REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sponsorowanie sportowca w związku z Rule 40

Tomasz Kapica
Sponsorowanie sportowca w związku z Rule 40/Fot. Shutterstock
Sponsorowanie sportowca w związku z Rule 40/Fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Sponsorowanie sportowca jest zazwyczaj inwestycją w przyszłość. Jednak samo skapitalizowanie osiągnięcia podopiecznego jest wyzwaniem godnym olimpijskiego lauru. Na samych Igrzyskach zakazane jest prezentowanie logotypów sponsorów, również publikacja w mediach wiadomości o upragnionym medalu obłożona jest rygorystycznymi regulacjami, za które odpowiada tzw. Rule 40.

Trud olimpijski. Specyficzna sytuacja sponsorów sportowców w związku z Rule 40

Uczestnictwo w Igrzyskach Olimpijskich - najbardziej prestiżowej imprezie sportowej na świecie - wymaga od sportowców całej serii wyrzeczeń. Lata katorżniczych treningów, rygorystycznej diety, życia pod ciągłą presją wyniku po to by dostąpić tej najwyższej w świecie sportu nobilitacji. W całym procesie, poza harówką na boisku czy bieżni potrzebne są też podmioty zapewniające zawodnikowi stabilność finansową.

REKLAMA

REKLAMA

Sponsorowanie sportowca jest zazwyczaj inwestycją w przyszłość. Podmiot wspierający danego zawodnika widzi w nim potencjał, który pozwala wierzyć, że pieniądze wpompowane w jego rozwój “zwrócą się” w postaci ekspozycji marki i jej pozytywnej konotacji. Sport to jednak ryzykowny biznes - jedna kontuzja potrafi przekreślić snute przez lata wizje. Tym większa jest radość sponsora gdy “jego” zawodnik osiąga upragniony sukces. Jednak samo skapitalizowanie osiągnięcia podopiecznego jest wyzwaniem godnym olimpijskiego lauru - na samych Igrzyskach zakazane jest prezentowanie logotypów sponsorów, jak również publikacja w mediach wiadomości o upragnionym medalu, obłożona jest rygorystycznymi regulacjami, za które odpowiada tzw. Rule 40.

Igrzyska to niezwykle medialna impreza, którą z zapartym tchem śledzą miliony fanów. Nic więc dziwnego, że różnego rodzaju podmioty chciałyby się ogrzać w olimpijskim blasku, korzystając w swoich kampaniach marketingowych z faktu, iż sponsorowany przez markę zawodnik właśnie bierze udział w najbardziej prestiżowych zawodach sportowych na świecie. Międzynarodowy Komitet Olimpijski jest jednak wytrawnym graczem biznesowym, podpisującym gigantyczne kontrakty z takimi globalnymi gigantami jak VISA czy Coca-Cola. Jednocześnie Komitet potrafi doskonale zabezpieczyć interesy swoich partnerów, a w konsekwencji również swoje.

Rule 40 stworzyła rygorystyczny reżim

Rule 40, która swą nazwę wzięła od art. 40 częścią Karty Olimpijskiej regulującego m.in. kwestie udostępniania wizerunku przez olimpijczyków, przez ostatnie kilkadziesiąt lat stworzyła bardzo rygorystyczny reżim w tej materii. Uczestnicy Igrzysk nie mogli w trakcie okresu tzw. “blackoutu” (okres zaczynający zwykle tuż przed Igrzyskami i kończący się wraz z ich zakończeniem) zezwalać na wykorzystywanie ich wizerunku, nazwiska czy wyników sportowych do celów komercyjnych, chyba że MKOl lub krajowy komitet olimpijski wydałby na to odpowiednią zgodę. Zgoda ta wydawana była jedynie w przypadku, gdy ów wizerunek czy wyniki udostępniane były oficjalnym sponsorom Igrzysk. Celem takiej regulacji było wyciszenie przez MKOl medialnego szumu oraz potoku gratulacji, reklam inspirowanych Igrzyskami, po to by jeszcze lepiej wyeksponowane były logotypy oficjalnych sponsorów imprezy, a co za tym idzie zainkasowanie jeszcze potężniejsze kwoty od wspierających Igrzyska podmiotów.

REKLAMA

Taki sposób uregulowania, praktycznie uniemożliwiający tworzenie kampanii marketingowych z wizerunkiem olimpijczyków w trakcie trwania Igrzysk przez podmioty niezwiązane finansowo z Ruchem Olimpijskim spotykał się z masową krytyką zarówno sportowców jak i wspierających ich marek, niekiedy równie potężnych jak te, które są sponsorami “oficjalnymi”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Stąd też w ostatnich latach rozpoczął się proces luzowania regulacji wizerunkowych. Odpowiedzialność za zmiany została przerzucona na barki krajowych komitetów olimpijskich tworzących szczegółowe wytyczne dotyczące wykorzystywania wizerunków swoich olimpijczyków.

Jakie wytyczne dla polskich sportowców?

Wytyczne dla polskich sportowców publikuje Polski Komitet Olimpijski. I tak sponsorzy “nieolimpijscy” by korzystać z wizerunku polskiego olimpijczyka muszą spełnić kilka wymogów. Oprócz regulacji dość oczywistych jak konieczność zgody danego uczestnika Igrzysk, podmioty wykorzysujące wizerunek powinny choćby prowadzić działalność niegodzącą w politykę MKOl i PKOl dotyczącą działań niezgodnych z Ruchem Olimpijskim. Wykluczona jest więc reklama np. marki papierosów lub zakładów bukmacherskich przy użyciu wizerunku sportowca występującego na Igrzyskach. Ponadto partnerzy nieolimpijscy nie mogą w swych kampaniach korzystać z tzw. Dóbr Olimpijskich, do których zaliczane są m.in. Koła Olimpijskie, emblematy, piktogramy czy maskotki Igrzysk (w co zalicza się choćby użycie zdjęcia sportowca w stroju kadry olimpijskiej), ale również zwroty takie jak “olimpijski”, “Olimpiada” oraz “Igrzyska Olimpijskie”.

Dodatkowo by kampania z użyciem wizerunku olimpijczyka została zaakceptowana przez PKOl, musi ona być tzw. Reklamą Generyczną, na którą składają się wszelkie działania podmiotu:

  • w przypadku gdy jedynym powiązaniem między Igrzyskami a działaniami marketingowymi jest fakt wykorzystywania wizerunku sportowca;
  • które były prowadzone co najmniej na 90 dni przed Igrzyskami;
  • które prowadzone są konsekwentnie i nie ulegają znacznej intensyfikacji w okresie Igrzysk.

Jednakże PKOl zastrzegł sobie prawo do zwalniania sponsorów z obowiązku zachowania dwóch ostatnich punktów, co znacznie ułatwia tworzenie kampanii dedykowanych udziałowi danego sportowca w Igrzyskach.

Od Reklam Generycznych należy odróżnić tzw. Wiadomości Gratulacyjne, na które składają się komunikaty zarówno dopingujące sportowców jak i gratulujące im wyników na Igrzyskach. Tylko sponsorzy “olimpijscy” mogą publikować takie wiadomości w trakcie trwania Igrzysk. Co za tym idzie marka X wspierająca sportowca, prowadząca kampanię reklamową wykorzystującą jego wizerunek w ramach Reklamy Generycznej, nie może w trakcie trwania Igrzysk opublikować wiadomości gratulącej zawodnikowi zdobycia medalu na ów imprezie. Może to zrobić dopiero po okresie Igrzysk, niewykorzystując jednak żadnych Dóbr Olimpijskich.

Osobną kwestią poruszaną w wytycznych PKOl jest możliwość publikowania komunikatów przez samych sportowców skierowanych do swoich sponsorów i partnerów. Są one obwarowane kilkoma restrykcyjnymi ograniczeniami, niezależnie czy są one kierowane do sponsorów “olimpijskich” czy “nieolimpijskich”:

  • nie mogą one sugerować, że jakikolwiek produkt lub usługa pozwoliły sportowcowi na osiągnięcie wyników;
  • nie mogą zawierać osobistej rekomendacji danego produktu lub usługi;
  • muszą być zgodne z wartościami Ruchu Olimpijskiego (wykluczony jest sponsoring używek, zakładów bukmacherskich itp.);
  • formy graficzne dołączone do komunikatu (zdjęcie, film) nie mogą zawierać Dóbr Olimpijskich (np. medalu), powinny być wykonane poza arenami olimpijskimi, w stroju nieoznaczonym żadną marką.

Co więcej oprócz powyższego rygoru sportowcy mogą opublikować tylko jeden komunikat z podziękowaniami dla wszystkich sponsorów “nieolimpijskich”. Wykluczone jest publikowane podziękowań dla partnerów nieolimpijskich “każdemu z osobna”. Polskie regulacje pod tym względem są bardzo rygorystyczne, wręcz krzywdzące dla interesów sportowców. Dla porównania wytyczne Brytyjskiego Komitetu Olimpijskiego przewidują do 10 komunikatów z podziękowaniami dla sponsorów “nieolimpijskich” dla każdego sportowca na czas trwania Igrzysk.

Podsumowanie

Podsumowując Rule 40 jest regulacją jak najbardziej przemyślaną o celu ściśle określonym - ochronie interesów partnerów MKOl, a co za tym idzie interesów samego Komitetu - zabezpieczająco go w sposób kompleksowy. Najwięcej zdają się jednak tracić ci, bez których Igrzyska nie miałyby racji bytu - sportowcy, a także ich partnerzy i sponsorzy. Pomimo liberalizacji restrykcji w ostatnich latach, wyciśnięcie marketingowego potencjału z sukcesu sponsorowanego zawodnika wciąż zdaje się być trudem godnym olimpijskiego medalu.

Tomasz Kapica - student prawa na Uniwersytecie Warszawskim. Wiceprezes Zarządu Koła Naukowego Prawa Sportowego “Ius et Sport”. Oprócz studiowania zajmuje się prowadzeniem agencji doradztwa sportowego

Polecamy serwis: Umowy

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

REKLAMA

Jest unijny zakaz dla używania zgrzewek w sklepach. Nie da się kupić hurtem 6 butelek mineralnej

Zauważyłem dużo wpisów w mediach społecznościowych Europy Zachodniej ostrzegających, że od 12 sierpnia 2026 r. UE wprowadza zakaz używania przez sklepy zgrzewek, którymi są powszechnie pakowanie w zestawy 6 butelek np. wody mineralne albo mleko. Wydaje się to niemożliwe - każdy z nas niósł do samochodu zgrzewkę wody mineralnej. Jest to wygoda w porównaniu do 6 butelek luzem przetaczających się przez bagażnik albo toczących się po przedpokoju. To jednak prawdziwa informacja, nie jakaś teoria spiskowa. Nieprawdą jest data - nie od 12 sierpnia 2026 r. a od 1 stycznia 2030 r.

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA