REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Poczta Polska: e-Doręczenia działają już prawidłowo. Nie będzie problemów gdy ten system wdrożą przedsiębiorcy i inne podmioty

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
e-Doręczenia
Poczta Polska: e-Doręczenia działają już prawidłowo. Nie będzie problemów gdy ten system wdrożą przedsiębiorcy i inne podmioty
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wszystkie usługi związane z e-Doręczeniami działają w tej chwili prawidłowo, a firma nie przewiduje problemów, gdy do systemu dołączą nowe podmioty - powiedział PAP wiceprezes Poczty Polskiej ds. cyfryzacji Dariusz Śpiewak. Jak dodał, przychody z e-Doręczeń nie pokrywają wydatków.

Wiceprezes Poczty Polskiej: usługi związane z e-Doręczeniami działają już prawidłowo (wywiad)

Od 1 stycznia system e-Doręczeń stał się obowiązkowy dla wielu instytucji publicznych, takich jak samorządy czy urzędy. Część z nich mierzyło się z problemami technicznymi, m.in. z kilkudniowym oczekiwaniem na nadanie przesyłek, które już są w systemie.

REKLAMA

PAP: Jak działa system e-Doręczeń, którego Poczta Polska jest operatorem wyznaczonym?

Dariusz Śpiewak (D.Ś.): Polska Poczta obsługuje przesyłki nadane elektronicznie przez podmiot publiczny do użytkownika końcowego, którym jest firma lub obywatel, który ma zarejestrowany adres do e-Doręczeń, czyli ADE, albo inny podmiot publiczny. Obsługujemy doręczenia PURDE, czyli całkowicie elektroniczne oraz PUH, czyli hybrydowe. W przypadku tej ostatniej usługi Poczta dostaje dokument elektroniczny, drukuje go, nie zaglądając do środka do korespondencji, kopertuje i nadaje w imieniu podmiotu publicznego.
Usługa e-Doręczeń jest dostępna od prawie czterech lat, czyli od 2021 roku. Od 1 stycznia br. podmioty publiczne miały obowiązek założenia ADE i komunikacji drogą elektroniczną. Od 2021 roku ponad 706 tys. podmiotów założyło skrzynki, z czego 201 tys. w styczniu tego roku.

PAP: Pojawiły się jednak problemy techniczne, czym były spowodowane?

REKLAMA

D.Ś.: Od 1 stycznia do 2 lutego tego roku w systemie e-Doręczeń nadano około 460 tys. przesyłek PURDE, z czego odrzucono 1 tys. 494 z powodu błędów, takich jak niewłaściwe rozszerzenie pliku czy uznanie pliku przez skaner antywirusowy za szkodliwy. Z kolei z nadanych ponad 2 mln przesyłek PUH odrzucono 28 tys. 457. Powodem były błędy, takie jak nieprawidłowe marginesy czy brak adresu. Od stycznia wpłynęło też 2 tys. 589 reklamacji. Rozpatrzyliśmy 454 z nich, z czego 228 uznaliśmy za zasadne.

W roku 2024 r. Poczta przeszła testy wydajnościowe i bezpieczeństwa prowadzone przez NASK i ABW. Usługę e-Doręczeń zdefiniował minister cyfryzacji, on też nadaje ADE oraz opisał interfejs. Poczta jedynie implementuje i udostępnia odbiorcom końcowym interfejs, do którego oni podłączają się samodzielnie i integrują z nim swoje wewnętrzne systemy zarządzania dokumentacją.

W latach 2021-2024 powstały trzy wersje tego interfejsu, które różnią się usługami i sposobem integracji. Podmioty publiczne, które integrują się nami, robią to więc trzema różnymi metodami, a także przez wejście w przeglądarce na stronę www. Efekt był taki, że nieprawidłowa integracja, za która Poczta nie odpowiada, doprowadziła do opóźnień w nadawaniu przesyłek. Znaczenie miało także to, że dużo jednostek czekało z dołączeniem do sytemu do ostatniej chwili, więc problemy nawarstwiły się w pierwszym tygodniu stycznia.

Przez cały tamten miesiąc prowadziliśmy spotkania i warsztaty z samorządami i firmami przez nie zatrudnionymi, które zajmują się integracją i tłumaczyliśmy, co mają naprawić. W efekcie podmioty publiczne rozwiązały problemy po swojej stronie i w tej chwili wszystkie usługi działają prawidłowo.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

PAP: W styczniu problemy z integracją zdiagnozowano u 34 podmiotów na 200 tys. Oznacza to, że większość zintegrowała się prawidło. Tak twierdzi Urząd Miasta Lublin, który podał, że z przesyłek nadanych tylko z jednego dnia, czyli 15 stycznia, 10 dni później ponad 350 tys. miało status „w trakcie weryfikacji”. Z czego wynikały problemy u podmiotów, które nie miały problemów z integracją?

D.Ś.: Prowadziliśmy warsztaty z Urzędem Miasta w Lublinie i było tam kilka kwestii, które musiał on poprawić po swojej stronie. Problem był taki, że te nieprawidłowo zintegrowane systemy, wysyłały dużą ilość zapytań o nadane przesyłki - co sekundę. Doprowadziło to do blokady komunikacji z innymi podmiotami, które zgłaszały problemy. System po naszej stronie zacinał się, tak jak się to dzieje przy atakach DDoS. Na około tydzień musieliśmy zatrzymać komunikację od niektórych podmiotów, usprawnić wysyłkę od podmiotów nieprawidłowo zintegrowanych, a dopiero następnie mogliśmy odpowiedzieć tym, którzy mieli prawidłowo skonfigurowaną usługę.

PAP: Czy w trakcie testów wykryto, że tak się może stać?

D.Ś.: Testy wydajnościowe, które zakładały dużo większe wolumeny ilości transakcji, nie wskazały na taką możliwość. Jednak w procesie testowania nie przewidzieliśmy, że niektóre z podmiotów będą nieprawidłowo integrowały się z naszym systemem i w konsekwencji wysyłać zapytania co sekundę.

Poczta Polska ma propozycje 3 zmian w e-Doręczeniach

REKLAMA

PAP: Czy Poczta Polska nie ma sobie nic do zarzucenia w kontekście problemów technicznych?

D.Ś.: Przeanalizowaliśmy sytuację po naszej stronie i wysłaliśmy do Ministerstwa Cyfryzacji trzy propozycje. Jesteśmy już w fazie ustalania z resortem, żeby wycofać dwie, starsze metody integracji i zostawić tylko jedną. Podmioty publiczne będą musiały przenieść się do najnowszej wersji interfejsu. Wszystkie nowe podmioty, które dołączą do e-Doręczeń, będą miały dostęp tylko do niej. To zdecydowanie uprości proces integracji.

Drugi postulat to pomoc Poczty nowym jednostkom w testowaniu integracji, aby miały pewność, że wszystko działa prawidłowo, zanim zaczną one aktywnie korzystać z e-Doręczeń.

PAP: Czy Poczta dysponuje zespołem specjalistów, który mógłby się tym zająć?

D.Ś.: Tak, mamy spółkę zależną Poczta Polska Usługi Cyfrowe, która jest do tego przygotowana. Jesteśmy też otwarci na podział obowiązków w tym zakresie z Centralnym Ośrodkiem Informatyki. W związku z taką dodatkową usługą oczekujemy, że w jakiś sposób zostaniemy wsparci – zasobami albo środkami finansowymi.

Chciałbym zwrócić uwagę, że Poczta finansuje usługę e-Doręczeń w całości ze środków własnych. To koszt około 20 mln zł rocznie, na który składa się utrzymanie systemu, zapewnienie mu bezpieczeństwa, testowanie oraz rozwój, który cały czas ma miejsce. Przychody, które otrzymujemy do tej pory, nie pokrywają się z wydatkami, które ponosimy, ponieważ 78 proc. korespondencji to przesyłki nadawane między jednostkami publicznymi, które są dla nich darmowe, więc Poczta nie ma z nich zysków. Otrzymamy zwrot kosztów poniesionych w latach 2021-2024, ale one nie pokrywają wydatków bieżących. A tylko w styczniu obsłużyliśmy dwa miliony e-Doręczeń.

Trzeci postulat, który konsultujemy z Ministerstwem Cyfryzacji, to szczegółowe zaplanowanie rozwoju systemu e-Doręczeń, w tym kwestii technicznych.

PAP: Samorządy skarżyły się, że w pierwszych dwóch tygodniach działania systemu reakcja Poczty na zgłaszane problemy nie była wystarczająco szybka. Z czego to wynikało?

D.Ś.: Samorządy zgłaszały problemy po stronie użytkownika oraz wydajnościowe. Musieliśmy najpierw sprawdzić, z czego wynika problem wydajnościowy. Kiedy dostrzegliśmy problem z interfejsem, odpowiadaliśmy podmiotom w ciągu kilku dni, maksymalnie w ciągu tygodnia z informacją, co muszą poprawić. Przykładowo komornicy w lipcu weszli w system e-Doręczeń właściwie bez większych problemów. W ich przypadku okres stabilizacji po integracji produkcyjnej trwał kilka miesięcy, co pozwoliło dograć integrację i przeprowadzić walidację. Był też czas, by nauczyć się właściwie korzystać z usług i je interpretować, a także przygotować procesy wewnątrz nadawców do przejścia na usługę cyfrową. Po jednej sesji z Ministerstwem Finansów, które nadaje 100 tys. przesyłek dziennie, system też działał poprawnie. Jesteśmy również prawidłowo zintegrowani z ZUS.

PAP: 1 kwietnia do e-Doręczeń dołączą nowe podmioty – przedsiębiorcy zarejestrowani w KRS przed 1 stycznia tego roku. Czy Poczta jest na to przygotowana?

D.Ś.: Będziemy jeszcze poprawiać procedury komunikacji i nie przewidujemy problemów z dniem 1 kwietnia.

Monika Blandyna Lewkowicz (PAP)
mbl/ pad/ amac/

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Podwyżki w komisjach lekarskich 2025 – nowe rozporządzenie MON zwiększy wynagrodzenia nawet do 1200 zł dziennie

Rząd szykuje ważne zmiany w wynagrodzeniach członków komisji lekarskich powoływanych do kwalifikacji wojskowej. Nowy projekt rozporządzenia MON przewiduje znaczące podwyżki dziennych stawek dla lekarzy, psychologów, pielęgniarek, ratowników medycznych oraz sekretarzy. Celem jest ułatwienie kompletowania składów komisji, które w ostatnich latach borykały się z problemem braku chętnych specjalistów. Wynagrodzenie lekarza w komisji lekarskiej może wzrosnąć nawet do 950 zł dziennie, a przewodniczącego – do 1200 zł.

Rodzice nie unikną kłopotliwego obowiązku, ale do szkoły nie wejdzie też osoba skazana za poważne przestępstwa – 3x „nie” Prezydenta wobec nowelizacji ustawy lex Kamilek

W dniu 29 sierpnia 2025 r. Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania nowelizacji ustawy lex Kamilek, która miałaby wyjaśnić niektóre wątpliwości interpretacyjne związane ze stosowaniem ustawy, jak również m.in. uprawnić pracowników zakwaterowania zbiorowego (czyli np. hoteli) do weryfikacji osób, które przebywają w takich obiektach z dziećmi. Jednocześnie jednak zakładała ona złagodzenie wymogów weryfikacji osób dopuszczonych do kontaktu z dziećmi (w tym m.in. rodziców pomagających w przedszkolu, szkole czy podczas wycieczek), co Prezydent ocenił jako – osłabienie gwarancji bezpieczeństwa małoletnich.

Jak uniknąć niechcianego spadku – poradnik na 2025 r.

Niechciany spadek kojarzy się przede wszystkim z dziedziczeniem długów i innych kłopotliwych zobowiązań. W polskim prawie spadkobierca dziedziczy zarówno prawa, jak i obowiązki majątkowe. Obejmują one m.in. kredyty, zaległe alimenty i inne długi. Aby uniknąć przejęcia cudzych zobowiązań, trzeba w odpowiednim terminie podjąć świadomą decyzję. Poniżej przedstawiamy najważniejsze sposoby uniknięcia niechcianego spadku w świetle aktualnych przepisów obowiązujących w 2025 r.

Sądy kwestionują WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Kluczowe orzeczenia o braku transparentności klauzul zmiennego oprocentowania

Pojawiły się nowe rozstrzygnięcia sądów powszechnych, w których to sędziowie, nie czekając na zbliżające się rozstrzygnięcie TSUE, zakwestionowali odesłanie do wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Orzeczenia te, wydane w sprawach konsumenckich oraz między przedsiębiorcami, wskazują na istotne naruszenia obowiązków informacyjnych banków i pożyczkodawców, skutkujące uznaniem klauzul oprocentowania za nieważne lub abuzywne. Te omawiane niżej orzeczenia rzucają nowe światło na problem stosowania wskaźnika WIBOR w umowach finansowych, wskazując na konieczność zapewnienia pełnej transparentności przez instytucje finansowe w toku zawierania umowy kredytu bądź pożyczki.

REKLAMA

Nowelizacja ustawy o podatku od spadków i darowizn 2025 – rząd szykuje rewolucję: łatwiejsze zasady dziedziczenia, przywracanie terminów i koniec z pułapkami podatkowymi

Rząd planuje istotne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji, który ma wprowadzić większą przejrzystość, uproszczenie procedur oraz ochronę spadkobierców przed utratą zwolnień podatkowych. Najważniejsze rozwiązania to możliwość przywrócenia terminu na zgłoszenie spadku oraz doprecyzowanie momentu powstania obowiązku podatkowego, co ma zakończyć wieloletnie wątpliwości i pułapki prawne.

Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

REKLAMA

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

REKLAMA