA

Koniec ze zmianą czasu w Polsce – nie trzeba będzie przestawiać zegarków z drugiej na trzecią w nocy. Czy Polska może wyłamać się z europejskiego systemu zmiany czasu?

Czy to koniec z przestawianiem zegarków o drugiej lub trzeciej nad ranem? Okazuje się, że rytuał, który od lat zaburza nasz sen i samopoczucie, może wkrótce przejść do historii. Zarówno Polska, jak i Unia Europejska szykują decyzję, która może na zawsze zakończyć zmianę czasu.

Dzień Europy 9 maja: Europa w czasie niepewności – 39 proc. Europejczyków nie wierzy w lepszą przyszłość UE. Komentarz ekspercki na Dzień Europy

Warto wiedzieć, że w dniu 9 maja 1950 roku Robert Schuman, ówczesny francuski minister spraw zagranicznych, wygłosił przełomowe przemówienie, w którym zaproponował plan zacieśnienia współpracy europejskiej. Ogłoszona wówczas deklaracja Schumana otworzyła nowy rozdział w dziejach kontynentu – rozdział pokoju, wzajemnej integracji i wspólnego działania – stając się fundamentem dzisiejszej Unii Europejskiej. Tak więc Dzień Europy ma miejsce 9 maja. Piszemy o Europie w czasie niepewności, bo 39 proc. Europejczyków nie wierzy w lepszą przyszłość UE.

Osobom po 56. roku życia od 1 marca 2026 r. przysługuje 1993,76 zł brutto co miesiąc

Od marca 2026 roku kobiety po ukończeniu 56 lat oraz mężczyźni, którzy mają powyżej 61 lat, mogą otrzymywać stałe wsparcie finansowe sięgające niemal 2000 zł miesięcznie. Świadczenie jest wypłacane regularnie i nie wiąże się z koniecznością przejścia na emeryturę. Nie przysługuje ono jednak wszystkim – jego otrzymanie zależy od spełnienia określonych warunków, dlatego warto sprawdzić, kto dokładnie ma do niego prawo i na jakich zasadach jest przyznawane.

Gdzie w Polsce najtrudniej znaleźć pracę? Najnowsze dane o bezrobociu

Szacowana stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec kwietnia 2026 r. wyniosła 6,0 proc., wobec 6,1 proc. w marcu – poinformowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Liczba bezrobotnych, zarejestrowanych w urzędach pracy spadła o 14,1 tys.

REKLAMA

Co z MOPS dla osób z niepełnosprawnościami w 2026 i 2027 r.? 5 świadczeń [LISTA]

Ośrodki pomocy społecznej świadczą kilka form pomocy m.in. dla osób z niepełnosprawnościami. Często jest ona zależna od spełniania progów dochodowych, ale nie zawsze. Oto lista najważniejszych przykładowych zasiłków i świadczeń. Prezentujemy też odpowiedzi na najważniejsze pytania o możliwe zmiany w 2026 i 2027 roku.

WIBID w cieniu WIBOR-u. O pozornej niezależności dwóch wskaźników połączonych spreadem

Docelowy wskaźnik POLSTR, który ma zastąpić WIBOR i WIBID od końca 2027 r., bazuje na niezabezpieczonych depozytach overnight - i nie ma odpowiednika bid, bo jest zbudowany tak, by mierzyć jeden konkretny segment rynku na podstawie rzeczywistych danych. Wybór zastępnika pozbawionego mechanicznego sprzężenia bid-offer jest pośrednim przyznaniem, że dotychczasowy model miał skazę, której przez ponad trzy dekady nikt nie wyeliminował – pisze Krzysztof Szymański.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA