reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Infor.pl > Prawo > Sprawy rodzinne > Rozwody > Rozwód kościelny > „Wpadka” a nieważność małżeństwa kościelnego

„Wpadka” a nieważność małżeństwa kościelnego

Mówiąc o małżeństwie z tzw. wpadki możemy mieć do czynienia z dwiema podstawami prawnymi nieważności kościelnego małżeństwa. Na czym one polegają?

Wprowadzenie

Dzisiaj jest niemal regułą, że strony przed zawarciem małżeństwa współżyją ze sobą. Ma to miejsce także wtedy, kiedy niekoniecznie planują one wspólną przyszłość – nie są zaręczone i nie prowadzą rozmów na temat zawarcia w przyszłości związku małżeńskiego. Zdarza się, że w wyniku takiego współżycia kobieta zachodzi w ciążę. Ciąża ta bywa niejednokrotnie jedynym powodem, dla którego strony się pobierają – jak się okazuje, nie zawsze małżeństwo to jest zawierane ważnie.

Polecamy: Seria 5 książek. Poznaj swoje prawa!

Tzw. wpadka a podstawa prawna ewentualnej nieważności małżeństwa

Mówić o małżeństwie z tzw. wpadki możemy mieć do czynienia z dwoma podstawami prawnymi nieważności małżeństwa. Jedną z nich jest przymus i bojaźń, które w przeważającej liczbie przypadków przybiera formę kwalifikowaną bojaźni szacunkowej. Drugą natomiast jest symulacja całkowita, a więc wykluczenie małżeństwa.

Z przypadkiem bojaźni, czy to w formie kwalifikowanej, czy też nie, mamy do czynienia wówczas, gdy strony, lub przynajmniej jedna ze stron (najczęściej kobieta) doznaje nalegań z zewnątrz (najczęściej ze strony rodziców), by zawarła małżeństwo z ojcem dziecka.

Z przypadkiem symulacji całkowitej mamy do czynienia wówczas, gdy obie strony, lub przynajmniej jedna ze stron nie chce zawierać tego małżeństwa, nie kocha swojego partnera lub partnerki, a do zawarcia dochodzi nie z miłości, lecz z innych powodów (najczęściej legitymacji, czyli uprawomocnienia potomstwa). Osoba taka składa przysięgę małżeńską nieszczerze.

„Wpadka” a bojaźń

Często bywa tak, że po powzięciu wieści o ciąży rodzice zmuszają strony do zawarcia małżeństwa. Ma to być wyraz odpowiedzialności stron za to, co zrobiły. Takie przypadki mają najczęściej miejsce w rodzinach religijnych (głęboko wierzących i regularnie praktykujących) oraz w małych miejscowościach (obawa przed zgorszeniem – co ludzie powiedzą). Pewną tendencją jest także i wiek stron – częściej mamy do czynienia z przypadkiem bojaźni, kiedy strony są jeszcze młode, niesamodzielne (najczęściej jeszcze się uczą w szkole średniej lub studiują, zamieszkują u rodziców, nie pracują zawodowo lub pracują jedynie dorywczo).

Aby bojaźń powodowała nieważność małżeństwa musi spełniać trzy cechy: 1) być ciężka, a więc zdolna wywołać strach u osoby zastraszanej; 2) wywołana z zewnątrz, a więc wywołana przez osoby trzecie; 3) uprzednia, a więc występować przed zawarciem małżeństwa; 4) nieunikniona, a więc taka spod której osoba zastraszana nie może się uwolnić inaczej jak tylko zawierając małżeństwo.

reklama

Czytaj także

Data publikacji:

Ekspert:

Bolesław A. Dùllek

Prawnik, adwokat kościelny, ekspert w zakresie kościelnych procesów o stwierdzenie nieważności małżeństwa

Źródło:

INFOR

Zdjęcia

Tzw. „wpadka” może powodować nieważność małżeństwa na dwa sposoby./Fot. Shutterstock
Tzw. „wpadka” może powodować nieważność małżeństwa na dwa sposoby./Fot. Shutterstock

Przewodnik po zmianach przepisów 2020/2021. Podatki. Rachunkowość. Prawo pracy. ZUS99.00 zł
reklama

Narzędzia

reklama
reklama

POLECANE

reklama

KORONAWIRUS TWOJE PRAWA

reklama

Ostatnio na forum

reklama

Artykuł Partnerski

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Paweł Macuga

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama