REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ci, którzy mają mieszkania z balkonem, muszą teraz słono za to płacić. I nie ma uproś

Macie mieszkania z balkonem? Trzeba słono za to płacić. Litości nie będzie
Macie mieszkania z balkonem? Trzeba słono za to płacić. Litości nie będzie
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wydłużające się dni i coraz wyższe temperatury sprawiają, że wiosna rozkręca się na dobre. To także czas, gdy budzą się pasje miłośników roślin ozdobnych i grillowania. Nie wszyscy jednak mają do dyspozycji ogród czy działkę, dlatego wielu mieszkańców bloków urządza swoje zielone zakątki i strefy relaksu na balkonach. A to może prowadzić do problemów, które w skrajnych przypadkach kończą się wysokim mandatem.

Razem z wiosną rusza sezon na kłopoty na balkonach

Gdy tylko robi się cieplej, po ozdobne rośliny sięgają nie tylko właściciele ogrodów czy działkowcy. Coraz częściej kupują je także mieszkańcy bloków, którzy zamieniają swoje balkony w niewielkie, zielone oazy.

REKLAMA

REKLAMA

– Teraz bardziej niż kiedyś ludzie zwracają na to uwagę – mówi w rozmowie z infor.pl zajmująca się projektowaniem ogrodów architekt krajobrazu Maria Dudek. – Jest większy dostęp do roślin, są piękne donice. Wszystko można kupić nie tylko w szkółkach, ale także w supermarketach, gdzie wzrok przyciągają ładne ekspozycje, a przecież kupujemy oczami. Można mówić nawet o tym, że zapanowała moda na zielone balkony, które dla mieszkańców blokowisk stanowią namiastkę ogrodów i to łącznie z grillowaniem – dodaje Maria Dudek.

Ten problem łatwo można przeoczyć

To jednak właśnie w tym miejscu zaczynają się schody. Upiększanie balkonu i grillowanie mogą bowiem prowadzić do konsekwencji prawnych. Dlaczego?

W przypadku roślin nie wystarczy sama chęć ich posiadania – trzeba działać zgodnie z przepisami. Jak zwraca uwagę portalsamorzadowy.pl, znaczenie mają nie tylko regulacje prawne, ale również zasady współżycia społecznego. Dlatego zanim zaczniemy sadzić kwiaty, warto zajrzeć do regulaminu wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej, gdzie mogą znajdować się konkretne wytyczne.

REKLAMA

Podstawą jest bezpieczeństwo. Doniczki najlepiej ustawiać po wewnętrznej stronie balustrady, tak aby nie stanowiły zagrożenia dla przechodniów. Muszą być też solidnie przymocowane – silny wiatr nie może ich strącić. Problematyczne bywa również podlewanie – powinno odbywać się tak, by woda nie kapała na balkony sąsiadów poniżej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Istotny jest także dobór roślin

– Są gatunki, które nadmiernie się rozrastają i ingerują w przestrzeń sąsiadów. Szczególnie trzeba uważać na dzikie wino. Można mieć na balkonie ścianę zieleni, ale niekoniecznie wszystkim to odpowiada – tłumaczy Maria Dudek. – Trzeba też pamiętać o tym, że niektóre rośliny mają bardzo intensywny zapach albo pylą, co może być uciążliwe dla alergików – dodaje projektantka.

Za brak rozwagi wlepiają mandat

Jak informuje „Portal Samorządowy”, przepisy przewidują konkretne sankcje. Zgodnie z art. 75 Kodeksu wykroczeń nieprawidłowe ustawienie ciężkich przedmiotów może skutkować mandatem do 500 zł lub naganą. „Również niewłaściwe podlewanie roślin, które zalewa elewację budynku, może skutkować nałożeniem kary” – czytamy.

Grillowanie balkonie? To też jest ryzykowne

Kłopotów można narobić sobie także grillowaniem. Jak wskazuje portalsamorzadowy.pl, polskie prawo nie zakazuje tego wprost, jednak regulaminy wielu wspólnot i spółdzielni zabraniają używania otwartego ognia na balkonach. Powód jest prosty – ryzyko pożaru. Dodatkowo dym i zapach unoszące się do wyższych mieszkań mogą być uciążliwe dla innych lokatorów.

W sytuacji zakłócania porządku, na przykład przez hałas czy dym, policja może nałożyć mandat do 500 zł na podstawie art. 51 Kodeksu wykroczeń – podaje serwis.

Rozwiązaniem pośrednim może być grill elektryczny, który nie generuje dymu. Nawet wtedy warto jednak sprawdzić regulamin wspólnoty lub spółdzielni, bo i takie urządzenia bywają objęte ograniczeniami.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA