WZON: Dylematy stopnia znacznego. Skarżyć do sądu punkty, czy odpuścić?

REKLAMA
REKLAMA
Przykładowa relacja o tych praktykach WZON: Złożyłam wniosek o ponowne naliczenie punktów mojej mamie. Pani z zaawansowanym alzheimerem i dużą niepełnosprawnością ruchową, która jest kompletnie niesamodzielna i ledwo porusza się po własnym mieszkaniu, wg pierwszej decyzji urzędników może np. poruszać się w środowisku nieznanym sprawniej niż w znanym, albo z niewielkim wsparciem załatwiać sprawy urzędowe (i kilka innych podobnych bzdur). No i na ponownej komisji dowiedziałam się, że ta punktacja to skutek odgórnie narzuconego ograniczenia dla osób 75+, które nie mogą dostać wyższej punktacji niż ustalona odgórnie, nawet jeśli na tę punktację zasługują. "System tak nalicza i co nam pani zrobi". Czy takie praktyki są zgodne z prawem, i czy nikt takiej koncepcji odgórnie nie zaskarżył?
- Przykładowe odpowiedzi innych opiekunów Internautce:
- Poniżej przykład opinii popierającej rządowe Wytyczne nakazujące odgórnie obniżać wysokość świadczeń osobom niepełnosprawnym 75+:
Pani opisała praktykę zaniżania punktów dla osób niepełnosprawnych w wieku 75+ przez WZON na podstawie Wytycznych pełnomocnika rządu ds osób niepełnosprawnych z grudnia 2024 r. zawierających taki nakaz. Uzasadnieniem tej decyzji rządu jest podział niepełnosprawności osób starszych na dwie kategorie:
REKLAMA
REKLAMA
Kategoria 1 - niepełnosprawność wynikająca z wieku - zdaniem rządu nie daje to podstawy do świadczenia wspierającego. Problemem obniżania na tej podstawie świadczeń jest brak podstawy prawnej. Co ciekawe część opiekunów osób niepełnosprawnych akceptuje argument rządu bo to "jest logiczne". Inne osoby piszą "nie ma być logiczne, ale zgodne z prawem".
Kategoria 2 - niepełnosprawność z wypadku, choroby, genów - to ma być objęte pełną punktacją WZON.
Przykładowe odpowiedzi innych opiekunów Internautce:
Odnoszę wręcz wrażenie, że w niektórych przypadkach wiek staje się wygodnym uzasadnieniem do obniżania punktacji, mimo że przepisy nakazują indywidualną ocenę funkcjonowania konkretnej osoby, z uwzględnieniem przyczyn i skutków jej niepełnosprawności.
Tak było również w naszym przypadku. Bliska mi osoba jest po udarze, po ciężkim urazie kręgosłupa oraz cierpi na głębokie otępienie będące następstwem uszkodzenia OUN. Nie są to naturalne ograniczenia związane z wiekiem, lecz skutki ciężkich schorzeń i urazów, które doprowadziły do całkowitej utraty samodzielności. Największe zastrzeżenia budzi jednak to, że przyznana punktacja pozostaje w rażącej sprzeczności z rzeczywistością. Bliska mi osoba nie funkcjonuje samodzielnie praktycznie w żadnym obszarze życia. Nie mówi, nie widzi, nie chodzi, nie jest w stanie samodzielnie zadbać o higienę, przygotować posiłku, przyjąć leków, komunikować swoich potrzeb ani podejmować świadomych decyzji dotyczących codziennego funkcjonowania. Wymaga stałej opieki i nadzoru przez całą dobę. Patrząc na przyznaną punktację, można by odnieść wrażenie, że oceniano inną osobę. W rzeczywistości jedyną czynnością wykonywaną samodzielnie jest załatwianie potrzeb fizjologicznych do pampersa, może to potraktowano jako samodzielne funkcjonowanie?😉 Odwołałam się od pierwszej decyzji właśnie dlatego, że nie zgadzałam się z takim sposobem oceny. Kolejna komisja podniosła punktację, co samo w sobie potwierdza, że pierwotna ocena nie była prawidłowa. Nadal jednak mam poważne zastrzeżenia do oceny niektórych obszarów funkcjonowania, ponieważ przyznane punkty w dalszym ciągu nie odzwierciedlają rzeczywistego stopnia niesamodzielności tej osoby. Jako, że jestem świeżo po odebraniu decyzji to rozważam skierowanie sprawy do sądu. Najpierw zorientuję się, jak obecnie wygląda czas oczekiwania na rozpoznanie takich spraw w moim rejonie, ale nie wykluczam dalszej walki o rzetelną ocenę. Widziałam już orzeczenia, w których sądy korygowały zaniżoną punktację i przyznawały wyższy poziom potrzeby wsparcia. Dlatego warto pamiętać, że decyzja komisji nie zawsze jest oceną ostateczną ani nieomylną.
W ustawie nie ma mowy, wzmianki w żadnym zdaniu , zwrocie o zaniżaniu pkt że względu na wiek .
Gdyby tak miało by być ustawodawca określiłby dokładnie taki podpunkt lub paragraf. Ci za tym dalej idzie działania takie nazwane cicha umowa pomiędzy urzędnikami jest działaniem nie zgodnym z prawem i podchodzi pod działanie przestępcze , które jak wiadomo podlega karze .
Dlatego każda decyzja obniżająca pkt że względu na wiek powinna być zaskarżona do sądu w celu ustalenia stanu faktycznego i uczciwego przyznania pkt.
Dlatego zgadzam się , że wiek ma swoje ograniczenia ale jak już staje się osobą niepełnosprawną powinno podchodzić się do takiej osoby jako chorej a nie dlatego że jest to osoba Stara, wiekowa.
Pomoc społeczna. Komentarz do ustawy
REKLAMA
Ten system jest niewydolny w polskim wydaniu, urzędnik wg uznania opiniuje osoby borykające się z niepełnosprawnościami, nie rozumiejąc wielu schorzeń, których efektem są dysfunkcje (bo, jak mantra tu powtarzane jest, że choroby się nie liczą).
Systemowe zaniżanie punktacji osobom na wózkach inwalidzkich, niewidomym, niesłyszącym, 75+... to jawna degradacja społeczno-ekonomiczna. Niektóre pytania osobiste, intymne, to skandal. Ten system uwłacza godności wielu Polaków.
Poniżej przykład opinii popierającej rządowe Wytyczne nakazujące odgórnie obniżać wysokość świadczeń osobom niepełnosprawnym 75+:
Należy odróżnić ograniczenie sprawności ze względu na wiek (mało który 80 -90latek śmiga po internecie, jeździ rowerem/autem/na deskorolce czy łyżwach, dźwiga ciężary; z uśmiechem na ustach biega po schodach z ciężkimi zakupami w jednym ręku, z dzieckiem pod pachą) od niesprawności ze względu na faktyczną niepełnosprawność.
Każdy człowiek w podeszłym wieku nie ma możliwości robić tego, co 30 lat wcześniej, bo starzenie się organizmu, zmiejszona wydolność jest NATURALNYM procesem starzenia się organizmu.
I tak nie są liczone wszystkie punkty. Nawet osoba wiekowa może otrzymać wysokie świadczenie. Jeśli jej nie(pełno) sprawność wynika z urazu Centralnego Układu nerwowego - wypadku, udaru itp.
Z wiekiem sprawność organizmu maleje i jest to naturalny proces.
To jest bardzo logiczna argumentacja, ale jest sprzeczna - oczywiście w mojej ocenie - z treścią przepisów ustawowych i wykonawczych.
Źródło informacji: Grupa na Facebooku: "Świadczenie Wspierające, Pielęgnacyjne,Renty.PFRON,Wsparcie Niepełnosprawni"
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



