REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

SO: Prywatne blokady są nielegalne

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Bartłomiej Ceglarski
Bartłomiej Ceglarski
SO: Tylko uprawniony organ państwowy może zakładać blokady na koła - prywatne blokady są nielegalne/ fot. Shutterstock
SO: Tylko uprawniony organ państwowy może zakładać blokady na koła - prywatne blokady są nielegalne/ fot. Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Tylko uprawniony organ państwowy może zakładać blokady na koła – tak orzekł Sąd Okręgowy w Katowicach. Zakładanie blokad na koła to ograniczenie prawa własności i prawo do zastosowania tego środka ma wyłącznie państwo. Oznacza to, że prywatne blokady na koła są nielegalne.

O nielegalności zakładania prywatnych blokad na koła orzekł Sąd Okręgowy w Katowicach, w dniu 23 czerwca 2017 r. SO oddalił apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Katowicach wydanego w dniu 23 lutego 2017 r. (sygn. akt I C 663/16).

REKLAMA

Stan faktyczny

REKLAMA

Akcja miała miejsce na terenie parkingu położonego przy jednym z katowickich osiedli. Parking ten jest przeznaczony dla mieszkańców tego osiedla, ich gości oraz osób, które korzystają z usług oferowanych w danym bloku. Mieszkańcy tego osiedla nadzór na parkowaniem powierzyli firmie należącej do pozwanej (nazwijmy ją Anną B), na podstawie umowy franchisingu.

Osoby inne niż w/w są zobowiązane do uiszczenia zapłaty za parkowanie na tym parkingu w wysokości 150 zł za każdą rozpoczętą dobę parkowania. O konieczności opłacenia parkingu informuje znajdujący się na parkingu znak, na którym znajduje się również informacja, że w razie nieopłacenia parkingu na koła samochodu zostanie założona blokada. Blokada ma być usunięta przez pracownika nadzorującego parkowanie po zapłaceniu 150 zł za parkowanie, a jeżeli kierowca nie ma takiej kwoty przy sobie to pracownik usuwa blokadę i jednocześnie wystawia zobowiązanie do zapłaty 200 zł w ciągu 7 dni.

Powódka (nazwiemy ją Joanną C) zaparkowała samochód na wskazanym parkingu. Joanna C planowała krótki postój – przyjechała w tamto miejsce po to by odebrać dziecko ze szkoły. Powódka zaparkowała na tym parkingu bo chciała znaleźć się jak najbliżej szkoły - była wtedy z drugim, chorym dzieckiem.

Po odebraniu dziecka Joanna C stwierdziła, że na koła jej samochodu została założona blokada. Powódka natychmiast skontaktowała się z pracownikiem parkingu, który poinformował ją o konieczności zapłaty 150 zł lub o możliwości odroczenia zapłaty 7 dni przy jednoczesnym jej zwiększeniu do kwoty 200 zł. Powódka zdecydowała się na natychmiastową zapłatę 150 zł przy czym stwierdziła, że przy wjeździe na parking nie widziała regulaminu parkowania ani żadnych znaków informujących o tym, że jest to teren prywatny, a więc o konieczności opłacenia parkowania pod rygorem założenia blokady. Zaznaczyć należy, że zarówno regulamin jak i znak informujący faktycznie znajdowały się przy wjeździe na parking.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Joanna C stwierdziła, że domaganie się zapłaty było bezprawne.

Opłaty za parkowanie może domagać się tylko właściciel parkingu lub umocowana osoba.

Joanna C złożyła więc pozew do Sądu Rejonowego przeciwko Annie B jako, że to jej firma odpowiadała za założenie blokady i pobranie opłaty.

REKLAMA

SR stwierdził, że właściciel nieruchomości ma prawo do poboru opłaty za korzystanie z rzeczy stanowiącej jego własność, w tym wypadku do poboru opłaty za korzystanie z parkingu. Właściciel powinien przy tym poinformować osoby chcące skorzystać z jego parkingu, o wysokości opłaty za parkowanie. SR stwierdził, że dochodzi tu do zawarcia umowy najmu miejsca parkingowego, zgodnie z art. 659 § 1 Kodeksu Cywilnego – stroną jest tutaj osoba korzystająca z usługi, a umowa rozpoczyna się z chwilą wjazdu na parking i kończy z chwilą jego opuszczenia.

Stosownie do art. 384 k.c. ustalony przez jedną ze stron wzorzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy. W razie gdy posługiwanie się wzorcem jest w stosunkach danego rodzaju zwyczajowo przyjęte, wiąże on także wtedy, gdy druga strona mogła się z łatwością dowiedzieć o jego treści. Nie dotyczy to jednak umów zawieranych z udziałem konsumentów, z wyjątkiem umów powszechnie zawieranych w drobnych, bieżących sprawach życia codziennego.

Zobacz również: Rejestracja samochodu

Jak stwierdził SR: Umowę najmu miejsca parkingowego należy traktować jako dotyczącą drobnych, bieżących spraw życia codziennego, przy czym posługiwanie się wzorcem umowy w postaci regulaminu w przypadku parkingów jest zwyczajowo przyjęte, wobec czego jest on wiążący nie tylko wówczas, gdy został on doręczony konsumentowi przed zawarciem umowy, ale również wówczas, gdy mógł on z łatwością dowiedzieć się o jego treści.

Oznacza to, że Joanna C teoretycznie powinna zapłacić za parkowanie w tamtym miejscu. Jednakże opłaty za parkowanie mógł domagać się jedynie właściciel parkingu lub osoba przez niego umocowana do zarządzania terenem. Pozwana Anna B nie potrafiła wykazać sądowi, że jest upoważniona przez mieszkańców osiedla do pobierania opłat na tym terenie. Sąd orzekł więc, że pracownicy Anny B nie mogli domagać się zapłaty 150 zł i uwzględnił powództwo w całości.

Sąd Okręgowy – zakładanie prywatnych blokad jest nielegalne

Anna B wniosła apelację do SO, który podtrzymał stanowisko SR, pomimo faktu, że Anna B wniosła o dopuszczenie dowodu z aneksu do umowy zawartej ze spółdzielnią mieszkaniową, który miałby potwierdzać, że jej firma została umocowana do pobierania opłat na wskazanym parkingu. Jak stwierdził SO, ten dokument nie dowodzi, że Anna B miała takie uprawnienie.

SO stwierdził także, iż nawet w przypadku gdyby Anna B wykazała, że miała umocowanie od spółdzielni mieszkaniowej do zakładania blokad na koła samochodów, to i tak nie miałaby możliwości ściągania opłat. Jak podkreślił SO biorąc pod uwagę przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym: zakładanie blokad na kola pojazdów przez osoby utrzymujące porządek w zakresie parkowania pojazdów ( porządkowych), działające w imieniu lub na rzecz zarządcy terenu jest bezprawne. Regulamin, który twierdzi inaczej jest więc sprzeczny z prawem powszechnie obowiązującym.

Ponadto jak stanowi ustawa Prawo o ruchu drogowym (art. 130a ust. 8-9) pojazd może zostać unieruchomiony za pomocą blokad w przypadku pozostawienia go w miejscu, gdzie jest to zabronione, lecz nieutrudniającego ruchu lub niezagrażającego bezpieczeństwu. Unieruchomienia może dokonać Policja i straż miejska (gminna).

Nawet gdyby Anna B udowodniła, że spółdzielnia przyznała jej uprawnienia do zakładania blokad na koła, nie miała by takiego uprawnienia ze względu na sprzeczność z prawem powszechnie obowiązującym, a więc nie miała by możliwości pobierania 150 zł za zdjęcie blokady jako opłaty parkingowej.

SO miał też odrębne zdanie co do tezy, że opłata w wysokości 150 zł za parkowanie na terenie prywatnym jest drobną sprawą życia codziennego. SO uznał, że korzystanie z parkingów komunalnych można by do takich drobnych spraw zaliczyć natomiast korzystanie z gruntów prywatnych już nie.

So odrzucił więc apelację Anny B w całości.

Opracowano na podstawie:

Wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 23 czerwca 2017 r. (Sygn. akt IV Ca 314/17)

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

Rząd informuje Polaków co mają robić, jak wybuchnie wojna – „Poradnik bezpieczeństwa” trafi do każdego domu w Polsce [udostępniamy wersję PDF]. „Ten poradnik ma czynić nas bezpieczniejszymi”

W dniu 28 sierpnia 2025 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) został opublikowany „Poradnik bezpieczeństwa” dla wszystkich Polaków, który został opracowany wspólnie przez MON, MSWiA oraz RCB. Ma on pełnić funkcję praktycznego poradnika, umożliwiającego każdemu obywatelowi skuteczne przygotowanie i działania w sytuacjach kryzysowych, takich jak wojna, klęski żywiołowe czy awarie infrastruktury. Już wkrótce, ma on trafić do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

MOPS: utrata zasiłku przez rentę wdowią [Przykład]

W przypadku gdy uzyskanie dochodu z tytułu części emerytury spowoduje przekroczenie kryterium dochodowego uprawniającego do zasiłku rodzinnego i utratę prawa do świadczeń, to w omawianym w artykule przykładzie zasiłki rodzinne z dodatkami nie będą przysługiwać już od 1 września 2025 r. (źródło: MRPiPS).

Renta wdowia ogranicza prawo do zasiłków z MOPS. Reguły. Przykład

Renta wdowia wpływa na prawo do zasiłku rodzinnego. Jakie obowiązują tu reguły? Podamy je na przykładzie. Źródło informacji: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

REKLAMA

Dodatek dopełniający: 2610 zł co miesiąc z ZUS. 200 tysięcy osób już dostaje, ale inni zostali pominięci. Sprawdź, co się zmieni w 2025

Dodatek dopełniający w wysokości 2 610,72 zł miał być przełomem dla osób z niepełnosprawnościami. Od marca 2025 roku świadczenie trafia już do ponad 200 tys. osób, ale nie każdy z orzeczeniem je dostaje. ZUS wypłaca je tylko wybranym, co budzi ogromne kontrowersje. Rząd zapowiada nowelizację przepisów. Sprawdź, kto może zyskać, a kto wciąż zostanie pominięty mimo podobnej sytuacji zdrowotnej.

Wielka rewolucja w ZUS coraz bliżej? Nowy projekt ustawy o ubezpieczeniach społecznych zapowiada koniec biurokracji, przejęcie rozliczeń przez ZUS i cyfrową obsługę płatników

Rząd szykuje największą od lat propozycję zmian w systemie ubezpieczeń społecznych. Zakłada ona, że to ZUS przejmie od przedsiębiorców obowiązek wyliczania i rozliczania składek, co ma uprościć procedury, zmniejszyć liczbę błędów i odciążyć miliony płatników. Reforma, przygotowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ma zostać wdrożona etapami do 2031 roku i wprowadzić m.in. jednolity plik ubezpieczeniowy oraz pełną cyfryzację rozliczeń.

MOPS: renta wdowia obniża szanse na zasiłki [Komunikat MRPiPS]

Renta wdowia jest doliczana do dochodu odbierającego prawo do świadczeń rodzinnych z MOPS. Już dziś progi dla dochodu te są niskie (by nie rzecz mocniej), gdyż nie zostały zwaloryzowane na 2026 r. Wciąż wynoszą 674 zł na osobę w rodzinie. Jeżeli w rodzinie jest dziecko niepełnosprawne, limit wzrasta do 764 zł na osobę. Wszystko to kwoty netto. To dalej bardzo, bardzo niski limit (praktycznie poniżej minimum socjalnego).

Sprzedając nieruchomość, można stracić własność i nie otrzymać od nabywcy ani grosza. Akt notarialny przed tym nie zabezpiecza. Jest jednak na to sposób, choć nie powie o nim każdy notariusz

Nie każdy jest świadomy, że dokonując sprzedaży domu czy mieszkania (pomimo zachowania wymaganej formy aktu notarialnego), można nabawić się nie lada problemów, jeżeli nie zadba się o jeden mały szczegół transakcji – moment zapłaty ceny przez nabywcę nieruchomości (lub odpowiednie zabezpieczenie tej zapłaty). W jaki sposób przeprowadzić transakcję kupna-sprzedaży domu czy mieszkania, aby pod względem uzyskania zapłaty ceny za zbywaną nieruchomość – nie wiązała się ona z ryzykiem dla sprzedającego?

REKLAMA

Tych opłat (wbrew powszechnej praktyce) szkoły i przedszkola nie mogą pobierać od rodziców w roku szkolnym 2025/2026. Ważna informacja dla rodziców uczniów i przedszkolaków, rozpoczynających rok szkolny

Bardzo częstym zjawiskiem jest obciążanie rodziców, przez szkoły, kosztami przygotowania posiłków w stołówce szkolnej, dla dzieci uczęszczających do szkół podstawowych (a w przypadku, gdy szkoła korzysta z usług firmy cateringowej – również kosztami ich dowozu). Jest to praktyka, która nie jest jednak zgodna z przepisami ustawy – Prawo oświatowe i orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jak zatem jest z tymi obiadami w szkołach (i przedszkolach), kto i w jakim zakresie ponosi ich koszt oraz którym uczniom przysługuje całkowite zwolnienie z opłat za posiłki w roku szkolnym 2025/2026?

Za szkody najemcy zapłaci wynajmujący? Za co odpowiedzialność ponosi lokator?

Zaległości dotyczące płatności czynszu i rachunków, a także złe zachowanie najemcy prowadzące do konfliktów z sąsiadami. Tego najbardziej mogą obawiać się właściciele mieszkań rozważający ich wynajęcie. Zaległości czynszowe to częściej poruszany temat aniżeli konsekwencje złego zachowania lokatora w prywatnym mieszkaniu. Tymczasem obawy właścicieli mieszkań o skutki złego zachowania lokatora są czasem spore. Wzmacniają je uchwały wspólnot mieszkaniowych próbujące „przerzucić” na wynajmującego odpowiedzialność za nieodpowiednie zachowanie najemcy (np. spowodowanie szkód w częściach wspólnych budynku). Warto wyjaśnić, dlaczego takie uchwały są wątpliwe i poruszyć również inne aspekty złego zachowania lokatorów.

REKLAMA