REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak wydawać mniej na zakupy? Poradnik antyinflacyjny

Intrum
Jak wydawać mniej na zakupy? Poradnik antyinflacyjny
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jak poradzić sobie ze skutkami inflacji? Odpowiedź wydaje się prosta – wydawać mniej. Na liście działań, które podejmujemy w tym celu, pierwsze miejsce zajmuje poszukiwanie tańszych opcji zakupowych. 

rozwiń >

Jak wydawać mniej na zakupy i jak kupować, by nie wyrzucać do kosza jedzenia…  i pieniędzy?

6 na 10 konsumentów (61 proc.) pytanych przez Intrum deklaruje, że zaopatruje się w dyskontach[1]. A co, jeśli mamy ten krok za sobą? Powinniśmy przyjrzeć się temu, ile kupujemy, bo prawdopodobnie i tak nie jesteśmy w stanie tego przejść. W Polsce każdego roku marnujemy aż 5 mln ton jedzenia! Co więcej, ponad aż 60 proc. żywności, które trafia do śmieci, pochodzi z gospodarstw domowych[2]. Statystyczny Polak wyrzuca rocznie aż 247 kg jedzenia[3]. W świetle światowego problemu głodu, takie działanie jest wręcz niemoralne i również szkodzi naszej Planecie. I nie zapominajmy o tym, że do kosza z jedzeniem wędrują również nasze pieniądze. Dlatego kupujmy z głową. A możemy zaoszczędzić nawet, zanim wybierzemy się do supermarketu na zakupy. Wystarczy tylko odpowiednio podejść do tematu.

REKLAMA

REKLAMA

Krok 1: Zrób rachunek sumienia!

W pierwszej kolejności warto prześledzić nasze wydatki na jedzenie i produkty spożywcze z kilku ostatnich tygodni, by przekonać się, ile rzeczywiście wydajemy na ten cel. Osoby, które nie prowadzają regularnie budżetu lub robią często, ale drobne zakupy, mogą nawet tego nie wiedzieć. Policzymy wszystkie wydatki – wyjścia do supermarketów  i dyskontów, a także np. odwiedzanie zaprzyjaźnionej cukierni w drodze do pracy czy zakupy spożywcze, które robimy online.

Krok 2: Włącz „efekt latte” i pozbądź się kosztownych nawyków

Gdy po zsumowaniu wydatków stwierdzimy, że kwota, którą wydajemy na żywność, jest zdecydowanie za wysoka 
w stosunku do naszych dochodów lub nasza sytuacja finansowa zmusza nas do skromniejszego trybu życia, powinniśmy postarać się o oszczędności. Ale nie musi to koniecznie wiązać się z dużymi wyrzeczeniami. Z pewnością są wydatki, z których możemy zrezygnować „od ręki”.

Takim z wydatkiem jest np. kawa, którą wielu kupuje codziennie w drodze na przystanek. Taka „przyjemność” skutecznie uszczupla nasz budżet – nawet o 300 zł w skali miesiąca (zakładając, że za kawę płacimy ok. 15 zł 
i kupujemy ją 20 razy w miesiącu). W ciągu roku to aż 3 600 zł! Gdy odpuścimy sobie kawę na wynos, czekają nas znaczące oszczędności. David Bach, amerykański pisarz, piszący głównie o finansach, nadał im nawet specjalną nazwę: „efekt latte”. Według jego teorii, gdy zrezygnujemy z pewnych nawykowych zakupów, niekoniecznie tych najbardziej potrzebnych, staniemy się bogatsi. 

REKLAMA

Efekt latte wcale nie musi dotyczyć wyłącznie kawy. To podejście możemy przenieść na nasze inne zwyczaje zakupowe, dzięki czemu zaoszczędzimy. Przykłady? Po co kupować gazety „w papierze”, jak i tak od dawna mamy zwyczaj przeglądania ulubionego dziennika na naszym smartfonie. Oduczmy się sięgania po jednorazowe, tym plastikowe torby, które kosztują coraz więcej. Zaskoczy nas, ile dzięki temu możemy zaoszczędzić w skali miesiąca. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

I będziemy bardziej „eko” – komentuje Katarzyna Sieczko, ekspert Intrum.

Krok 3: Rób świadomie zakupy

Kompletny must have, to robienie zakupów z listą. Nie powinniśmy przekraczać progu supermarketu bez spisania tego, co potrzebujemy kupić. Bez takiej listy z pewnością włożymy do koszyka „niepotrzebne” produkty i wydamy niepotrzebnie pieniądze. 

– Nie ukrywajmy, sieciom handlowym na tym zależy. Sposób ułożenia produktów w sklepach, oświetlenie, rozpylany zapach, itp. – wszystko ma nas skłaniać do tego, abyśmy wydawali jak najwięcej. Trzeba bardzo się postarać, aby nie ulec pokusom, więc… powinniśmy odwiedzać supermarkety i dyskonty jak najrzadziej! Zakupy raz w tygodniu będą najlepszym rozwiązaniem. W ten sposób ograniczymy dodatkowe wydatki i nie będziemy marnować jedzenia ze świadomością, że kolejne zakupy zrobimy dopiero za kilka dni – radzi Katarzyna Sieczko, ekspert Intrum. 

Róbmy zakupy blisko domu – najlepiej, gdyby cały proces zakupowy – od wyjścia, po rozpakowanie zakupów już na kuchennym blacie – zajmował ok. 1-1,5 h. Gdy zajmie jak najmniej czasu, nie zdążymy zgłodnieć i nie skusimy się na zakup jakiejś przekąski w drodze do domu. 

Na zakupy, szczególnie te spożywcze, nie powinniśmy wybierać się „na głodniaka”. Zostało udowodnione, że wtedy kupujemy więcej. Starajmy się unikać odwiedzania sieci popularnych dyskontów czy supermarketów, które są zlokalizowane w galeriach czy dużych pasażach handlowych, bo inaczej prawdopodobnie nasze zakupy nie skończą się na kupieniu tylko tego, co mamy na liście…

Krok 4: Planowanie, planowanie i… jeszcze raz planowanie!

Aby taka lista powstała, musimy dokładnie zaplanować to, co będziemy jeść, np. skali tygodnia. – W czasie stale rosnących rachunków – które zdaniem blisko 6 na 10 (59%) respondentów Intrum rosną szybciej niż pensje[4]
 – gotowanie i samodzielnie przyrządzanie posiłków powinno być naszym dobrym nawykiem. Odwiedzanie ulubionych restauracji zostawmy na specjalne okazje, czy traktujmy jako przyjemność, którą robimy sobie od czasu do czasu – podpowiada Katarzyna Sieczko, ekspert Intrum. 

Zatem planujemy posiłki. Ale nie chodzi tylko o to, by pysznie jeść i nie marnować jedzenia, ale również o „mądre” łączenie składników i tworzenie listy zakupowej. O co chodzi w praktyce? Dla przykładu – jeżeli jednego dnia planujemy ugotować zupę pomidorową, to następnego niewykorzystana do końca puszka pomidorów może nam posłużyć do przygotowania smakowitego sosu do spaghetti. W Internecie znajdziemy wiele porad, jak robić zakupy,  by nie marnować jedzenia, czy jak gotować, by wydawać jak najmniej. Z pomocą przychodzą nam również dedykowane aplikacje, które same podpowiadają listy zakupów. 

Krok 5: Odpowiednio przechowuj produkty

Konieczność częstszego robienia zakupów – i tym samym wydawania pieniędzy – pomoże nam również wyeliminować odpowiednie przechowywanie żywności. Temat wydaje się oczywisty, ale w praktyce okazuje się sporym problemem.

Najczęściej nie wiemy, jak obchodzić się ze świeżymi warzywami i owocami – a nierzadko kusi nas kupowanie większych opakowań, bo wydaje się nam, że tak jest taniej. Najpierw źle je przechowujemy, a potem zbyt szybko „spisujemy na straty” i wyrzucamy do kosza. Błędem jest również pozostawianie otwartych produktów w ich oryginalnych opakowaniach, zamiast przekładanie do szczelnie zamykanych pojemników. 

Nie marnujemy również tego, co już ugotowaliśmy. Zdecydowaną większość dań da się zamrozić i zjeść w późniejszym terminie. Przykładowo, wyciągnięta z zamrażalnika porcja pierogów, które zrobiliśmy wcześniej, to jeden obiad „gratis”.

Krok 6: Uważaj na promocje!

Supermarkety kuszą nas promocjami. W wielu sieciach pojawiły się nawet specjalne „antyinflacyjne” oferty. 

Podchodźmy do takich propozycji rozważnie, bo inaczej nie tylko nie zaoszczędzimy, a wręcz przeciwnie – możemy zapłacić podwójnie. Bycie świadomym konsumentem, który uważnie czyta wszystkie oferty i to, co jest napisane przez sprzedawcę „drobnym drukiem” w momencie, kiedy inflacja i wysokie stopy procentowe obniżyły naszą siłę nabywczą, jest bardzo ważne – zauważa Katarzyna Sieczko, ekspert Intrum. 

Kupowanie w większych ilościach, pojemnościach, tzw. wielopaki, na ogół pozwala zaoszczędzić, ale za każdym razem sprawdzajmy, ile wynosi cena jednostkowa. „Drugi produkt gratis” może nie do końca być świetną okazją, jeżeli w tej ofercie za podstawowy produkt zapłacimy więcej niż gdybyśmy go mieli kupić „pojedynczo” na normalnych warunkach. Bądźmy też czujni w przypadku produktów, które supermarkety i dyskonty oferują po wyjątkowo niskich cenach. Sprawdzajmy, czy w takich sytuacjach promocja nie dotyczy np. produktów z kończącą się datą przydatności  – prawdopodobnie nie będziemy w stanie zjeść 10 jogurtów kupionych w cenie 5, których data ważności kończy się za dwa dni.

Dobrą praktyką jest również stałe śledzenie cen. Zdarza się, że sklepy na krótką przed promocją podwyższają cenę produktów (także tych spożywczych), tylko po to, by za kilka dni ogłosić wyjątkowo atrakcyjną ofertę. Nasz portfel nie odczuje promocji…

[1] Intrum, European Consumer Payment Report 2022, listopad 2022.

[2] Źródło: Wp.pl: https://kuchnia.wp.pl/marnowanie-zywnosci-ile-jedzenia-marnuje-sie-w-przecietnym-gospodarstwie-domowym-6846300716747616a

[3] Źródło: Wp.pl za Polskim Instytutem Ekonomicznym. 

[4] Intrum, European Consumer Payment Report 2022, listopad 2022.

 

 

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Zasiedzenie: Ostrzeżenie w księdze wieczystej. I zakaz zbywania

Zapomnij o kupowaniu takiej nieruchomości aż do wyjaśnienia sprawy. Taki wpis to ostrzeżenie o toczącym się postępowaniu w trybie zabezpieczenia. Jest to ostrzeżenie o np.:

Wywłaszczenie pod drogę bez odszkodowania, ale świeży wyrok NSA z 2026 r. chroni spadkobierców przed błędami administracji

Zgodnie z najnowszym wyrokiem NSA, urząd po wniesieniu odwołania nie może wydać decyzji na Twoją niekorzyść, jeśli szczegółowo tego nie uzasadni. Głośna sprawa córki, która walczyła o odszkodowanie za działkę zabraną ojcu pod gminną drogę, udowadnia, że zwykły obywatel nie jest bezradny w starciu z machiną państwową. Sprawdź, jak bronić się przed błędami i arogancją urzędniczą.

Utrata licencji na taksówkę za brak identyfikatora - ważny wyrok NSA z 2026 roku chroni pasażerów

Według najnowszego wyroku NSA z 2026 roku, brak fizycznego identyfikatora ze zdjęciem w taksówce to rażące naruszenie prawa. Nawet jeśli zamawiamy przejazd przez aplikację w telefonie, a kierowca uważa to za zbędny wymóg, za brak dokumentu w aucie grozi natychmiastowe cofnięcie licencji. Sprawdź, co ten wyrok oznacza dla Twojego bezpieczeństwa i dlaczego urzędy są tak surowe?

Zakup złota nowe przepisy od 2027 roku w Polsce i UE. Obowiązkowa weryfikacja nabywcy i ograniczenie płatności gotówkowych. Co się zmieni w praktyce?

Od 2027 roku zmieni się przede wszystkim to, że przy określonych kwotach weryfikacja klienta nie będzie już zależała wyłącznie od oceny konkretnej transakcji czy procedur danego sprzedawcy, ale stanie się obowiązkiem wynikającym wprost z unijnych przepisów. Przy transakcjach gotówkowych od 3 000 euro dealer będzie musiał ustalić, kto kupuje kruszec. Od 10 000 euro weryfikacja będzie szersza, a powyżej tej kwoty możliwa będzie już tylko płatność bezgotówkowa. Trzeba jasno powiedzieć, że nie będzie to rewolucja. Kto kupuje złoto w oficjalnym obrocie, już dziś zostawia po sobie ślad: fakturę, potwierdzenie przelewu czy dokumenty transakcji.

REKLAMA

Renta chorobowa dla osób po 50. roku życia: Komu przysługuje? Ile wynosi?

Renta chorobowa, formalnie nazywana rentą z tytułu niezdolności do pracy, jest istotnym świadczeniem dla osób, które z powodu stanu zdrowia nie są w stanie kontynuować aktywności zawodowej. Dla osób po 50. roku życia, które często zmagają się z przewlekłymi schorzeniami, świadczenie to może stanowić ważne wsparcie. Obowiązują konkretne zasady przyznawania i wyliczania renty chorobowej, które warto poznać.

Uznanie nowej mniejszości narodowej w Polsce, przepisy wejdą w życie jeszcze w tym roku

Została opublikowana zmiana ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym mająca na celu uznanie społeczności greckiej zamieszkującej w Polsce jako mniejszości narodowej. Jakie prawa uzyskają Grecy?

W MOPS żądanie jednostronnej komunikacji. A mógł być zasiłek na opłaty mieszkaniowe, szambo, leki, żywność

Co to jest "Jednostronna komunikacja z MOPS"? To taki teatr wobec MOPS "Nie mam telefonu. Dzwonię do Was od sąsiada". To sposób na uniknięcie weryfikacji przez pracowników socjalnych MOPS, czy wnioskodawca ma rzeczywiście prawo do zasiłku. Weryfikacja polega na wizycie pracowników socjalnych u osoby szukającej pomocy w MOPS. Osoba starająca się o zasiłek unika weryfikacji swojej sytuacji bytowej udając, że nie ma telefonu. Dzięki temu w praktyce nie jest możliwe umówienie wizyty pracowników MOPS w domu wnioskodawcy. No bo przychodzi pismo z MOPS z terminem spotkania np. 17 lipca 2026 r. Wnioskodawcy nie ma w domu w tym czasie. Korekty terminu 17 lipca nie można wykonać bo wnioskodawca nie dzwoni do MOPS. Osoby informujące MOPS "nie mam telefonu" kontaktują się z instytucją poprzez "telefony grzecznościowe z aparatów innych osób". Dlatego sądy nazywają taką sytuację "wnioskodawca wymusił na MOPS jednostronną komunikację". Ma miejsce wtedy, gdy urzędniczka w MOPS otrzyma telefon od wnioskodawcy - ponieważ jest wykonany z cudzego telefonu, pracownik MOPS nie ma jak zadzwonić np. uściślając kolejny terminy wywiadu środowiskowego.

Notariusze z nowym cennikiem. Rząd podnosi stawki za testamenty, spadki i nieruchomości

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji rozporządzenia dotyczącego maksymalnych stawek taksy notarialnej. Zmiany mają charakter waloryzacyjny i obejmują m.in. testamenty, sprawy spadkowe, pełnomocnictwa, protokoły, wypisy oraz czynności związane z księgami wieczystymi. Resort podkreśla, że nowe przepisy nie wprowadzają sztywnych cen – strony nadal będą mogły ustalić wynagrodzenie notariusza na poziomie niższym od maksymalnego.

REKLAMA

Sprzedała dom z babcią w środku! Prawo na to pozwala, ale senior zostaje sam. Czy nowy właściciel powinien zapewnić opiekę?

Pani Jadwiga przekazała wnuczce dom w zamian za opiekę. Ta go sprzedała – razem z zamieszkującą seniorką. Niewielu wie, że to możliwe. Co wtedy z obowiązkami? Czy nowy właściciel musi zapewnić opiekę? Prawniczka wyjaśnia, jak działa prawo dożywocia i czego się wystrzegać.

Osoby niepełnosprawne bez skutecznej ochrony prawnej. Przepisy są, ale nie działają - będą zmiany?

Osoby niepełnosprawne korzystające z pomocy psów asystujących wciąż napotykają przeszkody w codziennym życiu. Do Rzecznika Praw Obywatelskich trafiają skargi na odmowy wstępu do restauracji, parków czy lekarza – mimo obowiązujących przepisów gwarantujących takie prawo. Dlaczego? Regulacje wprawdzie istnieją, ale nie przewidują sankcji ani skutecznego egzekwowanie prawa. Co robić teraz?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA