REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Projekt zmian w powoływaniu sędziów Sądu Najwyższego

Projekt zmian w powoływaniu sędziów Sądu Najwyższego /Fot. Fotolia
Projekt zmian w powoływaniu sędziów Sądu Najwyższego /Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Od kilku dni toczy się burzliwa dyskusja na temat kontrowersyjnego projektu poselskiego dotyczącego zmian w Sądzie Najwyższym. Na dzisiejszym posiedzeniu Sejmu odbywa się pierwsze czytanie projektu a przed budynkiem Sejmu trwają protesty. Jakie rozwiązania przewiduje ustawa?

Nowe regulacje mają gwarantować pełnienie funkcji sędziego przez osoby o najwyższych kwalifikacjach zawodowych i etycznych - wskazują autorzy projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Zmiany zakładają m.in. wzmocnienie roli Krajowej Rady Sądownictwa w procesie powoływaniu sędziów SN.

REKLAMA

REKLAMA

Opublikowany w zeszłym tygodniu na stronach Sejmu poselski projekt autorstwa PiS przewiduje, że po jego wejściu w życie obecni sędziowie Sądu Najwyższego - powołani na podstawie przepisów dotychczasowych - przechodzą w stan spoczynku, z wyjątkiem sędziów wskazanych przez ministra sprawiedliwości.

"Chcemy realnie zmienić sądownictwo. Nie da się zmienić polskiego sądownictwa bez wymiany kadr, które za jakość tego sądownictwa od lat odpowiadają" - mówił niedawno wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

W uzasadnieniu projektu zaznaczono zaś, że "ochrona niezawisłości sędziów przez zapewnienie im nieusuwalności z zajmowanego stanowiska i nieprzenoszalności do innego sądu lub w stan spoczynku nie jest celem samym w sobie, lecz jest środkiem umożliwiającym realizację konstytucyjnie gwarantowanego prawa do sądu". Konstytucja zaś - jak dodano - dopuszcza "w razie zmiany ustroju sądów lub zmiany granic okręgów sądowych" przeniesienie sędziego do innego sądu lub w stan spoczynku z pozostawieniem mu pełnego uposażenia.

REKLAMA

Bez zmiany pozostaje zasadniczy przepis głoszący, że do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego SN powołuje prezydent na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

POLECAMY: E - wydanie Dziennika Gazety Prawnej

Zgodnie jednak z obecnie obowiązująca ustawą o SN prezydent - na wniosek Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN - ustala liczbę stanowisk sędziowskich w Sądzie Najwyższym, w tym liczbę prezesów SN. Z kolei I prezes SN obwieszcza w "Monitorze Polskim" o liczbie przewidzianych do objęcia stanowisk sędziego SN; liczbę tych stanowisk ustala Kolegium SN. Kandydatury zgłasza się I prezesowi SN.

Według projektu zaś to minister sprawiedliwości po zasięgnięciu opinii prezesów SN miałby obwieszczać w "Monitorze Polskim" o liczbie wolnych stanowisk sędziowskich. Wzmocniona miałaby zostać też pozycja Krajowej Rady Sądownictwa w procesie powoływania sędziów, gdyż osoby spełniające warunki do objęcia stanowiska sędziego SN mają zgłaszać swe kandydatury właśnie do KRS.

Pominięty ma także zostać wymóg oceny kwalifikacji kandydata na sędziego przez I prezesa SN oraz obowiązek rozpatrzenia kandydatury przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN. Obecnie bowiem kandydatury zgłoszone I prezesowi SN rozpatruje ZO sędziów SN, a wyniki głosowania Zgromadzenia przekazywane są do KRS.

Ponadto, zgodnie z projektem powołany sędzia ma obejmować stanowisko w izbie SN wskazanej przez niego w zgłoszeniu, nie zaś wyznaczone przez Zgromadzenie. "Rozwiązanie takie zapewnia nie tylko przejrzystość procesu obsadzania stanowiska sędziego SN, ale również uwzględnia interes osób zgłaszających swoją kandydaturę albo rozważających takie zgłoszenie, a tym samym służy wzmocnieniu gwarancji powierzenia stanowiska sędziego SN osobie odznaczającej się szczególnie wysokim poziomem wiedzy w zakresie tej dziedziny prawa, z którą związany jest zakres właściwości izby SN, w której obsadzane jest wolne stanowisko" - argumentują autorzy tych propozycji.

Zobacz: Konstytucja

Projekt modyfikuje także kryteria, jakie musiałaby spełniać osoba mogąca być sędzią SN. Wskazano, iż winna ona posiadać "wyłącznie obywatelstwo polskie". Dopisano, że nie może być ona prawomocnie skazana za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego oraz pełnić w przeszłości służby lub być w czasach PRL współpracownikiem organów bezpieczeństwa.

Aktualnie kandydat na sędziego SN musi mieć co najmniej dziesięcioletni staż pracy na stanowisku sędziego, prokuratora, prezesa Prokuratorii Generalnej RP, jej wiceprezesa lub radcy albo w zawodzie adwokata, radcy prawnego lub notariusza. Projekt różnicuje to kryterium - wskazuje na konieczność dziesięcioletniego stażu pracy na stanowisku sędziego sądu rejonowego lub prokuratora rejonowego - ale też na przykład na konieczność już tylko trzyletniego stażu pracy na stanowisku sędziego lub prokuratora, jeśli kandydat zajmował stanowisko sędziego sądu apelacyjnego lub prokuratora prokuratury regionalnej.

Zapisaną w projekcie możliwość przeniesienia wszystkich dotychczasowych sędziów w stan spoczynku uzasadniono zakresem planowanych zmian w SN. "Niewątpliwe jest, że przedstawione wyżej zmiany ustroju SN są zmianami istotnymi. W szczególności, w następstwie projektowanego utworzenia nowych Izb i wydziałów oraz zmian kognicji i w procedurze, SN stanie się de facto zupełnie nowym sądem, tak w charakterze ustrojowym, jak funkcjonalnym" - podkreślono w uzasadnieniu projektu.

Zobacz: Sprawy urzędowe

Art. 87. projektu stanowi więc, że "z dniem następującym po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy sędziowie Sądu Najwyższego powołani na podstawie przepisów dotychczasowych przechodzą w stan spoczynku, z wyjątkiem sędziów wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości".

Jednocześnie projektodawca "dopuszcza możliwość przeniesienia sędziego w stanie spoczynku – na jego wniosek - na stanowisko w sądzie powszechnym, wojskowym lub administracyjnym; decyzję w tym przedmiocie podejmuje Minister Sprawiedliwości". Sędzia przeniesiony będzie mógł używać tytułu "były sędzia Sądu Najwyższego".

"W dniu wejścia w życie niniejszej ustawy Minister Sprawiedliwości, w drodze obwieszczenia w dzienniku urzędowym Ministra Sprawiedliwości, wskazuje sędziów SN, którzy pozostają w stanie czynnym, mając na uwadze konieczność wdrożenia zmian organizacyjnych wynikających ze zmiany ustroju i zachowanie ciągłości prac SN" - przewidziano w projekcie. Minister - jak zapisano w tym przepisie przejściowym - "jednocześnie określi izbę SN, w której sędzia SN będzie wykonywać obowiązki, mając na uwadze dotychczas zajmowane przez sędziego stanowisko i potrzeby orzecznicze SN".

Generalnie jak zaznaczono - celem projektu jest "usprawnienie funkcjonowania SN i zdemokratyzowanie procesu powoływania do niego sędziów". Jak wskazano wyjątkowa pozycja SN oznacza, iż "wydawane przez niego rozstrzygnięcia i dokonywana wykładnia prawa powinny odpowiadać podwyższonym standardom".

"W życiu społecznym, poza normami prawnymi, funkcjonuje także system norm i wartości nie stypizowanych w ustawach, ale równie ugruntowany, wywodzący się z moralności, czy wartości chrześcijańskich. Sprawiedliwość społeczna odgrywa rolę zasady, wzorca, ideału; jest przeniesieniem etycznej i prawnej idei sprawiedliwości w sferę stosunków społeczno-gospodarczych. Konflikt pomiędzy wyznawanymi wartościami, a obowiązującym prawem wywołuje poczucie niesprawiedliwości. Sąd Najwyższy w swych orzeczeniach winien ów dualizm uwzględniać" - zaznaczono w uzasadnieniu.

Zobacz: Pomoc prawna

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA