REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Płatności bezgotówkowe stały się codziennością. Korzystamy nie tylko z kart, lecz także z telefonów i zegarków, a opór przed korzystaniem z nowych rozwiązań jest coraz mniejszy. Trudno też zaprzeczać związanej z tym wygodzie, jednak coraz częściej mówi się też o jej kosztach.
Płatności bezgotówkowe stały się codziennością. Choć początkowo to rozwiązanie budziło pewną nieufność Polaków, to z czasem jego atrakcyjność dostrzegli zarówno sprzedawcy, jak i nabywcy. Obecnie korzystają z nich nie tylko młodzi, ale również i seniorzy. Jednak z upływem czasu spojrzenie na tę formę płatności istotnie się zmieniło i coraz częściej mówi się o dodatkowych kosztach tej wygody.
Polski rynek materacy to rozbudowany ekosystem obejmujący kilkudziesięciu producentów, setki dystrybutorów i tysiące punktów sprzedaży. Rocznie w Polsce sprzedaje się kilka milionów materacy, a wartość tego segmentu rynku meblowego przekracza 2 miliardy złotych. Struktura dystrybucji, certyfikacja produktów i zróżnicowanie oferty mają bezpośredni wpływ na to, co trafia do sypialni konsumentów.
Rewolucja: płatności - najpierw zbliżeniowe bez wkładania karty do terminalu, potem kasy samoobsługowe i możliwość płacenia w odroczonym terminie - kup teraz, zapłacić później. Teraz o swoje prawa upomina się też ekologia. Zamiast milionów ton papieru n, wystarczy wygenerować paragon w wersji cyfrowej. Kasa lub kasjerka wyśle go na wskazany adres e-mail lub SMS.
REKLAMA
Dla klientów kupowanie w e-sklepach jest wygodniejsze niż w placówkach stacjonarnych. Dla samych sprzedawców jednak procedura ta jest dużo bardziej skomplikowana od strony fiskalnej. Dotyczy to zwłaszcza wystawiania paragonów i obowiązków w podatku VAT.
Naukowcy z Uniwersytetu SWPS przeprowadzili ciekawe badanie. Wynika z niego, że gdy podczas pandemii COVID-19 w sklepach było mniej klientów, sprzedawcy częściej zatrzymywali resztę. Co taka obserwacja może dać decydentom?
5 miesięcy - tyle średnio pracuje się w branży spożywczej - rotacja pracowników jest bardzo duża, co powoduje nie lada wyzwanie dla rekruterów. Co mogłoby zmienić ten stan rzeczy? Oczywiście większe zarobki, benefity pracownicze i lepsza organizacja czasu pracy. Okazuje się, że pracownicy z Ukrainy stanowią 91,2 proc. wszystkich zatrudnionych w branży spożywczej – z czego 79,3 proc. to kobiety, a zaledwie 20,7 proc. - mężczyźni.
Sezon wakacyjny to idealny moment na podjęcie pracy jako sprzedawca na stoisku z pamiątkami. To zajęcie, które pozwala na zarobienie dodatkowych pieniędzy, zdobycie cennego doświadczenia w obszarze handlu i obsługi klienta, a także poznanie różnorodnych osób z całego świata.
REKLAMA
REKLAMA