REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ustawa frankowa już niedługo zacznie obowiązywać. Co się zmienia dla Frankowiczów? Kredytobiorcy w euro i dolarowi poza ochroną

Karolina Pilawska
Adwokat, wspólnik w kancelarii Pilawska Zorski Adwokaci
Ustawa frankowa podpisana przez Prezydenta i już niedługo zacznie obowiązywać. Co się zmienia dla Frankowiczów? Kredytobiorcy w euro i dolarowi poza ochroną
Ustawa frankowa podpisana przez Prezydenta i już niedługo zacznie obowiązywać. Co się zmienia dla Frankowiczów? Kredytobiorcy w euro i dolarowi poza ochroną
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Podpisaną przez Prezydenta RP w dniu 17 lipca 2026 r. ustawę dotyczącą postępowań frankowych oceniam ostrożnie pozytywnie. Nie dlatego, że rozwiązuje wszystkie problemy kredytobiorców, ale dlatego, że podczas prac parlamentarnych usunięto z niej przepisy, które mogły poważnie pogorszyć ich sytuację - pisze Karolina Pilawska, adwokat z Kancelarii Pilawska Zorski Adwokaci.

rozwiń >

Sukcesem Frankowiczów jest wykreślenie niebezpiecznych przepisów

Najważniejszym osiągnięciem Frankowiczów jest wykreślenie szczególnych zasad potrącenia przewidzianych w pierwotnej wersji projektu. Nie była to drobna korekta proceduralna. Proponowane rozwiązanie mogło prowadzić do pozbawienia kredytobiorców znacznej części, a w określonych przypadkach nawet całości należnych im odsetek ustawowych za opóźnienie. Bank, który przez lata dysponował pieniędzmi konsumenta i korzystał z przedłużającego się postępowania, mógłby pod koniec procesu skorzystać z uprzywilejowanego mechanizmu potrącenia i ograniczyć finansowe skutki własnej przegranej. Frankowicz formalnie wygrałby sprawę, ale zostałby pozbawiony rekompensaty za wieloletnie oczekiwanie na odzyskanie swoich środków.

Usunięcie tych przepisów uważam za jeden z największych sukcesów kredytobiorców podczas prac nad ustawą. Banki nie otrzymają specjalnego narzędzia pozwalającego ograniczać odpowiedzialność odsetkową kosztem konsumentów. Potrącenie będzie rozliczane zgodnie z zasadami ogólnymi, obowiązującymi także w innych postępowaniach cywilnych.

REKLAMA

REKLAMA

Koniec oczekiwania na zabezpieczenie

Najbardziej praktyczną zmianą będzie automatyczne wstrzymanie obowiązku spłacania rat po doręczeniu bankowi pozwu. Ochrona powstanie z mocy prawa i będzie obowiązywała aż do prawomocnego zakończenia procesu. Kredytobiorca nie będzie musiał składać osobnego wniosku o zabezpieczenie, czekać na postanowienie sądu ani uczestniczyć w kolejnym postępowaniu wywołanym zażaleniem banku. Od momentu doręczenia pozwu przestanie być zobowiązany do dalszego spełniania świadczeń wynikających z kwestionowanej umowy.

Od lat wskazywaliśmy, że konsument nie powinien przez cały okres procesu finansować banku, któremu zarzuca stosowanie niedozwolonych postanowień umownych. Dotychczas uzyskanie takiej ochrony zależało od decyzji sądu i mogło trwać wiele miesięcy. Po wejściu ustawy w życie skutek nastąpi automatycznie.

Wstrzymanie płatności nie będzie mogło zostać uznane za niewykonanie umowy. Bank nie będzie uprawniony do jej wypowiedzenia z tego powodu ani do przekazywania negatywnych informacji do BIK lub biur informacji gospodarczej. Jednocześnie osoby, które będą chciały nadal dokonywać wpłat, zachowają taką możliwość.

Zmiana ta powinna odciążyć także sądy. Znaczna liczba spraw trafiających do drugiej instancji dotyczyła dotychczas właśnie zabezpieczeń. Wyeliminowanie konieczności rozpoznawania takich wniosków i zażaleń może pozwolić sądom apelacyjnym przeznaczyć więcej czasu na rozstrzyganie spraw głównych.

Nie każde uproszczenie jest korzystne

Pozytywnie oceniam możliwość zdalnego przesłuchiwania świadków, odbierania zeznań stron na piśmie oraz szersze wykorzystanie referendarzy sądowych. W sprawach opartych na powtarzalnych wzorcach umownych takie rozwiązania mogą usprawnić postępowanie bez naruszania praw stron.

Więcej zastrzeżeń budzi możliwość rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym nawet wtedy, gdy strona domaga się przeprowadzenia rozprawy. Orzecznictwo frankowe jest szeroko ukształtowane, a wiele sporów sprowadza się do oceny prawnej treści umowy. Nie oznacza to jednak, że bezpośrednie wysłuchanie konsumenta nigdy nie będzie potrzebne. Sąd powinien każdorazowo oceniać, czy skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne nie ograniczy rzeczywistego prawa strony do udziału w postępowaniu. Sprawność procesu jest istotna, ale nie może odbywać się kosztem prawa do rzetelnego rozpoznania sprawy.

Zdecydowanie negatywnie oceniam natomiast wydłużenie bankom terminu na wniesienie powództwa wzajemnego. Jest to odstępstwo od zasad ogólnych, które ponownie przyznaje szczególne uprawnienie profesjonalnej stronie sporu. Banki posiadają wyspecjalizowane departamenty prawne, korzystają z obsługi zewnętrznych kancelarii i od chwili otrzymania pozwu wiedzą, jakie roszczenia mogą zgłosić wobec kredytobiorcy. Nie znajduję uzasadnienia dla przyznawania im dodatkowego czasu na podjęcie decyzji procesowej. Rozwiązanie to może nie skrócić, lecz wydłużyć postępowania. Bank będzie mógł przez dłuższy czas pozostawać bierny, a następnie wystąpić z własnym żądaniem na późniejszym etapie procesu. Może to wymusić przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego i odsunąć w czasie wydanie wyroku.

REKLAMA

Łączne rozpoznanie roszczeń stron może być korzystne, ale nie powinno odbywać się kosztem zasady koncentracji materiału procesowego i równego traktowania uczestników postępowania. Banki już wcześniej posiadały wystarczające instrumenty do dochodzenia zwrotu kapitału.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ustawa nie zatrzyma masowych apelacji

Najpoważniejszy problem postępowań frankowych nadal pozostaje nierozwiązany. Obecnie wąskim gardłem coraz częściej nie są sądy pierwszej instancji, lecz postępowania apelacyjne. Banki nadal zaskarżają znaczną część niekorzystnych wyroków, mimo że linia orzecznicza TSUE, Sądu Najwyższego i sądów powszechnych jest szeroko ukształtowana. Zdecydowana większość takich apelacji kończy się ich oddaleniem, ale dla konsumenta oznacza to kolejne miesiące, a często lata oczekiwania na prawomocne rozstrzygnięcie.

W ustawie zabrakło rozwiązań, które realnie zniechęcałyby banki do nadużywania uprawnień procesowych i wykorzystywania środków zaskarżenia wyłącznie do odsuwania w czasie zakończenia sprawy. Pewne instrumenty już istnieją. Sąd może na wniosek strony przeciwnej podwyższyć nawet dwukrotnie stopę odsetek za okres zwłoki wywołanej nadużyciem prawa procesowego, a także zasądzić podwyższone koszty postępowania. W praktyce rozwiązania te są jednak stosowane bardzo rzadko.

Dopóki przedłużanie spraw nie będzie wiązało się dla banków z odczuwalną konsekwencją finansową, dopóty taka strategia może pozostawać dla nich opłacalna. Gdyby nadużywanie procedury realnie kosztowało, decyzje o wnoszeniu kolejnych środków zaskarżenia byłyby podejmowane znacznie ostrożniej, a konsumenci szybciej uzyskiwaliby prawomocne wyroki.

Kredytobiorcy euro i dolarowi poza ochroną

Wątpliwości budzi także ograniczenie zakresu ustawy wyłącznie do umów denominowanych lub indeksowanych do franka szwajcarskiego. Do sądów trafia coraz więcej spraw dotyczących kredytów powiązanych z euro lub dolarem. Konstrukcja tych umów oraz podnoszone przez konsumentów zarzuty są często analogiczne do spraw frankowych. Również w tych przypadkach chodzi o kontrolę niedozwolonych postanowień umownych i skutki stosowania mechanizmów przeliczeniowych narzuconych przez bank.

Trudno więc racjonalnie uzasadnić, dlaczego jedna grupa konsumentów otrzymuje automatyczną ochronę procesową, a pozostali kredytobiorcy walutowi zostają poza zakresem nowych przepisów. Spodziewam się, że wraz ze wzrostem liczby spraw euro i dolarowych ustawodawca będzie musiał powrócić do tego zagadnienia.

Najwięcej zyskają przyszli powodowie

Ustawa nie stanowi przełomu i nie rozwiązuje wszystkich problemów postępowań frankowych. Jej końcowy kształt jest jednak znacznie bezpieczniejszy dla konsumentów niż pierwotna propozycja. Najwięcej zyskają osoby, które dopiero zamierzają pozwać bank. Od momentu doręczenia pozwu uzyskają automatyczne wstrzymanie obowiązku spłaty rat, bez konieczności prowadzenia dodatkowego postępowania zabezpieczającego. Jednocześnie banki nie otrzymają szczególnego mechanizmu potrącenia, który mógłby pozbawić frankowiczów należnych odsetek.

Kiedy nowa ustawa wchodzi w życie?

Nowe przepisy zaczną obowiązywać po upływie 14 dni od ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw.

adw. Karolina Pilawska, Pilawska Zorski Adwokaci
www.pzadwokaci.pl

Podstawa prawna: Ustawa z 29 maja 2026 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Ustawa frankowa już niedługo zacznie obowiązywać. Co się zmienia dla Frankowiczów? Kredytobiorcy w euro i dolarowi poza ochroną

Podpisaną przez Prezydenta RP w dniu 17 lipca 2026 r. ustawę dotyczącą postępowań frankowych oceniam ostrożnie pozytywnie. Nie dlatego, że rozwiązuje wszystkie problemy kredytobiorców, ale dlatego, że podczas prac parlamentarnych usunięto z niej przepisy, które mogły poważnie pogorszyć ich sytuację - pisze Karolina Pilawska, adwokat z Kancelarii Pilawska Zorski Adwokaci.

Kiedy pracodawca ma prawo odmówić urlopu wypoczynkowego, a kiedy grozi za to grzywna do 60 tys. zł?

Od 8 lipca 2026 r. pracodawcy naruszający przepisy o urlopach wypoczynkowych muszą liczyć się z dwukrotnie wyższą grzywną. Za nieudzielenie pracownikowi przysługującego urlopu albo bezpodstawne obniżenie jego wymiaru grozi obecnie kara od 2 000 do 60 000 zł – wcześniej było to od 1 000 do 30 000 zł. Zmianę wprowadziła ustawa z 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw, która znowelizowała art. 282 § 1 Kodeksu pracy. Reforma zaostrzyła odpowiedzialność za wykroczenia przeciwko prawom pracownika, nie oznacza jednak, że każda odmowa urlopu jest niezgodna z prawem. Pracodawca może nie zaakceptować konkretnego terminu wypoczynku, ale nie może systematycznie blokować urlopu ani pozbawiać pracownika możliwości jego wykorzystania. Kiedy odmowa jest dopuszczalna, a kiedy może zakończyć się interwencją Państwowej Inspekcji Pracy i wysoką grzywną?

Sejm powołał Sylwię Gregorczyk-Abram na urząd RPO

Sejm powołał w piątek mec. Sylwię Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Za jej kandydaturą było 233 posłów. Aby kandydatka zgłoszona przez KO i Lewicę mogła objąć tę funkcję, zgodę musi jeszcze wyrazić Senat. Według premiera Donalda Tuska „z całą pewnością” uzyska to poparcie.

Wiek emerytalny kobiet w górę – 5 lat więcej pracy za nieposiadanie dzieci, czyli nowy wiek emerytalny jednakowy dla mężczyzn i bezdzietnych kobiet? „To są dobre, potrzebne zmiany”

W ostatnim czasie ponownie zawrzało na temat wieku emerytalnego kobiet – ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, przedstawiła propozycję zrównania wieku emerytalnego bezdzietnych kobiet i mężczyzn. „Jeżeli kobieta ma dzieci – to wtedy jest inny wiek emerytalny. A jeżeli nie ma dzieci, a dzisiaj co druga kobieta ma taki (najczęściej) wybór życiowy, że nie ma dzieci – to powinna mieć tak samo ustawiony system emerytalny jak mężczyźni.” Podobny postulat, od października 2025 r., znajduje się na biurku prezydenta Karola Nawrockiego. Czy kobiety, które nie posiadają dzieci, będą pracować 5 lat dłużej?

REKLAMA

Weto prezydenta Nawrockiego. Chodzi o ustawę o statusie osoby najbliższej

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek dwie rządowe ustawy dotyczące regulacji związków partnerskich – ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz przepisy ją wprowadzające. O swojej decyzji poinformowała Kancelaria Prezydenta.

Coś mocniejszego z rana? Dlaczego państwo powinno wreszcie poukładać politykę wobec alkoholu

Rosną koszty społeczno-ekonomiczne nadużywania alkoholu w Polsce. Zamiast dopłacać do szkód, państwo powinno aktywnie zajmować się profilaktyką. Polityka antyalkoholowa musi być kompleksowa i konsekwentna, nie może być zbiorem doraźnych, medialnie efektownych gestów.

20 lat więzienia dla Łukasza Żaka. Zapadł wyrok w sprawie tragedii na Trasie Łazienkowskiej

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia skazał Łukasza Żaka na 20 lat więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Prokuratura ocenia, że to bezprecedensowy wyrok, możliwy dzięki zaostrzeniu przepisów obowiązujących od przełomu 2023 i 2024 roku.

Krótszy czas pracy sprawdza się dobrze, a pracownicy stawiają na rozwój osobisty

Choć program pilotażowy skróconego czasu pracy jeszcze się nie zakończył, to jednak pracodawcy, którzy wdrożyli to rozwiązanie jeszcze przed jego rozpoczęciem, mają już pierwsze wnioski. Jak się okazuje, rozwiązanie się sprawdza – pracownicy są wydajni i stawiają na rozwój swoich kompetencji.

REKLAMA

MON: W 2027 roku kwalifikacji wojskowej będzie podlegać 245000 osób. Obowiązek ten obejmuje także kobiety

Ministerstwo Obrony Narodowej pracuje nad nowym rozporządzeniem w sprawie przeprowadzenia kwalifikacji wojskowej w 2027 roku. Nowe przepisy wyznaczą termin i czas trwania kwalifikacji wojskowej w przyszłym roku. MON określi także roczniki i grupy osób podlegające kwalifikacji.

Zamiast jednego wynajmującego i 3000 zł – 18 wynajmujących i 9000 zł miesięcznie do kieszeni. Sąsiad wynajmie mieszkanie pracownikom zamiast jednej rodzinie

„Są w Polsce miejscowości, są gminy, w których powstały wręcz osiedla zbudowane dokładnie po to, żeby osoby przyjeżdżające spoza kraju wegetowały w tych pomieszczeniach i to są z reguły domy jednorodzinne, albo budynki typu bliźniak, w którym mieszka kilkadziesiąt osób w urągających warunkach” – alarmują samorządy. W sieci natomiast, cały czas regularnie pojawiają się ogłoszenia o treści typu – „Oferuję szeregowiec pod najem pracowniczy – nawet dla 18 osób. Podana cena 9000 zł jest ceną brutto i dotyczy maksymalnego obłożenia – 500 zł/os.” Czy taki sposób użytkowania nieruchomości przez jej właściciela, który oferuje swój dom lub mieszkanie pod najem pracowniczy jest zgodny z prawem i czy w najbliższym czasie – w związku z istniejącym w Polsce problemem w tym zakresie – szykują się jakieś zmiany w przepisach?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA