REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Ile się czeka do dentysty na NFZ?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ile się czeka do dentysty na NFZ? Z danych NFZ wynika, że w I kw. br. w czterech województwach pacjenci odczuwający ból czekali na wizyty w gabinetach stomatologicznych jeden dzień. W pozostałych, tzw. stabilnych, przypadkach czas oczekiwania wynosił w całej Polsce średnio 15 dni, w niektórych nawet to nawet do 28. 

Komentujący tę sytuację eksperci przewidują, że w najbliższych latach trudniej będzie uzyskać pomoc ze środków publicznych, gdyż coraz mniej dentystów decyduje się na zawarcie kontraktu z Funduszem. Jednocześnie przybywa pacjentów, którzy potrzebują korzystać z państwowej opieki stomatologicznej. W dobie wysokiej inflacji coraz mniej Polaków stać na płatne leczenie, zwłaszcza że w ostatnim czasie prywatne gabinety mocno podniosły ceny, by pokryć koszty prowadzenia działalności.

REKLAMA

REKLAMA

Jak długo czeka się do dentysty na NFZ

Jak wynika z oficjalnych danych Narodowego Funduszu Zdrowia, w I kwartale br. w większości województw osoby z bólami zębów były przyjmowane na wizyty w gabinetach stomatologicznych współpracujących z NFZ-em w dniu zgłoszenia. Natomiast gdy pacjent nie skarżył się na ból, oczekiwanie wynosiło średnio 15 dni w całej Polsce. 

– Pacjent z bólem zęba powinien zostać przyjęty na wizytę w dniu zgłoszenia w każdym gabinecie, który ma podpisaną umowę z NFZ-em. Natomiast po godzinie 19.00 w dni robocze i w weekendy pełnione są dyżury w placówkach stomatologicznej pomocy doraźnej. To tłumaczy, dlaczego przypadki pilne przyjmowane są od ręki. Dane udostępnione przez NFZ nie są zaskakujące – komentuje dr Irena Przybylska z kliniki IMPLANT MEDICAL.

Należy podkreślić, że czas oczekiwania na wizytę różnił się w poszczególnych województwach. Nie w każdej części Polski pacjent z bólem (przypadek pilny) miał szansę na leczenie jeszcze tego samego dnia. W woj. mazowieckim, opolskim, warmińsko-mazurskim i wielkopolskim średni czas oczekiwania w takiej sytuacji trwał 1 dzień. Osoby bez bólu (przypadki stabilne) najdłużej czekały na wizytę w woj. kujawsko-pomorskim (28 dni), podkarpackim (24 dni), mazowieckim i warmińsko-mazurskim (po 20 dni). Najszybciej byli przyjmowani do gabinetów w lubelskim (5 dni), świętokrzyskim (6 dni) i dolnośląskim (8 dni). 

REKLAMA

Na te wyniki wpłynęły takie czynniki, jak liczba pacjentów, ilość dostępnych przychodni i lekarzy, infrastruktura, organizacja systemu opieki zdrowotnej, a także lokalne uwarunkowania. W województwach, w których średni czas oczekiwania był krótszy, mogą być wystarczające zasoby medyczne. Być może systemy opieki zdrowotnej są lepiej zorganizowane, co umożliwia pacjentom szybszy dostęp do lekarzy stomatologów. Na takich obszarach może przypadać większa liczba przychodni i stomatologów na jednego pacjenta lub mniejsza liczba osób wymagających państwowego leczenia. Z kolei tam, gdzie średni czas jest dłuższy, może istnieć problem z brakiem wystarczającej liczby przychodni i stomatologów lub ze zwiększoną liczbą pacjentów – wyjaśnia dr Przybylska.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Biorąc pod uwagę ww. różnice, centrala NFZ zastrzega, że średni czas oczekiwania nie oddaje rzeczywistości. I jak tłumaczy, w każdym województwie można znaleźć przychodnię, która ma pierwszy termin przyjęcia w ciągu kilku, kilkunastu dni, a przypadki pilne są w zasadzie przyjmowane od ręki. Do tego NFZ zachęca pacjentów do korzystania z portalu pacjent.gov.pl, który pomaga w znalezieniu przychodni blisko miejsca zamieszkania dysponującej w miarę szybkim terminem przyjęcia.

Szybciej nie będzie 

Dr Irena Przybylska przewiduje, że czas oczekiwania na leczenie przypadków stabilnych będzie się wydłużać. Coraz więcej placówek rezygnuje z kontraktów z NFZ-em, natomiast chętnych pacjentów na takie leczenie przybywa ze względu na rosnące koszty codziennego życia i zubożenie rodaków. 

Polacy są zmuszeni ograniczyć swoje wydatki ze względu na wysoką inflację i rosnące koszty życia. Natomiast stomatolodzy udzielający świadczeń prywatnie musieli w ostatnim czasie podnieść ceny swoich usług z uwagi na coraz wyższe koszty materiałów stomatologicznych, mediów, utylizacji odpadów medycznych oraz rosnące pensje pracowników. To wszystko sprawiło, że prywatna wizyta w porównaniu do lat ubiegłych mocno zdrożała. Polacy, niejednokrotnie nie mogąc sobie pozwolić na takie wydatki, wybierają placówki udzielające świadczeń refundowanych – dodaje ekspertka.

Dr Dariusz Paluszek, wiceprezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie, zauważa, że coraz mniej placówek jest zainteresowanych pozyskiwaniem kontraktów NFZ na leczenie. – Nie rośnie liczba gabinetów zainteresowanych współpracą z NFZ. Od półtora roku mamy ogromny wzrost kosztów utrzymania praktyk lekarskich. To koszty niezależne przecież od lekarzy, które dotyczą przede wszystkim energii i czynszu. Do tego dochodzi wzrost kosztów materiałów. Wszystko razem powoduje, że pewne procedury medyczne nadal są na granicy opłacalności – zauważa dr Paluszek.

Mały zakres leczenia

Spadek liczby gabinetów współpracujących z NFZ będzie skutkował tym, że wydłuży się czas oczekiwania na wizytę. Dr Irena Przybylska mówi, że taką tendencję już teraz widać. Problemem jest jednak nie tylko to, że trzeba czekać coraz dłużej. Niepokojący jest również fakt, że zakres refundowanego leczenia jest niewystarczający i tylko część procedur stomatologicznych objętych jest finansowaniem. 

– Usługi oferowane przez lekarzy przyjmujących w placówkach posiadających kontrakty z NFZ oparte są o przestarzałe technologie, a obecnie obowiązujące przepisy zabraniają lekarzom oferować lepszych rozwiązań stomatologicznych za dopłatą. Kolejną trudnością dla pacjentów korzystających z placówek z kontraktem z NFZ jest czas oczekiwania na wizytę specjalistyczną, np. u periodontologa lub ortodonty. Niejednokrotnie odbywa się ona po kilku miesiącach lub nawet – latach. W takich sytuacjach nie jest możliwe interdyscyplinarne, wielospecjalistyczne leczenie wymagające wizyt u lekarzy wielu specjalności. Alternatywą dla pacjentów wymagających kompleksowego leczenia pozostają właściwie prywatne kliniki stomatologiczne – podsumowuje dr Przybylska.

Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Inforu

Źródło: MondayNews

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Dlaczego banki nie rozliczą sankcji kredytu darmowego dobrowolnie. Arytmetyka, która przesądza o strategii

Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.

Rynek roszczeń SKD (sankcja kredytu darmowego) zbudowały same banki

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.

Miała pomóc złapać oszusta, a sama została oszukana na 50 tys. zł

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała o tymczasowym areszcie na trzy miesiące dla 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł

Nowy sondaż pokazuje duży zwrot. Tyle punktów ma KO, PiS i Konfederacja

Koalicja Obywatelska wyraźnie wyprzedza Prawo i Sprawiedliwość w najnowszym sondażu dotyczącym wyborów do Sejmu. Różnica między dwoma największymi ugrupowaniami przekracza 11 punktów procentowych, ale uwagę zwraca przede wszystkim wynik całego bloku prawicowego. Zestawienie pokazuje, że po połączeniu wyników kilku ugrupowań układ sił wygląda zupełnie inaczej niż przy analizowaniu poparcia dla pojedynczych partii.

REKLAMA

Pracodawcy wpłacą od 392,43 zł do 3924,30 zł na jednego pracownika. Kiedy mija termin?

Działalność socjalna jest finansowana ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. ZFŚS tworzy się z corocznego odpisu podstawowego oraz dobrowolnych zwiększeń. Pracodawca przekazuje środki na rachunek bankowy funduszu w określonych przepisami terminach. Czy przekroczenie terminu powoduje konsekwencje dla pracodawcy?

Dyskryminacja ojców w sądach rodzinnych? Ta sprawa wymaga wyjaśnień, problem jest systemowy

Aż blisko połowa Polaków zna sytuację, w której matka utrudniała ojcu kontakty z dzieckiem po rozwodzie - wynika z badania CBOS. RPO wystąpiła do Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości o pogłębione badania akt sądowych, które sprawdzą, czy sądy rodzinne rzeczywiście traktują ojców gorzej niż matki. Czy rzeczywistość ojców w 2026 jest nadal taka, jak w głośnym filmie "Tato" z Bogusławem Lindą z 1995 r.?

ZUS podał nowe dane o L4. Zwolnień jest mniej, ale jest jeden wyraźny trend

ZUS przedstawił dane dotyczące zwolnień lekarskich za pierwsze półrocze 2026 roku. Liczba wystawionych zaświadczeń spadła, ale łączna liczba dni absencji zmieniła się tylko nieznacznie. Jednocześnie coraz większy udział w nieobecnościach mają urazy i zatrucia oraz zaburzenia psychiczne.

Potrzeba zmian przepisów prawa łowieckiego – obywatelska inicjatywa ustawodawcza

Sukcesem zakończyło się zbieranie podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą dotyczącą zmiany przepisów prawa łowieckiego. W ciągu wymaganych przepisami 90 dni udało się zebrać ponad 200 tys. podpisów z niezbędnych co najmniej 100 tys. Co było przyczyną przygotowanych zmian?

REKLAMA

Kto ma prawo do świadczenia wspierającego? Trzeba złożyć dwa wnioski

Kwota świadczenia wspierającego powiązana jest z rentą socjalną. Jego wysokość wynosi od 40 proc. do 220 proc. renty socjalnej. Zainteresowani uzyskaniem prawa do świadczenia wspierającego powinni złożyć dwa wnioski - do WZON i ZUS.

Ponad 300 tys. zł kary od UOKiK za telefony bez zgody konsumentów

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 300 tys. zł kary na Centrum Dotacji OZE za telemarketing bez zgody konsumentów - przekazał w czwartek UOKiK. Karę 100 tys. zł otrzymała natomiast osoba zarządzająca tą spółką.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA