REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kontrola kierowców przez Europejski Urząd ds. Pracy

Kontrola kierowców przez Europejski Urząd ds. Pracy.
Kontrola kierowców przez Europejski Urząd ds. Pracy.
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Europejski Urząd ds. Pracy będzie kontrolował polskich kierowców. Zajmie się głównie czasem pracy i wynagrodzeniem kierowców ciężarówek.

Europejski Urząd ds. Pracy

Europejski Urząd ds. Pracy (EUP)[1] to kolejny mały krok w kierunku egzekwowania nowego prawa dotyczącego pracowników delegowanych, w tym między innymi kierowców zawodowych. O instytucji, która ma ruszyć w tym roku z 50-milionowym budżetem, 140 urzędnikami na pokładzie i wizją osiągnięcia pełnej zdolności operacyjnej do 2023 roku, mówi się niewiele w kontekście transportu drogowego. Dlaczego? Bo celem ogólnym organizacji jest wsparcie obywateli Unii Europejskiej w rozumieniu i przestrzeganiu praw i obowiązków w zakresie mobilności pracowników. Jednak w praktyce szczególnym zainteresowaniem unijnych inspektorów będzie objęty między innymi czas pracy i płaca kierujących ciężarówkami. Według szacunków Komisji Europejskiej codziennie ponad dwa miliony osób przekracza granice państw Wspólnoty w ramach międzynarodowego transportu drogowego. Pasażerów i towary przewożą między innymi polscy kierowcy. Jest zatem kogo kontrolować.

REKLAMA

A, gdy pakiet mobilności wejdzie w życie, przepisy o pracownikach delegowanych będą numerem jeden na liście wielu inspekcji krajów starej Unii.

16 milionów – aż tyle osób w Europie żyje i pracuje w innym państwie niż rodzime. Ponadto, według szacunków KE, 1,7 miliona osób każdego dnia dojeżdża do pracy poza granicami kraju, w którym przebywa na co dzień. Z najnowszego raportu GUS wynika, że na obczyźnie przebywa obecnie dwa miliony 121 tysięcy Polaków. Gdzie można ich spotkać? Najchętniej wybierane destynacje zarobkowe to Wielka Brytania (około 790 tysięcy osób), Niemcy (ok. 700 tys.), Holandia (120 tys.) oraz Irlandia (110 tys.). Według badania Praca za granicą. Pracuj w Unii, rodacy najczęściej wykonują obowiązki w budownictwie, przy wykańczaniu wnętrz, elektryce czy hydraulice. Są również operatorami maszyn budowlanych. Polska przoduje pod kątem wysyłania swoich pracowników do innych miejsc Wspólnoty, ale w żadnym zestawieniu najczęściej wykonywanych zawodów za granicą nie ma kierowcy.

Polecamy: Kodeks pracy 2019. Praktyczny komentarz z przykładami + PDF.

Kierowca zawodowy pracownikiem delegowanym?

Dyskusja, czy kierowca może być pracownikiem delegowanym w myśl zapisów międzynarodowego prawa pracy, trwa od dawna. Wydaje się logiczne, że jeśli ktoś wiezie towar codziennie z Polski na przykład do Monachium, następnie wraca do kraju lub przejeżdża przez kolejne państwa, nie powinien być traktowany jako pracownik delegowany w rozumieniu prawa unijnego. Kierowca zawodowy, nawet w czasie najkrótszego okresu rozliczeniowego, może przebywać w różnych miejscach, przekraczając granice kilka razy w ciągu doby. Jednak w tym momencie nie ma to większego znaczenia, gdyż pakiet mobilności jest na ostatniej prostej do zatwierdzenia w Brukseli. Czekamy jedynie na wynik rozmów pomiędzy nowymi przedstawicielami Parlamentu Europejskiego oraz członkami Rady UE i Komisji UE. Ocenią oni, czy obecne propozycje trafią bezpośrednio pod głosowanie w Radzie czy powrócą do prac w komisjach parlamentarnych.– mówi Łukasz Włoch, ekspert główny Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców (OCRK).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Rozliczanie delegacji

– Należy zwrócić uwagę, że do chwili rozstrzygnięcia losów pakietu mobilności, kierowcy podlegają rozliczeniu płacy minimalnej jako pracownicy delegowani. Ale w tym momencie polski przedsiębiorca ma możliwość uwzględniania części kosztów, wynikających z podróży służbowych w rozliczeniu wynagrodzenia minimalnego zagranicą. Taka sytuacja jest korzystna dla obu stron – pracodawcy oraz zatrudnionego. Niemniej jednak, prędzej czy później zostaną uporządkowane i wytyczone zasady rozliczania płacy minimalnej obowiązujące na całym rynku europejskim. To nie kwestia czy będą, ale jak będą one naliczane, chociażby, czy należności z tytułu delegacji pozostaną ich częścią. Nasuwa się też pytanie, co się zmieni w obecnym scenariuszu, kto będzie to sprawdzał oraz jak skuteczne będą kontrole. Jednym z organów wspierających inspektorów, kontrolujących kierowców i przewoźników, ma być właśnie Europejski Urząd ds. Pracy – dodaje ekspert OCRK.

Zadania EUP

Według sprawozdania europosła Ismaila Ertuga, jeśli kierowca większość czasu spędza w pracy w innym kraju, stosować się powinno wobec niego Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 593/2008 z dnia 17 czerwca 2008 r. w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych funkcjonujące jako „Rzym I”. W takim przypadku wskazuje to na konieczność zawarcia kontraktu pomiędzy pracownikiem i pracodawcą na zasadach prawa państwa, na terytorium którego zatrudniony wykonuje największą część swoich obowiązków, czyli np. zgodnie z prawem niemieckim. Czy słusznie? Między innymi takie wątpliwości oraz wszelkie spory dotyczące równania warunków wynagradzania miejscowych z płacą kierowców ma pomóc rozstrzygać powołany w Brukseli EUP.

Urząd zgodnie z założeniami ma realizować w szczególności cele związane ze wspieraniem państw członkowskich w ułatwianiu obywatelom i pracodawcom dostępu do informacji o ich prawach i obowiązkach w zakresie mobilności, zabezpieczenia społecznego. Ma też ułatwiać wspólne kontrole oraz usprawniać wymianę informacji między krajami. Wreszcie będzie odpowiedzialny za mediacje i pomoc w znajdowaniu rozwiązań w przypadku sporów między organami państw członkowskich – mówi Mariusz Skurzyński z OCRK.

- Taka instytucja winna zapewnić w branży transportowej sprawiedliwy i skuteczny sposób egzekwowania unijnych przepisów. Jak będzie, to się okaże. Jedno jest pewne. Jeśli przepisy pakietu mobilności zostaną zatwierdzone, przewoźnik będzie musiał dostosować się do zasad wynagradzania, obowiązujących we wszystkich krajach, w których kierowca spędził więcej niż trzy dni. Może to doprowadzić do zmiany modelu biznesowego, czyli ograniczania przewozów wyłącznie do jednego kraju i specjalizacji usługi lub znacznego wzrostu przejazdów powrotnych bez załadunku. Pamiętajmy, że za to zapłacą zleceniodawcy, czyli kontrahenci polskich przewoźników, a także konsument, czyli każdy obywatel UE – dodaje ekspert.

Pakiet mobilności

Fragment dyrektywy unijnej z 28 czerwca 2018 roku, dotyczącej delegowania pracowników w ramach świadczenia usług, brzmi:

"Z uwagi na wysoce mobilny charakter pracy w międzynarodowym transporcie drogowym wdrożenie niniejszej dyrektywy w tym sektorze budzi szczególne wątpliwości i trudności prawne, które mają zostać rozwiązane w przepisach szczegółowych dotyczących transportu drogowego, w ramach pakietu mobilności, wzmacniających również zwalczanie oszustw i nadużyć."

Co zdecydują europosłowie w sprawie tak zwanego pakietu mobilności? Tego jeszcze nie wiemy, ale pewne jest, że w 2020 roku ma wejść w życie nowelizacja dyrektywy o pracownikach delegowanych, którą miał uzupełniać pakiet. Jeśli do tej te zapisy nie zostaną zatwierdzone w dyskutowanym obecnie kształcie, to kierowcy nie będą podlegali pod jej nowe regulacje, ale Europejski Urząd ds. Pracy już teraz będzie się rozwijał i umacniał swoją pozycję. Warto śledzić jego działania.

[1] European Labour Authority, w skrócie ELA

Źródło: OCRK

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i to dlatego w ich przypadku najistotniejsze znaczenie mają przepisy zapewniające im ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

REKLAMA

Publiczny żłobek wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

Premier Tusk: nie będzie reformy PIP; przesadna władza urzędników byłaby destrukcyjna dla firm

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej 6 stycznia 2025 r. poinformował, że podjął decyzję, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zaznaczył, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Skutek wyroku ETPCz w sprawie Dody: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych bez kary więzienia. MS chce zmian w kodeksie karnym

W dniu 5 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt zmian w Kodeksie karnym, dotyczący usunięcia kary pozbawienia wolności z katalogu kar przewidzianych za przestępstwo obrazy uczuć religijnych. Jak tłumaczy resort sprawiedliwości, to konsekwencja wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Polska zmierza do wywiązania się z obowiązków wynikających z Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zmiany przepisów mają nie dopuścić do powtórzenia się podobnych naruszeń jakie wykazano w sprawie „Rabczewska przeciwko Polsce”.

REKLAMA

Testament audiowizualny. Czy będzie w 2026 roku?

Testament audiowizualny ma ułatwić przekazanie majątku. Nowe rozwiązanie ma zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Nie brakuje głosów, iż w dobie sztucznej inteligencji łatwo o sfałszowanie ostatniej woli spadkodawcy. Na jakim etapie są obecnie prace nad nowymi przepisami?

Przepisy do zmiany, Jeżeli nie możesz odśnieżyć chodnika (ciąża, choroba, wiek) musisz za to zapłacić

Przypominam artykuł z 2023 r. o absurdalnym obowiązku odśnieżania chodników gmin i miast przez prywatne osoby. Mieszkańcy muszą to robić, gdy ich posesja sąsiaduje z chodnikiem publicznym. Nikt nie potrafi wyjaśnić dlaczego ktoś ma za darmo wykonywać tą pracę. Zwłaszcza, że przepisy nie przewidują zwolnienia z tej darmowej pracy na rzecz bogatej Warszawy, Wrocławia czy Poznania osób chorych, starszych, niepełnosprawnych. Osoby te mogą zawiadomić gminę, że nie odśnieżą jej chodnika. Wtedy gmina odśnieża i ... żąda zapłaty (według przepisów) za swoją pracę. Naprawdę tak stanowi prawo.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA