REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Poglądy niezgodne z nauką Kościoła a nieważność małżeństwa

dr Arletta Bolesta
Adwokat kościelny
Ślub kościelny.
Ślub kościelny.
Marcin Łysak
abcslubu.pl

REKLAMA

REKLAMA

Często można spotkać się z problemem, czy małżeństwo zawarte przez osobę mającą inne poglądy, co więcej naukę inną niż Kościół Katolicki jest ważnie zawarte.

Punktem wyjścia dla naszych rozważań będzie stanowił kan. 1101 §2 KPK, dlatego warto przytoczyć go w tym momencie w całości:

REKLAMA

REKLAMA

Jeśli jednak jedna ze stron albo obydwie pozytywnym aktem woli wykluczyłyby samo małżeństwo lub jakiś istotny element małżeństwa, albo jakiś istotny przymiot, zawierają je nieważnie”.

Nie jest to miejsce na teoretyczną analizę treści tego kanonu, postawiliśmy bowiem na początku pytanie o wpływ poglądów na ważność zawartego związku, i w tym kierunku problem ten będzie drążony.

Generalnie można powiedzieć, iż posiadanie poglądów, nauki innej niż Katolicki Kościół nie powoduje na sposób konieczny nieważności zawartego małżeństwa. W przeciwnym razie małżeństwa zawarte z osobami należącymi do Kościołów bądź wspólnot kościelnych nie posiadających pełnej komunii z Kościołem Katolickim (chodzi o małżeństwa mieszane), bądź z osobami wyznającymi inną religię czy nieochrzczonymi (kwestia przeszkody różnej religii, o której w jednym z moich artykułów: „Zawarcie związku z wyznawcą islamu”), wreszcie z osobami, które odłączyły się od Kościoła Katolickiego, bądź są ateistami – byłyby nieważne (te ostatnie związane są z kwestią zakazu zawarcia związku); co więcej, ich małżeństwa z osobami o ich poglądach, nauce, też nie byłyby ważne A przecież tak nie jest.

REKLAMA

Zobacz także: Małżeństwo mieszane i jego konsekwencje

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Czy rzeczywiście więc nauka, poglądy tak mało są istotne? Wręcz przeciwnie, nie można mówić o ich bagatelizacji przez Prawodawcę. O co zatem chodzi? Strona (strony) wstępujące w związek naturalnie mają prawo do posiadania innych poglądów, nawet innej nauki, nawet niezgodnej z nauką Kościoła. Ale, te poglądy ich, ta ich nauka, aby mówić o ważności zawartego związku, nie może mieć wpływu na ich wolę. Bardzo dobrze widoczne jest to na przykładzie nierozerwalności.

Czymś innym jest mówienie (posiadanie takiego poglądu) przykładowo, iż „w rzeczy samej sobie dobrze jest, iż Państwo dopuszcza możliwość rozwodów w konkretnych przypadkach, jednak ja, zawierając związek, chcę dozgonnego jego trwania, a więc na dobre i na złe”, a czymś innym zdanie (co więcej wola): „w rzeczy samej sobie dobrze jest, iż Państwo dopuszcza możliwość rozwodów w konkretnych przypadkach, także ja, gdy przykładowo kogoś poznam, skorzystam z tej możliwości, gdyż nie chcę żyć ze swoim współmałżonkiem, z którym wstępuję w związek małżeński do końca życia jednego z nas”. Jak widać różnica jest kolosalna.

Akurat posłużyłam się przykładem jednego z przymiotów małżeństwa, tj. nierozerwalnością, ale to samo można odnieść do: wierności (nie chcenie tegoż przymiotu, bądź chcenie jego nie zachowania), jedności, do wykluczenia zgody małżeńskiej (nie chcenie zawarcia związku, bądź chcenie jego nie zawarcia), czy wykluczenia potomstwa (nie chcenie dziecka, dzieci, bądź chcenie jego, ich nie posiadania), bądź jego chrześcijańskiego wychowania (warto zauważyć, iż nie chodzi o wychowanie katolickie, ale o chrześcijańskie; należy je interpretować w analogii do wcześniejszych przykładów).

Ważnym w procesach przebiegających z tych tytułów jest udowodnienie wpływu nauki, poglądów na wolę, i to już przynajmniej w momencie zawierania związku; pojawienie się takowej, takowych po ślubie kościelnym, nawet gdyby niosło za sobą przykre reperkusje, nie daje możliwości wszczęcia procesu z tytułu jakiegoś rodzaju symulacji.

Warto tylko dopowiedzieć, iż z podobnym problemem możemy spotkać się też przy innej wadzie w  postaci błędu min., co do istotnych przymiotów małżeństwa (jedności, nierozerwalności) (kan. 1099 KPK), z tą różnicą, iż tam poglądy, opinie, co do tych przymiotów są już pewną wiedzą (nie tylko zdaniem na dany temat), iż przykładowo małżeństwo jest rozerwalne; ale także w tym przypadku trzeba zaakcentować: posiadanie takiej wiedzy, np., iż małżeństwo jest rozerwalne i dlatego chcenie wstąpienia w taki typ związku – dopiero daje możliwość starania się o stwierdzenie nieważności swojego małżeństwa z tegoż tytułu.

Już w pewnym sensie wychodząc poza ramy tych rozważań warto wziąć pod uwagę, aby, gdy jest to możliwe, wprowadzić też w pewne działania polegające na poruszeniu tych kwestii przez przyszłych współmałżonków w okresie przedślubnym – ten czas właśnie temu ma służyć, aby później móc uniknąć, czy przynajmniej postarać się uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji.

A zatem, jak z tej krótkiej analizy wynika: posiadanie poglądów innych niż głosi Kościół wcale nie musi być równoznaczne z nieważnie zawartym związkiem. Ile bowiem osób wzrastających w mentalności np. rozwodowej aplikuje do swojego związku już inny system wartości. Owszem niezgodność poglądów między małżonkami przy ważnych kwestiach może spowodować jakiś konflikt, ale bez wpływu ich na wolę podczas zawierania małżeństwa nie można mówić o jego nieważności.

Polecamy serwis: Rozwód kościelny

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Urzędnicy dostaną nowe narzędzia. Bez problemu sprawdzą, ile osób mieszka pod jednym adresem. To się przełoży na pieniądze

Już niedługo urzędnicy dostaną nowe, istotne narzędzia. Chodzi o osoby weryfikujące wnioski o udzielenie dofinansowania. Ta zmiana sprawi, że będą one w stanie łatwo skonfrontować informacje podane we wniosku z danymi znajdującymi się w oficjalnych bazach.

Lawinowo rośnie liczba Polaków w drugim progu podatkowym. Już ponad 2,4 mln osób płaci 32 proc. PIT

Ponad 2,4 mln Polaków zapłaciło PIT według stawki 32 proc. – podało Ministerstwo Finansów. To niemal 10 proc. wszystkich podatników i o pół miliona więcej niż rok wcześniej. Eksperci ostrzegają, że przez zamrożone progi podatkowe liczba ta będzie rosła.

To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

REKLAMA

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

REKLAMA

Ceny paliwa w środę. Tyle dzisiaj zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA