REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Inflacja pogorszyła dobrobyt finansowy Polaków [RAPORT]

Intrum
Inflacja pogorszyła dobrobyt finansowy Polaków [RAPORT]
Inflacja pogorszyła dobrobyt finansowy Polaków [RAPORT]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Z raportu Intrum wynika, iż skutki inflacji odczuwa już 9 na 10 (87%) osób w Polsce. Z kolei 7 na 10 (71%) przyznaje wprost, że obniżyła ona ich dobrobyt finansowy, definiowany m.in., jako zdolność do płacenia rachunków na czas i możliwość odkładania gotówki na „czarną godzinę”.

Inflacja pogorszyła dobrobyt finansowy 7 na 10 konsumentów naszym kraju

Z deszczu pod rynnę. Tak w jednym zdaniu można opisać sytuację finansową konsumentów w Polsce pod koniec 2022 r. W tegorocznym raporcie Intrum, ”European Consumer Payment Report” zupełnie nie widać już optymizmu, którzy respondenci badania deklarowali w 2021 r. Ledwo poradziliśmy sobie ze skutkami korona-kryzysu, zaczęliśmy nawet z powrotem gromadzić oszczędności, a już pojawiło się nowe zagrożenie dla naszych budżetów – inflacja. Wzrost cen wpływa negatywnie na finanse aż 87% osób w naszym kraju, ale nie tylko na nie. Koszty życia, które rosną szybciej niż nasze pensje, źle wpływają na ogólne samopoczucie Polaków (70%). 7 na 10 (71%) konsumentów przyznaje, że przez inflację jest w gorszej sytuacji finansowej niż rok temu. Coraz więcej osób staje przed trudną decyzją, które rachunki opłacić w pierwszej kolejności, a które przełożyć na później, bo terminowe wywiązywanie się ze wszystkich zobowiązań staje się coraz trudniejsze. Coraz częściej sięgamy również po kredyty i pożyczki, by pokryć wszystkie wydatki. Czy jest wyjście z tego impasu?

REKLAMA

REKLAMA

Inflacja rujnuje budżety domowe Polaków

Tak drogo nie było od przeszło dwóch dekad. Inflacja wynosi już 17,9% i wiele wskazuje na to, że w I kw. 2023 r. przekroczy 20%. Co więcej, konsumenci pytani przez Intrum uważają, że zostanie z nami na dłużej – 27% przyznaje, że inflacja przestanie negatywnie wpływać na ich finanse za rok lub dwa lata, a 11% sądzi nawet, że będziemy mieć z nią do czynienia jeszcze przez długi czas. Niemała grupa Polaków (36%) sądzi, że rządzący nie są w stanie rozwiązać problemu rosnących cen.

Ale to teraźniejszość doskwiera najbardziej. Skutki inflacji odczuwa już 9 na 10 (87%) osób w Polsce, a 7 na 10 (71%) przyznaje wprost, że obniżyła ona ich dobrobyt finansowy, definiowany m.in., jako zdolność do płacenia rachunków na czas i możliwość odkładania gotówki na „czarną godzinę”.

Inflacja obniżyła siłę nabywczą Polaków. Tylko co 4. osobie (24%) po zapłaceniu rachunków zostaje w portfelu więcej niż połowa wynagrodzenia. 14% po dokonaniu opłat zostaje w portfelu mniej niż 10% pensji. Oznacza to, że część konsumentów jest zmuszonych posiłkować się kredytem, ponieważ w innym przypadku przestaliby regulować swoje zobowiązania – komentuje Rafał Wąsowski, Sales Director Market Poland w Intrum.

REKLAMA

informacja prasowa

Kupię teraz, zapłacę potem…

Wysoki poziom inflacji zmusza Polaków do podejmowania trudnych decyzji finansowych. 34% respondentów badania Intrum przyznaje, że w ciągu najbliższych 12. miesięcy będą musieli odłożyć w czasie regulowanie niektórych rachunków o niższym priorytecie, by zapewnić sobie wystarczającą ilość pieniędzy na opłacenie podstawowych, tzn. ważniejszych rachunków, takich jak np. spłata kolejnej raty kredytu hipotecznego. Już teraz niemała grupa (37%) deklaruje, że prawdopodobnie w ciągu następnych miesięcy przynajmniej raz nie zapłaci terminowo faktury za media – dodaje Rafał Wąsowski, Sales Director Market Poland w Intrum.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Które rachunki jesteśmy skłonni „pominąć”? W pierwszej trójce znalazły się: rachunki za zakupy online, opiekę zdrowotną i edukację.

Już teraz blisko 4 na 10 pytanych (37%) przyznaje, że w ciągu ostatniego roku nie zapłacili przynajmniej jednego rachunku, a jednym z głównych powodów był brak pieniędzy (35%).

Wyzwania przed którymi stoją teraz konsumenci, zmieniają również ich zachowania płatnicze. Coraz więcej osób korzysta z odroczonych płatności – najwięcej w młodszych generacjach. Już 1/4 (25%) z nas korzysta z opcji „kup teraz, zapłać później”, by pokryć niektóre wydatki. Wśród Millennialsów odsetek ten wzrasta do 32%. Jak wynika z badania Intrum, w ciągu ostatnich 6. miesięcy co 5. konsument (20%) przynajmniej raz sięgnął po kredyt czy pożyczkę, by opłacić rachunki.

Raty czy pożyczka mogą być wygodnym sposobem finansowania większych zakupów, kiedy nie chcemy wykładać własnych pieniędzy. Jednak życie na kredyt jest szczególnie niebezpieczne w czasach widma recesji gospodarczej. Domowy budżet uszczuplony przez inflację sprawia, że nawet przy obniżonych kosztach życia mamy coraz mniej pieniędzy i coraz trudniej jest nam spłacać w terminie zaciągnięte zobowiązania. Nie brakuje osób, które w takiej sytuacji sięgają po kolejną pożyczkę, by spłacić te zaciągnięte wcześniej, a to często prowadzi do wpadnięcia w spiralę długów – zauważa Rafał Wąsowski, Sales Director Market Poland w Intrum.

22% respondentów Intrum przyznaje, że obecnie ma większe trudności ze śledzeniem wszystkich swoich krótkotermi-nowych zobowiązań finansowych (np. na kartach kredytowych lub w pożyczkach) niż to miało miejsce 12. miesięcy temu. Szczególnie niebezpiecznym zjawiskiem jest fakt, że 17% konsumentów w Polsce nie chce wiedzieć, ile pieniędzy są w sumie winni. Pocieszające jest jednak, że większość zachowuje rozsądek i wie, jakie konsekwencje mogą się wiązać z zaciąganiem nowych zobowiązań finansowych w obliczu gwałtownie rosnących kosztów życia. 7 na 10 osób (71%) procent deklaruje, że czułoby się teraz mniej komfortowo, sięgając po zewnętrzne finansowania niż miało to miejsce jeszcze kilka miesięcy temu.

O raporcie European Consumer Payment Report 2022

Raport European Consumer Payment Report pozwala uzyskać wgląd w codzienne życie europejskich konsumentów: ich wydatki i umiejętność zarządzania finansami domowymi każdego miesiąca. Raport publikowany każdego roku opiera się na badaniu przeprowadzanym jednocześnie w 24 krajach w Europie, także w Polsce. W tegorocznej edycji badania wzięło udział 24 011 europejskich konsumentów.

Raport European Consumer Payment Report 2022 (opracowanie dotyczące polskiego rynku) jest dostępny 25 listopada na stronie: https://www.intrum.pl/partner-biznesowy/raporty-i-analizy/raporty/

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA