REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kredyt we frankach (CHF): sąd zasądził 89 tys. zł z odsetkami po 11 latach sporu we wszystkich instancjach. Bank musi oddać wszystkie wpłacone raty

frank szwajcarski CHF, kredyt frankowy, frankowicze, kredyty
Kredyt frankowy: sąd zasądza 89 tys. zł plus odsetki - po 11 latach w sądach wszystkich instancji. Bank musi oddać wszystkie wpłacone raty
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W dniu 18 listopada 2025 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie rozpoznawanej z udziałem Rzecznika Finansowego. Sprawa była ponownie rozpoznawana po tym, jak Sąd Najwyższy uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego wskutek skargi kasacyjnej powodów. Stosowane przez bank klauzule walutowe i indeksacyjne były abuzywne i prowadziły do nieważności całej umowy – uznał Sąd Apelacyjny. Wyrok zapadł jedenastoletnim sporze sądowym, w którym po stronie klientów wystąpili Rzecznik Finansowy i Rzecznik Praw Obywatelskich. Dzięki temu na konta kredytobiorców trafi ponad 89 tys. zł (tj. suma wpłaconych bankowy rat odsetkowo-kapitałowych) wraz z odsetkami od 2014 r. Rzecznik Finansowy wskazuje, że wyrok ten jest ważny nie tylko dla samych zainteresowanych, ale też innych kredytobiorców znajdujących się w podobnej sytuacji.

11 letni spór sądowy frankowiczów z bankiem

Rzecznik Finansowy poinformował w komunikacie z 21 listopada 2025 r.,, że Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 18 listopada br. zmienił zaskarżony wyrok i zasądził na rzecz kredytobiorców ponad 89 tys. zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 17 października 2014 r. (czyli od dnia złożenia pozwu). Zasądzona kwota odpowiada w całości żądaniom powodów według wartości przedmiotu zaskarżenia podanego w skardze kasacyjnej. Stanowi ona sumę wpłaconych rat odsetkowo-kapitałowych ustalonych w opinii biegłego, pomniejszoną o kwotę, którą zasądził Sąd Apelacyjny przed etapem skargi kasacyjnej. Sąd oddalił apelację jedynie w zakresie żądania odsetkowego. Zasądził odsetki nie od dnia wniesienia pozwu, ale od 14 dnia po otrzymaniu przez bank odpisu pozwu.
To orzeczenie kończy wieloletni spór i potwierdza, że klauzule stosowane przez bank od samego początku naruszały prawa konsumentów – podkreśla Michał Rzeszutek, radca prawny reprezentujący Rzecznika Finansowego jako uczestnika sprawy.

REKLAMA

REKLAMA

Historia tego sporu: umowy kredytowe indeksowane do CHF, aneksy, pozew i pierwsze etapy sporu sądowego

Wyrok SA w Warszawie zapadł w wyniku od dawna toczącego się sporu. W 2005 i 2006 r. powodowie (kredytobiorcy) zawarli z bankiem dwie umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego. W 2013 r. kredytobiorcy podpisali aneksy do umów, które wprowadzały zobiektywizowany sposób wyznaczania kursu waluty oraz możliwość spłaty bezpośrednio we frankach. Następnie w 2014 roku złożyli do Sądu Okręgowego w Warszawie pozew, w którym domagali się zwrotu nadpłaty wynikającej z zastosowania przez bank niedozwolonych klauzul ryzyka walutowego.

W pierwszej instancji Sąd Okręgowy oddalił powództwo kredytobiorców.

Powodowie (kredytobiorcy) wnieśli apelację, w której zarzucili kredytodawcy m.in. naruszenie przepisów postępowania, ponieważ sąd nie uznał klauzul za abuzywne, pomimo stwierdzenia tego w orzeczeniu prejudycjalnym Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ponadto podnieśli zarzut błędnej oceny dowodów poprzez niezasadne przyjęcie, że powodowie byli prawidłowo poinformowani o ryzyku kursowym i rozumieli mechanizm przeliczenia kwoty kredytu oraz rat kapitałowo-odsetkowych. Powodowie zarzucili także naruszenie art. 3851 Kodeksu cywilnego, poprzez m.in. uznanie klauzuli waloryzacyjnej za tylko częściowo niedozwoloną w zakresie mechanizmu indeksacji (przy zachowaniu charakteru kredytu indeksowanego) i błędne przyjęcie w jej miejsce innego mechanizmu indeksacji.

Sąd Apelacyjny w wyroku z 18 grudnia 2018 r. uwzględnił apelację tylko w części, zasądzając powodom kwotę 11 86,60 zł. Sąd przyjął, że z uwagi na abuzywny charakter klauzuli walutowej w zakresie sposobu ustalenia kursu, zamiast stosowania tabel kursowych banku, należy przyjąć kurs średni Narodowego Banku Polskiego. Sąd przyznał zatem powodom kwotę stanowiącą różnicę pomiędzy sumą rat wpłaconych z zastosowaniem kursu banku a sumą rat należnych obliczonych przy użyciu kursu NBP, za opinią biegłego. Sąd przyjął również, że nadpłaty powstawały jedynie w okresie do zawarcia aneksów do umów, które usunęły wadliwy mechanizm indeksacji. W pozostałej części apelacja została oddalona. Zdaniem kredytobiorców rozwiązanie to było niezasadne, dlatego złożyli skargę kasacyjną.

Spór przed Sądem Najwyższym: skarga kasacyjna, pytania prejudycjalne i wyrok SN

Orzeczenie to powodowie zaskarżyli skargą kasacyjną z dnia 8 kwietnia 2019 r. W zarzutach skargi zakwestionowali brak uznania klauzuli indeksacyjnej za nieważną w całości, pomimo zakwestionowania jej wcześniejszym orzeczeniem SOKIK. Kwestionowali również wprowadzone przez sąd rozwiązanie, które miało polegać na spłacie wg kursu NBP.

Rozpatrując skargę kasacyjną, Sąd Najwyższy postanowił przedstawić rozszerzonemu składowi tego sądu pytanie prejudycjalne. Pytanie brzmiało:
"Czy w przypadku uznania za nieważną umowy kredytu udzielonego w walucie polskiej, indeksowanego do waluty obcej, spłaconego przez kredytobiorców, kwotę ewentualnego wzbogacenia kredytodawcy należy wyliczyć uwzględniając wyłącznie nominalną wysokość rat kredytu, czy też należy uwzględnić oprocentowanie rat według stopy referencyjnej właściwej dla kredytów indeksowanych do waluty obcej albo właściwej dla kredytów złotowych?"

Sprawa w przedmiocie pytania prejudycjalnego została jednak zawieszona z uwagi na wniesienie pytań do TSUE dot. prawidłowości obsadzenia składu sędziowskiego. W międzyczasie, w orzecznictwie unijnym i krajowym kwestia tzw. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału została wyklarowana w ten sposób, że kredytodawcy nie należy się jakiekolwiek wynagrodzenie ponad nominalną kwotę wypłaconego kredytu (szczególnie sprawa C-520/21, Szcześniak i Uchwała SN z 25 kwietnia 2024 r. III CZP 25/22). W kontekście zadanego pytania oznacza to, że ewentualne wzbogacenie kredytodawcy należy wyliczyć uwzględniając nominalną wysokość rat faktycznie uiszczonych przez kredytobiorców, bez uwzględniania jakiegokolwiek oprocentowania.

REKLAMA

W wyroku z 17 lipca 2025 r. Sąd Najwyższy uwzględnił skargę kasacyjną powodów, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu SN wskazał, że klauzule indeksacyjne i klauzule spreadowe (określające kurs waluty przy stosowaniu indeksacji) są ze sobą nierozerwalnie powiązane. Niezwiązanie stron klauzulą spreadową przy jednoczesnym braku możliwości przyjęcia innego, pozaumownego sposobu określenia kursu, prowadzić musi do nieważności umowy. Sąd wskazał także, że wejście w życie tzw. ustawy antyspreadowej jak również zawarcie aneksów do umów – nie doprowadziło do naprawienia wadliwości występujących we wcześniej zawartych umowach kredytu.

SN jednoznacznie stwierdził, że nie można zastępować abuzywnych postanowień umownych innymi mechanizmami przeliczeniowymi. Konsekwencją jest upadek całej umowy – wyjaśnia mec. Michał Rzeszutek.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ponowne rozpoznanie apelacji i stanowisko Rzecznika Finansowego

Na rozprawie 7 listopada 2025 r. Sąd Apelacyjny ponownie rozpatrzył apelację powodów. Rzecznik Finansowy oraz Rzecznik Praw Obywatelskich poparli stanowisko klientów. Sąd zamknął rozprawę i odroczył wydanie wyroku do dnia 18 listopada.

Po ogłoszeniu sentencji korzystnej dla klientów, w ustnych motywach rozstrzygnięcia sąd wskazał m.in., że:
- skład rozpoznający pierwszą apelację nieprawidłowo nie uznał klauzul walutowych za abuzywne, mimo umieszczenia ich na liście klauzul niedozwolonych;
- sąd błędnie przyjął, że powodowie byli prawidłowo poinformowani o ryzyku związanym z zawarciem kredytu walutowego. W związku z tym nie była możliwa kontrola abuzywności klauzuli indeksacyjnej;
- klauzula spreadowa, która odwoływała się do tabel banku przy ustalaniu kursu waluty -pozwalała w istocie bankowi na dowolne kształtowanie wysokości rat. Sąd niezasadnie przyjął, że umowa, po wyeliminowaniu tej klauzuli, może być uznana za kredyt walutowy waloryzowany średnim kursem NBP;
- aneksy zawarte do umów dotyczyły wyłącznie klauzuli ustalania rat, a nie przeliczenia kwoty kredytu (nieprawidłowość tylko jednej części tej klauzuli powoduje nieważność całego mechanizmu indeksacji);
- brak związania klauzulami indeksacyjnymi prowadzi do stwierdzenia nieważności całej umowy, czemu powodowie, poinformowani o skutkach takiego rozstrzygnięcia, nie sprzeciwiali się.

Wyrok z 18 listopada 2025 r. wpisuje się w ugruntowaną linię orzeczniczą wspierającą konsumentów i może mieć istotne znaczenie dla licznych podobnych postępowań w całej Polsce. W motywach ustnych sąd dokonał przeglądu najważniejszych zagadnień prawnych dotyczących kredytów walutowych, co może mieć istotne znaczenie dla innych kredytobiorców, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji – mówi Michał Rzeszutek.

Znaczenie wyroku dla innych kredytobiorców

Rzecznik Finansowy przystąpił do sprawy, licząc na pozytywne rozstrzygnięcie i mając świadomość, że jej wynik może wpłynąć na wiele podobnych postępowań. Przypominamy, że:
- klauzule walutowe umieszczone na liście klauzul abuzywnych muszą być traktowane jako niedozwolone,
- klienci muszą być prawidłowo poinformowani o ryzyku walutowym,
- banki nie mają możliwości dowolnego ustalania kursów walut,
- aneksy nie zawsze usuwają wady mechanizmu indeksacji,
- brak związania klauzulami indeksacyjnymi prowadzi do stwierdzenia nieważności całej umowy.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
W 2026 r. ZUS zablokował wyrównania. On ma art. 5 jednej ustawy. Ale art. 26 ust. 2 innej ustawy mają osoby niepełnosprawne

Fora internetowe osób niepełnosprawnych zalane są informacjami o zaprzestaniu w 2026 r. przez ZUS wypłaty wyrównań w świadczeniu wspierającym. Większa część osób wiąże to z nowelizacją przepisów. Nie było takiej. ZUS powołuje się na art. 5 jednej ustawy. Można w drodze wykładni systemowej wyprowadzić podstawę do blokady wyrównać przez ZUS. Ale jednocześnie ZUS nie stosuje art. 26 ust. 2 innej ustawy, który nakazuje wypłatę wyrównań za okres między datą złożenia wniosku do WZON a datą wydania przez WZON decyzji o przyznaniu punktów w świadczeniu wspierającym. Okres między tymi datami może wynosić 3 miesiące, 6 miesięcy, rok itd. I tak samo zmienia się wartość wyrównania - 4000 zł, 8000 zł, 12 000 zł, 30 000 zł, 50 000 zł ....

Od 1,5 nawet do 22 tys. złotych na hektar. O takie wsparcie można wnioskować do końca lipca 2026 r.

Z początkiem czerwca wystartował nabór wniosków o wsparcie na inwestycje leśno-zadrzewieniowe. W zależności od rodzaju inwestycji można zyskać od 1,5 do 22 tysięcy złotych na hektar m.in. na zwiększenie bioróżnorodności lasów prywatnych i tworzenie zalesień śródpolnych.

Nieważność kredytu - od kiedy liczyć odsetki? TSUE: decyduje data wezwania do zapłaty i wskazanie konkretnej kwoty roszczenia

W dniu 11 czerwca 2026 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-903/24 (Zmarka), istotny dla kredytobiorców frankowych. Tym razem przedmiotem rozstrzygnięcia nie była kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych ani nieważności umowy - te sprawy zostały rozstrzygnięte wcześniej i linia orzecznicza jest tu ugruntowana. TSUE wypowiedział się w kwestii, która w praktyce sądowej generuje liczne spory: od kiedy naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu?

Cena benzyny i oleju napędowego od 20 do 22 czerwca. Podajemy ceny paliw na weekend

Minister energii podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniach od 20 do 22 czerwca. Ile kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w weekend?

REKLAMA

MOPS wygrywa w sądzie: Dochód 5700 zł nie przeskoczy limitu 3292 zł

MOPS wygrywa w sądzie sprawę o zasiłek: Dochód rodziny 5700 zł nie przeskoczy limitu dochodowego 3292 zł. Zasiłku nie będzie. łMOPS odmówił jego przyznania. Bo osoba niepełnosprawna ma dochód 1420 zł na osobę w rodzinie. Zasiłki są według kryterium dochodowego dla osób poniżej 823 zł. Przekroczenie kryterium dochodowego jeszcze lepiej pokazuje suma dochodów rodziny osoby niepełnosprawnej – w sprawie rozstrzygniętej przez sąd dochód rodziny to aż 5700 zł (wszystko z zasiłków). Limit z ustawy o pomocy społecznej wynosił dla rodziny 3292 zł.

Czy czas, w którym pracownik przygotowuje się do wykonywania pracy, zalicza się do jego czasu pracy? SN nie miał wątpliwości

Czy przebieranie się i kąpiel należy zaliczać do czasu pracy pracownika? To pytanie z perspektywy jednych pracowników (i pracodawców) może być uznane za sztuczne tworzenie problemów, a z perspektywy innych stanowić istotny problem we wzajemnych relacjach. Nawet sądy nie są zgodne udzielając na nie odpowiedzi.

Sądy źle stosowały przepisy o przepadku równowartości pojazdu - są pieniądze do odzyskania, a przykładem kasacja RPO z czerwca 2026

Jeśli dostałeś wyrok na przepadek równowartości pojazdu za prowadzenie po pijaku i wyrok II instancji był po 29 stycznia 2026 r., możesz go zaskarżyć. RPO złożył właśnie w takiej sprawie kasację do Sądu Najwyższego, która dotyczyła kobiety skazanej na przepadek 19,2 tys. zł. Od stycznia 2026 r. przepadku równowartości już się nie orzeka – zamiast tego jest nawiązka. Jak dokładnie to wygląda?

Polacy nie ufają sztucznej inteligencji. Ponad 70 proc. obawia się o swoje dane

Ponad 70 proc. Polaków obawia się o prywatność swoich danych w związku z rozwojem sztucznej inteligencji - wynika z raportu firmy Future Mind. Wielu dostrzega też m.in. ryzyko dla demokracji związane z dezinformacją napędzaną przez AI oraz obawia się zastosowań wojskowych tej technologii.

REKLAMA

PZON odbierają świadczenia niepełnosprawnym. Takie są przepisy. Komisje z restrykcyjną interpretacją

Stale widzę skargi rodziców, których dzieci straciły pkt 7 w PZON - oznacza to utratę cennego świadczenia pielęgnacyjnego. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich niepełnosprawnych dzieci. Niestety wynika to z przepisów (choć trzeba przyznać restrykcyjnie interpretowanych w PZON). Dla otrzymania świadczenia dziecko w relacji do otoczenia musi spełnić wymogi tej definicji: "Całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych". Jeżeli dziecko wykonuje choć część tych czynności samodzielnie (np. myje sobie zęby, wiąże buty, ubiera się, utrzymuje kontakty z rówieśnikami), to PZON odbiera pkt 7 w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie potwierdza niepełnosprawność, ale nie wynika z niego niesamodzielność.

Przepisy upokorzyły stopień znaczny. Osoby niepełnosprawne symulują na komisjach orzeczniczych

Na czym polega to upokorzenie? Do mieszkania osoby niepełnosprawnej przychodzi komisja z WZON. Chodzi o świadczenie wspierające. Nawet 4353 zł miesięcznie. Osoba niewidoma będzie sprawdzana co do samodzielności w swoim mieszkaniu (określenie poziomu potrzeby wsparcia). Doskonale wie jak otworzyć drzwi (mieszka w tym mieszkaniu od urodzenia - 45 lat). Ale specjalnie nie wykonuje płynnie tej czynności. Wie, że jeżeli ją wykona to komisja natychmiast to wykorzysta do przyznania jej mniejszej liczby punktów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA