REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

"Rozwód kościelny" a choroba psychiczna małżonka

dr Arletta Bolesta
Adwokat kościelny
Rozwód kościelny./ fot. Fotolia
Rozwód kościelny./ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Tzw. rozwód kościelny nie jest możliwy, gdy choroba psychiczna małżonka pojawiła się po zawartym związku, gdy nie nie jest ona ciężka, czy gdy nie czyni strony niezdolną do podjęcia istotnych zadań małżeńskich.

Gros toczących się procesów o stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego przebiega z tytułu niezdolności natury psychicznej do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich (kan. 1095 nr 3 KPK) po którejś ze stron, i właśnie w aspekcie tej przyczyny, a dokładnie mówiąc: w kontekście jakiejś jednostki chorobowej przynajmniej jednego ze współmałżonków przeanalizujemy proces o stwierdzenie nieważności związku.

REKLAMA

REKLAMA

Na początku od razu winno się wyjaśnić, iż tak postawiona teza rzeczywiście może budzić sporo kontrowersji, albowiem węzeł małżeński cechuje się przecież nierozerwalnością; albowiem sama postawa wielu katolików, chrześcijan na gruncie etycznym w tak skonstruowanym temacie może stawiać pod znakiem zapytania ich moralność zachowania, gdy w przypadku choroby współmałżonka zamiast o niego walczyć podejmują kroki mające na celu uznanie małżeństwa za nieważne. Tymczasem, już jedną z cech charakteryzujących prawdziwą niezdolność jest jej uprzedniość, tj. jej istnienie w konkretnej formie przynajmniej w chwili zawiązywania węzła małżeńskiego.

A zatem, pojawienie się jej w postaci jakiejś jednostki chorobowej, ale w ścisłym tegoż słowa znaczeniu po zawarciu związku - nie kwalifikuje sprawy pod żadnym pozorem do tego, aby wszcząć proces kościelny z tegoż tytułu. Po drugie, warto też zwrócić uwagę na ciężkość niezdolności, co oznacza, iż niemożliwym jest zakwalifikowanie każdej nieprawidłowości do tejże wady zgody małżeńskiej, o czym szerzej poniżej. Wreszcie po trzecie, warto zwrócić też uwagę na literalne znaczenie treści tego kanonu: nie chodzi w nim o schorzenie czysto fizyczne, ale psychiczne.

Polecamy serwis: Małżeństwo

REKLAMA

Obecnie warto w bardzo ogólnym zarysie wymienić najczęściej spotykane rodzaje niezdolności. Oczywiście, trzeba zdawać sobie sprawę z tego, iż w trakcie procesu przebiegającego z tytułu niezdolności natury psychicznej jednym ze środków dowodowych jest opinia wydania przez kompetentnego biegłego (np. psychologa, psychiatrę). Czynię tę aluzję z tego powodu, gdyż celem naszych rozważań nie jest podanie wiedzy sensu stricto psychologicznej, psychiatrycznej, co przybliżenie konkretnego wyrazu niezdolności bardziej w znaczeniu prawnym.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie do rzadkości należy sytuacja, gdy jeden ze współmałżonków choruje na chorobę alkoholową. Właśnie alkoholizm jest jednym z rodzajów niezdolności. W swojej praktyce polecam podczas pisania pozwu z tego tytułu i w tej konkretnej formie niezdolności (tj. alkoholizmu) sięgnięcie do fachowej wiedzy nt. tej jednostki chorobowej, aby przy wypisaniu konkretnych jej symptomów podać równocześnie pewne fakty, przykłady. Nie wystarczy zatem postawienie tezy, iż przykładowo strona pozwana była alkoholikiem, co koniecznym jest przekonanie na tym etapie Sądu, iż postawiona teza jest słuszna – a to właśnie dzięki konkretnym przykładom potwierdzającym z kolei objawy w tym przypadku alkoholizmu. W takim swoim zaleceniu, już na wstępie, pragnę wyeliminować ew. późniejszy zarzut o niezasadności prośby o przeprowadzenie procesu, która to prośba wynikła bardziej z przewrażliwienia strony powodowej aniżeli ze stanu faktycznego.  Podobne wnioski można wysunąć przy innych formach niezdolności, tj.: narkomania, anoreksja, bulimia, choroby psychiczne, zaburzenia psychoseksualne, ale też przykładowo różnego rodzaju uzależnienia, od hazardu, od rodziców itp.

Zobacz również: Niezdolność natury psychicznej - „unieważnienie małżeństwa”

Jak widać z tego, szereg przejawów niezdolności jest niestety oznaką naszych czasów. Im bardziej w nim postępujemy, tym wiedza nt. danego schorzenia, tym jego przejawy, rozwój są coraz głębsze; wymaga to zatem coraz większej ilości szczegółów, ich wyartykułowania naturalnie zgodnie z wymogami danego Sądu,.

Jak widać na tych konkretnych przykładach, chodzi o przekonanie Oficjalatu, iż niezdolność wyrażająca się w konkretnej formie ma charakter absolutny. Absolutność jej polega na tym, iż przykładowo osoba uzależniona od kilkakrotnie wzmiankowanego tu alkoholu nie tyle nie jest w stanie żyć ze swoim konkretnym współmałżonkiem, co przede wszystkim nie jest w ogóle w stanie podjąć obowiązków małżeńskich (temat ten, tj. istotne obowiązki małżeńskie obecnie nie analizuję, gdyż jest to zupełnie inna kwestia), czyli nie jest w stanie (nie byłaby w stanie) tak naprawdę żyć z jakąkolwiek osobą, która byłaby drugą stroną związku małżeńskiego.

Na zakończenie chciałabym jeszcze zwrócić uwagę na inny istotny element. Idealną sytuację mamy wówczas, gdy strona wszczynająca proces w swoim pozwie nie tylko stawia „diagnozę”, nie tylko rozwija ją na konkretnych przykładach, ale też jest w stanie potwierdzić ją przez jakieś konkretne środki dowodowe, tj.: przez dokumenty, to tylko wzmacnia zasadność prośby o przeprowadzenie procesu z tegoż tytułu.

Jak zatem widać, w kościelnym procesie małżeńskim niemożliwym jest jego przeprowadzenie, gdy dana choroba pojawiła się po zawartym związku, gdy nie nie jest ona ciężka, czy gdy nie czyni strony (stron) niezdolną (niezdolnymi) do podjęcia istotnych zadań małżeńskich. Oczywiście można dyskutować, ale tylko na gruncie etycznym, czy staranie się o proces w przypadku istnienia wszystkich elementów niezdolności jest moralne czy też nie, gdyż jak widzimy, przy restrykcyjnych wymogach prawo taką możliwość daje.

Polecamy serwis: Rozwód kościelny

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Urzędnicy dostaną nowe narzędzia. Bez problemu sprawdzą, ile osób mieszka pod jednym adresem. To się przełoży na pieniądze

Już niedługo urzędnicy dostaną nowe, istotne narzędzia. Chodzi o osoby weryfikujące wnioski o udzielenie dofinansowania. Ta zmiana sprawi, że będą one w stanie łatwo skonfrontować informacje podane we wniosku z danymi znajdującymi się w oficjalnych bazach.

Lawinowo rośnie liczba Polaków w drugim progu podatkowym. Już ponad 2,4 mln osób płaci 32 proc. PIT

Ponad 2,4 mln Polaków zapłaciło PIT według stawki 32 proc. – podało Ministerstwo Finansów. To niemal 10 proc. wszystkich podatników i o pół miliona więcej niż rok wcześniej. Eksperci ostrzegają, że przez zamrożone progi podatkowe liczba ta będzie rosła.

To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

REKLAMA

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

REKLAMA

Ceny paliwa w środę. Tyle dzisiaj zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA