Wyrok TSUE ws. WIBOR z 12 lutego wzmacnia pozycję kredytobiorców w sporach z bankami. Radca prawny wyjaśnia dlaczego

REKLAMA
REKLAMA
Wyrok TSUE z 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 stanowi jedno z najważniejszych rozstrzygnięć dla posiadaczy kredytów złotowych ze zmiennym oprocentowaniem opartym o wskaźnik WIBOR. Potwierdza on bowiem wprost, że postanowienia umów kredytowych tworzące mechanizm oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny podlegają kontroli pod kątem ich abuzywności. Dla setek tysięcy kredytobiorców w Polsce oznacza to realne wzmocnienie ich pozycji procesowej wobec banków, otwarcie drogi do skuteczniejszego dochodzenia swoich praw oraz wytyczenie pierwszych kierunków dla orzecznictwa krajowego.
- Postanowienia ze wskaźnikiem WIBOR mogą być badane pod kątem abuzywności
- Dyrektywa konsumencka ma zastosowanie. Postanowienia z WIBOR-em nie stanowią wyjątku
- Wymóg przejrzystości kluczowy dla Trybunału
- Brak obowiązku informowania o szczegółach metodologii ustalania WIBOR. Ważne, ale nie decydujące samo w sobie
- Wyrok, który nie kończy, lecz rozpoczyna batalię „złotówkowiczów”
Postanowienia ze wskaźnikiem WIBOR mogą być badane pod kątem abuzywności
Najważniejszą tezą wyroku TSUE ws. C-471/24 jest jednoznaczne potwierdzenie przez Trybunał, że postanowienia umów kredytowych, które konstruują mechanizm oprocentowania w oparciu o wskaźnik WIBOR, podlegają kontroli z punktu widzenia ich abuzywności.
To właśnie ta kwestia stanowiła główną oś sporu w sprawie C-471/24. Bank podnosił bowiem, że skoro oprocentowanie kredytu odwołuje się do zewnętrznego, regulowanego wskaźnika referencyjnego, to sama klauzula nie powinna być oceniana przez sąd pod kątem jej nieuczciwego charakteru. Dzisiejszy wyrok definitywnie zamyka dyskusję na ten temat.
Dla kredytobiorców oznacza to, że sądy krajowe mogą badać, czy sposób ukształtowania oprocentowania w ich umowach był zgodny z Dyrektywą 93/13/EWG, co otwiera drogę również do korzystania w sporach z bankami z bogatego orzecznictwa TSUE w tym zakresie.
REKLAMA
REKLAMA
Dyrektywa konsumencka ma zastosowanie. Postanowienia z WIBOR-em nie stanowią wyjątku
Trybunał jednoznacznie wskazał, że postanowienie umowne tworzące mechanizm oprocentowania w oparciu o wskaźnik WIBOR nie stanowi wyjątku, o którym mowa w art. 1 ust. 2 Dyrektywy 93/13/EWG.
Z punktu widzenia polskich konsumentów jest to rozstrzygniecie w tym zakresie przełomowe, że dotychczas podnoszono, iż takie postanowienia stanowią wyjątek od stosowania ww. dyrektywy z uwagi na to, iż WIBOR jest wskaźnikiem funkcjonującym w oparciu o Rozporządzenie BMR. Wskazywano, że tych z powodów postanowienia umowne z jego wykorzystaniem nie podlegają ocenie z punktu widzenia abuzywności. Dziś mamy oficjalne potwierdzenie, że tak nie jest, co wyraźnie wzmocni pozycję procesową kredytobiorców w sporach z bankami i otworzy ich argumentację na orzecznictwo TSUE ws. konsumenckich.
Wymóg przejrzystości kluczowy dla Trybunału
Trybunał podkreślił również, że postanowienia dotyczące mechanizmu oprocentowania muszą spełniać wymóg przejrzystości i nie zmieniają tego odpowiedzi na drugie i trzecie pytania zawarte w wyroku.
TSUE stoi na stanowisku, że klauzule umowne, w tym klauzule zmiennego oprocentowania powinny być sformułowane prostym i zrozumiałym językiem, tak aby umożliwić konsumentowi należytą ocenę skutków zawieranej umowy.
Trybunał wydał orzeczenie w kontekście szerszym niż tylko ramy Dyrektywy 93/13/EWG, albowiem bardzo mocno skupił się m.in. na wymogach stawianych bankom przez Dyrektywę 2014/17 w sprawie umów kredytu związanych z nieruchomościami mieszkalnymi. Zdaniem Trybunału sąd krajowy rozpoznający konkretną sprawę powinien również zbadać czy bank wywiązał się z obowiązków informacyjnych wynikających przede wszystkim z Dyrektywy 2014/17.
Brak obowiązku informowania o szczegółach metodologii ustalania WIBOR. Ważne, ale nie decydujące samo w sobie
Szczególną uwagę sektora bankowego z pewnością przyciągają fragmenty wyroku i jego uzasadnienia, w których Trybunał wskazał, że bank nie ma obowiązku przekazania konsumentowi szczegółowej informacji o metodologii ustalania wskaźnika referencyjnego.
Ten element wyroku wymaga jednak ostrożnej i rozważnej interpretacji. Nie oznacza on bowiem, że banki zostały zwolnione z obowiązku rzetelnego informowania klientów o skutkach stosowania postanowień zmiennego oprocentowania. W mojej ocenie fragment ten nie zmienia podstawowej zasady, zgodnie z którą postanowienia dotyczące zmiennego oprocentowania (niezależnie od tego, czy opierają się na WIBOR-ze, czy na innym wskaźniku) nadal muszą spełniać wymóg przejrzystości i być sformułowane prostym i zrozumiałym językiem.
Wobec powyższego, sam fakt zastosowania WIBOR-u jako wskaźnika wskazanego Rozporządzeniu BMR nie legelizuje automatycznie całego postanowienia zmiennego oprocentowania.
REKLAMA
Wyrok, który nie kończy, lecz rozpoczyna batalię „złotówkowiczów”
Wyrok TSUE C-471/24 wzmacnia sytuację konsumentów w sporach z bankami, albowiem przede wszystkim eliminuje wątpliwości co do samej dopuszczalności badania klauzul opartych na WIBOR-ze z punktu widzenia ich abuzywności. Ponadto, wyrok ten po raz kolejny potwierdza, że kluczowy dla Trybunału jest wymóg przejrzystości klauzul umownych i należyte wypełnianie obowiązków informacyjnych przez przedsiębiorców. I na koniec, wyrok ten daje nam pierwsze wytyczne co do kierunku w jakim powinno podążać orzecznictwo sądów krajowych w tych sprawach.
Dzisiejsze orzeczenie oczywiście nie zamyka dyskusji przed Trybunałem na temat polskich kredytów złotowych i WIBOR-u. Wręcz przeciwnie, otwiera ono nowy etap sporów sądowych w tych sprawach. Przed TSUE toczą się kolejne sprawy, w których oczekujemy na odpowiedzi na pytania prejudycjalne, które mają rozstrzygnąć dalsze wątpliwości dotyczące spraw kredytów złotowych.
Oskar Lipiński radca prawny
Kancelaria Lipiński
ul. Szpitalna 8 lok. 10, 00-031 Warszawa
T. (22) 428 29 14
instagram.com/kancelaria_lipinski
facebook.com/lipinski.kancelaria
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA