REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nawet 1500 dni czeka się na kluczową decyzję. Procedury spowalniają budowę dróg

Piotr Wróblewski
dziennikarz Forsal.pl, specjalizuje się w tematach inwestycyjnych i transportowych
Procedury hamują budowę dróg w Polsce
Procedury hamują budowę dróg w Polsce
GDDKiA
Materiały prasowe

REKLAMA

REKLAMA

Aż 1513 dni – tyle drogowcy czekali na kluczową decyzję. Tzw. ZRID-y opóźniają budowę dróg, podobnie jak oczekiwanie na decyzje środowiskowe. Co zrobić, żeby cały ten proces przyspieszyć? Ministerstwo ma pewien pomysł.

Kluczowa decyzja dla drogowców

W świecie budowy dróg decyzja ZRID jest ważniejsza niż pozwolenie na budowę dla dewelopera. Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej (ZRID) wydaje wojewoda – w przypadku większych inwestycji – lub starosta – przy mniejszych. Po jego uzyskaniu można de facto rozpocząć budowę.

REKLAMA

REKLAMA

Przy dużych kontraktach, takich jak budowa autostrady (A) czy drogi ekspresowej (S), dokument uzyskuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). Po wydaniu ZRID można przejąć grunty, wypłacać właścicielom odszkodowania, a przede wszystkim rozpocząć prace budowlane. Problem w tym, że uzyskanie tej decyzji nie zawsze jest łatwe. Czasem zajmuje… kilka lat.

Aż 1513 dni czekania na zgodę

Według danych z połowy tego roku z 288 inwestycji drogowych realizowanych w ramach Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych aż 115 zostało wydłużonych o ponad pół roku. W toku są też 33 inne zadania, w których wykonawcy wnioskują o przesunięcie terminów. Wynika to ze znacznych opóźnień w uzyskaniu decyzji ZRID.

„W latach 2024–2026, w zależności od województwa, średni czas uzyskiwania decyzji ZRID dla dróg krajowych klasy A wynosił od 184 do 1049 dni, natomiast maksymalny czas uzyskiwania ZRID od 213 do 1137 dni (uzyskano 6 decyzji ZRID). Dla dróg krajowych klasy S średni czas uzyskiwania decyzji ZRID wynosił od 219 do 745 dni, natomiast maksymalny czas uzyskiwania ZRID od 301 do 1061 dni (uzyskano 38 decyzji ZRID). Dla dróg krajowych klasy GP średni czas uzyskiwania decyzji ZRID wynosił od 138 do 594 dni, natomiast maksymalny czas uzyskiwania ZRID od 209 do 783 dni (uzyskano 17 decyzji ZRID)” – informuje wiceminister Stanisław Bukowiec w odpowiedzi na pytania posłów.

REKLAMA

Jak czytamy, w latach 2016–2023 wcale nie było lepiej. Średni czas uzyskiwania decyzji przekraczał rok, a najdłużej czekano aż 1513 dni. Tak długi czas oczekiwania na ZRID skutecznie paraliżował inwestycje. Nie tylko opóźniał budowę, ale także często powodował konieczność dopłacania wykonawcom z powodu wydłużenia czasu realizacji i wzrostu cen wywołanego inflacją.

Z tego względu GDDKiA zmieniła strategię realizacji inwestycji. Instytucja sama występuje o ZRID jeszcze przed podpisaniem umowy z wykonawcą. Co więcej, urzędnicy dyrekcji regularnie spotykają się z przedstawicielami wojewodów odpowiedzialnymi za wydawanie tych decyzji i de facto współpracują przy prowadzeniu postępowań. W ten sposób udało się przełamać impas decyzyjny w woj. lubelskim, gdzie od 2023 roku nie wydawano kluczowych zgód dla dróg S12, S17 i S19. Decyzje wydano tam „hurtem” od lutego do kwietnia br.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak przyspieszyć budowę?

Ministerstwo Infrastruktury od dawna zabiega o skrócenie czasu uzyskiwania decyzji ZRID. Ma to kluczowe znaczenie, biorąc pod uwagę planowaną falę inwestycji kolejowych (ZSK), lotniczych (CPK) czy budowę elektrowni jądrowej. Bez sprawnego wydawania decyzji każda z tych wielkich inwestycji może utknąć.

Resort wskazuje, że obowiązująca specustawa drogowa miała na celu skrócenie procedur. Zdaniem Stanisława Bukowca uprościła i przyspieszyła proces inwestycyjny. Po kilku nowelizacjach – według wiceministra – obecne przepisy działają dobrze, choć branża ma na ten temat inne zdanie. Problemy pojawiają się natomiast na wcześniejszym etapie.

„W ostatnim czasie Ministerstwo Infrastruktury podjęło działania mające na celu skrócenie czasu na etapie związanym z uzyskiwaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W odpowiedzi na problemy zgłaszane przez zarządców dróg publicznych, w szczególności dróg samorządowych, dotyczące wydłużonego procesu uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, powodującego spowolnienie prowadzonych przez nich inwestycji drogowych, Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt zmiany rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko” – odpowiada Stanisław Bukowiec.

Zmiana w uzyskiwaniu decyzji środowiskowych

Zmiany zapisano w projekcie rozporządzenia (RD291). Ministerstwo przygotowało już propozycje, które obecnie są konsultowane między resortami. Kluczowe zmiany dotyczą wyłączenia z procedury oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (OOŚ) budowy dróg o długości do 2 km oraz przebudowy dróg do 4 km.

„Propozycja MI ułatwi działania zarządców dróg publicznych, w szczególności dróg samorządowych, na których wniosek przygotowano przedmiotowe zmiany. Pozwoli to na przyspieszenie realizacji mniejszych inwestycji drogowych poprzez brak konieczności uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach” – czytamy.

Kolejna zmiana (UD262) ma dotyczyć uproszczenia procedur dla inwestycji kluczowych dla obronności państwa. W tym przypadku zaproponowano „mechanizmy, których zadaniem jest maksymalna redukcja czasu niezbędnego do uzyskania decyzji administracyjnych”. Po wejściu przepisów w życie ZRID ma być wydawany w ciągu 60 dni od złożenia wniosku zamiast obecnych 90 dni. Propozycję pozytywnie zaopiniowała już Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Należy jednak pamiętać, że 60 dni to termin teoretyczny. Urzędy często wysyłają wezwania do uzupełnienia wniosku, wymagają dodatkowych dokumentów lub wyjaśnień, co w praktyce wydłuża postępowanie. Cały proces z pewnością potrwa dłużej niż około dwa miesiące, jednak autorzy zmian liczą, że mimo to uda się wyraźnie skrócić czas potrzebny do wydania ostatecznej decyzji.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zakaz wnoszenia przez ucznia telefonu do szkoły niezgodny z prawem – tego, w roku szkolnym 2026/2027, szkoły zabronić nie mogą

W dniu 1 września 2026 r. wchodzą w życie przepisy prawa oświatowego, które wprowadzają nowe zasady korzystania z telefonów komórkowych i pokrewnych urządzeń w szkołach i przedszkolach. Okazuje się jednak, że „szkoła bez smartfonów” to wcale nie szkoła, do której uczniowie nie mogą wnosić telefonów komórkowych (i innych urządzeń umożliwiających komunikację na odległość lub rejestrowanie obrazu lub dźwięku) – tego bowiem, zgodnie z nowymi przepisami, szkoły zakazać, w swoich statutach, nie mogą.

Pracownikom kończy się czas na skorzystanie z tego uprawnienia. Już we wrześniu zdecyduje o nim pracodawca

Choć zasady korzystania przez pracowników z urlopów wypoczynkowych zazwyczaj nie budzą wątpliwości, to jednak w odniesieniu do tzw. urlopu zaległego pojawiają się istotne różnice zdań. Czy pracodawca może samodzielnie zdecydować o terminie wykorzystania go?

Sąd Najwyższy: Kobiecie za wychowanie dzieci i prowadzenie domu należy się 50% majątku. Liczą się nie tylko pieniądze

Przy podziale majątku, liczą się „nie tylko osiągnięcia czysto ekonomiczne”, ale również wkład włożony w wychowanie dzieci i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego („osobiste zaangażowanie w organizowanie życia domowego”) – uznał w dniu 14 lipca 2026 r. Sąd Najwyższy. SN stanął w obronie kobiety, której mąż chciał pozbawić niemal całego dobytku, domagając się przyznania mu 90% majątku wspólnego, z tego powodu, że osiągał on wyższe zarobki.

Koniec fałszywych oznaczeń eko na opakowaniach. Ustawa ma wejść w życie już 27 września 2026 r., ale czy to realne?

Napis „eko” na jogurcie, zielona etykieta na proszku do prania, obietnica neutralności klimatycznej na kartonie - od 27 września 2026 r. za takie hasła bez pokrycia przedsiębiorca zapłaci karę. Rząd przyjął ustawę wdrażającą unijną dyrektywę anty-greenwashingową, ale biznes i posłowie ostrzegają: brak okresu przejściowego grozi chaosem w sklepach i nawet wyrzucaniem żywności.

REKLAMA

Rząd szykuje rewolucję dla kurierów i kierowców. W grę wchodzą miliardy złotych

Nowe przepisy mogą uderzyć nie tylko w platformy, ale także w osoby pracujące za ich pośrednictwem i portfele klientów. Warsaw Enterprise Institute ostrzega przed skutkami projektu ustawy o pracy platformowej. Chodzi m.in. o możliwość nakazania etatu przez urzędnika, kary sięgające 20 mln euro oraz wyższe koszty usług.

Najem okazjonalny w 2026 roku: problemy z eksmisją, fałszywe adresy i skargi właścicieli

W Internecie da się kupić wiele, nawet... fałszywy adres do wyprowadzki. To narzędzie, dzięki któremu nieuczciwy najemca może obejść zabezpieczenia umowy najmu okazjonalnego - i przez lata mieszkać w cudzym mieszkaniu bez płacenia czynszu. RPO od grudnia 2025 roku prowadzi korespondencję z instytucjami w tej sprawie. Najnowsza odpowiedź, od Krajowej Rady Komorniczej, potwierdza: problem jest realny, a przepisy nie nadążają za rzeczywistością.

Korzystając z urlopu macierzyńskiego nadal można dostać te pieniądze. Dotyczy też rodzicielskiego, ojcowskiego i wychowawczego

Czy pracownicy-rodzice korzystający z przysługujących im uprawnień tracą finansowe przywileje? Stosunek pracy w początkowym okresie życia ich dziecka jest szczególnie chroniony, a co z finansami? Te zasady powinny znać osoby korzystające z urlopu macierzyńskiego, rodzicielskiego, ojcowskiego i wychowawczego.

Koniec zakazu reklamy aptek? 14 lat temu wprowadzone obostrzenie niezgodne z prawem UE. Nowy projekt Prawa farmaceutycznego już w Sejmie

Całkowity zakaz reklamowania aptek jest niezgodny z prawem UE. Czy zostanie zniesiony? 14 lat temu wprowadzono to obostrzenie. Natomiast nowy projekt Prawa farmaceutycznego jest już w Sejmie - co przewiduje nowelizacja?

REKLAMA

Urlop macierzyński, rodzicielski i wychowawczy – jak wpływają na urlop wypoczynkowy? Kiedy pracownik zyskuje, a kiedy traci i dlaczego?

Czy przerwa w pracy związana z korzystaniem z uprawnień rodzicielskich wpływa na zakres uprawnień pracownika dotyczących urlopu wypoczynkowego? W których sytuacjach wymiar przysługującego urlopu należy obniżyć, a w których nie?

Pies został z byłym partnerem. Kto po rozstaniu ma prawo do zwierzęcia i jak można je odzyskać?

Rozstanie bywa trudne nie tylko ze względu na podział wspólnego mieszkania, pieniędzy czy majątku. Coraz częściej prawdziwy konflikt zaczyna się dopiero wtedy, gdy okazuje się, że pies albo kot, którym para przez lata opiekowała się wspólnie, został z jednym z byłych partnerów, a druga osoba nie może go zobaczyć, zabrać ani nawet ustalić zasad kontaktu. Wtedy pojawia się pytanie, które z punktu widzenia emocji wydaje się proste, ale prawnie wcale takie nie jest: czy można sądownie odzyskać zwierzę i co trzeba udowodnić, aby mieć realną szansę na jego wydanie?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA