REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pakt migracyjny UE od 2026 roku – czy czeka nas islamska Europa? Ursula von der Leyen mówi o sprawiedliwości, a obywatele pytają: kto za to zapłaci?

Nowy pakt migracyjny UE od 2026 roku – czy czeka nas islamska Europa? Ursula von der Leyen mówi o sprawiedliwości, a obywatele pytają: kto za to zapłaci?
Nowy pakt migracyjny UE od 2026 roku – czy czeka nas islamska Europa? Ursula von der Leyen mówi o sprawiedliwości, a obywatele pytają: kto za to zapłaci?
fot. Ramon de la Rocha/EFE/EPA/PAP
EPA/PAP

REKLAMA

REKLAMA

Już w lipcu 2026 roku wchodzi w życie pakt migracyjny UE. Bruksela mówi o „sprawiedliwości” i solidarności, ale polscy europosłowie PiS ostrzegają, że dokument to „gaszenie pożaru benzyną”. Padają słowa o islamizacji, wojnie hybrydowej Putina i miliardowych kosztach, które mogą spaść na obywateli.

rozwiń >

Pakt migracyjny wchodzi w życie – co zmieni od lipca 2026 roku?

Już od lipca 2026 roku zacznie obowiązywać pakt migracyjny Unii Europejskiej. To dokument, nad którym w Brukseli dyskutowano od wielu lat, a który ma na zawsze zmienić sposób zarządzania migracją i azylem na terenie Wspólnoty. Zdaniem Komisji Europejskiej pakt ma być odpowiedzią na kryzysy, które w ostatnich latach wstrząsały Europą.

REKLAMA

REKLAMA

Jednak nie wszyscy patrzą na niego z optymizmem. Polscy europosłowie z Prawa i Sprawiedliwości otwarcie mówią, że przyjęte rozwiązania są niebezpieczne i mogą skutkować eskalacją problemów zamiast ich rozwiązania. W ich ocenie nielegalna migracja stała się elementem wojny hybrydowej wymierzonej w Europę, dlatego potrzebne są twarde działania, a nie regulacje, które otworzą drzwi kolejnym przybyszom.

Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej, w swoim wrześniowym orędziu o stanie Unii Europejskiej podkreślała jednak, że pakt ma być gwarantem skuteczności i solidarności: „Musimy dopilnować, aby w pełni i całkowicie wdrożyć pakt o migracji i azylu, gdy tylko wejdzie on w życie. Pakt ten jest surowy, ale sprawiedliwy. I będzie on skuteczny tylko wtedy, gdy wszyscy wniosą w niego swój wkład. Dotyczy to państw członkowskich zarówno z Północy, jak i Południa, ze Wschodu, jak i Zachodu”.

Ursula von der Leyen: „System będzie ludzki, a nie naiwny”

Podczas tego samego wystąpienia przewodnicząca Komisji Europejskiej zwróciła uwagę, że w kolejnym budżecie UE zaproponowano potrojenie środków na zarządzanie migracją i ochronę granic zewnętrznych. To oznacza większe wsparcie dla agencji Frontex i państw granicznych, które od lat zmagają się z falami migrantów.

REKLAMA

Von der Leyen podkreślała: „Unia będzie wzmacniać wysiłki i budować system, który będzie ludzki, a nie naiwny”. W jej wizji Europa nie może być miejscem niekontrolowanego napływu, ale musi pozostać otwarta na osoby faktycznie potrzebujące pomocy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jednak polscy europosłowie nie kryją, że to podejście w praktyce może skończyć się zupełnie inaczej. Jadwiga Wiśniewska, europosłanka PiS, w rozmowie z agencją Newseria nie owijała w bawełnę: Pakt migracyjny, który wejdzie w życie w lipcu roku 2026, jest niebezpieczny. Tak naprawdę nie rozwiązuje problemu nielegalnej migracji, ale jest de facto gaszeniem pożaru benzyną”.

„Gaszenie pożaru benzyną” – mocne słowa polskich europosłów

Jadwiga Wiśniewska ostrzega, że przyjęcie paktu wyśle sygnał zarówno do obywateli, jak i do przemytników: „Przemytnicy ludzi do Unii Europejskiej oto dostali sygnał, że ich biznes będzie się kręcił jeszcze szybciej, że będą z tego procederu czerpać jeszcze większe korzyści, a obywatele dostali sygnał, że poziom bezpieczeństwa w Unii Europejskiej będzie jeszcze niższy”.

W jej ocenie zamiast wprowadzać rozwiązania, które zachęcają przestępcze grupy do dalszej działalności, Unia powinna postawić na natychmiastowe deportacje osób, które nielegalnie przekroczyły granicę i nie mają prawa do ochrony międzynarodowej.

„To zasada absolutnie nie do przyjęcia, żeby handlować bezpieczeństwem obywateli. Mówimy bardzo wyraźnie, że potrzebujemy natychmiastowych deportacji nielegalnych migrantów, bo wszyscy ci, którzy nielegalnie przekroczyli granicę i nie są uchodźcami, są przestępcami” – mówi Wiśniewska.

20 tysięcy euro za migranta – kontrowersyjny mechanizm relokacji

Jednym z najbardziej spornych elementów paktu jest mechanizm, który nakłada na państwa członkowskie obowiązek przyjęcia określonej liczby migrantów. Liczby te będą wyliczane przez Komisję Europejską w oparciu o wielkość kraju i poziom PKB.

Jeśli kraj odmówi relokacji, będzie musiał zapłacić 20 tysięcy euro za każdą osobę. Dla Polski, która od lat sprzeciwia się mechanizmowi przymusowej relokacji, oznacza to ogromne koszty.

Według Jadwigi Wiśniewskiej konsekwencje są podwójne: „Konsekwencje przyjęcia tej zasady paktu będą podwójnie obciążające dla państw członkowskich. Z jednej strony przewidziana jest kara finansowa za odmowę przyjęcia migrantów, z drugiej zaś na kraje spadną koszty utrzymania osób relokowanych. To oznacza wydatki na zakwaterowanie, wyżywienie czy opiekę zdrowotną”.

Polityk przywołuje przykład Niemiec: „Berlin wydaje rocznie na utrzymanie nielegalnych migrantów 2,1 mld euro. Pytanie, czy Polskę stać na to, żeby utrzymywać nie przez nas zaproszonych gości i płacić tak ogromne pieniądze? Przecież te pieniądze będą pochodziły z budżetu państwa, a więc będzie ich wtedy mniej dla polskich obywateli na edukację, zdrowie, opiekę społeczną. To jest absolutnie droga donikąd, potrzebujemy skutecznej polityki migracyjnej”.

Polska przyjęła milion uchodźców z Ukrainy – czy Bruksela bierze to pod uwagę?

Eksperci zwracają uwagę, że mechanizm relokacji jest szczególnie niesprawiedliwy wobec krajów takich jak Polska. Nasz kraj – bez żadnych unijnych nakazów – przyjął ponad milion uchodźców z Ukrainy, zapewniając im dach nad głową, dostęp do edukacji i opieki zdrowotnej.

Premier Donald Tusk zapowiedział, że Polska nie będzie implementowała paktu w sposób, który skutkowałby dodatkowymi kwotami migrantów. Warszawa sprzeciwiła się też jego przyjęciu na forum Unii. Jednak pytanie pozostaje otwarte – czy Bruksela pozwoli na takie „wyłączenie”, czy będzie domagać się konsekwentnej realizacji zapisów paktu.

Walka z przemytnikami i nowe sankcje – plan Komisji Europejskiej

Von der Leyen zapowiedziała zwielokrotnienie wysiłków w walce z przemytnikami ludzi. Plan obejmuje:

  • współpracę z platformami społecznościowymi w celu blokowania ofert przemytu,
  • presję na linie lotnicze, które umożliwiają migrantom podróż do Europy,
  • śledzenie przepływów pieniędzy związanych z przemytem,
  • stworzenie systemu sankcji skupionych na przemytnikach i handlarzach ludźmi.

Przewodnicząca KE ostrzegła: „Musimy poważnie podejść do organizowania powrotów osób, którym odmówiono azylu. Nie może być tak, że tylko 20 proc. osób, które nie mają prawa pozostać w Europie, faktycznie wyjeżdża. Potrzebujemy więc szybkiego porozumienia w sprawie wspólnego europejskiego systemu powrotów. Nie możemy tracić więcej czasu”.

Tymczasem Komisja Europejska podaje, że co roku ponad 400 tys. cudzoziemców bez prawa pobytu w UE otrzymuje nakaz opuszczenia kraju, ale tylko około 20 proc. faktycznie wraca do ojczyzny.

Fiasko w Szwecji – płacą setki tysięcy euro, a migranci i tak nie chcą wracać

Sytuacja w Szwecji stała się symbolicznym przykładem problemów unijnej polityki migracyjnej. Jadwiga Wiśniewska przypomina: „Z wypowiedzi premiera Szwecji bardzo jasno wynika, że polityka migracyjna poniosła fiasko. Powiedział bardzo wyraźnie, że dotychczas Szwecja płaciła każdemu nielegalnemu migrantowi 90 tys. euro, by zechciał wrócić do kraju pochodzenia, i nie było chętnych. Dziś mówi się, że będą płacić 320 tys. euro i też nie ma chętnych, to jest po prostu bardzo trudna sytuacja”.

To pokazuje, że nawet ogromne środki finansowe nie są w stanie rozwiązać problemu, jeśli brakuje skutecznych narzędzi prawnych i determinacji politycznej.

Presja na wschodniej granicy – migracja jako broń Putina

Według Frontexu w 2024 roku odnotowano spadek liczby nielegalnych przekroczeń granic UE do 239 tys., czyli o 38 proc. mniej niż rok wcześniej. Jednak na wschodniej granicy, szczególnie z Białorusią, próby przedostania się wzrosły aż o 192 proc.

Jadwiga Wiśniewska ostrzega: „Musimy wiązać kryzys migracyjny z wojną hybrydową, która jest eskalowana przez Putina, szczególnie na wschodniej granicy. Narastanie procesu nielegalnej migracji jest częścią planu destabilizacji Unii Europejskiej i to się dzieje na naszych oczach”.

„Islamizacja Europy” i zagrożenie dla tożsamości – najmocniejsze ostrzeżenia

Niektórzy politycy idą jeszcze dalej w swoich ostrzeżeniach. Wiśniewska twierdzi, że konsekwencją polityki migracyjnej może być nie tylko spadek bezpieczeństwa, ale również utrata europejskiej tożsamości.

„Kryzys migracyjny, który wywołała Angela Merkel w 2015 roku, de facto uderza w europejską tożsamość i powoduje islamizację Unii Europejskiej. Nielegalni migranci nie asymilują się, zamykają się w swoich środowiskach, nie są zainteresowani integracją z kulturą europejską, mało tego – chcą nam narzucić swoją islamską kulturę, wprowadzać szariat” – mówi europosłanka.

Przykładem ma być działalność belgijskiej partii Islam, która otwarcie mówi o wprowadzaniu zasad szariatu w Europie. „Demografia wśród nielegalnych migrantów jest na bardzo wysokim poziomie. Współczynnik urodzeń jest wielokrotnie wyższy niż wśród rdzennych Europejczyków. Jeśli nad tym nie zapanujemy, jeśli tego nie powstrzymamy, to będziemy mieli za dwie–trzy dekady islamską Europę” – ostrzega Wiśniewska.

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
W 2026 r. ZUS zablokował wyrównania. On ma art. 5 jednej ustawy. Ale art. 26 ust. 2 innej ustawy mają osoby niepełnosprawne

Fora internetowe osób niepełnosprawnych zalane są informacjami o zaprzestaniu w 2026 r. przez ZUS wypłaty wyrównań w świadczeniu wspierającym. Większa część osób wiąże to z nowelizacją przepisów. Nie było takiej. ZUS powołuje się na art. 5 jednej ustawy. Można w drodze wykładni systemowej wyprowadzić podstawę do blokady wyrównać przez ZUS. Ale jednocześnie ZUS nie stosuje art. 26 ust. 2 innej ustawy, który nakazuje wypłatę wyrównań za okres między datą złożenia wniosku do WZON a datą wydania przez WZON decyzji o przyznaniu punktów w świadczeniu wspierającym. Okres między tymi datami może wynosić 3 miesiące, 6 miesięcy, rok itd. I tak samo zmienia się wartość wyrównania - 4000 zł, 8000 zł, 12 000 zł, 30 000 zł, 50 000 zł ....

Od 1,5 nawet do 22 tys. złotych na hektar. O takie wsparcie można wnioskować do końca lipca 2026 r.

Z początkiem czerwca wystartował nabór wniosków o wsparcie na inwestycje leśno-zadrzewieniowe. W zależności od rodzaju inwestycji można zyskać od 1,5 do 22 tysięcy złotych na hektar m.in. na zwiększenie bioróżnorodności lasów prywatnych i tworzenie zalesień śródpolnych.

Nieważność kredytu - od kiedy liczyć odsetki? TSUE: decyduje data wezwania do zapłaty i wskazanie konkretnej kwoty roszczenia

W dniu 11 czerwca 2026 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-903/24 (Zmarka), istotny dla kredytobiorców frankowych. Tym razem przedmiotem rozstrzygnięcia nie była kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych ani nieważności umowy - te sprawy zostały rozstrzygnięte wcześniej i linia orzecznicza jest tu ugruntowana. TSUE wypowiedział się w kwestii, która w praktyce sądowej generuje liczne spory: od kiedy naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu?

Cena benzyny i oleju napędowego od 20 do 22 czerwca. Podajemy ceny paliw na weekend

Minister energii podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniach od 20 do 22 czerwca. Ile kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w weekend?

REKLAMA

MOPS wygrywa w sądzie: Dochód 5700 zł nie przeskoczy limitu 3292 zł

MOPS wygrywa w sądzie sprawę o zasiłek: Dochód rodziny 5700 zł nie przeskoczy limitu dochodowego 3292 zł. Zasiłku nie będzie. łMOPS odmówił jego przyznania. Bo osoba niepełnosprawna ma dochód 1420 zł na osobę w rodzinie. Zasiłki są według kryterium dochodowego dla osób poniżej 823 zł. Przekroczenie kryterium dochodowego jeszcze lepiej pokazuje suma dochodów rodziny osoby niepełnosprawnej – w sprawie rozstrzygniętej przez sąd dochód rodziny to aż 5700 zł (wszystko z zasiłków). Limit z ustawy o pomocy społecznej wynosił dla rodziny 3292 zł.

Czy czas, w którym pracownik przygotowuje się do wykonywania pracy, zalicza się do jego czasu pracy? SN nie miał wątpliwości

Czy przebieranie się i kąpiel należy zaliczać do czasu pracy pracownika? To pytanie z perspektywy jednych pracowników (i pracodawców) może być uznane za sztuczne tworzenie problemów, a z perspektywy innych stanowić istotny problem we wzajemnych relacjach. Nawet sądy nie są zgodne udzielając na nie odpowiedzi.

Sądy źle stosowały przepisy o przepadku równowartości pojazdu - są pieniądze do odzyskania, a przykładem kasacja RPO z czerwca 2026

Jeśli dostałeś wyrok na przepadek równowartości pojazdu za prowadzenie po pijaku i wyrok II instancji był po 29 stycznia 2026 r., możesz go zaskarżyć. RPO złożył właśnie w takiej sprawie kasację do Sądu Najwyższego, która dotyczyła kobiety skazanej na przepadek 19,2 tys. zł. Od stycznia 2026 r. przepadku równowartości już się nie orzeka – zamiast tego jest nawiązka. Jak dokładnie to wygląda?

Polacy nie ufają sztucznej inteligencji. Ponad 70 proc. obawia się o swoje dane

Ponad 70 proc. Polaków obawia się o prywatność swoich danych w związku z rozwojem sztucznej inteligencji - wynika z raportu firmy Future Mind. Wielu dostrzega też m.in. ryzyko dla demokracji związane z dezinformacją napędzaną przez AI oraz obawia się zastosowań wojskowych tej technologii.

REKLAMA

PZON odbierają świadczenia niepełnosprawnym. Takie są przepisy. Komisje z restrykcyjną interpretacją

Stale widzę skargi rodziców, których dzieci straciły pkt 7 w PZON - oznacza to utratę cennego świadczenia pielęgnacyjnego. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich niepełnosprawnych dzieci. Niestety wynika to z przepisów (choć trzeba przyznać restrykcyjnie interpretowanych w PZON). Dla otrzymania świadczenia dziecko w relacji do otoczenia musi spełnić wymogi tej definicji: "Całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych". Jeżeli dziecko wykonuje choć część tych czynności samodzielnie (np. myje sobie zęby, wiąże buty, ubiera się, utrzymuje kontakty z rówieśnikami), to PZON odbiera pkt 7 w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie potwierdza niepełnosprawność, ale nie wynika z niego niesamodzielność.

Przepisy upokorzyły stopień znaczny. Osoby niepełnosprawne symulują na komisjach orzeczniczych

Na czym polega to upokorzenie? Do mieszkania osoby niepełnosprawnej przychodzi komisja z WZON. Chodzi o świadczenie wspierające. Nawet 4353 zł miesięcznie. Osoba niewidoma będzie sprawdzana co do samodzielności w swoim mieszkaniu (określenie poziomu potrzeby wsparcia). Doskonale wie jak otworzyć drzwi (mieszka w tym mieszkaniu od urodzenia - 45 lat). Ale specjalnie nie wykonuje płynnie tej czynności. Wie, że jeżeli ją wykona to komisja natychmiast to wykorzysta do przyznania jej mniejszej liczby punktów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA