Rozczarowanie świadczeniem wspierającym. Bo jest mniej niż ze świadczenia pielęgnacyjnego

REKLAMA
REKLAMA
Świadczenie pielęgnacyjne wynosi 3386 zł. Świadczenie wspierające w maksymalnej wysokości wynosi 4353 zł (95–100 punktów) oraz 3562 zł (90–94 punkty). Jak więc możliwe, że 3386 zł może być nawet trzy razy wyższe od świadczenia wspierającego? To możliwe, ponieważ najwięcej osób otrzymuje świadczenie wspierające przy wyniku 89 punktów lub mniej, a są to kwoty: 2375 zł, 1583 zł, 1188 zł i 792 zł. Czytelnik, którego list publikujemy, otrzymał 75 punktów i przysługuje mu 1188 zł. To zaledwie jedna trzecia kwoty świadczenia pielęgnacyjnego.
- Co to jest świadczenie wspierające
- Świadczenie wspierające a punkty WZON (poziom potrzeby wsparcia)
- Osoby niepełnosprawne (stopień znaczny) chcą "starego" świadczenia pielęgnacyjnego
- Kiedy ruszało świadczenie wspierające myślałem, że poszkodowany będzie stopień umiarkowany. Także znaczny nie widzi siebie w tym świadczeniu.
- Nawet osławionego zasiłku pielęgnacyjnego 215,84 zł osoby niepełnosprawne ze stopniem umiarkowanym nie mają - chyba, że niepełnosprawność powstała w młodości
- Podstawowe informacje o "starym" świadczeniu pielęgnacyjnym
- Podstawowe informacje o świadczeniu wspierającym
Niepełnosprawnych w podobnej sytuacji jest wielu. Naturalne jest więc, że rośnie liczba osób z niepełnosprawnością w stopniu znacznym rozczarowanych świadczeniem wspierającym. Osoby, które otrzymały od WZON 89 punktów lub mniej, dostają świadczenie wspierające w kwocie niższej od obecnej wysokości świadczenia pielęgnacyjnego. Przy czym, nie każda rodzina przed 2024 r. mogła mieć "stare" świadczenie pielęgnacyjne (warunki podaję na końcu artykułu). Osoby niepełnosprawne "tęskniące" za świadczeniem pielęgnacyjnym można podzielić na dwie grupy:
REKLAMA
REKLAMA
- miały prawo do świadczenia pielęgnacyjnego i zrezygnowały z niego (podstawowym warunkiem do końca 2023 r. było to, aby opiekun nie pracował).
- nie miały tego prawa, ale podoba im się konstrukcja świadczenia pielęgnacyjnego, jego proste zasady. Zwłaszcza, gdy uzyskanie w WZON liczby punktów niezbędnej do otrzymania świadczenia wspierającego to dla wielu osób udręka. Jeszcze do niedawna terminy oczekiwania sięgały roku, a cały proces oznaczał ciągłą walkę o wykazanie, że jest się osobą niesamodzielną. Wybierając – jeśli było to możliwe – dotychczasowe świadczenie pielęgnacyjne, rodziny osób z niepełnosprawnościami uniknęłyby szarpania się o punkty. I miałyby więcej pieniędzy.
Co to jest świadczenie wspierające
Dla osób, które nie znają zasad nowego systemu wsparcia osób z niepełnosprawnościami, warto wyjaśnić kilka podstawowych kwestii.
Jest to świadczenie, którego wysokość zależy od liczby punktów przyznanych przez WZON. Im większa niesamodzielność osoby z niepełnosprawnością, tym wyższa liczba punktów. Ocenie podlega kilkadziesiąt obszarów funkcjonowania. Specjaliści sprawdzają m.in., czy osoba jest samodzielna w zakresie higieny, jedzenia, ubierania się, poruszania, robienia zakupów czy załatwiania spraw urzędowych.
Można być sparaliżowanym, niewidomym lub niesłyszącym, a mimo to zostać uznanym za osobę samodzielną. Przykładowo osoba sparaliżowana, poruszająca się na wózku, ale mająca sprawne ręce, może zostać oceniona jako zdolna do samodzielnego wykonywania wielu codziennych czynności domowych i życiowych. Taka jest logika tego systemu oceny.
REKLAMA
Świadczenie wspierające a punkty WZON (poziom potrzeby wsparcia)
Podana kwota 1188 zł jako 1/3 świadczenia pielęgnacyjnego (co pokazuje, że lepiej było zachować świadczenie pielęgnacyjne) wynika z poniższego zestawienia (relacja punkty/świadczenie):
- od 95 do 100 punktów - 4353 zł;
- od 90 do 94 punktów - 3562 zł;
- od 85 do 89 punktów - 2375 zł;
- od 80 do 84 punktów - 1583 zł
- od 75 do 79 punktów - 1188 zł;
- od 70 do 74 punktów - 792 zł.
Jak widać wartość świadczenia za np. 75 punktów jest nieporównywalna z 95 punktami. Dodatkowo każda rodzina osoby niepełnosprawnej (stopień znaczny), która ma mniej niż 90 punktów, otrzymuje kwoty poniżej świadczenia pielęgnacyjnego.
Osoby niepełnosprawne (stopień znaczny) chcą "starego" świadczenia pielęgnacyjnego
Przykładem jest poniższy list czytelnika. Nigdy jego rodzina nie miała "starego" świadczenia pielęgnacyjnego. A chcieliby je otrzymywać. Dziś. Jest to niemożliwe - kto raz wszedł do systemu świadczenia wspierającego, nie może już otrzymywać tego świadczenia (ściślej jego opiekun nie może).
Czytelnik ma 75 punktów z WZON, co daje mu 1188 zł. Świadczenie pielęgnacyjne dałoby jego opiekunowi prawie 3 razy tyle - 3386 zł.
"Posiadam orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności na stałe.
W lutym 2025 r. otrzymałem 82 punkty potrzeby wsparcia. Wówczas moje orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności było ważne do października 2025 r. Następnie, w styczniu 2026 r., po uzyskaniu orzeczenia na stałe, otrzymałem jedynie 70 punktów. Złożyłem odwołanie, jednak w maju 2026 r. liczba punktów została zwiększona tylko do 75. Obecnie złożyłem odwołanie do sądu.
Mam w związku z tym pytanie. Jeżeli ostatecznie liczba przyznanych mi punktów okaże się zbyt niska, czy istnieje możliwość rezygnacji ze świadczenia wspierającego, a następnie ubiegania się o świadczenie pielęgnacyjne, aby mógł je otrzymywać mój tata jako osoba sprawująca nade mną opiekę?
Bardzo często źle się czuję i zmagam się z silnymi bólami, przez co większość czasu spędzam w łóżku. Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź i wyjaśnienie, czy taka możliwość istnieje.
Z poważaniem"
I list doprecyzowujący Czytelnika:
"Tak, pobierałem już świadczenie wspierające. Obawiam się jednak, że po ponownej ocenie i przyznaniu mniejszej liczby punktów moja sytuacja finansowa może się znacznie pogorszyć.
Wcześniej nie pobierałem świadczenia pielęgnacyjnego. Jeszcze przed wprowadzeniem świadczenia wspierającego w MOPS-ie informowano mnie, że mój tata nie może otrzymać świadczenia pielęgnacyjnego, ponieważ nie był zatrudniony i nie miał umowy o pracę.
Mam bardzo silne, przewlekłe bóle, przez co praktycznie cały czas spędzam w łóżku i nie jestem w stanie podjąć pracy. Z powodu bólu jestem leczony silnymi lekami przeciwbólowymi – mam przepisany Oxydolor oraz plastry Transtec. Pomimo takiego leczenia ból nadal jest bardzo silny i znacząco ogranicza moje codzienne funkcjonowanie.
Dlatego trudno mi zrozumieć, dlaczego przy tak dużych problemach zdrowotnych otrzymałem tak małą liczbę punktów potrzeby wsparcia. Wcześniej otrzymałem 82 punkty, później po ponownej ocenie 70 punktów, a po odwołaniu tylko 75 punktów.
Chciałbym się dowiedzieć, czy w mojej sytuacji – jeśli ostatecznie sąd nie przyzna większej liczby punktów – istnieje możliwość rezygnacji ze świadczenia wspierającego i ubiegania się o świadczenie pielęgnacyjne dla mojego taty, czy też po pobieraniu świadczenia wspierającego nie ma już takiej możliwości."
Odpowiedź jest prosta i negatywna - ojciec Czytelnik nie może mieć świadczenia pielęgnacyjnego. Po wejściu w system świadczenia wspierającego, nie ma już w praktyce powrotu do starego świadczenia pielęgnacyjnego. Jego list pokazuje też inny problem - redukcję punktów przez WZONY w kolejnych orzeczeniach. Jest to coraz częściej opisywane zjawisko przez osoby niepełnosprawne.
Kiedy ruszało świadczenie wspierające myślałem, że poszkodowany będzie stopień umiarkowany. Także znaczny nie widzi siebie w tym świadczeniu.
Dostaliśmy kolejny list czytelnika negatywnie nastawionego do świadczenia wspierającego. Jest zbulwersowany pytaniami, które otrzymał na komisji WZON: Są to pytania typu - cytujemy - "czy umiem zrobić sobie kanapkę czy umiem umyć zęby, czy mogę się poruszać po domu, czy ktoś pomaga mi przy ubieraniu lub myciu. Rozumiem że pytania muszą określić sprawność i przy osobach starszych, leżących jest to wskazane. Ale dla mnie osoby 41 letniej było to uwłaczające. Również ten sam zestaw pytań był na komisji odwoławczej. Jeden zestaw pytań dla wszystkich bez uwzględnienia potrzeb jednostki. Zrównanie wszystkich do jednego poziomu."
Czytelnik wskazuje, że taka konstrukcja świadczenia wspierającego powoduje, że nie ma obecnie w polskim systemie wsparcia świadczenia przeznaczonego dla osób niepełnosprawnych ze stopniem umiarkowanym. Dowodzi tego marna liczba punktów, jaką otrzymał starając się o świadczenie wspierające.
"Dzień dobry
Jestem stałym czytelnikiem spraw związanych z świadczeniem wspierającym jak i osób niepełnosprawnych. I chciałbym podzielić się własną historią. Mam 41 lat i posiadam orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym z problemami związanymi z układem ruchu, oddychania i serca.Jestem osobą z wyższym wykształceniem. W codziennym funkcjonowaniu mam utrudnione chodzenie, pomaga mi laska. Mam problemy z wejściem po schodach. Nie jestem w stanie podbiec czy też bardzo szybko chodzić. W codziennym funkcjonowaniu mam problemy z toaletą dolnych części ciała oraz ubrania - nie jestem w stanie się schylić. Mimo posiadania prawa jazdy, nie jestem w stanie prowadzić samochodu z uwagi na drętwienie lewej strony ciała - od ręki po stopę. Jeśli chodzi o kontakt z urzędami, to w dużej mierze sprawy załatwiam przez internet. Jeśli chcę gdzieś pojechać, to muszę z kimś. Jest to uciążliwe. Mam trudności ze zrobieniem sobie jedzenia z uwagi na mrowienie w lewej ręce. Utrzymanie czegoś w lewej dłoni jest niebezpieczne bo mogę tego nie utrzymać. Nie wspomnę o trudnościach przy wstawaniu z łóżka. Na zakupach nie wezmę torby z zakupami. Złożyłem wniosek o świadczenie wspierające dwa lata temu. Pierwsza komisja przyznała mi 10 pkt po odwołaniu punkty zostały mi podwyższone do 19. Będąc na komisji człowiek czuje upokorzenie, z uwagi na pytania jakie są tam zadawane. Obecnie jestem na etapie sądowym. Jak sprawa się zakończy? Nie wiem. Ale nie jestem dobrej myśli. Mam wrażenie, że Komisje traktują mnie jak dziwaka. Osoba 41 letnia a stara się o świadczenie. Nie mam innych świadczeń, choć też złożyłem dokumenty i czekam na decyzje z sądu. Zderzam się z systemem, który zamiast ma pomagać to za wszelką cenę chce mi udowodnić, że jestem zdrowy (a tak nie jest i mam świadomość, że będzie tylko gorzej). Nie poddaje się mimo, że jest to upokarzające.
Pozdrawiam
Czytelnik"
Nawet osławionego zasiłku pielęgnacyjnego 215,84 zł osoby niepełnosprawne ze stopniem umiarkowanym nie mają - chyba, że niepełnosprawność powstała w młodości
Wynika to z przesłanek przyznania zasiłku pielęgnacyjnego:
Zasiłek pielęgnacyjny przysługuje:
- niepełnosprawnemu dziecku;
- osobie niepełnosprawnej w wieku powyżej 16 roku życia, jeżeli legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności;
- osobie niepełnosprawnej w wieku powyżej 16 roku życia legitymującej się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, jeżeli niepełnosprawność powstała w wieku do ukończenia 21 roku życia;
- osobie, która ukończyła 75 lat.
Podstawowe informacje o "starym" świadczeniu pielęgnacyjnym
„Stare” świadczenie pielęgnacyjne (czyli to przyznawane na zasadach obowiązujących do 31 grudnia 2023 roku) to flagowe świadczenie opiekuńcze, wokół którego zbudowany jest obecny system ochrony praw nabytych.
Świadczenie to było przyznawane opiekunowi (najczęściej rodzicowi, rzadziej rodzeństwu lub innym osobom obciążonym obowiązkiem alimentacyjnym), który rezygnował z pracy zarobkowej lub w ogóle jej nie podejmował, aby sprawować stałą lub długotrwałą opiekę nad osobą ze znacznym stopniem niepełnosprawności.
Opiekun pobierający świadczenie nie mógł dorobić ani złotówki. Podjęcie jakiejkolwiek pracy (nawet na ułamek etatu, umowy o dzieło czy zlecenia) skutkowało natychmiastowym odebraniem świadczenia i koniecznością zwrotu pieniędzy.
Przy czym przyznanie świadczenia nie zależało od dochodów rodziny.
Kwota starego świadczenia pielęgnacyjnego jest powiązana z minimalnym wynagrodzeniem za pracę i podlega corocznej, automatycznej waloryzacji od 1 stycznia.
Za opiekuna pobierającego to świadczenie budżet państwa opłacał również składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe oraz zdrowotne (dzięki czemu opiekun wypracowywał sobie lata do emerytury).
Podstawowe informacje o świadczeniu wspierającym
Świadczenie wspierające obowiązuje od 1 stycznia 2024 roku - pieniądze nie są już wypłacane opiekunowi (jak w świadczeniu pielęgnacyjnym), lecz trafiają bezpośrednio na konto osoby z niepełnosprawnością.
Świadczenie jest skierowane wyłącznie do pełnoletnich osób z niepełnosprawnościami (od 18. roku życia), które mieszkają w Polsce i potrzebują pomocy w codziennym funkcjonowaniu. Nie ma kryterium dochodowego.
Posiadanie samego orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności to za mało. Aby otrzymać pieniądze, trzeba przejść specjalną procedurę oceny, która określa tzw. poziom potrzeby wsparcia wyrażony w punktach (w skali od 70 do 100 punktów).
Oceny dokonują wojewódzkie zespoły (WZON) na podstawie formularza, który sprawdza, jak radzisz sobie z konkretnymi czynnościami (np. jedzeniem, myciem się, poruszaniem, podejmowaniem decyzji).
Próg wejścia: Świadczenie przysługuje osobom, które uzyskają minimum 70 punktów.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA


![PFRON: Są aneksy dla osób niepełnosprawnych. Zwrot sprzętu do 2028 r. Można przejąć za darmo [likwidacja wypożyczalni]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9nLm/luZm9yLnBsL3AvX2ZpbGVz/LzM5MTk4MDAwL3BvZHd5em/tpLTM5MTk4MjU2LmpwZyJ9.jpg)
