REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kontrola dostępu pracownika do Internetu

HILLS Legal & Tax Solutions S.A
Korzystanie z Internetu w pracy./ fot. Fotolia
Korzystanie z Internetu w pracy./ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Większość pracodawców decyduje się na kontrolę dostępu do sieci swoich pracowników. Kontrola ta powinna być jednak przeprowadzana tylko w celu bezpieczeństwa i poprawy efektywności pracy podwładnych.

Obecnie większość pracowników umysłowych nie wyobraża sobie świadczenia pracy bez dostępu do Internetu, który jest wykorzystywany do odnalezienia niezbędnych informacji lub przepisów, do wykonywania określonego zadania w ramach swoich obowiązków pracowniczych.

REKLAMA

Internet to również wielka pokusa dla pracownika, który wykorzystuje dostęp do sieci w czasie pracy do celów prywatnych niezwiązanych z pracą. Najczęściej pracownicy wykorzystują Internet w miejscu pracy do:

  • korzystania z portali społecznościowych;
  • robienia zakupów w sklepach internetowych oraz w serwisach aukcyjnych;
  • nielegalnego pobierania bądź udostępniania plików (najczęściej muzycznych i filmowych);
  • przeglądania stron WWW niezwiązanych z pracą (np. serwisów informacyjnych).

Zobacz również:  Monitoring poczty mailowej pracownika

Jak wynika z I Ogólnopolskiego Badania Pracowników „Internet w pracy” 2010 , Polacy w pracy bardzo chętnie się „cyberlenią”. Zjawisko wykorzystywania dostępu do Internetu w czasie godzin pracy w celach prywatnych jest nazywane „Cyberslacking”. Psycholog Karol Wolski przeprowadził badania z których wynika, że co trzeci pracownik robi to codziennie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wykorzystywanie dostępu do Internetu prowadzi w znacznym stopniu do obniżenia efektywności pracownika. Brytyjska firma prawnicza Penisula wyliczyła, że rocznie brytyjskie przedsiębiorstwa tracą z tego powodu około 130 mln funtów. Zapewne i polskie przedsiębiorstwa sporo tracą na „Cyberslackingu”. Dlatego większość pracodawców decyduje się na kontrolę dostępu do sieci swoich pracowników, ale kontrola ta powinna być przeprowadzana tylko w celu bezpieczeństwa i poprawy efektywności pracy podwładnych. Ważne by informacje, jakie uzyska pracodawca o stronach jakie przeglądają jego pracownicy nie stanowiły źródła informacji o ich problemach i zainteresowaniach. Mimo, że większość pracodawców walczy z cyberlenistwem i blokuje dostęp do części serwisów internetowych, to jak zauważa prezes Polskiego Badania Internetu Andrzej Grapich, „jak ktoś będzie chciał, obejdzie to. Lepiej wprowadzić jasne zasady, z czego można korzystać i ile czasu dziennie na to poświęcać”.

Firma GFi Software, która odpowiada za bezpieczeństwo informatyczne ponad 120 tys. przedsiębiorstw i organizacji, opracowała listę 5 powodów kontroli pracy w Internecie:

  1. straty finansowe poprzez nadużycia – jak już wspomniałem pracownicy wykorzystują dostęp do sieci w taki sam sposób, jak robią to w domu, czyli do zakupów on-line, do aktywnego uczestnictwa w portalach społecznościowych, gier internetowych itp., w wyniku czego spada ich wydajność;
  2. ryzyko informatyczne – jeżeli pracownicy nie zwracają uwagi na jakie strony WWW wchodzą, to wzrasta ryzyko zainfekowania komputera, a w efekcie sieci firmowej niebezpiecznym wirusem lub oprogramowaniem szpiegowskim;
  3. nadużywanie prywatnej poczty;
  4. nieświadome błędy lub lekceważenie zabezpieczeń – „w sieci systematycznie wzrasta liczba zainfekowanych serwisów. Wielu pracowników nie zna zasad bezpieczeństwa, które zmniejszają ryzyko strat zadanych przez złośliwe oprogramowanie i ataki sieciowe. Inni czasem lekceważą zasady, narażając pracodawcę na straty. W ten sposób firmy padają ofiarą Phishingu lub oprogramowania szpiegującego”;
  5. prawna odpowiedzialność i materiały dowodowe – nielegalne pliki znajdujące się na komputerze pracownika narażają pracodawcę na odpowiedzialność prawną i materialną. Kontrola dostępu do Internetu przez pracownika niweluje to ryzyko. Poza tym, gdy pracownik został dyscyplinarnie zwolniony z pracy z powodu nadużywania dostępu do sieci w celach prywatnych i skierował sprawę do sądu, pracodawcy potrzebne są dowody.

Zobacz również: Odpowiedzialność pracownika za szkodę wyrządzoną w mieniu firmy

„W obliczu obecnej sytuacji gospodarczej, a także rzeczywistych zagrożeń, jakie niesie nieodpowiedzialne wykorzystywanie Internetu, można podkreślić prawo właścicieli i zarządzających firmami do wiedzy o tym co dzieje się w organizacji i jak pracownicy realizują powierzone im zadania” – David Kelleher z GFi Software.

Monitorowaniu korzystania z sieci przez pracownika służą specjalne programy. Programy te potrafią archiwizować historię pracy na danym komputerze, umożliwiają podgląd ekranu poszczególnych stanowisk pracy, przegląd i zapis historii pracy, kontrolę Internetu w tym blokowanie poszczególnych programów i stron internetowych, analizy wydajności pracowników, kontrolę oprogramowania oraz narzędzia do komunikacji z pracownikiem. itp. Przy pomocy jednego komputera można kontrolować kilkanaście innych. Programy te nie są idealne… W niektórych aspektach mogą ponadto naruszać dobra osobiste pracownika dostarczając pracodawcy informacje, które nie były przeznaczone do jego wiedzy, np. programy tego typu zazwyczaj nie potrafią rozróżnić poczty służbowej od prywatnej, dlatego należy pamiętać o zachowaniu ostrożności podczas korzystania z nich.

Polecamy serwis: Praca

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Co daje orzeczenie o niepełnosprawności na emeryturze? 3 przykłady

Emeryci często zastanawiają się nad tym co tak naprawdę mogą otrzymać z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności. W artykule prezentujemy trzy przykładowe przywileje, które może otrzymać senior z orzeczeniem.

W sądach: Zaborcze uprawnienia firm od wodociągów, słupów energetycznych, słupów i linii energetycznych

Są to uprawnienia do pasa ochronnego wokół infrastruktury przesyłowej, mające w praktyce charakter wywłaszczenia – nie można tam nie tylko budować, ale w odniesieniu do gazu także sadzić drzew. I to wszystko bez prawa do wynagrodzenia, pod hasłami konieczności znoszenia przez właścicieli działek tych uciążliwości w imię interesu ogólnego. Interes ten jest chroniony przez sądy, gdyż oczywiste jest, że gdzieś muszą być umieszczone rury z wodą i gazem oraz słupy i kable energetyczne. Tyle że wiele z inwestycji przesyłowych było/jest przeprowadzanych po najniższej linii oporu – zamiast umieścić rury pod drogą albo w pasie drogowym, wchodzono na prywatne działki. Przy pełnej świadomości, że w praktyce nie trzeba będzie płacić za pozyskane do korzystania nieruchomości. I ten problem wypłynął teraz dzięki wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego z końca 2025 r. w sprawie zasiedzenia służebności przesyłowych na bazie służebności gruntowych. W praktyce nakazuje on w wielu wypadkach negocjacje między właścicielami działek a firmami mającymi posadowione na cudzych działkach wodociągi, rury gazowe. O co? O płatności za ostatnie 6 lat bezumownego korzystania z działek, o służebność przesyłu, a nawet o usunięcie z działek instalacji przesyłowych.

Czy warto sprawdzić swoją emeryturę? Pięć pytań, które pokażą, czy możesz skorzystać z wyroku TK

Czy osoby, które pobierają wcześniejszą emeryturę, mogą otrzymywać niższe świadczenie po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego? Tak, w niektórych przypadkach ich emerytura została pomniejszona o kwoty wcześniej pobranych świadczeń. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. otworzył drogę do kwestionowania takich obliczeń.

Zasiłek opiekuńczy dla rodziców z nową kategorią chorób dziecka [Projekt nowelizacji]

Po wprowadzeniu tej zmiany w przepisach zasiłkowych będziemy mieli trzy pojęcia opisujące dysfunkcje zdrowotne dzieci: „dziecko chore” (np. angina), „ciężko chore dziecko” (dziecko leczone onkologicznie) oraz „dziecko z niepełnosprawnościami” (dziecko obciążone chorobą genetyczną).. Podobnie jak w najnowszych świadczeniach, takich jak świadczenie wspierające, dodatek dopełniający czy asystencja osobista, kluczowa dla rozpoznania przez prawo konieczności wsparcia rodziców „ciężko chorego dziecka” jest analiza ograniczeń, które wprowadziła ciężka choroba, co do codziennej aktywności dziecka, zdolności do samoobsługi i poziomu samodzielności. To jest cecha najnowszych świadczeń – przesłanką ich przyznania jest analiza przez uprawnione osoby (specjalista WZON, lekarz orzecznik ZUS, lekarz) realnych ograniczeń w codziennym funkcjonowaniu osoby chorej albo niepełnosprawnej. Nie ma znaczenia przy tej analizie klasyczny podział na „umiarkowaną”, „lekką” i „znaczną” niepełnosprawność.

REKLAMA

Zakaz noszenia broni w Warszawie w dniu Narodowego Święta Niepodległości

W dniu 11 listopada 2026 r. w Warszawie nie będzie można nosić broni ani przemieszczać jej w stanie rozładowanym. Zakaz ma związek z obchodami Narodowego Święta Niepodległości.

Wyższe (np. o 909 zł) emerytury dla kobiet z roczników 1949 – 1952. Adwokat: są solidne argumenty prawne do walki z ZUS-em o wyższe świadczenia

Kobiety urodzone w latach 1949–1952 nie powinny rezygnować z dochodzenia przeliczenia emerytury tylko dlatego, że mogły wystąpić o emeryturę powszechną przed 2013 r. Sentencja wyroku Trybunału Konstytucyjnego („TK”) wydanego w sprawie o sygn. akt SK 140/20 nie wyłącza tych roczników, a postanowienie TK z czerwca 2026 r. dostarcza im kolejnego ważnego argumentu. Z kolei październikowy wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie pokazuje, że także kobieta z rocznika 1952 może uzyskać przynajmniej częściowe usunięcie odliczeń pobranych wcześniej emerytur. W mojej ocenie są podstawy, aby domagać się ochrony dalej idącej — pisze adwokat Konrad Giedrojć.

31 października mija ostateczny termin. Niedostarczenie tego zaświadczenia oznacza utratę prawa do renty rodzinnej

Już za kilka dni mija ostateczny termin dla tych studentów, którzy pobierają rentę rodzinną z ZUS. Do 31 października 2025 r. muszą oni dostarczyć do ZUS zaświadczenie do wniosku o kontynuowanie wypłaty renty. Brak dokumentu oznacza utratę prawa do wypłaty renty za październik.

ZUS wycofuje popularne formularze. Od 24 października 2026 r. nowe druki wniosków o zasiłek opiekuńczy i macierzyński. ZUS sam pobierze akt urodzenia

ZUS informuje, że od 24 października 2026 r. zmieniają się zasady dokumentowania prawa do zasiłków. Dwa formularze wniosku o zasiłek opiekuńczy zastąpi jeden, a osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą już musiały dostarczać do ZUS zaświadczenia Z-3b. Zmiany obejmą także wnioski o zasiłek macierzyński. Nowe rozporządzenie w sprawie zasiłków upraszcza formalności i dostosowuje przepisy do zmian w ustawie zasiłkowej. Zastąpi ono dotychczasowe rozporządzenie z 8 grudnia 2015 r. Zmiany dotyczą przede wszystkim wniosków, zaświadczeń i innych dokumentów potrzebnych do przyznania i wypłaty zasiłków.

REKLAMA

800 plus, 13. i 14. emerytura tylko dla niezamożnych? Prof. Piątkowski ostrzega: polski „złoty wiek” gospodarczy skończy się gdy nie zmniejszymy długu publicznego

Polska przeżywa najlepszy okres gospodarczy w swojej historii, jest najszybciej rozwijającym się dużym krajem Unii Europejskiej. Ale temu osiągnięciu może zagrozić narastający deficyt budżetowy i dług publiczny, który do końca bieżącej dekady może sięgnąć aż 80% PKB. Prof. Marcin Piątkowski, wybitny ekonomista, były ekspert Banku Światowego i MFW tłumaczy, dlaczego wydawanie miliardów złotych na nieefektywny socjal oraz brak inwestycji w naukę mogą zniweczyć „złoty wiek” Polski. „Polska nie stanie się jednym z liderów Europy, jeśli nie zaczniemy budować własnych technologii i marek. Dzisiaj przejadamy pieniądze i strzelamy sobie rozwojowego samobója” – uważa prof. Piątkowski.

Zepsuta pralka czy cieknący kran? 6 na 10 Polaków zajmowało się tym w pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. Poświęcony na to czas może być wart 1,24 mld zł.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA