REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Tak kontrolerzy tropią nielegalne oglądanie telewizji i słuchanie radia. Sypią się kary

Tak kontrolerzy tropią nielegalne oglądanie telewizji i słuchanie radia. Sypią się kary
Tak kontrolerzy tropią nielegalne oglądanie telewizji i słuchanie radia. Sypią się kary
Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jedni go karnie płacą, inni ten obowiązek lekceważą, za co grozi kara. Od lat kolejne ekipy rządzące nie są wstanie rozwiązać sprawy abonamentu radiowo-telewizyjnego, z którego finansowane są media publiczne. Swojego czasu był pomysł, żeby w pakiecie płacili go ci, którzy mają kablówkę. Teraz rząd rozważa inne rozwiązanie. Abonament RTV miałaby zastąpić opłata audiowizualna. Powiązana z podatkiem dochodowym, byłaby pobierana z automatu przez skarbówkę. Na razie jednak obowiązują stare zasady, a tym którzy nielegalnie słuchają radia i nielegalnie oglądają telewizję grożą kary nawet wtedy… kiedy nie maja odbiorników.

rozwiń >

Takie stawki za abonament RTV obowiązują teraz

9,50 za radio, 30,50 zł za korzystanie z telewizji, tyle dokładnie wynosi teraz miesięczny abonament RTV i choć suma może nie jest astronomiczna, wielu Polaków, zgodnie zresztą z ogólnokrajową tendencją, od dawna obowiązkowej opłaty nie uiszcza. To wielki, ciągle nierozwiązany problem, bo z abonamentu finansowane są media publiczne. Ponieważ jego ściągalność jest niska, do tego interesu państwo musi dokładać. Ile? Od dwóch do trzech miliardów złotych rocznie.

REKLAMA

REKLAMA

Zamiast abonamentu RTV będzie nowa opłata

Czy batem na tych, którzy płacić nie chcą, okaże się zastąpienie abonamentu opłatą audiowizualną? Taki pomysł rozważa rząd. Powiązana z podatkiem dochodowym opłata, byłaby automatycznie pobierana przez skarbówkę.

O jakiej kwocie mowa? O 108 złotych rocznie, a więc 9 złotych na miesiąc. Jej wysokość szłaby do góry, ponieważ składka miałaby być waloryzowana. Takie rozwiązanie wydaje się tańsze, ale w przeciwieństwie do abonamentu RTV, który wiąże się z opłatą za posiadanie odbiornika, opłata audiowizualna obciąży każdego dorosłego Polaka.

Zgodnie z projektem ustawy, która musi przejść jeszcze cały proces legislacyjny, abonament RTV ma przestać obowiązywać z początkiem stycznia 2027 roku. Na razie jednak obowiązują stare zasady.

REKLAMA

Po zakupie nowego urządzenia właściciel ma 14 dni na jego rejestrację, a opłaty należy wnosić do 25. dnia każdego miesiąca. Jedni abonament RTV karnie płacą, inni ten obowiązek lekceważą.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Urzędnicy tropią nielegalne oglądanie telewizji i słuchanie radia

Tych, którzy „nielegalnie” słuchają radia i „nielegalnie” oglądają telewizję tropią urzędnicy. W naszym domu może zjawić się kontroler Poczty Polskiej i sprawdzić, czy mamy zarejestrowany odbiornik i czy płacimy abonament. Jeśli nie, trzeba będzie zapłacić karę. Jaką? To trzydziestokrotność miesięcznej abonamentowej opłaty. Jeśli kary nie zapłacimy, ściągnięciem pieniędzy zajmie się urząd skarbowy.

Opłaty abonamentu żądają nawet bez telewizora. Jak to możliwe?

Abonament RTV przestaje być przypisany wyłącznie do klasycznego telewizora czy radia. Coraz wyraźniej obejmuje także urządzenia, które do tej pory uchodziły za „niewinne” – jak smartfony czy komputery.

Na oficjalnej stronie Poczty Polskiej pojawiły się zapisy wprost odwołujące się do tego orzeczenia – poinformowała interia.pl. Wynika z nich jasno: jeśli sprzęt pozwala na odbiór programów publicznych, może zostać uznany za odbiornik RTV.

Punktem zwrotnym okazała się sprawa z lutego 2018 roku. Kontrolerzy Poczty Polskiej weszli do jednego z przedsiębiorstw i zauważyli program telewizyjny wyświetlany na monitorze LCD podłączonym do komputera.

Ich wniosek był jednoznaczny: sprzęt powinien być zarejestrowany, a abonament opłacany. Ponieważ tak się nie stało, nałożono karę w wysokości 681 zł.

Firma nie zgodziła się z decyzją i skierowała sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ten przyznał jej rację. W uzasadnieniu podkreślono, że choć odbiór mediów publicznych przez internet jest możliwy, to jednak – jak wskazał sąd –

„ustawa o abonamencie RTV nie przewiduje rejestracji i opłat w przypadku urządzeń powstałych w wyniku ekspansji nowych technologii”.

Kontroler ukarze za telewizję na laptopie i radio w telefonie

Sprawa nie zakończyła się jednak na tym etapie. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił stanowisko WSA i opowiedział się po stronie kontrolerów.

W swoim wyroku NSA przesunął punkt ciężkości. Abonament nie jest już związany z konkretnym urządzeniem, lecz z samą możliwością odbioru mediów publicznych. To zasadnicza zmiana. W praktyce oznacza to zwiększone ryzyko kar. Oglądanie TVP na laptopie czy słuchanie Polskiego Radia przez telefon może zostać uznane za podstawę do naliczenia opłaty, o ile sprzęt nie został zarejestrowany.

Jednocześnie NSA zaznaczył ważne zastrzeżenie. samo posiadanie urządzenia nie wystarczy. Kluczowe jest jego faktyczne wykorzystanie do odbioru treści publicznych.

Źródło poboru sygnału nie ma znaczenia

Interia.pl cytuje informację z oficjalnej strony Poczty Polskiej. „Zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 7 marca 2023 r. o sygn. akt II GSK 94/20, każde urządzenie techniczne, które spełnia ustawowy warunek, a więc umożliwia natychmiastowy odbiór programu, jest odbiornikiem radiofonicznym lub telewizyjnym. Podstawowym kryterium jest zdolność urządzenia do odbioru programów bez względu na źródło poboru sygnału np. antena czy złącze internetowe”.

W praktyce oznacza to jedno. Podczas kontroli może paść pytanie nie tylko o telewizor czy radio, ale również o laptopa i smartfon. Jeśli potwierdzimy, że służą do odbioru mediów publicznych, a nie są zarejestrowane – kontrolerzy mają prawo nałożyć karę i zobowiązać do ich zgłoszenia. Granica między „sprzętem do pracy” a „odbiornikiem RTV” właśnie przestała być oczywista.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Spadki: Scheda chroni przed darowiznami pomniejszającymi spadek. Przy zachowku scheda nie działa [Porównanie]

Scheda spadkowa i zachowek to dwie różne instytucje pojęcia prawa spadkowego. Scheda chroni przed darowiznami za życia spadkodawcy, które krzywdzą innych spadkobierców (np. ojciec za życia wyróżnił darowizną córkę krzywdząc syna). Scheda nie działa przy zachowku. Przy zachowku darowizny za życia spadkodawcy krzywdzące finansowo rodzinę uwzględnia się przy pomocy innych przepisów niż o schedzie (art. 993. § 1 k.c.)

Nowa decyzja WZON. Czy można dostać mniej punktów do świadczenia wspierającego?

Osoby z niepełnosprawnościami chciałyby ustawowej gwarancji dotyczącej kolejnej decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia. Chodzi o to, by w przypadku pogorszenia się stanu zdrowia, w nowej decyzji komisja przyznała odpowiednio większą liczbę punktów.

Najważniejsze w zasiedzeniu to żeby sąsiedzi widzieli. Jak grodzisz cudzy teren. Jak chodzisz po nim jak po swoim

Można zasiedzieć nie tylko całą nieruchomość, ale również udział we współwłasności. Dotyczy to także działek budowlanych (zwłaszcza niezabudowanych) , gdzie łatwiej wykazać, że jeden ze współwłaścicieli przez lata faktycznie przejął pełne władztwo nad nieruchomością. Aby doszło do zasiedzenia udziału, samo korzystanie z nieruchomości nie wystarczy. Współwłaściciel musi zamanifestować na zewnątrz, że traktuje całą nieruchomość jak wyłączny właściciel, a pozostali współwłaściciele akceptują taki stan. Może o tym świadczyć np. ogrodzenie całej działki, samodzielne ponoszenie wszystkich kosztów związanych z nieruchomością, w tym podatku i opłat, przy jednoczesnym braku sprzeciwu pozostałych współwłaścicieli.

Nie wynajmiesz już mieszkania bez zgody sąsiadów – Ministerstwo Rozwoju i Technologii wprowadza nową regulację

W projekcie ustawy o zmianie ustawy o własności lokali, nad którym pracuje obecnie rząd – Ministerstwo Rozwoju i Technologii (po zakończonych uzgodnieniach międzyresortowych, konsultacjach publicznych i opiniowaniu projektu) dodało regulację, która istotnie ograniczy swobodę właścicieli nieruchomości w zakresie zmiany przeznaczenia lokalu mieszkalnego. Tak ową zmianą przeznaczenia – jak poinformował wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski, który jest osobą odpowiedzialną za ww. projekt – jest również przeznaczenie mieszkania pod najem krótkoterminowy. Zmiana taka – wymagać będzie zgody właścicieli pozostałych lokali mieszkalnych (a więc innych sąsiadów), która będzie musiała zostać wyrażona w formie uchwały. To jednak nie jedyna projektowana przez rząd regulacja, która ma ograniczyć w Polsce „szarą strefę” najmu krótkoterminowego.

REKLAMA

Nowy obowiązek dla pracodawców. Formalności związanych z mobbingiem unikną mali i mikroprzedsiębiorcy, ale to niekoniecznie dobrze

Relacje między pracownikami a pracodawcami w najbliższym czasie się zmienią. Wszystko za sprawą zmian w przepisach dotyczących przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji. Pracodawców obciążą nowe obowiązki formalne. I choć wdrożenie ich zapewne będzie pewną uciążliwością, to ich rola jest niezmiernie istotna w całym procesie.

Najem na okres nie dłuższy niż 30 dni ma być usługą hotelarską. Nowa wersja projektu: rejestr, regulamin i wysokie kary

13 lipca opublikowano nową wersję projektu ustawy regulującej najem krótkoterminowy (nr UC135), a już 14 lipca projekt trafił do porządku posiedzenia Rady Ministrów. Zgodnie z projektem najem trwający nie dłużej niż 30 dni ma być usługą hotelarską. Sprawdzamy, co jeszcze konkretnie zmieniło się w najnowszej odsłonie przepisów.

Dodatek pielęgnacyjny w 2026 r. Ile, dla kogo, jak uzyskać? Kto dostanie automatycznie a kto musi złożyć wniosek?

Jeśli senior ukończył 75 lat i pobiera z ZUS-u emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy, to dostanie z ZUS dodatkowe pieniądze z tytułu dodatku pielęgnacyjnego. Co do zasady bez wniosków i formalności. ZUS będzie je przekazywał na konto seniora razem z wypłatą głównego świadczenia (tj. emerytury lub renty). Ale w niektórych przypadkach trzeba złożyć wniosek o ten dodatek. Ile wynosi dodatek pielęgnacyjny w 2026 roku?

PFRON: Są aneksy dla osób niepełnosprawnych. Zwrot sprzętu do 2028 r. Można przejąć za darmo [likwidacja wypożyczalni]

10 czerwca 2026 r. PFRON na nowo otworzył wypożyczalnię sprzętu dla osób z niepełnosprawnością. To jest otwarcie w procesie zamykania wypożyczalni. Brzmi dziwnie, ale założenie jest takie, że osoby z niepełnosprawnością wypożyczą sprzęt z likwidowanej wypożyczalni, dzięki czemu urządzenia nie będą już zalegały w magazynach i generowały kosztów przechowywania. Jednocześnie do końca 2027 r. Sejm ma uchwalić przepisy pozwalające na przejęcie na własność od 3000 do około 5000 jednostek sprzętu i oprogramowania przez osoby z niepełnosprawnością, które wypożyczą go po 10 czerwca (deklarowana przez PFRON wartość to 4000 jednostek z marginesem +/- 20%). Z podobnych zasad skorzystają także osoby, które wypożyczyły sprzęt przed 2025 r. – zamiast go zwracać będą mogły aneksować umowy do końca 2028 r. i w tym okresie przejąć go na własność.

REKLAMA

PFRON odda za darmo sprzęt osobom niepełnosprawnym. 4000 jednostek. Także dla stopnia umiarkowanego i lekkiego

Osoby niepełnosprawne mogą za darmo przejąć na własność od PFRON cenny sprzęt i oprogramowanie. Chodzi o 4000 jednostek sprzętu i oprogramowania (z opcją zwiększenia albo zmniejszenia tej liczby o 20%). Warunkiem jest "zainwestowanie" w 2% kaucję, pożyczenie sprzętu na okres wymagany do uchwalenia przepisów likwidacyjnych przez Sejm. Kaucja jest zwrotna. Cały program to likwidacja Wypożyczalni PFRON, która zakończyła działalność w 2025 r., ale działa na nowo od 10 czerwca 2026 r. To na pozór dziwna sytuacja - zlikwidowano w 2025 r. a teraz działa od nowa. Ale to dalej jest "działalność likwidacyjna". PFRON i rząd wybrały taką ścieżkę likwidacji - wypożyczalnia wypożyczy sprzęt, który dziś generuje koszty na magazynie. A następnie PFRON przekaże osobom niepełnosprawnym na własność i za darmo. I wtedy osoby niepełnosprawne otrzymają zwrot 2% kaucji. Dlaczego tak? Bo w Sejmie trwa nowelizacja ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, która umożliwi prawnie całą operację przekazania sprzętu osobom niepełnosprawnym. Akurat jak zostanie opublikowana w Dzienniku Ustaw, to już duża część sprzętu będzie u osób niepełnosprawnych (jako wypożyczony).

„Pułapka dla prezydenta". Branża paliwowa alarmuje w sprawie windfall tax i apeluje o kontrolę prewencyjną TK

Ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych czeka na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego. Polska Grupa Paliwowa w opublikowanej 13 lipca 2026 r. informacji prasowej apeluje o weto albo skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Zdaniem organizacji problemem nie jest sama wysokość daniny, lecz to, że ustawa działa wstecz.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA