REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Szybkie kary dla piratów drogowych

REKLAMA

REKLAMA

Fotoradary rejestrujące wykroczenia drogowe będą do dyspozycji Inspekcji Transportu Drogowego od 1 lipca 2011 roku. Inspekcja będzie również mogła skorzystać z urządzeń, które mierzą prędkość na odcinku nawet kilku kilometrów.

Mandat z automatu

REKLAMA

REKLAMA

W Głównej Inspekcji Transportu Drogowego powstaje centrum automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Tam właśnie trafią wszystkie zarejestrowane wykroczenia. Centrum ma działać tak, aby przy wykorzystaniu nowoczesnych technik szybko identyfikowano właściciela auta, by móc szybko wezwać go do przyznania się do winy, lub wskazywano sprawcę np. szybkiej jazdy jego autem.

Alvin Gajadhur, rzecznik głównego inspektora transportu drogowego, tłumaczy, że już zostały przejęte wszystkie maszty fotoradarowe od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, a obecnie trwa przejmowanie sprzętu od policji.

– W oparciu o te urządzenia 1 lipca zostanie uruchomiony system, z którego skorzysta Inspekcja Transportu Drogowego – mówi Alvin Gajadhur. Dodaje, że po tej dacie planowane jest zakupienie także kolejnych fotoradarów.

REKLAMA

Co do zasady zdjęcia z zarejestrowanymi wykroczeniami mają szybko trafiać do centrum automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Nie wiadomo, czy zostanie do tego wykorzystana bezprzewodowa transmisja danych, czy w inny sposób zostaną one tam przesłane, np. dopiero po wyjęciu karty pamięci przez inspektora z fotoradaru.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Trwają jeszcze prace nad wieloma kwestiami i pewne rzeczy są jeszcze ustalane – mówi Alvin Gajadhur.

Wiadomo jednak, że inspektorzy pracujący w centrum skorzystają z elektronicznych formularzy mandatowych. Przewidują to projektowane rozporządzenia do nowych przepisów.

– Stworzenie nowego systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym ma na celu poprawę bezpieczeństwa. W Polsce główną przyczyną wypadków spowodowanych przez kierowców niezmiennie jest nadmierna prędkość: przekraczanie jej dopuszczalnych wartości lub jej niedostosowanie do panujących warunków na drodze – mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury. Wskazuje, że podobny system został wprowadzony w innych państwach europejskich, gdzie się sprawdził.

– Najlepszym przykładem jest Francja, gdzie po wdrożeniu tego systemu liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych spadła o ponad 40 proc. – podkreśla Mikołaj Karpiński.

– Powstanie takiego centrum jest jak najbardziej słuszne. Z tym że powinno ono działać w ramach policji, a nie Inspekcji Transportu Drogowego – uważa prof. Ryszard Stefański z Uczelni Łazarskiego. Tłumaczy, że inspekcja powinna się zajmować kontrolą transportu drogowego, czyli wykonywać te zadania, do których została powołana. Dodaje, że kierowcy mogą na samym początku być nieco zdezorientowani, gdy do kontroli zatrzyma ich inspekcja, gdyż są przyzwyczajeni, że takie zadania ma policja.

Funkcjonariusze inspekcji mogą tak naprawdę już dziś zatrzymać kierowcę osobówki, który jedzie niebezpiecznie lub zachodzi podejrzenie, że jest pod wpływem alkoholu. Takie uprawnienie mają od 31 grudnia 2010 roku. Teraz dojdzie możliwość korzystania z fotoradarów.

Zobacz serwis: Sprawy karne

Średnia prędkość

Wchodzące 1 lipca w życie przepisy dopuszczają także dodatkowe sposoby rejestracji wykroczeń w ruchu drogowym. Inspekcja Transportu Drogowego skorzysta z urządzeń, które zmierzą średnią prędkość na danym odcinku drogi z jednego punktu do drugiego. Dlatego prędkość może być zmierzona nawet na kilku kilometrach między jednym punktem a drugim. Przy wjeździe na dany odcinek drogi kierowcy zostanie zrobione zdjęcie i zarejestrowana dokładna godzina i zmierzona jego prędkość. W drugim punkcie także zostanie zrobione zdjęcie i podany czas przejazdu. Na podstawie tych danych zostanie wyliczona średnia prędkość, z jaką przejechał kierowca. Jeżeli na takiej drodze jest limit do 70 km/godz., a kierowcy wyjdzie wyższa średnia prędkość, to zostanie ukarany mandatem. Tak zarejestrowane wykroczenia również trafią do centrum automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym.

Zobacz serwis: Policja

Policja na drodze

To, że niemal wszystkie fotoradary znajdą się w rękach Inspekcji Transportu Drogowego, nie oznacza wcale, że policji już nie zobaczymy na drogach. W dalszym ciągu policja ma wszystkie uprawnienia do kontroli w ruchu drogowym. Ponadto funkcjonariusze wciąż mają w swoich rękach radary.

– Główny ciężar kontroli prędkości na drodze nadal będzie spoczywał na policji – zapewnia Marek Kąkolewski z Komendy Głównej Policji. Dodaje, że policja jest największą instytucją kontrolującą kierowców. Funkcjonariuszy w drogówce jest 7 tys., z czego 4,5 tys. pracuje na drodze.

– To, że powstaje system automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym, wcale nie oznacza, że policja nie będzie prowadziła walki na drodze z piratami drogowymi. Do dyspozycji mamy oznakowane i nieoznakowane auta, które są wyposażone w nowoczesne wideorejestratory i radary laserowe – mówi Marek Kąkolewski. Zaznacza, że policja traktuje ITD jako kolejnego sojusznika w walce z piractwem drogowym.

Podobne stanowisko prezentuje Ministerstwo Infrastruktury, które przekonuje, że inspekcja nie zastąpi policji.

– Działania podejmowane przez obie służby mają poprawić bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Dlatego policja oraz Inspekcja Transportu Drogowego współdziałają i uzupełniają się w swoich działaniach – wyjaśnia Mikołaj Karpiński.

Nowe uprawnienia dla Inspekcji Transportu Drogowego oraz stworzenie systemu fotoradarowego mają sprawić, że mniej kierowców będzie ginąć na polskich drogach z powodu przekraczania dozwolonej prędkości.

Pełny tekst: Piraci drogowi będą szybciej karani

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Masz tyle punktów? ZUS wypłaci nowe świadczenie wspierające w wysokości 4350 zł

Lipiec 2026 roku przynosi przełomowe zmiany, dzięki którym grono uprawnionych do otrzymania wysokiego wsparcia finansowego w postaci świadczenia wspierającego drastycznie się powiększyło. Do urzędów i systemu ZUS zalewa fala nowych dokumentów, ponieważ kryteria przyznawania pieniędzy stały się znacznie łagodniejsze.

Pilna dyskusja o wieku emerytalnym. ZUS ujawnił nowe dane, Polacy masowo sprawdzają jeden dokument

Temat wieku emerytalnego rozpala emocje milionów Polaków, a lipiec 2026 roku przynosi kolejne, niezwykle gorące debaty wokół obecnych progów. Choć 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn to obecnie jedne z najniższych wskaźników w Europie, demografia i finanse publiczne bezwzględnie testują granice polskiego systemu. ZUS opublikował nowe prognozy, a eksperci, politycy oraz sami obywatele zderzają się w brutalnej dyskusji o przyszłość naszych portfeli. Czy zrównanie lub podniesienie wieku emerytalnego to jedyny ratunek przed głodowymi wypłatami?

Chcą łączyć świadczenie pielęgnacyjne i wspierające. Nie ma na to pieniędzy

Rodzina osoby niepełnosprawne nie może jednocześnie otrzymać: 1) świadczenia wspierającego (to dla np. niepełnosprawnego ojca 4353 zł miesięcznie za 95–100 punktów – kwota po waloryzacji obowiązująca od 1 marca 2026 r.) oraz 2) „starego” świadczenia pielęgnacyjnego (to dla np. syna opiekującego się ojcem – w 2026 r. 3386 zł miesięcznie po waloryzacji od 1 stycznia). Łącznie dałoby to 7739 zł, gdyby postulaty osób niepełnosprawnych o łączeniu tych świadczeń zostały spełnione. Tak się jednak nie stanie. W 2026 r. tak samo jak dziś opiekun otrzymujący „stare” świadczenie pielęgnacyjne nie pójdzie do pracy. Oto szczegóły.

Prezydent podpisał ustawę o sztucznej inteligencji

Ustawa o sztucznej inteligencji została podpisana przez prezydenta. Teraz jest czas na jej praktyczne zastosowanie. Przedsiębiorcy oceniają pozytywnie nowe regulacje. Powstaje Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji.

REKLAMA

Tylko pełne tygodnie nauki w szkołach? Do MEN trafiła zaskakująca propozycja

Organizacja roku szkolnego w polskich szkołach nie zmieniła się od lat. Jednak coraz częściej słychać głosy, zgodnie z którymi należałoby uważniej się jej przyjrzeć i być może wprowadzić w tym zakresie zdecydowane zmiany. Czy tak się stanie? Do resortu edukacji trafiła petycja dotycząca tej problematyki.

Koniec z łańcuchami dla psów i kotów. Prezydent podpisał ustawę

Trzymanie psów i kotów na uwięzi będzie zakazane – prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Będzie ona obowiązywać po roku od ogłoszenia. To drugie podejście do wprowadzenia zakazu. Pierwsze przepisy Nawrocki zawetował w 2025 r.

Polacy będą pracować dłużej? Prezes ZUS komentuje podwyższenie wieku emerytalnego

Jako społeczeństwo nie jesteśmy dziś gotowi na dyskusję o podwyższeniu wieku emerytalnego - ocenił na łamach piątkowej „Rzeczpospolitej” prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska. Wskazał jednocześnie, że rolą ZUS nie jest prowadzenie debaty politycznej, lecz pokazywanie obywatelom konsekwencji ich decyzji.

Nie każdy wie, że MOPS oferuje więcej niż comiesięczne świadczenia

Osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej mogą ubiegać się o wsparcie z pomocy społecznej. Udzielona pomoc może obejmować wsparcie finansowe oraz wsparcie rzeczowe. Często uzyskanie świadczenia uzależnione jest od spełnienia kryteriów dochodowych oraz przeprowadzenia wywiadu środowiskowego przez pracownika socjalnego.

REKLAMA

Pieniądze po wypadku przy pracy i w czasie choroby zawodowej: zasiłek, renta, odszkodowanie, świadczenie rehabilitacyjne. Kiedy ZUS może odmówić wypłaty?

Wypadek przy pracy lub choroba zawodowa to sytuacje, które z dnia na dzień zmieniają życie pracownika. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że osoby objęte ubezpieczeniem wypadkowym mogą w takich okolicznościach liczyć na wsparcie finansowe. Katalog świadczeń obejmuje m.in. zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne, rentę wypadkową oraz jednorazowe odszkodowanie.

Zmiany w BIK od lipca 2026 r. a zdolność kredytowa. Co wpływa na wysokość dostępnego kredytu?

Od lipca 2026 r. Biuro Informacji Kredytowej (BIK) wprowadziło nowe zasady oceny punktowej. Polacy planujący zaciągnięcie kredytu zaczęli sprawdzać, jak zmieniła się ich ocena oraz zdolność kredytowa. Z danych zebranych przez Rankomat.pl wynika, że po zmianach wciąż kluczowe znaczenie dla zdolności kredytowej ma to, jak duże jest posiadane zadłużenie i czy mamy dzieci. Jeśli w momencie wnioskowania o kredyt hipoteczny spłacamy już inny kredyt z ratą np. 1000 zł, to dostępna kwota kredytu może spaść o 128 tys. zł. Podobny spadek wywoła limit kredytowy w rachunku lub na karcie kredytowej w wysokości 20 tys. zł. Z kolei posiadanie dwojga dzieci oraz limitu kredytowego na 10 000 zł i kredytu z ratą 500 zł obniży zdolność kredytową aż o 353 tys. zł. Z kolei niska ocena w BIK może doprowadzić do odmowy przyznania kredytu, nawet jeśli mamy odpowiednio wysokie dochody.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA