REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiany w bankowym tytule egzekucyjnym od 2016 r.

Bankowy tytuł egzekucyjny 2016 r. /fot. Fotolia
Bankowy tytuł egzekucyjny 2016 r. /fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

W ostatnich dniach Prezydenta RP podpisał ustawę, dzięki której z dniem 1 sierpnia 2016 r. likwidacji ulegnie bankowy tytuł egzekucyjny. Tym samym zakończyła się wieloletnia dyskusja na temat nadmiernego uprzywilejowania banków w sporach z konsumentami, którego przejawem było prawo do samodzielnego wystawiania tytułów egzekucyjnych przez banki pod postacią bankowych tytułów egzekucyjnych.

Bankowy tytuł egzekucyjny przejawem dyskryminacji klientów

Aktualnie każdy bank chcąc wszcząć egzekucję komorniczą nie musi pozywać swojego dłużnika przed sądem w celu uzyskania prawomocnego orzeczenia stwierdzającego istnienie wymagalnego roszczenia (które stanowi tytuł egzekucyjny), a następnie składać do tegoż sądu wniosek o nadanie mu klauzuli wykonalności. Zamiast tego samodzielnie może wystawić bankowy tytuł egzekucyjny, po czym jedynie wnieść do sądu o nadanie mu klauzuli wykonalności i po jej uzyskaniu zgłosić się do komornika. Dzięki temu cały proces odzyskania należności jest znacznie krótszy, co z punktu widzenia banków jest wielce korzystne. Patrząc zaś z punktu widzenia konsumentów, będących dłużnikami banku, sprawa przedstawia się zupełnie inaczej. Aktualnie ich interesy nie są w wystarczającym stopniu chronione, ponieważ sąd rozpoznając wniosek o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu nie rozpoznaje sprawy merytorycznie, a jedynie pod kątem formalnym. Oznacza to, że jedyną przesłanką do uwzględnienia przez sąd wniosku o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu, a tym samym umożliwienie egzekucji komorniczej, której daleko idące skutki są bardzo często dotkliwe dla dłużników, jest stwierdzenie, że wystawiony bankowy tytuł egzekucyjny składa się ze wszystkich niezbędnych elementów i został wystawiony w odniesieniu do dokonanej czynności bankowej, np. udzielenie kredytu, bez przeprowadzenia postępowania sądowego.

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz serwis: Konsument i umowy

Co istotne, banki są jedynymi podmiotami, które samodzielnie mogą wystawiać tytuły egzekucyjne, wszystkie inne osoby prawne czy też fizyczne chcąc odzyskać przysługującą im należność pieniężną muszą uzyskać tytuł egzekucyjny w wyniku przeprowadzenia pełnego postępowania sądowego, nierzadko przed więcej niż jedną instancją. Z tej też przyczyny należy stwierdzić, że pozycja banków jest mocno uprzywilejowana nie tylko względem ich dłużników, którzy w wyniku nadania bankom uprawnienia do samodzielnego wystawiania bankowych tytułów egzekucyjnych – z pominięciem fazy sądowej – pozbawieni zostali ochrony sądowej swoich praw, ale także względem każdego innego podmiotu, który chcąc odzyskać przysługującą mu wierzytelność musi skorzystać z drogi sądowej. Stan ten powoduje dyskryminację przede wszystkim konsumentów – klientów banków, co przeczy konstytucyjnej zasadzie równości. Do takiego wniosku doszedł również Trybunał Konstytucyjny rozpoznający połączone pytanie prawne Sądu Rejonowego w Koninie i orzekł o niezgodności art. 96 ust. 1 i art. 97 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, które uprawniają banki do  samodzielnego wydania bankowych tytułów egzekucyjnych z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP mówiącym o równości wobec prawa.

Jak będzie wyglądać egzekwowanie należności przez bank po 1 sierpnia 2016 r.?

Po wejściu w życie ustawy nowelizującej, czyli  z dniem 16 sierpnia 2016 r. moc obowiązującą utracą przepisy zezwalające bankom na wystawianie bankowych tytułów egzekucyjnych. Oznacza to, że od tej pory banki, chcąc uzyskać tytuł egzekucyjny będą musiały skorzystać z drogi sądowej, co wiąże się z wydłużeniem czasu niezbędnego do zaspokojenia ich wierzytelności, a także ze zwiększeniem kosztów prowadzenia postępowania zmierzającego do tego celu, które wzrosną o koszty postępowania sądowego. W związku z tym wiele banków wyraziło swoje niezadowolenie z powodu planowanej likwidacji bankowych tytułów egzekucyjnych. Ponadto wątpliwości co do polepszenia sytuacji konsumentów poprzez likwidację bankowych tytułów egzekucyjnych wyraża również środowisko ekonomistów, które odpowiadając na często padające pytanie o podmiot, którego obciążą koszty prowadzonych postępowań sądowych, jednoznacznie stwierdza, że będą to klienci i zaznacza, że w związku z tym można spodziewać się wzrostu kosztów udzielenia kredytu. Pomimo tego nie powinniśmy obawiać się istotnych, negatywnych konsekwencji znowelizowanej ustawy, skoro banki mogą skorzystać z innej drogi egzekucji przysługujących im należności. Mianowicie jako warunek udzielenia kredytu mogą zażądać złożenia przez kredytobiorcę oświadczenia (w formie aktu notarialnego) o poddaniu się egzekucji komorniczej w razie zalegania ze spłatą kredytu. Dzięki temu w razie pojawienia się zaległości kredytowych będą mogły odzyskać przysługujące im z tego tytułu wierzytelność bez konieczności wszczynania sporu na drodze sądowej. Wydaje się, że taka forma ściągania wierzytelności, po 16 sierpnia 2016 r. zyska popularność, ponieważ będzie nie tylko szybsza, ale i tańsza od prowadzenia postępowania sądowego. 

REKLAMA

Zobacz serwis: Prawa konsumenta

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Likwidacja bankowego tytułu egzekucyjnego korzystną zmianą prawa bankowego

Pomimo więc wszelkich pytań i wątpliwości nasuwających się w związku z nowelizacją prawa bankowego, zmiany które zostaną nią wprowadzone należy ocenić pozytywnie. Wydaje się, że dzięki likwidacji bankowego tytułu egzekucyjnego klienci banków, którzy w sporach z nimi  prowadzonych co do zasady są na pozycji słabszej, zyskają należytą ochronę swoich praw, której wprowadzenia przez wiele lat domagały się organizacje zajmujące się ochroną konkurencji i konsumentów.

Autor:
adw. Kamila Łukowicz.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Osoby niepełnosprawne z psami asystującymi bez skutecznej ochrony prawnej. Przepisy są, ale brak sankcji za ich łamanie

Osoby z niepełnosprawnościami korzystające z pomocy psów asystujących wciąż napotykają bariery w codziennym funkcjonowaniu. Do Rzecznika Praw Obywatelskich trafiają skargi na odmowy wstępu do restauracji, parków czy placówek zdrowia – mimo obowiązujących przepisów gwarantujących takie prawo. Regulacje istnieją, ale nie przewidują sankcji ani skutecznych narzędzi egzekwowania. Co robić?

Przygotuj stertę papierów w RODO, bo inaczej kara 10 000 zł za utratę konta

W przypadku włamania na konto firmowe przedsiębiorca może zapłacić karę. Nawet jeżeli nic nie zapobiegłoby atakowi hakera, to posiadanie odpowiednich dokumentów chroni przed karą, np. w wysokości 10 000 zł. Dlatego jako administratorzy danych gromadźcie dokumenty potwierdzające, że posiadacie regulacje dotyczące ochrony danych osobowych. Przeprowadzajcie analizy ryzyka dla procesu przetwarzania danych osobowych. Testujcie zabezpieczenia i oceniajcie ich skuteczność. W mojej opinii nie ma znaczenia, czy Wasze działania mają znaczenie praktyczne (w sensie tego, czy zapobiegłyby włamaniu na konto). Ważne, aby dysponować dokumentami pokazującymi Waszą staranność. Nie ochronią one przed hakerem, ale ochronią przed karą na podstawie przepisów RODO. Bez zgromadzenia odpowiednich dokumentów nawet niezawiniona utrata kontroli nad kontem e-mail oznacza nałożenie kary.

Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

REKLAMA

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

REKLAMA

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA