REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zakaz trzymania psów na łańcuchach! Posłowie wprowadzają rewolucyjne zmiany – co czeka właścicieli czworonogów?

Zakaz trzymania psów na łańcuchach coraz bliżej! Posłowie wprowadzają rewolucyjne zmiany – co czeka właścicieli czworonogów?
Zakaz trzymania psów na łańcuchach coraz bliżej! Posłowie wprowadzają rewolucyjne zmiany – co czeka właścicieli czworonogów?
INFOR

REKLAMA

REKLAMA

Polscy posłowie przygotowali prawdziwą rewolucję w traktowaniu czworonogów – Sejm przyjął ustawą, która zakazuje trzymania psów na łańcuchach. Nowe przepisy przewidują liczne wyjątki, szczegółowe regulacje dotyczące kojców i obowiązek codziennego ruchu dla pupili.

rozwiń >

Sejm uchwalił dzisiaj nowelę o zakazie trzymania psów na uwięzi. Przypomnijmy, że wcześniej Nadzwyczajna Komisja Sejmowa ds. Ochrony Zwierząt zarekomendowała przyjęcie poselskiego projektu, który wprowadza całkowity zakaz trzymania psów na uwięzi. To przełomowe rozwiązanie w polskim prawie dotyczącym ochrony zwierząt, które budzi ogromne emocje – zarówno wśród właścicieli psów, jak i organizacji prozwierzęcych. Co ważne, projekt przewiduje szereg wyjątków oraz dodatkowych regulacji, które mają chronić zarówno czworonogi, jak i ludzi.

REKLAMA

REKLAMA

Koniec z trzymaniem psa na uwięzi? Rewolucja w prawie

We wtorek członkowie komisji jednogłośnie zdecydowali o przyjęciu pakietu poprawek i skierowaniu projektu do drugiego czytania w Sejmie. To pierwszy projekt dotyczący ochrony zwierząt, który w tak krótkim czasie przeszedł całą drogę od pierwszego czytania w komisji do kolejnego etapu.

Obecnie przepisy pozwalają na trzymanie psów na uwięzi, ale nie dłużej niż 12 godzin na dobę. W praktyce jednak, jak zauważają ustawodawcy, ten przepis "stał się martwy", ponieważ nikt nie jest w stanie realnie sprawdzić, czy właściciel przestrzega tego ograniczenia.

Dlatego posłowie zdecydowali się na odważny krok i zaproponowali całkowite zniesienie możliwości stałego trzymania psa na łańcuchu czy innym uwiązaniu. To rozwiązanie, które może odmienić życie setek tysięcy zwierząt w Polsce.

REKLAMA

Wyjątki od zakazu – kiedy pies może być na smyczy lub uwięzi?

Projekt nie jest jednak bezwzględny. Posłowie przewidzieli sytuacje, w których uwiązanie psa będzie dozwolone. Początkowo lista wyjątków była bardzo krótka – dotyczyła tylko spacerów i transportu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Po pracach w komisji katalog ten został znacząco rozszerzony. Zakaz nie będzie obowiązywał w przypadku:

  • udziału psa w wystawie, pokazie, konkursie, występie, treningu lub tresurze,
  • wykonywania zabiegów lekarsko-weterynaryjnych, profilaktycznych lub pielęgnacyjnych,
  • gdy pies stwarza realne niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka czy innego zwierzęcia,
  • gdy istnieje ryzyko wyrządzenia szkody, a uwięź jest jedynym skutecznym i najlepiej tolerowanym rozwiązaniem.

Dozwolone będzie też krótkotrwałe przywiązanie psa w sytuacjach codziennych – np. kiedy właściciel musi wejść do sklepu i nie ma możliwości wprowadzenia zwierzęcia do środka. Jak podkreślono, każdorazowo musi się to jednak odbywać „w sposób niepowodujący naruszenia dobrostanu zwierzęcia”.

Nowe zasady dla kojców – powierzchnia zależna od masy ciała psa

Jedną z najbardziej dyskutowanych poprawek była ta dotycząca wielkości kojców dla psów. Początkowo zakładano, że powierzchnia kojca powinna być uzależniona od wysokości psa w kłębie. Przeciwko temu pomysłowi protestowali wnioskodawcy, ale ostatecznie przyjęto poprawkę przygotowaną przez rząd i legislatorów sejmowych. Teraz wielkość kojca będzie uzależniona od masy ciała psa.

W praktyce oznacza to, że właściciel będzie musiał zapewnić psu kojec o powierzchni nie mniejszej niż:

  • 10 m² dla psa o masie poniżej 20 kg,
  • 15 m² dla psa o masie od 20 do 30 kg,
  • 20 m² dla psa o masie powyżej 30 kg.

Dodatkowo, jeśli w kojcu będzie przebywać więcej psów, powierzchnia musi być proporcjonalnie powiększona.

Dlaczego masa ciała, a nie wysokość w kłębie? Głos ekspertów i posłów

Dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii w Ministerstwie Rolnictwa, Wojciech Wojtyra, wyjaśnił, że przyjęte rozwiązanie jest zgodne z przepisami europejskimi: „Celem poprawki jest ujednolicenie przepisów, bo uzależnienie powierzchni kojca od masy ciała jest już w rozporządzeniu o schroniskach. Takie propozycje są też w projekcie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE o dobrostanie psów i kotów i o identyfikacji.”

Z kolei posłanka Katarzyna Piekarska (KO), reprezentująca wnioskodawców, zaznaczyła, że pierwotny pomysł miał swoje zalety: „Wydaje nam się też, biorąc pod uwagę dobrostan zwierząt, że bardziej sprawiedliwym rozwiązaniem będzie jednak wielkość psa i uzależnienie wielkości psa od odpowiedniej wielkości kojca.”

Na problem zwrócił uwagę także Bogusław Chmiel ze Związku Kynologicznego w Polsce, podkreślając: „Oba rozwiązania nie są idealne. Wielkość kojca powinna być dostosowana do poszczególnych ras psów i ich wymagań.”

Co jeszcze zmienia się w definicji kojca?

Posłowie zdecydowali się również na doprecyzowanie samego pojęcia kojca. Zgodnie z przyjętą poprawką, będzie to miejsce: „gdzie utrzymuje się psa na ograniczonej przestrzeni poza lokalem mieszkalnym i z którego nieuwiązany pies nie może samodzielnie wyjść, znajdującego się na ogrodzonym lub nieogrodzonym terenie.”

Nowe przepisy wprowadzają także obowiązek, by kojce były utwardzone i w większej części zadaszone, co ma chronić psy przed trudnymi warunkami atmosferycznymi.

Ruch to obowiązek – dwa spacery dziennie poza kojcem

Projekt ustawy jasno wskazuje, że pies przebywający w kojcu nie może być w nim izolowany przez cały dzień. Właściciel ma obowiązek zapewnić mu możliwość ruchu poza kojcem co najmniej dwa razy dziennie.

To rozwiązanie ma przeciwdziałać sytuacjom, w których zwierzęta są zamykane na małej przestrzeni bez kontaktu ze światem zewnętrznym, co prowadzi do frustracji i zaburzeń behawioralnych.

Wyjątki dla psów specjalnych i schronisk

Posłowie wprowadzili także wyjątki w stosowaniu nowych przepisów. Dotyczą one psów wykorzystywanych do celów specjalnych, np. w służbach mundurowych, gdzie inne zasady utrzymania są niezbędne.

Co więcej, psy przebywające w schroniskach dla zwierząt nie będą objęte regulacjami dotyczącymi minimalnej wielkości kojców. Ma to ułatwić funkcjonowanie placówek, które i tak często borykają się z przepełnieniem i ograniczonymi zasobami.

Spór polityczny o wielkość kojców

Nie wszystkie poprawki spotkały się z jednomyślną aprobatą. Posłowie PiS protestowali przeciwko przyjętym wymiarom kojców, twierdząc, że są one zbyt duże i generują niepotrzebne koszty dla właścicieli psów. Zaproponowali własną poprawkę, zakładającą mniejsze powierzchnie kojców, ale nie została ona przyjęta.

Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?

Ustawa, jeśli zostanie ostatecznie uchwalona, wejdzie w życie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia. Oznacza to, że właściciele psów będą mieli rok na dostosowanie się do nowych wymogów.

Organizacje prozwierzęce i behawiorystyka: „Trzymanie psa na łańcuchu powoduje cierpienie”

Specjaliści od dobrostanu zwierząt i organizacje prozwierzęce podkreślają, że zakaz trzymania psów na uwięzi jest konieczny nie tylko ze względów etycznych, ale i zdrowotnych. Fundacja RAP przypomina, że obecne przepisy już zabraniają trzymania psów w sposób powodujący cierpienie, wskazując, że „trzymanie psa stale przywiązanego, bez ruchu i kontaktu z człowiekiem, jest nielegalne”.

Behawioryści również ostrzegają przed konsekwencjami psychicznymi i fizycznymi długotrwałego uwięzi. Agata Beliniak, ekspertka z COAPE, zauważa, że „zwierzę ograniczone w ruchu doświadcza frustracji, stresu, zaburzeń behawioralnych – może stać się bardziej agresywne, neurotyczne lub apatyczne”. Brak odpowiedniej stymulacji i kontaktu z człowiekiem prowadzi do trwałych problemów behawioralnych, co w opinii specjalistów uzasadnia wprowadzenie zakazu.

Organizacje i specjaliści podkreślają również rolę edukacji właścicieli. Zamiast uwięzi, proponują alternatywy w postaci szkoleń, tresury i odpowiedniego zagospodarowania przestrzeni, które pozwalają psu rozwijać naturalne zachowania, a właścicielowi zachować kontrolę. Takie podejście zmniejsza ryzyko agresji i frustracji u zwierząt, jednocześnie respektując ich dobrostan.

Źródła:

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Kiedy darowizna sprzed 10 lat nie wlicza się do substratu zachowku i jak obliczyć jego wysokość?

Przekazanie majątku za życia w formie darowizny to bardzo częsta praktyka w polskich rodzinach. Wielu osobom wydaje się, że po upływie 10 lat od przekazania np. mieszkania czy działki, sprawa jest całkowicie zamknięta. To jeden z najczęstszych i najbardziej kosztownych błędów w prawie spadkowym. Wyjaśniamy, jak naprawdę działa zasada 10 lat, kiedy darowizna wlicza się do masy spadkowej oraz jak prawidłowo wyliczyć należną kwotę.

Osoba niepełnosprawna wywalczyła w sądzie 12 punktów, czyli i 2374 zł miesięcznie. Choć procedura do powtórzenia

W powszechnej opinii osób niepełnosprawnych świadczenie wspierające ma zaniżaną wartość. Odbywa się to poprzez zaniżenie punktów określających niesamodzielność osoby niepełnosprawnej. I jedyną szansą dla poszkodowanych (w swojej opinii osób) jest sąd. Coraz częściej czytam uzasadnienia wyroków, w których sąd podniósł punktację w sposób znaczny. Np. z 78 do 90 punktów w świadczeniu wspierającym. W artykule omawiam przykładowy wyrok - w tej sprawie WZON ostatecznie wygrał z osobą niepełnosprawną. Ale tylko dlatego, że sąd I instancji popełnił poważny błąd proceduralny. I wyrok należało unieważnić, a sprawę skierować do ponownego rozpatrzenia. Niemniej jeżeli chodzi o punktację została ona zwiększona o 12 punktów. Oznacza to

Jest rozporządzenie ws. waloryzacji emerytur i rent w 2027 r. Rząd podjął decyzję po braku porozumienia

Rząd rozpoczął procedowanie projektu rozporządzenia dotyczącego waloryzacji emerytur i rent w 2027 roku. Dokumentem dziś zajmuje się Rada Ministrów. Z projektu wynika, że wysokość zwiększenia wskaźnika waloryzacji pozostanie na ustawowym minimum, czyli 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Decyzja zapadła po tym, jak Rada Dialogu Społecznego nie wypracowała wspólnego stanowiska.

MOPS odebrał zasiłek. Bo przyznano go dla niepełnosprawności. Straż miejska wykazała, że nie było bezdomności

Nie licz na zasiłek krzycząc w MOPS: Co to Panią obchodzi. Niech to Panią nie interesuje. Nie muszę Pani tego mówić. Jest Pani wścibska. Jest Pani śmieszna. Takich słów użyła osoba próbująca wyłudzić świadczenia z MOPS udając osobę bezdomną. Mężczyzna pobierał zasiłek stały przyznany z tytułu niepełnosprawności, deklarując jednocześnie status osoby bezdomnej i samotnej. Podczas wywiadu środowiskowego MOPS podjął czynności zmierzające do weryfikacji jego faktycznej sytuacji bytowej i majątkowej. W opisanej sprawie MOPS skorzystał z pomocy Straży Miejskiej - analiza monitoringu wykazała, że osoba twierdzaca, że ma status osoby niepełnosprawnej nie śpi jako bezdomna na parkingu.

REKLAMA

Bezpłatne parkowanie na "kopercie". Kto może dostać kartę parkingową?

Karta parkingowa jest wystawiana osobom z orzeczeniem o niepełnosprawności i ma ułatwić im poruszanie się w przestrzeni publicznej. Z karty może skorzystać także opiekun osoby niepełnosprawnej, który akurat ją przewozi. Dokument wydawany jest także placówkom zajmującym się opieką, rehabilitacją lub edukacją osób niepełnosprawnych. Sprawdź, jak uzyskać kartę parkingową.

Dlaczego opłaca się przejść na emeryturę właśnie w lipcu? ZUS wyjaśnia. Jak dostać ostatnią pensję i pierwszą emeryturę za ten sam miesiąc

Każda osoba, która chce przejść na emeryturę zastanawia się nad wyborem miesiąca, który będzie dla niego najkorzystniejszy. Nie ma złotego środa, bo każdy z nas ma inna sytuację życiową i zawodową. Jeśli jednak skupimy się tylko na aspekcie finansowym to lipiec jest jednym z korzystniejszym miesiącem, aby rozważyć taką możliwość. Związane jest to z waloryzacją roczną i kwartalną, której podlega nasz zgromadzony na koncie kapitał - pisze Katarzyna Krupicka, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa podlaskiego.

ZUS: Sierpniowe emerytury i renty w 2026 r. będą wypłacone wcześniej niż zwykle

Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje w komunikacie z 28 lipca, że emeryci i renciści, których termin płatności świadczenia przypada na 1 sierpnia 2026 r., otrzymają emerytury i renty jeszcze w lipcu. Wcześniej pieniądze otrzymają także osoby, których termin wypłaty świadczenia przypada w sobotę 15 sierpnia.

Miał zdany egzamin na prawo jazdy. Dostał 1500 zł kary i zakaz prowadzenia auta

Zdał egzamin na prawo jazdy, dostał tymczasowe elektroniczne prawo jazdy, ale nie odebrał na czas plastikowego dokumentu. Sąd ukarał go grzywną 1500 zł i zakazał prowadzenia aut na pół roku – tak, jakby w ogóle nie miał uprawnień. Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego, wskazując na fundamentalny błąd. To sprawa, która powinna zainteresować każdego kierowcę.

REKLAMA

WSA: MOPS miał rację, że osoba niepełnosprawna udawała. Ale nie można generalizować

Czy osoby niepełnosprawne udają i symulują w WZON I MOPS niepełnosprawność? Takie pytanie wpadło mi w oko na jednym z forów internetowych gromadzących osoby niepełnosprawne i ich rodziny. Internautka opisywała jak matka i córka podjechały samochodem na komisję WZON przyznającą punkty do świadczenia wspierającego (poziom potrzeby wsparcia). Były w pełni sprawne. Po wyjściu z samochodu jedna z kobiet usiadła na wózku inwalidzkim (wyciągniętym za bagażnika), przygarbiła się. Tak obie panie weszły na komisję. A po wyjściu pod samochodem jedna z nich z radością krzyknęła „Udało się”. I dalej była dyskusja internautów. Podzielili się na dwa obozy. Pierwsza grupa rozmówców zinterpretowała „Udało się” jako „Oszukaliśmy WZON, mamy świadczenie wspierające, cieszymy się”. Druga grupa mówiła „Dlaczego piszecie tak paskudne rzeczy o osobach niepełnosprawnych. Skąd wiecie, że kobiety udawały. Przecież niepełnosprawność (i to poważna) mogła być niewidoczna dla osób postronnych. Wiele osób z drugiej grupy opisywało swoją niepełnosprawność, która była niewidoczna dla innych. Z dyskusji wynika, że krzywdzące jest stawianie zarzutów osobom niepełnosprawnym dlatego, że prowadzą samochód, czy samodzielnie chodzą/przemieszają się.

Zmiany w prawie nie zwalniają tempa. Jak wyprzedzać je z INFORLEX?

Nowe przepisy nie czekają na koniec urlopu, a zmiany w prawie nie zwracają uwagi na Twój kalendarz. Nowe obowiązki, kary, interpretacje i orzeczenia pojawiają się przez cały rok.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA