REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Unijne przepisy już obowiązują, ale Polska nadal bez ustawy. Chaos wokół najmu krótkoterminowego

Unijne przepisy już obowiązują, ale Polska nadal bez ustawy. Chaos wokół najmu krótkoterminowego
Unijne przepisy już obowiązują, ale Polska nadal bez ustawy. Chaos wokół najmu krótkoterminowego
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Już jutro zaczyna być stosowane unijne rozporządzenie dotyczące najmu krótkoterminowego, jednak w Polsce wciąż brakuje krajowych przepisów wdrażających nowe zasady. W efekcie właściciele mieszkań, platformy rezerwacyjne i samorządy wchodzą w okres prawnej niepewności. Eksperci podkreślają jednak, że nie oznacza to natychmiastowej rewolucji ani automatycznych kar dla wynajmujących.

Unijne rozporządzenie już działa, ale polskie przepisy nadal są w przygotowaniu

Już 20 maja zaczyna być stosowane unijne rozporządzenie dotyczące gromadzenia i udostępniania danych o najmie krótkoterminowym, ale polskie władze nadal nie uchwaliły ustawy, która wprowadzałaby je do lokalnego porządku prawnego. W efekcie właściciele mieszkań, platformy rezerwacyjne i samorządy wchodzą w okres niepewności, w którym obowiązki wynikające z prawa unijnego zaczynają obowiązywać szybciej niż krajowe procedury. Eksperci SonarHome podkreślają jednak, że nie oznacza to natychmiastowej rewolucji na rynku ani automatycznie egzekwowanych sankcji dla wynajmujących.

REKLAMA

REKLAMA

Samo rozporządzenie nie zakazuje najmu krótkoterminowego ani nie wprowadza limitów dni wynajmu. Jego głównym celem jest uporządkowanie rynku oraz zwiększenie przejrzystości danych dotyczących tego segmentu gospodarki, co da administracji publicznej i samorządom lepszy dostęp do informacji o skali zjawiska, lokalizacji mieszkań oraz poziomie aktywności właścicieli. W praktyce oznacza to konieczność stworzenia systemu numerów identyfikacyjnych oraz obowiązków raportowych dla takich platform jak Airbnb czy Booking.

„Jednak w Polsce sytuacja wokół najmu krótkoterminowego stała się wyjątkowo skomplikowana. Nie dość, że przepisy wykonawcze dotyczące tego rozporządzenia dopiero procedowane są w rządzie, to dodatkowo w Sejmie znajduje się bardzo restrykcyjny projekt Polski 2050. Dlatego na pewno nie można dziś mówić, że polski system rejestracji i ewidencji wchodzi w życie 20 maja. Był taki plan, ale projekt ustawy nie jest jeszcze ustawą i dopóki nie przejdzie pełnej ścieżki legislacyjnej, zakończonej podpisem prezydenta i publikacją w Dzienniku Ustaw, nie można mówić o nowych obowiązkach ani tym bardziej o karach – mówi Anton Bubiel, ekspert rynku mieszkaniowego w SonarHome.pl.

Według danych Polskiego Stowarzyszenia Wynajmu Krótkoterminowego, w 2024 roku w Polsce funkcjonowało około 65 tys. mieszkań oferowanych w tym modelu. Na samej platformie Airbnb znajdowało się niemal 60 tys. ofert mieszkań, natomiast na Bookingu ponad 35 tys., przy czym większość z nich pokrywała się. Rynek jest silnie skoncentrowany na kilku największych platformach i obejmuje głównie mieszkania w dużych miastach. Najwięcej ofert znajduje się w Warszawie, Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu, szczególnie w centralnych oraz turystycznych dzielnicach.

REKLAMA

Rynek najmu krótkoterminowego czeka więcej formalności i większa transparentność

Rządowy projekt, przygotowywany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, zakłada, że najem krótszy niż 30 dni zostanie formalnie włączony do systemu usług hotelarskich. Właściciele mieszkań mieliby obowiązek wpisu do ewidencji oraz uzyskania numeru identyfikacyjnego, który następnie byłby publikowany w ogłoszeniach na platformach rezerwacyjnych. Projekt przewiduje także obowiązki informacyjne, mechanizmy kontroli oraz administracyjne kary za naruszenia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zdaniem ekspertów sam rządowy projekt nie ma charakteru rewolucyjnego. Jego celem jest przede wszystkim uporządkowanie rynku, który do tej pory działał częściowo w szarej strefie lub w rozproszonych lokalnych rejestrach. Wejście w życie nowych przepisów oznaczałoby większą liczbę formalności, ale nie powinno znacząco ograniczyć skali samego najmu krótkoterminowego. Najbardziej odczuwalne skutki mogłyby dotyczyć właścicieli lokali działających poza oficjalnym obiegiem gospodarczym.

Największe kontrowersje budzi projekt Polski 2050, który przewiduje szerokie kompetencje dla wspólnot mieszkaniowych, spółdzielni i samorządów. Zawiera on m.in. przepis wymuszający konieczność uzyskania zgody wspólnoty lub spółdzielni na prowadzenie najmu krótkoterminowego. Zakłada także możliwość tworzenia lokalnych stref ograniczających taki najem oraz wysokie kary administracyjne, sięgające nawet 50 tys. zł. W praktyce mogłoby to znacząco ograniczyć skalę rynku.

„To właśnie ten projekt stanowi największe ryzyko dla właścicieli mieszkań. Wprowadzenie wymogu zgody wspólnot lub spółdzielni mogłoby doprowadzić do istotnego zmniejszenia podaży mieszkań dostępnych na platformach rezerwacyjnych. Szczególnie mocno skutki mogłyby odczuć centra dużych miast, gdzie najem krótkoterminowy jest najbardziej rozwinięty. Na razie jednak także ten projekt pozostaje dopiero po pierwszym czytaniu sejmowym” – ocenia ekspert.

Platformy rezerwacyjne mogą wyprzedzić działania państwa

W praktyce kluczową rolę w najbliższych miesiącach mogą odegrać same platformy rezerwacyjne. Unijne rozporządzenie nakłada bowiem obowiązki gromadzenia i raportowania danych właśnie na takie serwisy jak Airbnb czy Booking. Oznacza to, że firmy te będą musiały dostosować swoje systemy niezależnie od tempa prac legislacyjnych w Polsce. Możliwe więc, że jako pierwsze zaczną wymagać od właścicieli dodatkowych danych lub oświadczeń dotyczących rejestracji.

Eksperci nie spodziewają się jednak masowego blokowania ogłoszeń bez numerów identyfikacyjnych. Byłoby to trudne do uzasadnienia w sytuacji, gdy państwo nie stworzyło jeszcze działającego systemu rejestracji. Bardziej prawdopodobne wydaje się wprowadzenie tymczasowych rozwiązań, jak dodatkowe formularze czy oświadczenia składane przez właścicieli operatorom platform rezerwacyjnych.

„Chociaż 20 maja nie przyniesie jeszcze pełnej rewolucji prawnej, kierunek zmian wydaje się już przesądzony. Rynek najmu krótkoterminowego będzie stopniowo bardziej transparentny, rejestrowany i kontrolowany. Właściciele mieszkań powinni więc przygotowywać się do nowych obowiązków, porządkować dokumentację i śledzić komunikaty platform rezerwacyjnych. Szczególnie ważne w przypadku ewentualnych sporów prawnych może okazać się zachowywanie korespondencji, udokumentowanie prób rejestracji czy komunikatów z platform” – podsumowuje Anton Bubiel.

Okres przejściowy może zwiększyć niepewność właścicieli mieszkań

Najbliższe miesiące należy uznać za okres przejściowy, w którym prawo unijne zacznie działać szybciej niż krajowe przepisy wykonawcze, a stworzona luka regulacyjna będzie prowadzić do niepewności zarówno po stronie właścicieli mieszkań, jak i platform internetowych. Na razie jednak nic nie wskazuje na to, aby legalnie działający wynajmujący mieli nagle utracić możliwość publikowania ofert. Znacznie większe znaczenie dla przyszłości rynku może pojawić się w sytuacji, gdyby zaczęły obowiązywać bardziej restrykcyjne propozycje regulacyjne.

Nowe przepisy mogą więc oznaczać przede wszystkim większą transparentność rynku, więcej formalności i stopniowe uszczelnianie systemu. Kluczowe dla właścicieli mieszkań będą jednak najbliższe miesiące i ostateczny kształt polskich regulacji.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Kradzież danych medycznych milionów osób w Polsce. Czy trzeba zastrzec PESEL? Co mogą zrobić pacjenci a co powinni administratorzy danych?

Według informacji przekazanych 12 sierpnia przez Ministerstwo Cyfryzacji incydent wycieku danych osobowych związany z systemem MyDr może dotyczyć nawet 19 mln osób. Potencjalnie obejmuje on informacje związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, takie jak dane o wizytach, receptach czy historii leczenia.

Zmiana właściwości miejscowej komisji lekarskich ZUS od sierpnia 2026 roku. Od 2027 roku nowe zasady orzecznictwa lekarskiego w ZUS

Od 1 sierpnia 2026 r. zmieniła się właściwość miejscowa komisji lekarskich rozpatrujących sprawy z terenu Oddziałów ZUS w Bydgoszczy i Toruniu. Do końca 2026 r. sprawy te będą rozpatrywane przez komisje lekarskie w Gdańsku i Łodzi. Zmiana jest związana z brakami kadrowymi na stanowiskach lekarzy – członków komisji lekarskich - informuje Krystyna Michałek, regionalna rzeczniczka prasowa ZUSw województwie kujawsko-pomorskim.

Wyciek danych w systemach firmy MyDr: co już wiemy oraz o czym warto pamiętać?

Prawda jest taka, że firmy MyDr jeszcze kilka dni temu nie znała większość Polaków. Po gigantycznym wycieku danych sytuacja zmieniła się. Dziś już wiemy, że firma MyDr jest gigantem w swojej branży.

Urlop sądowy adwokata lub radcy prawnego – propozycja zmian w przepisach

Z inicjatywy Krajowej Izby Radców Prawnych został skierowany do Ministra Sprawiedliwości projekt pakietu zmian w przepisach mających wprowadzić instytucję planowanej nieobecności profesjonalnego pełnomocnika – adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego. Na czym mają polegać proponowane regulacje oraz jaki jest ich cel?

REKLAMA

Będzie zmiana zasad uznawania dyplomów MBA w spółkach Skarbu Państwa. Nie wszystkie uczelnie będą traktowane tak samo

Planowane zmiany dotyczące zasad uznawania dyplomów MBA w spółkach Skarbu Państwa mogą stać się jednym z najważniejszych momentów porządkowania rynku edukacji menedżerskiej w Polsce. Zdaniem ekspertów nowe przepisy premiujące uczelnie spełniające określone standardy jakości to krok w kierunku odbudowy prestiżu studiów MBA oraz większej transparentności całego rynku.

Kupujesz dom? Sprawdź, czy ma ważne obowiązkowe przeglądy. Ubezpieczyciele na to zwracają uwagę

Co roku w Polsce kupowane są dziesiątki tysięcy używanych domów. Wielu nabywców takich budynków nie zwraca szczególnej uwagi na to, czy poprzedni właściciel wykonywał wymagane przez prawo przeglądy. Refleksja niekiedy przychodzi dopiero po szkodzie, a więc wtedy, gdy jest już zbyt późno. Leszek Markiewicz prowadzący warszawską agencję nieruchomości (NieruchomosciSzybko.pl) wyjaśnia, dlaczego tematu przeglądów trzeba dopilnować. Ubezpieczyciele zwracają uwagę na tę kwestię. Jeżeli brak przeglądu miał wpływ na szkodę, to właściciel domu może nie zobaczyć nawet złotówki wypłaconej z polisy.

Będą przepisy dotyczące sharentingu. Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało co się zmieni

Czy to będzie koniec sharentingu? Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało jaki kształt będą miały przepisy, nad którymi pracuje, a które mają chronić wizerunek, dane osobowe i codzienną aktywność w szkołach. Ograniczenia dotkną rodziców, ale też placówki oświatowe.

Co dostanie z MOPS osoba z niepełnosprawnością w 2026 i 2027 roku? [Przykład]

To jaką pomoc otrzyma osoba z niepełnosprawnością zależy w głównej mierze od posiadanego stopnia niepełnosprawności czy spełniania kryterium dochodowego. Gminy wypłacają bowiem kilka rodzajów wsparcia. Jakie są kryteria w 2026 roku? Czy mogą się zmienić w roku 2027?

REKLAMA

Usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania – co się zmieniło?

Usługi opiekuńcze przysługują osobie, która wymaga pomocy innych osób z powodu wieku, choroby lub innych przyczyn. Nowe przepisy porządkują i standaryzują świadczenie usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania. To koniec sytuacji, w której sposób świadczenia pomocy zależał głównie od praktyki konkretnej gminy.

Technologia w pożyczkach: jak modele ryzyka, automatyzacja i AI chronią klienta przed nadmiernym zadłużeniem

Automatyzacja, zaawansowana analiza danych oraz, coraz częściej, rozwiązania wykorzystujące AI wspierają dziś procesy oceny ryzyka kredytowego. Systemy wykorzystywane do oceny ryzyka działają w ramach określonych zasad i procesu decyzyjnego oraz analizują dane istotne z punktu widzenia zdolności kredytowej klienta, takie jak dochody, koszty utrzymania czy aktualne zobowiązania. Dzięki temu proces jest szybszy, bardziej spójny i mniej podatny na przypadkowe błędy niż tradycyjna, ręczna analiza.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA