REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pożyczka w rodzinie - jak nie narazić się na dług w skarbówce?

Intrum
Pożyczka w rodzinie - jak nie narazić się na dług w skarbówce?
Pożyczka w rodzinie - jak nie narazić się na dług w skarbówce?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W świetle prawa istnieją sytuacje, w których pożyczka w rodzinie przestaje być wyłącznie prywatną sprawą. Kiedy powinniśmy spisać formalną umowę? Czy pożyczkobiorca powinien zapłacić podatek?

Pożyczka od rodziny to nie zawsze prywatna (i prosta!) sprawa – sprawdź, jak nie narazić się na dług w skarbówce

Z badań wynika, że ponad połowa Polaków, bo aż 61,4% nie pożycza pieniędzy rodzinie ani znajomym[1]. Skąd ten brak zaufania do bliskich, jeśli chodzi o finanse? Odpowiedź może kryć się w tym, że niemal co 4. udzielający takiej pożyczki (23%), wskazuje, że musi czekać na swoje pieniądze jeszcze długo po ustalonym terminie. „Boimy się” też „wymówek”: tłumaczenia się pożyczkobiorcy jego/jej trudną sytuacją finansową (43,4%) czy kłopotami rodzinnymi (20,5%). Dodatkowo ponad 19% osób, które pożyczają od krewnych, w ogóle nie czuje potrzeby usprawiedliwienia się i podania powodu opóźnienia zwrotu środków. Tymczasem, jeśli znajdujemy się z drugiej strony, czyli to my zwracamy się o finansowe wsparcie, pożyczka od rodziny ma niewątpliwie duże zalety: brak (albo ograniczone do minimum) formalności, a gdy mamy serdeczne relacje, rodzice czy rodzeństwo nawet nie poruszają tematu odsetek czy kar za zwłokę. Jednak obojętnie, czy jesteśmy tu pożyczkodawcą, czy pożyczkobiorcą, są w świetle prawa sytuacje, w których pożyczka w rodzinie przestaje być wyłącznie prywatną sprawą: przepisy wyraźnie określają to, że od pewnej kwoty powinniśmy spisać formalną umowę. Dla pożyczkobiorców zaskoczeniem może być fakt, że w niektórych sytuacjach powinni od takiej pożyczki zapłacić podatek! Jeśli tego nie zrobią, Urząd Skarbowy najpierw ściągnie sam podatek, a potem nałoży jeszcze grzywnę w wysokości nawet 20% pożyczonej kwoty! A wtedy pożyczkobiorca będzie miał nie tylko dług wobec rodziny, ale i wobec Urzędu Skarbowego. O co więc powinniśmy zadbać, aby bezpiecznie pożyczać pieniądze krewnym i od krewnych? O tym w kolejnym materiale Intrum z cyklu „Ogarniam finanse”!

REKLAMA

REKLAMA

Pożyczka od członka rodziny to dobre rozwiązanie czy raczej kiepski pomysł?

Pożyczkę od rodziny traktuje się jako świetną alternatywę dla kredytów bankowych czy pożyczek w parabankach, nie tylko ze względu na to, że najczęściej jest „tańsza”. Może być też szybsza (rodzina nie analizuje naszej zdolności kredytowej jak bank), a dodatkowo często możemy liczyć też na elastyczność w warunkach i terminie spłaty. Te ułatwienia mogą być szczególnie ważne dla osób, które potrzebują gotówki „na już” albo są w tak kiepskiej sytuacji finansowej, że na „oficjalny” kredyt nie miałyby szans. Finansowa pomoc od rodziny bywa wtedy nieoceniona. Nie można jednak zapomnieć, że pożyczka pozostaje pożyczką i ten, który jej udzielił, ma prawo domagać się zwrotu pieniędzy. Ciągłe przedłużanie terminu spłaty czy niedotrzymywanie obietnic, niosą ze sobą ryzyko, że za taką pożyczkę strony zapłacą dużym stresem, utratą wzajemnego zaufania, które potem trudno odbudować.

– To, czy pożyczka w rodzinie to dobry pomysł, każdy musi rozważyć indywidualnie, nie tylko biorąc pod uwagę relacje łączące obie strony. Jako pożyczkobiorca musimy przede wszystkim realnie ocenić swoje możliwości spłaty, nie bagatelizować tego finansowego zobowiązania, tylko dlatego, że wierzycielem jest np. siostra czy brat, a nie bank. Jako pożyczkodawca przemyślmy, czy jesteśmy w stanie pogodzić się z ewentualnymi trudnościami w spłacie, czy opóźnieniem, które może być spowodowane nawet nie złą wolą, ale choćby chorobą albo tym, że nagle nasz krewny utraci pracę. Zadajmy sobie pytanie: czy nasz budżet będzie w stanie to udźwignąć? Czy to nie zagrozi naszemu osobistemu bezpieczeństwu finansowemu? – podkreśla Agnieszka Siemieniuk, ekspert Intrum.

Umowa pożyczkowa to podstawa bezpieczeństwa finansowego – także w rodzinie

Powszechne przekonanie, że jeśli chodzi o pożyczkę w rodzinie, pożyczkodawcy i pożyczkobiorcy nie ograniczają żadne zapisy ustaw ani wymogi organów nadzorujących, nie do końca jest prawdą. Rzeczywiście, ograniczenia nie obowiązują, dopóki mówimy o pieniądzach przezywanych „z rąk do rąk”, bez formalności. A te w świetle prawa zaczynają obowiązywać od momentu, gdy pożyczka jest większa niż 1000 zł: powyżej tej kwoty powinniśmy udokumentować ją umową – regulują to zapisy Kodeksu Cywilnego[2].

REKLAMA

– Kwestia umowy pożyczkowej w rodzinie bywa sprawą drażliwą. Jako pożyczkodawcy często wstydzimy się choćby zaproponować podpisanie umowy członkowi rodziny – obawiamy się, że „nie wypada” i że może to być odebrane jako podejrzenie o brak uczciwości. Ale umowa leży przecież również w interesie pożyczkobiorcy: może dzięki niej uniknąć takich sytuacji jak chociażby nagłe wycofanie się pożyczkodawcy z możliwości spłacania w ratach i tego, że w ten sposób dług stanie się większym ciężarem, niż sądził. Formalna umowa daje dużą szansę na to, że obie strony zaoszczędzą sobie niepotrzebnego konfliktu i nieporozumień, które jak pokazuje praktyka, przy najgorszym scenariuszu czasem kończą się nawet w sądzie – zwraca uwagę Agnieszka Siemieniuk, ekspert Intrum.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co powinna zawierać prawidłowo sporządzona umowa pożyczki udzielanej w rodzinie?

Trzeba też wiedzieć, że aby umowa pożyczkowa jak najlepiej zabezpieczała interesy obu stron, powinna zawierać określone zapisy, na podstawie których będzie można jednoznacznie wskazać strony zobowiązania oraz to, o jaką kwotę chodzi i kiedy ma nastąpić spłata.

W pisemnej umowie pożyczki od rodziny powinny znaleźć się następujące informacje:

  • dane pożyczkodawcy i pożyczkobiorcy (imiona i nazwiska, numery PESEL, adresy zameldowania),
  • data i miejsce zawarcia umowy,
  • termin spłaty zobowiązania,
  • sposób przekazania środków pożyczkobiorcy,
  • sposób spłaty zobowiązania (w ratach/jednorazowo, w gotówce/bezpośrednio na konto),
  • kwota pożyczki,
  • informacja o stopniu pokrewieństwa między stronami (na tej podstawie Urząd Skarbowy ustali, czy w wyniku udzielenia pożyczki powstaje obowiązek podatkowy),
  • podpisy obu stron umowy.

– W teorii rolę pisemnej umowy może odgrywać nawet e-mail lub wiadomość SMS potwierdzająca, że doszło do pożyczenia pieniędzy. Ale bez dwóch zdań najbezpieczniejsza jest jednak pełna formalna umowa, czyli opatrzona podpisami obydwu stron. Dodatkowo na jej podstawie można z łatwością ustalić stopień pokrewieństwa między stronami. To niezwykle ważne, bo właśnie tu wkraczamy w kwestię tego, czy dla pożyczkobiorcy powstaje konieczność zapłacenia podatku. W takiej sytuacji dług zaciągnięty u członka rodziny wymaga odprowadzenia stosownych należności wobec Urzędu Skarbowego – komentuje Agnieszka Siemieniuk, ekspert Intrum.

Podatek od pożyczki w rodzinie – kiedy Cię dotyczy i jak jest wyliczany?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami[3] pożyczka w rodzinie jest rodzajem pożyczki prywatnej, która podlega opodatkowaniu od czynności cywilno-prawnych (PCC) w wysokości 0,5% wartości pożyczki. Do zapłacenia podatku PCC zobowiązany jest pożyczkobiorca. Istnieje jednak duża szansa, że pożyczka od rodziny nie będzie opodatkowana. Dzieje się tak w sytuacji, gdy pożyczamy pieniądze od osób z tzw. I grupy podatkowej. Należą do niej: małżonkowie, zstępni (dzieci – także adoptowane – wnuki, prawnuki), wstępni (rodzice, dziadkowie, pradziadkowie), rodzeństwo, pasierb/pasierbica, ojczym/macocha. Nie trzeba płacić podatku od pożyczki udzielonej przez krewnych z tej grupy ani zgłaszać faktu jej otrzymania fiskusowi, jeśli jej łączna kwota nie przekroczy 9367 zł od jednej osoby w ciągu ostatnich pięciu lat, wystarczy złożyć w Urzędzie Skarbowym deklarację PCC-3 w ciągu 14 dni od dnia zawarcia umowy o pożyczkę oraz dostarczyć odpowiednio opisany dowód przekazania środków (może to być np. potwierdzenie otrzymania przelewu o tytule „Pożyczka od XXXX”).

W przypadku pożyczek od dalszej rodziny (czyli np. rodzeństwa rodziców) obowiązek podatkowy nie powstaje, gdy kwota zaciąganych zobowiązań nie przekracza 5000 zł od jednej osoby w ciągu trzech lat oraz 25 000 zł od kilku osób w ciągu trzech lat. Jeżeli wartości te zostaną przekroczone, trzeba będzie zapłacić podatek PCC w wysokości 2% różnicy między sumą pożyczek a kwotą zwalniającą od podatku.

– W przypadku podatku PCC działa zasada samoopodatkowania, co znaczy, że podatnik sam musi zgłosić fakt udzielenia mu pożyczki, sam musi podjąć inicjatywę i zapłacić odpowiedni podatek. Urząd Skarbowy nie przyśle nam żadnego wezwania do opłaty takiej należności. Jeśli tego nie zgłosimy sami, musimy mieć świadomość, że właśnie popełniamy wykroczenie skarbowe, za które może zostać na nas nałożona dodatkowa grzywna oraz powodujemy powstanie długu wobec Urzędu Skarbowego ze wszystkimi jego konsekwencjami, bo jeśli Urząd ujawni fakt niezapłaconego podatku, zadba o wyegzekwowanie należności dobrowolnie lub przymusowo – ostrzega Agnieszka Siemieniuk ekspert Intrum.

Kiedy do długu w rodzinie dochodzi dług w skarbówce…

Jak widać, zatajenie otrzymania pożyczki od członka rodziny lub znajomego to nienajlepszy pomysł, który ostatecznie przynosi więcej szkód niż korzyści. Fiskus ma aż pięć lat na skontrolowanie naszych dochodów i innych wpływów.

Co istotne, okres ten obowiązuje bez względu na formę, w jakiej zobowiązanie zostało udzielone (w gotówce czy poprzez przelew na konto bankowe). Przedmiotem szczególnego zainteresowania skarbówki zawsze będzie sytuacja, gdy kwoty, które wydajemy, są znacznie wyższe niż dochody deklarowane w składanych co roku zeznaniach podatko-wych. Stanowi to podstawę do przeprowadzenia kontroli skarbowej i dokładnego „prześwietlenia” naszej sytuacji finansowej. Warto podkreślić, że do wszczęcia postępowania skarbowego może przyczynić się również ktoś „życzliwy”, kto postanowił powiadomić fiskusa o fakcie niezgłoszenia przez nas otrzymania pożyczki, w związku z czym powstała zaległość podatkowa. Jeśli nie zgłosimy pożyczki od rodziny i nie złożymy deklaracji PCC w wymaganym terminie w naszym Urzędzie Skarbowym, będziemy musieli liczyć się ze sporymi konsekwencjami finansowymi: oczywiście im większa pożyczka, tym wyższy należny podatek. A na tym koszty wcale się nie kończą, bo Urząd Skarbowy może nałożyć na nas również grzywnę za wykroczenie skarbowe. W takich okolicznościach dopełnienie formalności, czyli zgłoszenie pożyczki i zapłacenie 0,5% podatku PCC po prostu się opłaca. I to nie tylko z finansowego punktu widzenia. Dzięki temu unikniemy problemów i zyskamy przysłowiowy święty spokój.

– W sytuacji, gdy pożyczkobiorca nie zgłosi faktu otrzymania pożyczki od członka rodziny lub nie złoży deklaracji PCC-3, zostanie wobec niego zastosowana tzw. sankcyjna stawka podatku wynosząca aż 20%[4] pożyczonej kwoty. Mamy okazję zaobserwować tu w praktyce działanie klasycznej zasady „nieznajomość prawa szkodzi”. Jeśli nie dopełnimy wymaganych formalności, może okazać się, że pozornie mało kłopotliwa pożyczka od członka rodziny stanie się źródłem daleko idących problemów. Nie dopuśćmy do tego, by niewiedza czy zignorowanie przepisów stały się powodem tego, że do spłaty będziemy mieli nie tylko dług wobec rodziny, ale dodatkowo także wobec Urzędu Skarbowego – podsumowuje Agnieszka Siemieniuk, ekspert Intrum.

Chociaż zaciągnięcie pożyczki u członka rodziny samo w sobie jest niezwykle proste, bez wątpienia wymaga wiedzy. Oczywiście, wiadomo, że nie każdy jest w stanie na bieżąco śledzić zmiany przepisów, ale przed pożyczeniem pieniędzy warto zapoznać się z ich aktualnie obowiązującą wersją dla własnego bezpieczeństwa finansowego.

[1] Badanie UCE Research i SYNO na reprezentatywnej grupie Polaków w wieku 18-80 lat, przeprowadzone w połowie lutego 2022 r.

[2] Chodzi o artykuł 720 § 2 Kodeksu Cywilnego.

[3] Ustawa z dnia 9 września 2020 roku o podatku od czynności cywilnoprawnych.

[4] Zgodnie z artykułem 7 § 2 Ustawy z dnia 9 września 2020 roku o podatku od czynności cywilnoprawnych.

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Gdy pracodawca płaci, może wymagać. W jakich przypadkach pracownik będzie zobowiązany zwrócić mu poniesione koszty?

Pracodawcy powinni wspierać podnoszenie przez pracowników kwalifikacji zawodowych. Jednak gdy to robią, mają prawo wymagać od pracowników określonych zachowań i liczyć docelowo na osiągnięcie korzyści.

Nawet 21 dni dodatkowego płatnego urlopu dla pracowników, którzy podnoszą swoje kwalifikacje. Jak się ubiegać?

Podnoszenie kwalifikacji zawodowych to inwestycja w przyszłość. Jednak leży to nie tylko w interesie pracownika, ale również pracodawcy. To dlatego przepisy przewidują, że osobom, które się na to zdecydują, przysługują szczególne uprawnienia.

Nie każdy dokument, który pracownik przekaże w związku z rekrutacją, można przechowywać w aktach osobowych. Jakie są zasady?

Prowadzenie akt osobowych pracownika musi przebiegać zgodnie ze ściśle określonymi w przepisach zasadami. Nie można przechowywać w nich żadnych dokumentów, do których ustawodawca nie dał pracodawcy uprawnienia. Co to znaczy?

Pracodawca może zdecydować w jakiej formie będzie prowadził akta osobowe. Jednak tych zasad musi przestrzegać zawsze

Niezależnie od tego, czy akta osobowe pracowników są prowadzone w formie papierowej, czy elektronicznej, pracodawcy muszą przestrzegać zasad określonych w przepisach. Co to oznacza w praktyce? Stosując kilka prostych reguł, można ustrzec się przed problemami.

REKLAMA

Niechciany spadek może zablokować konto. Żeby uniknąć problemów, trzeba działać. Ale co konkretnie trzeba zrobić?

Spadek nie zawsze cieszy. Szczególnie gdy trafia do spadkobiercy koniecznego, który nie może odmówić jego przyjęcia. Czy w takiej sytuacji można bronić się przed nadmiernymi konsekwencjami i ograniczyć odpowiedzialność odszkodowawczą?

Ta branża przeżyje prawdziwy boom w 2026 roku

Producenci kasków rowerowych zacierają ręce. Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał 27 listopada 2025 roku nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym, która wprowadza obowiązek noszenia kasków przez dzieci do 16. roku życia podczas jazdy na rowerze, hulajnodze elektrycznej i innych urządzeniach transportu osobistego. Co to oznacza dla rodziców, branży i bezpieczeństwa najmłodszych?

Świąteczne zakupy przy pomocy sztucznej inteligencji. Jak kupujemy prezenty w 2025 roku?

Grudzień kojarzy się jednoznacznie z zakupową gorączką. Nie wszyscy jednak wybiorą się do sklepów w ostatnim momencie – badania pokazują, że 29 proc. Polaków rozpoczyna świąteczne zakupy już w listopadzie. Wcześniejszy start sezonu nie jest dla detalistów zaskoczeniem. O ich przygotowaniu świadczą choćby intensywne działania reklamowe i obecność odpowiednich produktów na sklepowych półkach.

Nadciśnienie i orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Czy to możliwe?

Czy z nadciśnieniem dostanę orzeczenie o stopniu niepełnosprawności? Na tak zadane pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od konkretnego przypadku i tego czy wskutek nadciśnienia doszło do naruszenia sprawności organizmu. Jakie są aktualne przepisy? Czy osoby z nadciśnieniem mogą uzyskać zasiłek pielęgnacyjny?

REKLAMA

Przełom dla podatników w 2025: Prezydent podpisał dwie ustawy ograniczające zapędy skarbówki

Uprawnienia aparatu skarbowego systematycznie rosną. Prawie każdego dnia docierają do nas informacje o kolejnych zmianach prawnych rozszerzających możliwości fiskusa do poziomu jeszcze niedawno trudnego do wyobrażenia. W tym kontekście szczególnie pozytywnie wybrzmiewa podpisana przez Prezydenta nowelizacja Ordynacji podatkowej, która działa na korzyść osób i firm płacących podatki. W rzeczywistości mamy do czynienia z dwoma odrębnymi, krótkimi aktami prawnymi, przyjętymi tego samego dnia. Obydwie regulacje już weszły w życie i mogą skutecznie ograniczyć zapędy administracji skarbowej.

Już wkrótce kolejny produkt zostanie objęty opłatą kaucyjną – dwukrotnie wyższą

Od 1 października w Polsce oficjalnie wszedł w życie system kaucyjny. W sklepach pojawią się pierwsze plastikowe butelki objęte kaucją, a na ulicach i w punktach handlowych – butelkomaty. Tymczasem już niebawem system kaucyjny zostanie rozszerzony o kolejny produkt – tym razem z dwukrotnie wyższą kaucją.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA