REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiana sprzedawcy prądu - będzie zmiana przepisów

energia prawo fot. shutterstock
energia prawo fot. shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wskazuje na problem nieuczciwych sprzedawców energii. Ofiarami oszustów najczęściej padają osoby starsze. By zminimalizować ryzyko nieuczciwych praktyk urząd proponuje zmianę przepisów.

Przybywa liczba skarg na nieuczciwych sprzedawców prądu. Oszukani klienci muszą płacić kary sięgające nawet kilku tysięcy złotych

REKLAMA

REKLAMA

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów notuje bardzo dużą liczbę skarg na nieuczciwych sprzedawców, którzy naciągają klientów na zmianę dostawcy prądu i gazu. Urząd może nakładać na nich kary finansowe, ale w praktyce skuteczność tego narzędzia okazała się niewystarczająca. Dlatego zaproponował zmiany prawne – chce, aby umowę dotyczącą zmiany dostawcy energii można było zawierać wyłącznie w wybranych punktach stacjonarnych. 

– Oszustwa przy zmianie dostawcy, szczególnie wśród osób starszych, są ostatnio dość dużym problemem. Najczęściej przychodzi ładnie ubrany młody człowiek i mówi, że jest od dotychczasowego dostawcy, a tak naprawdę reprezentuje zupełnie innego. Oszukuje, że sprawa dotyczy tylko zmiany dotychczasowej umowy, a skłania do podpisania zupełnie nowej. Koniec końców, taka starsza osoba musi zapłacić karę za odstąpienie od dotychczasowego dostawcy, a nowy okazuje się nie być wcale tańszy. Próba powrotu do starego dostawcy kończy się tym, że trzeba znowu zapłacić odstępne albo iść na drogę sądową, co dla starszych konsumentów jest uciążliwe i kosztowne. Tracą nieraz po kilkaset złotych, a nawet sumy od 2 tys. zł wzwyż – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Naciąganie konsumentów, zwłaszcza osób starszych, na zmianę dostawcy prądu i gazu nie jest nowym procederem. Upowszechnia się od 2007 roku, kiedy liberalizacja rynku energii elektrycznej umożliwiła zmianę dostawcy, ale i otworzyła furtkę nieuczciwym sprzedawcom.

REKLAMA

– Uwolnienie cen energii i możliwość zmiany dostawcy jest oczywiście dużą wartością, natomiast są firmy, które wykorzystują to w nieuczciwy sposób. Gdyby sprzedawca przyszedł, przedstawił się i zaoferował rzeczywiście nową wersję umowy, a konsument byłby tego świadomy, to jak najbardziej w porządku. Natomiast skala nieprawidłowości jest bardzo duża, to są tysiące oszukanych osób – mówi Marek Niechciał.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sprzedawcy – domokrążcy kuszą zapewnieniami, że nowe oferta jest lepsza i tańsza, ale w praktyce okazuje się ona dużo droższa. Mogą też pojawić pod pretekstem wizyty „pana z elektrowni” czy wymiany licznika na nowy i podsunąć dokumenty do podpisu.

Często bywa też tak, że starsi ludzie przez dłuższy czas w ogóle nie orientują się, że na skutek oszustwa zmienili dostawcę energii, bo w podstawionym im formularzu nazwa dotychczasowego była wyłuszczona dużą czcionką, a nowego – ukryta małymi literami gdzieś pod koniec tekstu. Problem w takich formularzach stanowi też skomplikowany język czy szereg odnośników, np. do regulaminu, tabeli opłat, dodatkowych klauzul, etc.

Część klientów orientuje się, że dokonała zmiany, dopiero po otrzymaniu pierwszego rachunku za prąd i gaz od nowego dostawcy. Powrót do starego dostawcy na dotychczasowych zasadach najczęściej okazuje się niemożliwy bez konieczności zapłacenia wysokiego odstępnego.

Część poszkodowanych zgłasza się do rzeczników konsumentów, którzy zapewniają bezpłatną pomoc, bądź wkracza na ścieżkę sądową, ale – ponieważ jest to kosztowne i czasochłonne – wiele takich przypadków pozostaje bez konsekwencji.

UOKiK notuje bardzo dużą liczbę skarg na takie praktyki. Na nieuczciwych operatorów urząd nakłada kary, których wysokość może sięgnąć 10 proc. ubiegłorocznych obrotów przedsiębiorstwa. W praktyce skuteczność tego narzędzia okazała się niewystarczająca, dlatego UOKiK zaproponował zmiany prawne. Urząd chce, aby umowę dotyczącą zmiany dostawcy energii można było zawierać wyłącznie w wybranych punktach stacjonarnych, a nie za pośrednictwem domokrążców. Dodatkowo proponuje, aby firmy dopuszczające się nieuczciwych praktyk traciły koncesję na sprzedaż prądu i gazu. Prezes UOKiK podkreśla, że rynkowa rywalizacja o klienta musi opierać się na uczciwych zasadach.

– Oczywiście sprzedawcy mogą chodzić po domach. Jednak uznaliśmy, że bezpieczniej będzie, jeżeli samo podpisanie umowy nastąpi w fizycznym punkcie sprzedaży, aby konsument miał pełną świadomość tego, że zmienia operatora – mówi Marek Niechciał.

W Polsce jest ponad 17,2 mln odbiorców energii elektrycznej, z których większość stanowią gospodarstwa domowe (15,6 mln). Z danych Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że do końca sierpnia br. na zmianę sprzedawcy energii elektrycznej zdecydowało się 587,6 tys. gospodarstw domowych oraz ponad 198 tys. innych podmiotów.

UOKiK przypomina, że, aby nie dać się oszukać nieuczciwym sprzedawcom, należy zawsze uważnie czytać podsuwane do podpisu dokumenty oraz domagać się ich kopii. Dla bezpieczeństwa dobrze jest również sprawdzić sprzedawcę bądź, prosząc o jego dane oraz identyfikator. 

Polecamy serwis: Prawa seniora

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Ochrona danych osobowych potrzebuje liderów

Dobiegła końca tegoroczna Letnia Akademia Liderów RODO. Podczas warsztatów i wykładów studenci oraz absolwenci mogli dowiedzieć się jak w praktyce stosować najważniejsze przepisy dotyczące ochrony danych osobowych.

Podkręcają niepełnosprawność w PZON i WZON? To poważny zarzut dla osób niepełnosprawnych

Zarzuty dotyczą tego, że osoby niepełnosprawne „podkręcają” swoje ograniczenia, aby tylko otrzymać świadczenia (rentę z ZUS, zasiłek z MOPS, dofinansowanie z PFRON). To ciemna strona relacji między osobami niepełnosprawnymi a otoczeniem. Za ich plecami sąsiedzi, krewni, znajomi, współpracownicy sugerują, że owszem – „na papierze” dana osoba jest niepełnosprawna, ale widzimy ją jakby trochę "za sprawną" w sklepie, w samochodzie, na spacerze. Nową odsłonę tego problemu przyniosło świadczenie wspierające (wypłacane od 2024 r.).

Praca w godzinach nadliczbowych osób o lekkim, umiarkowanym i znacznym stopniu niepełnosprawności

Czas pracy osób niepełnosprawnych różni się w zależności od orzeczonego stopnia niepełnosprawności. Jest to wyjątek od podstawowej normy czasu pracy określonej w Kodeksie pracy dla pozostałych pracowników. Sprawdź, czy praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna w przypadku pracowników z niepełnosprawnościami.

Wyciek danych osobowych pacjentów. Będą dodatkowe kontrole UODO

Prezes UODO Mirosław Wróblewski podjął decyzję o tym, aby jeszcze w tym roku objąć kontrolami kolejne podmioty sektora ochrony zdrowia. Mają one na celu sprawdzenie w jaki sposób chronione są dane pacjentów.

REKLAMA

Jak zawrzeć umowę o pracę lub umowę zlecenia online w rządowym Systemie eUmowy. Gotowe wzory i kreatory umów, aneksów, wypowiedzeń

Zawarcie umowy o pracę lub umowy zlecenia nie musi oznaczać przesyłania kolejnych wersji e-mailem i umawiania spotkania tylko po to, by zebrać podpisy. Przedsiębiorcy zarejestrowani w CEIDG mogą skorzystać z Systemu eUmowy i przeprowadzić cały proces elektronicznie. W systemie tym udostępnione są gotowe wzory i kreatory, które prowadzą przez kolejne etapy przygotowania dokumentu. Narzędzie to umożliwia uzupełnienie danych, wygenerowanie projektu, zebranie podpisów, sprawdzenie statusu umowy i przechowywanie dokumentacji w jednym miejscu.

Nowy model orzekania o niepełnosprawności. Ruszają konsultacje społeczne

Biuro Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych poinformowało o cyklu konsultacji realizowanych w ramach projektu „Przebudowa modelu orzekania o niepełnosprawności”. Pierwszy warsztat odbędzie się już pod koniec września, a kolejne w okresie od października do grudnia 2026 r. W spotkaniach wezmą udział m.in. osoby z niepełnosprawnościami.

Stwierdzenie nabycia spadku. Jak złożyć wniosek, ile to kosztuje i co dalej?

Wiele osób jest przekonanych, że po śmierci bliskiej osoby majątek „automatycznie" przechodzi na spadkobierców i wystarczy przyjść do banku z aktem zgonu, żeby wypłacić pieniądze albo sprzedać mieszkanie. Nic bardziej mylnego. Bez formalnego potwierdzenia, kto i na jakiej podstawie dziedziczy, żaden bank, sąd wieczystoksięgowy ani urząd skarbowy nie uzna naszych praw do spadku. Tym potwierdzeniem jest właśnie postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku.

Płaca minimalna w 2027 r. - ile netto do wypłaty i jakie brutto w umowie? Do których umów trzeba stosować minimalną stawkę godzinową?

Od 1 stycznia 2027 r. minimalne wynagrodzenie za pracę (tzw. płaca minimalna, czy minimalna krajowa) wynosić będzie 4950 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych – 32,30 zł. Te kwoty wynikają z rozporządzenia Rady Ministrów z 14 września 2026 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2027 r. Są to kwoty brutto. A jaka będzie kwota netto do wypłaty minimalnego wynagrodzenia za pracę. W jakich umowach trzeba stosować minimalną stawkę godzinową?

REKLAMA

Pracownik wyrządził szkodę: Czy pracodawca może potrącić z pensji odszkodowanie? Jakie są zasady odpowiedzialności materialnej pracownika?

Szkoda wyrządzona pracodawcy przez pracownika nie daje temu pracodawcy prawa do samodzielnego sięgnięcia po jego wynagrodzenie. Nawet gdy odpowiedzialność pracownika wydaje się oczywista np. uszkodził służbowy sprzęt, doprowadził do niedoboru w kasie albo naraził firmę na wymierną stratę, pracodawca nie może po prostu pomniejszyć jego najbliższej wypłaty o wartość szkody. Wynagrodzenie za pracę podlega bowiem szczególnej ochronie, a przepisy Kodeksu pracy ściśle określają, kiedy i na jakich zasadach można dokonać potrącenia.

Kiedy nie dostaniesz pieniędzy za nadgodziny? Za pracę w godzinach nadliczbowych nie zawsze przysługuje dodatek do wynagrodzenia

Nadgodziny nie zawsze oznaczają dodatkowe pieniądze. Kodeks pracy co do zasady gwarantuje rekompensatę za pracę ponad obowiązujące normy czasu pracy, ale nie w każdym przypadku przybiera ona postać dodatku do wynagrodzenia. Dodatek może zostać zastąpiony czasem wolnym, wobec części pracowników stosuje się szczególne zasady rozliczeń, a w określonych przypadkach dopuszczalny jest ryczałt. Wyjątki te nie mogą być jednak interpretowane rozszerzająco – praca ponad normę nie powinna stawać się stałym elementem organizacji pracy.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA