REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nie cackają się z niepełnosprawnymi. RPO mówi: dość, trzeba zmienić prawo. Co zrobi Ministerstwo Infrastruktury?

Kinga Piwowarska
Doktor nauk prawnych, adwokat, adiunkt na Wydziale Prawa Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie oraz Rzecznik Akademicki ds. równego traktowania i przeciwdziałania dyskryminacji. Specjalizuje się w prawie pracy, zabezpieczeniu społecznym oraz administracyjnoprawnych aspektach związanych z pracą i pomocą socjalną.
niepełnosprawni
Nie cackają się z niepełnosprawnymi. RPO mówi: dość, trzeba zmienić prawo. Co zrobi Ministerstwo Infrastruktury?
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Anna W. (dane zmienione) kobieta z niepełnosprawnością, wróciła z zakupów i... nie znalazła swojego auta. Strażnicy odholowali je ze stanowiska dla OzN, bo za szybą widniał tylko rewers karty parkingowej. Jej historia to jeden z wielu przypadków, które zmusiły Rzecznika Praw Obywatelskich do wystąpienia o pilną zmianę prawa. O co chodzi i dlaczego nie cackają się z osobami z niepełnosprawnościami tylko działają?!

Nie cackają się z niepełnosprawnymi. Robią to i już! RPO mówi: dość, trzeba zmienić prawo. Co zrobi Ministerstwo Infrastruktury? Skargi niepełnosprawnych: "Widzą kartę, ale nie czytają numeru – i odholowują"

Osoby z niepełnosprawnościami masowo skłaniają skargi do Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO). Ich auta są odholowywane ze stanowisk z poziomym znakiem P-24 i pionowym D-18a z tabliczką T-29, gdy strażnicy nie widzą całej karty parkingowej za szybą (np. gdy widoczny jest tylko rewers, data ważności lub numer są zasłonięte). Funkcjonariusze powołują się na art. 130a ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2025 r. poz. 820, 1006,1676, 1734, 1843, 1872) która dopuszcza odholowanie pojazdu „nieoznakowanego” kartą.

REKLAMA

REKLAMA

Kierowcy podkreślają: jeśli karta jest w samochodzie, nawet nieidealnie wyeksponowana, nie powinno to oznaczać „braku oznakowania”. „To jak karanie kogoś za to, że strażnik nie zajrzał dokładnie” – mówi jeden z poszkodowanych.

Art. 130a. 1. Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku:

  • 1) pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu;
  • 2) nieokazania przez kierującego dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dowodu opłacenia składki za to ubezpieczenie, jeżeli pojazd ten jest zarejestrowany w kraju, o którym mowa w art. 129 ust. 2 pkt 8 lit. c;
  • 3) przekroczenia wymiarów, dopuszczalnej masy całkowitej lub nacisku osi określonych w przepisach ruchu drogowego, chyba że istnieje możliwość skierowania pojazdu na pobliską drogę, na której dopuszczalny jest ruch takiego pojazdu;
  • 4) pozostawienia pojazdu nieoznakowanego kartą parkingową, w miejscu przeznaczonym dla pojazdu kierowanego przez osoby wymienione w art. 8 ust. 1 i 2.

Art. 8. 1. Osoba niepełnosprawna legitymująca się kartą parkingową kierująca pojazdem samochodowym oznaczonym tą kartą, może nie stosować się do niektórych znaków drogowych dotyczących zakazu ruchu lub postoju, w zakresie określonym przepisami o których mowa w art. 7 ust. 3a.

REKLAMA

2. Przepis ust. 1 stosuje się również do: 1) kierującego pojazdem, który przewozi osobę niepełnosprawną legitymującą się kartą parkingową; 2) kierującego pojazdem należącym do placówki, o której mowa w ust. 3a pkt 3, przewożącego osobę mającą znacznie ograniczone możliwości samodzielnego poruszania się, pozostającą pod opieką takiej placówki.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wadliwy przepis? RPO: Prawo nie precyzuje, czym jest "nieoznakowanie"

Biuro RPO zarzuca ustawodawcy brak jasności w przepisach. Art. 130a ust. 1 pkt 4 odsyła wprawdzie do art. 8 ust. 1–2 (wymagającego umieszczenia karty w widocznym miejscu), ale nie wyjaśnia, czy „nieoznakowanie” oznacza: brak karty w pojeździe, czy też jej nieprawidłowe wyeksponowanie (np. odwrócenie, zasłonięcie numeru).

W ocenie RPO to narusza zasadę precyzji i komunikatywności prawa: obywatel nie może odczytać, co jest zabronione. Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC) i Trybunału Konstytucyjnego (TK) stanowi, że norma musi być sformułowana tak, by umożliwić dostosowanie się do niej bez ryzyka arbitralnej interpretacji.

Nie cackają się z niepełnosprawnymi. Robią to i już! RPO mówi: dość, trzeba zmienić prawo. Co zrobi Ministerstwo Infrastruktury? Apel do ministra: „Pilnie zmieniajcie prawo!”

Złożone wystąpienie do Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury z prośbą o pilną nowelizację ustawy. Czytamy: "Tym samym przepisy ws. odholowywania aut nieprawidłowo zaparkowanych na stanowisku dla ozn powinny jasno i precyzyjnie określać przesłanki, które na to pozwalają. Ich obecne brzmienie nie spełnia w ocenie RPO wymogu jasności i precyzyjności. Tacy kierowcy nie mają bowiem możności odczytania właściwego wskazania normy art. 130a ust. 1 pkt 4, co naraża ich na negatywne skutki prawne.

Dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego BRPO Piotr Mierzejewski prosi dyrektor Departamentu Transportu Drogowego MI Olgę Tworek o zbadanie problemu i rozważenie przygotowania zmiany, która wyeliminuje sygnalizowane wątpliwości.".

Sprawa odholowywania aut osób z niepełnosprawnościami ujawnia poważną lukę w prawie. Nieprecyzyjny przepis (art. 130a ust. 1 pkt 4 PoRD) pozwala strażnikom na subiektywne interpretacje, narażając kierowców na kary za „błąd” w wyeksponowaniu dokumentu. RPO apeluje o pilną zmianę, która: wyjaśni definicję „nieoznakowania” (tylko brak karty, nie jej ukryte detale), zapewni ochronę prawa do informacji osób z niepełnosprawnościami, zlikwiduje ryzyko arbitralnych decyzji funkcjonariuszy.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Reklama

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Urzędnicy dostaną nowe narzędzia. Bez problemu sprawdzą, ile osób mieszka pod jednym adresem. To się przełoży na pieniądze

Już niedługo urzędnicy dostaną nowe, istotne narzędzia. Chodzi o osoby weryfikujące wnioski o udzielenie dofinansowania. Ta zmiana sprawi, że będą one w stanie łatwo skonfrontować informacje podane we wniosku z danymi znajdującymi się w oficjalnych bazach.

Lawinowo rośnie liczba Polaków w drugim progu podatkowym. Już ponad 2,4 mln osób płaci 32 proc. PIT

Ponad 2,4 mln Polaków zapłaciło PIT według stawki 32 proc. – podało Ministerstwo Finansów. To niemal 10 proc. wszystkich podatników i o pół miliona więcej niż rok wcześniej. Eksperci ostrzegają, że przez zamrożone progi podatkowe liczba ta będzie rosła.

To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

REKLAMA

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

REKLAMA

Ceny paliwa w środę. Tyle dzisiaj zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA