reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Infor.pl > Prawo > Praca > Praca > Pracownik > Czy trzeba powiadomić pracodawcę o powrocie z kraju zagrożonego zarażeniem się koronawirusem?

Czy trzeba powiadomić pracodawcę o powrocie z kraju zagrożonego zarażeniem się koronawirusem?

Osoby, które wróciły z podróży do krajów objętych zwiększonym ryzykiem zarażenia się koronawirusem (np. Włochy), mają obowiązek odbyć 14-dniową kwarantannę i mierzyć temperaturę ciała. Czy pracownik ma obowiązek powiadomić pracodawcę o takiej podróży? Jakie konsekwencje grożą za brak stosowania się do zaleceń?

Brak poinformowania pracodawcy o powrocie z kraju z podwyższonym ryzykiem zarażenia się koronawirusem

Obecny wzrost zagrożenia koronawirusem znacząco utrudnił bądź uniemożliwił odbycie urlopu zagranicą, jednak mimo to wielu Polaków ostatecznie zdecydowało się na wyjazd. Osoby, które wróciły z rejonu objętego zagrożeniem zakażenia się wirusem, na przykład z Włoch, i nie poinformowały o tym fakcie pracodawcy, muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi.

Osoby, które odbyły podróż do kraju zagrożonego koronawirusem i wróciły do Polski, a następnie umyślnie nie odbyły kwarantanny i nie dokonały profilaktycznych badań, mogą ponosić odpowiedzialność karną, ponieważ na podstawie art. 165 § 1 ust. 1 Kodeksu Karnego dopuszczają do szerzenia choroby zakaźnej. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego „szerzenie się” oznacza wystąpienie w krótkich odstępach czasu lub jednocześnie znacznej liczby zachorowań, co może prowadzić do epidemii.[1] Tym samym należy uznać, że pojawienie się w pracy takiego pracownika i nie poinformowanie pracodawcy o swoim wcześniejszym pobycie, stanowi w istocie „szerzenie” koronawirusa, co podlega odpowiedzialności karnej w postaci pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Polecamy: Prawo pracy po zmianach od 1 stycznia 2020 r.

Problemy dla pracodawców

Wzrost zakażeń wirusem COVID-19 powoduje również szereg utrudnień dla pracodawców, którzy muszą łączyć prawa i obowiązki wynikające z Kodeksu Pracy z nową specustawą w sprawie koronawirusa.

- Pracodawca, na podstawie specustawy o koronawirusie, ma prawo skierować pracownika, który przebywał w ostatnim czasie na terenach zagrożonych, do pracy zdalnej na okres 14 dni. W przeciwieństwie do postanowień kodeksu pracy, w tym przypadku nie wymagana jest zgoda pracownika na taki rodzaj pracy. Niedopuszczalne jest jednak uznaniowe działanie pracodawcy w postaci nie dopuszczenia pracownika do pracy. Kodeks pracy oraz specustawa nie przewidują również możliwości odesłania pracownika na badania. Te mogą nastąpić jedynie za jego zgodą. – komentuje Adam Ziębicki, associate w kancelarii Chałas i Wspólnicy.

W przypadku gdy nie ma możliwości odesłania pracownika do pracy zdalnej, pracodawca może okresowo zwolnić pracownika z obowiązku świadczenia pracy. Może to jednak nastąpić jedynie za wypłatą pełnego wynagrodzenia za okres zwolnienia świadczenia pracy. W przypadku współpracowników osób, które nie poinformowały pracodawcy o swoim wcześniejszym pobycie i pojawiły się w pracy, a informacja ta wyszła na jaw, osoby te mogą skorzystać z uprawnienia do powstrzymania od wykonywania pracy, zawiadamiając o tym niezwłocznie przełożonego. Nie należy jednak utożsamiać takiego uprawnienia z prawem do opuszczenia miejsca pracy – pracownik powinien nadal pozostawać do dyspozycji pracodawcy, chociażby w postaci pracy zdalnej.

reklama

Przydatne formularze online

Czytaj także

Narzędzia

reklama
reklama

POLECANE

reklama

KORONAWIRUS TWOJE PRAWA

reklama

Ostatnio na forum

reklama
reklama

Eksperci portalu infor.pl

Kolmers Legal

Kancelaria prawna dla biznesu

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama