REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Odpowiedzialność cywilna i statut prawny robotów w Unii Europejskiej

Bartłomiej Ceglarski
Bartłomiej Ceglarski
Odpowiedzialność cywilna i statut prawny robotów w Unii Europejskiej/ fot. Fotolia
Odpowiedzialność cywilna i statut prawny robotów w Unii Europejskiej/ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Unia Europejska coraz mocniej interesuje się tematyką rozwoju sztucznej inteligencji i robotyki. W ciągu kilku najbliższych lat, Komisja Europejska opracować ma przepisy prawne dotyczące odpowiedzialności cywilnej i statutu prawnego robotów, według zaleceń Parlamentu Europejskiego. Jaki kurs obierze UE w zakresie rozwoju robotyki?

Postęp technologiczny pędzi w coraz to większym tempie. Następnym przystankiem na tej trasie wydaje się być rozwój sztucznej inteligencji, w tym robotyki. Statystki dowodzą, że w latach 2010–2014 średni wzrost sprzedaży robotów wynosił 17 % rocznie, a w 2014 r. sprzedaż wzrosła o 29 %, co stanowi najwyższy w historii wzrost sprzedaży z roku na rok[1]. Wzrost sprzedaży robotów wynika m.in. z faktu, że są one w stanie wykonywać coraz to bardziej skomplikowane zadanie, w tym te które dotychczas zarezerwowane były dla ludzi.

REKLAMA

REKLAMA

Dzięki rozwojowi pewnych cech autonomii i zdolności poznawczych u robotów, np. zdolności uczenia się poprzez doświadczenia i zdolności podejmowania quasi-niezależnych decyzji – zaczynają one przypominać coraz bardziej podmioty, które wchodzą w interakcje z otoczeniem i są zdolne do zmieniania go w sposób istotny (w tym i szkodliwy). W związku z tym kwestia odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez robota samoistnie nasuwa się na myśl, stając się centralnym punktem debaty na temat rozwoju robotyki.

W rezolucji z dnia 16 lutego 2017 r. Parlament Europejski opracował zalecenia dla Komisji Europejskiej w zakresie przepisów prawa cywilnego dotyczących robotyki. Tekst daje nam bardzo ogólne pojęcie co do kierunku jaki Unia Europejska zamierza obrać w zakresie rozwoju robotyki.

Autonomiczność robota czyli zdolność do podejmowania quasi-niezależnych decyzji

Autonomiczność robota można określić jako zdolność do podejmowania decyzji i do realizacji ich w świecie zewnętrznym, niezależnie od kontroli zewnętrznej lub wpływu z zewnątrz. W związku z tym można wnioskować, że im bardziej autonomiczne są roboty, tym w mniejszym stopniu można je traktować jako narzędzia w rękach innych podmiotów (np. producentów, operatorów, właścicieli, użytkowników itp.) co skutkuje problemami z określeniem odpowiedzialności za ich działalnie.

REKLAMA

W obecnym stanie prawnym proste roboty nie mogą ponosić odpowiedzialności - jest nią obciążony człowiek, jednak dotyczy to sytuacji gdy:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  1. robot, w znacznym stopniu jest narzędziem w rękach człowieka, a więc sytuacji, w których przyczynę postępowania robota można prześledzić i przypisać konkretnemu podmiotowi, którym jest właśnie człowiek, a więc np. producent, operator, właściciel lub użytkownik,
  2. w/w podmiot ten mógł przewidzieć daną sytuację i zapobiec szkodliwemu działaniu robota

Do szkód wywołanych przez roboty lub sztuczną inteligencję obecnie zastosowanie mają również przepisy dotyczące odpowiedzialności za produkt oraz przepisy regulujące odpowiedzialność za działania szkodliwe.

Samodzielne maszyny - większy problem

Co jednak z robotami, które cechuje lub cechować będzie duża autonomia i zdolność uczenia się? Wydaje się, że zastosowanie wobec nich w/w przepisów jest i będzie niewystarczające np. z tego względu, że na ich podstawie nie będzie możliwe określenie strony odpowiedzialnej za zapewnienie odszkodowania oraz żądanie od niej naprawienia wyrządzonej szkody.

W zakresie odpowiedzialności tych robotów UE proponuje by odpowiedzialność była proporcjonalna do poziomu instrukcji, jakie wydano takiemu robotowi, i stopnia jego autonomii, a zatem im dany robot ma większą zdolność uczenia się lub większą autonomię i im dłużej trwało „szkolenie” robota, tym większa odpowiedzialność powinna spoczywać na osobie prowadzącej szkolenie.

Unia europejska proponuje również by problem ustalania odpowiedzialności za szkody spowodowane przez coraz bardziej autonomiczne roboty rozwiązać np. poprzez ubezpieczenia obowiązkowe, w których producenci lub właściciele robotów zobowiązani byliby wykupić ubezpieczenie od szkód wyrządzonych potencjalnie przez ich roboty. System ubezpieczeń mógłby zostać uzupełniony funduszem, aby można było naprawiać szkody w przypadkach, które nie są objęte ubezpieczeniem. Konieczne jednak będzie rozstrzygnięcie przez Komisję Europejską, takich kwestii jak to czy fundusz obejmował będzie wszystkie, czy wybrane kategorie robotów, czy składka będzie płacona jednorazowo w chwili wprowadzania robota do obrotu, czy też opłacana byłaby okresowo, przez cały czas funkcjonowania robota.

Roboty otrzymają statut elektronicznych osób?

Coraz większa autonomia robotów zmusza nas również do podjęcia rozważań na temat określenia miejsca androidów w obowiązujących kategoriach prawnych. Na dzień dzisiejszy roboty nie stanowią odrębnej kategorii prawnej. Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy konieczne jest więc stworzenie nowej, właściwej robotom kategorii prawnej uwzględniającej np. stopień ich autonomii. Zastosowanie tego rozwiązania będzie wymagało również zdefiniowania pojęcia robota.

Parlament Europejski, we wspomnianej rezolucji posługuje się pojęciem statusu osoby elektronicznej, który mógłby zostać przyznany najbardziej rozwiniętym robotom autonomicznym. Nadanie robotowi statusu osoby elektronicznej mogłoby umożliwić przypisanie odpowiedzialności za naprawianie wszelkich szkód wyrządzonych przez te roboty oraz ewentualne stosowanie osobowości elektronicznej w przypadkach podejmowania przez roboty autonomicznych decyzji lub ich niezależnych interakcji z osobami trzecimi.

Czy wskazane wyżej rozwiązania zostaną przyjęte przez UE? Nie wiadomo, jednak widzimy, że UE preferuje utworzenie nowej kategorii prawnej dla najbardziej rozwiniętych robotów, zamiast ich ,,wciskanie'' do istniejących już kategorii.

Więcej pytań niż odpowiedzi

Na chwilę obecną mamy więcej pytań niż odpowiedzi. Rezolucja parlamentu stanowi początek dyskusji na temat rozwoju i miejsca robotyki i sztucznej inteligencji we współczesnym świecie. Kluczowe jest poznanie zdolności i potencjału sztucznej inteligencji - tylko dzięki temu możliwe będzie opracowanie ram prawnych, w jakich będą funkcjonować roboty.  

[1] Rezolucja Parlamentu Europejskiego z dnia 16 lutego 2017 r. zawierające zalecenia dla Komisji w sprawie przepisów prawa cywilnego dotyczących robotyki (2015/2103(INL))

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Bezpieczne otwarte finanse – gdzie DORA spotyka FIDA? UE szykuje nowe przepisy

Dostęp do danych i operacyjna odporność cyfrowa, czyli odporność systemów na awarie i cyberzagrożenia, to dziś jedne z kluczowych aspektów świata finansów. Docelowo mają je regulować przede wszystkim dwa unijne rozporządzenia: FIDA, czyli rozporządzenie w sprawie ram dostępu do danych finansowych (obecnie na etapie prac legislacyjnych), oraz DORA, czyli rozporządzenie 2022/2554 w sprawie operacyjnej odporności cyfrowej sektora finansowego. Na pierwszy rzut oka regulują one dwa różne obszary. FIDA ma ułatwić dostęp do danych finansowych, natomiast DORA zapewniać, aby systemy finansowe były bezpieczne i odporne na problemy techniczne oraz cyberataki. W praktyce obie regulacje mają jednak działać razem i wzajemnie się uzupełniać. Jak FIDA i DORA na siebie oddziałują? Czy każdy podmiot objęty FIDA będzie musiał spełniać wymogi DORA? I na co szczególnie powinny zwrócić uwagę podmioty działające w obszarze objętym tymi regulacjami?

Prawnik wkleił do pisma tekst z halucynacjami AI. Sąd to wykrył - problem? Klient przegrał sprawę

Naczelny Sąd Administracyjny wydał postanowienie, w którym po raz pierwszy tak wyraźnie skrytykował zawodowego pełnomocnika za użycie sztucznej inteligencji do sporządzenia pisma procesowego. Sąd wykrył w zażaleniu trzy sfabrykowane przez AI orzeczenia i postawił pytanie o etykę takiego działania. Sprawa dotyczyła podatku VAT, ale jej skutki mogą odczuć wszyscy prawnicy w Polsce.

Kredyty frankowe. Sąd Najwyższy uwzględnił skargę Rzecznika Finansowego

Sąd Najwyższy uwzględnił skargę nadzwyczajną Rzecznika Finansowego w sprawie kredytu frankowego i uchylił niekorzystny dla konsumentów wyrok sądu pierwszej instancji. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania – poinformował w środę Rzecznik Finansowy.

MS: Chcemy zmienić sposób myślenia o sprawach rodzinnych [WYWIAD]

Alimenty podstawowe, nowe przepisy dotyczące pieczy współdzielonej, brak orzekania o winie w sprawach rozwodowych - to niektóre z elementów reformy, proponowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości. O szczegółach pakietu „Prawo do dzieciństwa” opowiadają eksperci resortu: Dorota Łopalewska (sędzia rodzinna i dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich - DSRiN), Małgorzata Wojciechowska (biegła psycholog i ekspertka z DSRiN) oraz Mateusz Korzeniowski (kurator sądowy, Zastępca Dyrektora DSRiN).

REKLAMA

Testament, akt poświadczenia dziedziczenia i inne sprawy związane ze spadkiem u notariusza – będzie drożej nawet o 400 proc.

Po przeszło 20 latach z inicjatywy Ministra Sprawiedliwości zostały przygotowane zmiany do rozporządzenia w sprawie maksymalnej taksy notarialnej. Modyfikacje mają dotyczyć między innymi opłat związanych z testamentami oraz innymi czynnościami dotyczącymi spraw spadkowych.

Odczytanie wyniku egzaminu to przetwarzanie danych. Uczelnie muszą uważać

Nauczyciel akademicki nie może publicznie odczytać Twojego wyniku z egzaminu bez Twojej wyraźnej zgody. Naczelny Sąd Administracyjny w przełomowym wyroku z 1 lipca 2026 r. orzekł, że ocena studenta to dana osobowa podlegająca pod reżim RODO. Próba przemycenia tzw. „milczącej zgody” przez wykładowcę podczas zajęć online zakończyła się dla uczelni karą od prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Spadek 1 mln zł. 1/2 dla syna i 1/2 dla córki. Ale on otrzymuje 700 000 zł, a ona 300 000 zł. Przez schedę i darowizny

Scheda spadkowa i zachowek to dwie różne instytucje pojęcia prawa spadkowego. Scheda chroni przed darowiznami za życia spadkodawcy, które krzywdzą innych spadkobierców (np. ojciec za życia wyróżnił darowizną córkę krzywdząc syna). Scheda nie działa przy zachowku. Przy zachowku darowizny za życia spadkodawcy krzywdzące finansowo rodzinę uwzględnia się przy pomocy innych przepisów niż o schedzie (art. 993. § 1 k.c.)

Nowa decyzja WZON. Czy można dostać mniej punktów do świadczenia wspierającego?

Osoby z niepełnosprawnościami chciałyby ustawowej gwarancji dotyczącej kolejnej decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia. Chodzi o to, by w przypadku pogorszenia się stanu zdrowia, w nowej decyzji komisja przyznała odpowiednio większą liczbę punktów.

REKLAMA

Najważniejsze w zasiedzeniu to 20 albo 30 lat. Ważne żeby sąsiedzi widzieli [Przykłady]

Sąsiedzi muszą widzieć jak ogrodziłeś cudzy teren. Jak chodzisz po nim jak po swoim. Otoczenie musi widzieć, że traktujesz ten teren jak swój. Tak można zasiedzieć nie tylko całą nieruchomość, ale również udział we współwłasności. Dotyczy to także działek budowlanych (zwłaszcza niezabudowanych) , gdzie łatwiej wykazać, że jeden ze współwłaścicieli przez lata faktycznie przejął pełne władztwo nad nieruchomością. Aby doszło do zasiedzenia udziału, samo korzystanie z nieruchomości nie wystarczy. Współwłaściciel musi zamanifestować na zewnątrz, że traktuje całą nieruchomość jak wyłączny właściciel, a pozostali współwłaściciele akceptują taki stan. Może o tym świadczyć np. ogrodzenie całej działki, samodzielne ponoszenie wszystkich kosztów związanych z nieruchomością, w tym podatku i opłat, przy jednoczesnym braku sprzeciwu pozostałych współwłaścicieli.

Nie wynajmiesz już mieszkania bez zgody sąsiadów – Ministerstwo Rozwoju i Technologii wprowadza nową regulację

W projekcie ustawy o zmianie ustawy o własności lokali, nad którym pracuje obecnie rząd – Ministerstwo Rozwoju i Technologii (po zakończonych uzgodnieniach międzyresortowych, konsultacjach publicznych i opiniowaniu projektu) dodało regulację, która istotnie ograniczy swobodę właścicieli nieruchomości w zakresie zmiany przeznaczenia lokalu mieszkalnego. Tak ową zmianą przeznaczenia – jak poinformował wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski, który jest osobą odpowiedzialną za ww. projekt – jest również przeznaczenie mieszkania pod najem krótkoterminowy. Zmiana taka – wymagać będzie zgody właścicieli pozostałych lokali mieszkalnych (a więc innych sąsiadów), która będzie musiała zostać wyrażona w formie uchwały. To jednak nie jedyna projektowana przez rząd regulacja, która ma ograniczyć w Polsce „szarą strefę” najmu krótkoterminowego.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA