Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

REKLAMA
REKLAMA
Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.
- W poszukiwaniu śladów przeszłości: walka o dostęp do dokumentów zmarłych bliskich
- Brak jasnych przepisów — realny problem dla obywateli
- Interes prawny — pojęcie niejednoznaczne i trudne do udowodnienia
- RPO apeluje o zmiany, MSWiA odpowiada
- Ochrona danych osobowych — konieczność wyważenia interesów
W dobie cyfryzacji i coraz większego zainteresowania genealogią, wielu obywateli próbuje odtworzyć historię swoich rodzin. Chcą poznać losy przodków, zrozumieć ich wybory, a czasem odkryć dramatyczne epizody, które na zawsze odcisnęły piętno na ich życiu. Niestety, droga do tych informacji bywa długa i trudna — szczególnie gdy chodzi o dostęp do dokumentów osobistych osób zmarłych.
REKLAMA
W poszukiwaniu śladów przeszłości: walka o dostęp do dokumentów zmarłych bliskich
W komunikacie biura RPO czytamy: "Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych. Resort odpisał, że przygotował zmianę przepisów przewidującą, iż członkowie najbliższej rodziny, bez konieczności wykazywania interesu prawnego, będą mogli zapoznać się z dokumentami znajdującymi się w tzw. dokumentacji dowodowej, zgromadzonej w związku z postępowaniem o wydanie dowodu osobistego".
Brak jasnych przepisów — realny problem dla obywateli
Obowiązujące przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych. Choć prawo dopuszcza możliwość wnioskowania o takie dokumenty, to w praktyce urzędy często wymagają wykazania tzw. interesu prawnego. A to, jak pokazuje rzeczywistość, bywa barierą nie do pokonania.
Do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich napływają liczne skargi. Jedna z nich dotyczyła kobiety, która chciała uzyskać dostęp do tzw. kopert dowodowych swoich rodziców — dokumentów mogących zawierać informacje o ich pobycie w obozie Auschwitz-Birkenau. Mimo że wskazała podstawę prawną i uzasadniła swój wniosek celami genealogicznymi, urząd miasta odmówił, powołując się na brak interesu prawnego. Dopiero Archiwa Państwowe udostępniły jej te materiały.
Interes prawny — pojęcie niejednoznaczne i trudne do udowodnienia
Zgodnie z ustawą o dowodach osobistych, dokumentacja związana z dowodami może być udostępniona na uzasadniony wniosek. Jednak bliscy zmarłych muszą wykazać interes prawny — czyli powiązanie z konkretną normą prawa materialnego.
Problem polega na tym, że prawo do kultu pamięci po zmarłych, choć uznawane za dobro osobiste, nie zawsze wystarcza jako podstawa prawna.
W praktyce oznacza to, że osoby chcące poznać historię swoich rodzin — nie z powodów majątkowych czy prawnych, lecz emocjonalnych i tożsamościowych — są traktowane jako wnioskodawcy bez wystarczającego uzasadnienia. Ich potrzeba odtworzenia rodzinnych dziejów jest uznawana za interes faktyczny, a nie prawny. To rozróżnienie ma ogromne konsekwencje.
RPO apeluje o zmiany, MSWiA odpowiada
Rzecznik Praw Obywatelskich, Marcin Wiącek, zwrócił się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z apelem o podjęcie prac legislacyjnych, które uregulują dostęp do dokumentów osobistych zmarłych. W odpowiedzi Tomasz Szymański, sekretarz stanu w MSWiA, poinformował, że resort przygotował projekt nowelizacji ustawy o dowodach osobistych. Zgodnie z proponowanymi zmianami, członkowie najbliższej rodziny — małżonkowie, dzieci, rodzice, rodzeństwo — będą mogli zapoznać się z dokumentacją dowodową bez konieczności wykazywania interesu prawnego. To krok w stronę większej dostępności i poszanowania prawa do kultu pamięci. Projekt ustawy, który obejmuje także kwestie rejestracji stanu cywilnego i dokumentów paszportowych, znajduje się obecnie na końcowym etapie uzgodnień wewnątrzresortowych. Jeśli zostanie przyjęty, może znacząco ułatwić życie tysiącom obywateli.
Ochrona danych osobowych — konieczność wyważenia interesów
Nie można jednak zapominać o drugiej stronie medalu. W dokumentach osobistych zmarłych mogą znajdować się dane innych osób — świadków, urzędników, członków dalszej rodziny. Dlatego dostęp do takich materiałów musi być regulowany w sposób, który nie naruszy ich prawa do prywatności. RPO podkreśla, że konieczne jest stworzenie procedur, które uwzględnią ryzyko konfliktu interesów między różnymi grupami uprawnionych. Tylko wtedy możliwe będzie wyważenie prawa do informacji z ochroną dóbr osobistych.
Obywatele, którzy próbują odnaleźć swoje korzenie, nie powinni być zmuszeni do prowadzenia batalii sądowych z organami administracji. Niestety, obecna sytuacja prawna często prowadzi do niejednolitych decyzji i rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych. To z kolei podważa zaufanie do państwa i jego instytucji. Dlatego tak ważne jest, by ustawodawca jasno określił, kto i na jakich zasadach może uzyskać dostęp do dokumentów zmarłych bliskich. Historia rodzinna to nie tylko zbiór faktów — to fundament tożsamości, który zasługuje na szacunek i ochronę.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA