REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zatrzymany zwolniony bez zarzutu a dostęp do akt sprawy - RPO

Zatrzymany zwolniony bez zarzutu a dostęp do akt sprawy - RPO. / fot. Shutterstock
Zatrzymany zwolniony bez zarzutu a dostęp do akt sprawy - RPO. / fot. Shutterstock
Media

REKLAMA

REKLAMA

Zatrzymany, który następnie zostaje zwolniony bez zarzutu, nie ma dostępu do akt sprawy. Konsekwencją tego jest brak możliwości zażalenia na zatrzymanie. Zdaniem RPO dokumenty uzasadniające zatrzymanie powinny być jawne.

Zatrzymany, którego zwolniono bez zarzutu, musi mieć dostęp do akt sprawy

  • Osoba, którą zatrzymano, a potem zwolniono bez zarzutów, nie ma prawa dostępu do akt sprawy, co uniemożliwia jej zażalenie na takie zatrzymanie
  • Nie jest bowiem stroną postępowania przygotowawczego, wobec czego nie przysługuje jej prawo dostępu do akt 
  • Zdaniem RPO narusza to konstytucyjną zasadę demokratycznego państwa prawnego, prawo dostępu obywatela do dotyczących go urzędowych dokumentów oraz prawo do sądu i obrony
  • Jawne muszą być bowiem wszystkie materiały, które uzasadniały zatrzymanie

- Żaden przepis expressis verbis nie zabrania zatrzymanemu, któremu następnie nie postawiono zarzutów, dostępu do akt sprawy. Jednocześnie brak jest przepisu, który by na to zezwalał – wskazuje Adam Bodnar. To luka w polskim prawie, która nie ma żadnego uzasadnienia w świetle standardów konstytucyjnych. Należałoby zatem wprowadzić przepis umożliwiający zatrzymanemu dostęp do akt sprawy w celu uruchomienia mechanizmu sądowej weryfikacji zasadności i legalności jego zatrzymania.

REKLAMA

REKLAMA

Skarga obywatela

Obywatel poskarżył się Rzecznikowi, że został zatrzymany, a następnego dnia zwolniony. Nigdy nie przedstawiono mu żadnego zarzutu. Mimo jego starań, nie umożliwiono mu dostępu do akt sprawy - z braku takiej podstawy prawnej w Kodeksie postępowania karnego.

Zgodnie z art. 156 § 5 i 5a Kpk, jeżeli nie zachodzi potrzeba zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania lub ochrony ważnego interesu państwa, w toku postępowania przygotowawczego jego akta udostępnia się stronom, obrońcom, pełnomocnikom i przedstawicielom ustawowym. Ponieważ zatrzymany, któremu nie przedstawiono potem zarzutów, nie jest stroną postępowania, nie uzyskuje statusu podejrzanego – nie przysługuje mu zatem prawo dostępu do akt postępowania przygotowawczego czy akt w związku z aresztowaniem.

Argumenty RPO za zmianą prawa

W ocenie RPO pozbawienie takiego zatrzymanego prawa dostępu do akt stanowi naruszenie art. 2 (zasada praworządności) oraz art. 42 ust. 2 (prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania) w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji (wolność i jej ograniczenia).

REKLAMA

Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podkreślał, że prawo do obrony jest nie tylko fundamentalną zasadą procesu karnego, ale także elementarnym standardem demokratycznego państwa prawnego. Prawo to należy rozumieć szeroko, jako przysługujące każdemu od chwili wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego aż do wydania prawomocnego wyroku i jego wykonania.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jeszcze dalej idą najnowsze orzeczenia Sądu Najwyższego, według których nie formalne postawienie zarzutu popełnienia przestępstwa, lecz już pierwsza czynność organów procesowych skierowana na ściganie określonej osoby czyni ją podmiotem prawa do obrony.

Skoro zatem prawo do obrony materializuje się z podjęciem pierwszej czynności procesowej, to zakres akt, które winny być udostępnione zatrzymanemu i jego adwokatowi, powinien być wyznaczany przez efektywność prawa do obrony. Jawne muszą być więc wszystkie te materiały postępowania przygotowawczego, które uzasadniają zatrzymanie.

Taka sytuacja stanowi również naruszenie art. 41 ust. 2 Konstytucji (każdy pozbawiony wolności nie na podstawie wyroku sądowego ma prawo odwołania się do sądu w celu niezwłocznego ustalenia legalności tego pozbawienia). Chodzi o zapewnienie jednostce kontroli prawidłowości działania organów państwa. Jak wynika z orzecznictwa TK, gwarancje te odnoszą się także do osób, które były pozbawione wolności, lecz zostały uwolnione przed wniesieniem odwołania do sądu. Postępowanie sądowe ma umożliwić pokrzywdzonemu dochodzenie prawa do odszkodowania z tytułu bezprawnego pozbawienia wolności.

Ponadto brak dostępu do akt sprawy narusza art. 51 ust. 3 Konstytucji, zgodnie z którym każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych. Podstawą decydowania o statusie prawnym danej osoby nie mogą być bowiem jakiekolwiek dokumenty i informacje, które pozostawałyby niedostępne, jako tajne, dla osoby zainteresowanej.

Jest to również niezgodne ze standardami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Według art. 5 ust. 4 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności każdy, kogo pozbawiono wolności, ma prawo odwołania się do sądu w celu ustalenia legalności pozbawienia wolności. Z orzecznictwa ETPCz wynika, że procedura musi być kontradyktoryjna i gwarantować „równość broni” między stronami. Nie jest ona zapewniona, jeżeli adwokatowi odmawia się dostępu do akt.

Ta luka w polskim prawie budzi też wątpliwości z perspektywy prawa unijnego. Zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/13/UE z 22 maja 2012 r. w sprawie prawa do informacji w postępowaniu karnym, w przypadku gdy osoba zostaje zatrzymana i aresztowana, państwa członkowskie zapewniają jej lub obrońcy dostęp do dokumentów, które mają istotne znaczenie dla skutecznego zakwestionowania legalności zatrzymania lub aresztowania.

Brak regulacji dostępu do akt osób zatrzymanych, które nie uzyskały statusu strony postępowania, jest sprzeczny z art. 7 ust. 1 tej dyrektywy. Usunięcie tej luki w polskim prawie powinno było nastąpić do 2 czerwca 2014 r. Nowa regulacja powinna przewidywać nie tylko prawo dostępu do akt osobie zatrzymanej, ale również prawo do złożenia zażalenia na odmowę dostępu do akt.

Rzecznik wystąpił do Ministra Sprawiedliwości o rozważenie odpowiedniej zmiany prawa. 

II.511.437.2019

Źródło: Rzecznik Praw Obywatelskich

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Nowe obiady w szkołach są niesmaczne? Poseł pisze o głodnych dzieciach i posiłkach w koszu. Ministerstwo Zdrowia: „To nie ma być rewolucja na talerzu lecz stopniowe poszerzanie różnorodności żywienia”

Od 1 września 2026 roku w polskich szkołach i przedszkolach obowiązują nowe przepisy dot. żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży, co wywołało falę dyskusji wśród rodziców i nauczycieli. Jeden z posłów skierował do resortu zdrowia interpelację, alarmując, że część dzieci „nie jest przyzwyczajona do proponowanych posiłków, nie akceptuje ich smaku lub formy i zwyczajnie ich nie zjada”, a posiłki trafiają do kosza. Ministerstwo Zdrowia odpowiada stanowczo: regulacje były konieczne ze względu na nadwagę u co trzeciego dziecka, ale przepisy prawne nie narzucają sztywnych przepisów kulinarnych i dają placówkom pełną swobodę w dostosowywaniu smaku potraw do potrzeb uczniów.

Nowy sondaż CBOS przyniósł absolutne zaskoczenie. Jeden polityk deklasuje konkurencję, a znani liderzy zaliczyli bolesny zjazd w dół

Najnowszy, październikowy sondaż zaufania publicznego CBOS przyniósł głębokie przetasowania na szczytach polskiej polityki, które mogą całkowicie zmienić dotychczasowy układ sił. Podczas gdy jeden z liderów zanotował spektakularny wynik i z ogromną przewagą zdominował zestawienie, kilku kluczowych graczy z rządu i opozycji ma poważne powody do niepokoju. Wyniki pokazują jednoznacznie, komu Polacy bezgranicznie wierzą, a kogo chcieliby jak najszybciej odsunąć w cień – zwłaszcza że aż pięć głośnych nazwisk przekroczyło krytyczną granicę społecznego odrzucenia.

Świadczenie wspierające. Jakie są planowane zmiany i czy mogą wejść w życie w 2027 roku?

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pracuje nad nowelizacją ustawy o świadczeniu wspierającym. Z odpowiedzi udzielonej portalowi Infor.pl wynika, iż planowane zmiany dotyczą również opiekunów pobierających tzw. stare świadczenia pielęgnacyjne.

Mobbing i dyskryminacja w pracy – od 5 listopada 2026 r. duże zmiany w przepisach

W dniu 5 listopada 2026 r. wejdą w życie przepisy ustawy z 19 czerwca 2026 r. zmieniającej Kodeks pracy oraz Kodeks postępowania cywilnego. Nowelizacja wprowadza istotne zmiany w zakresie mobbingu, dyskryminacji i równego traktowania w zatrudnieniu, obejmujące zarówno przesłanki odpowiedzialności, jak i zasady dochodzenia roszczeń przez pracowników. Jedną z najważniejszych zmian jest nowa definicja mobbingu, która nie wymaga już wykazania długotrwałości nękania jako odrębnej przesłanki jego stwierdzenia. Przepisy określają też bardziej szczegółowo obowiązki pracodawców w zakresie przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji. Zmieniają się ponadto zasady dochodzenia zadośćuczynienia i odszkodowania, w tym minimalna wysokość zadośćuczynienia za mobbing.

REKLAMA

Ferie zimowe: W tym roku było 1100 zł dofinansowania. Ile będzie w 2027 r.?

W 2027 roku ferie zimowe, w zależności od województwa, zaczynają się 18 stycznia i kończą 28 lutego. To tradycyjny czas wypoczynku i wyjazdów na zimowiska. Czy do takiego wypoczynku przysługuje dofinansowanie?

Kto w polskim prawie nie dziedziczy? Przykłady osób bez praw do spadku i zachowku

Zasady dotyczące dziedziczenia nie są proste. Każdy przypadek wynika bowiem z relacji majątkowych panujących w danej rodzinie. Istnieje jednak kilka sytuacji, które wyłączają prawa krewnego do spadku i zachowku. Oto przykłady.

Pracownicy fizyczni coraz częściej sięgają po AI. Tak wykorzystują ją w pracy

Sztuczna inteligencja staje się coraz popularniejszym narzędziem także wśród pracowników fizycznych. Z badania Pracuj.pl wynika, że zawodowo korzysta z niej 27 proc. przedstawicieli tej grupy, wykorzystując AI m.in. do tłumaczenia tekstów na język angielski, wyszukiwania rozwiązań problemów technicznych oraz sprawdzania przepisów i norm.

Więcej handlowych niedziel? Polacy wyraźnie wskazali swoje stanowisko

Ponad 60 proc. Polaków opowiada się za złagodzeniem obowiązujących ograniczeń handlu w niedziele - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Choć wielu respondentów opowiada się za złagodzeniem obowiązujących ograniczeń, zwolennicy całkowitego zniesienia zakazu handlu nadal pozostają mniejszością.

REKLAMA

Klienci mBanku podpiszą dokumenty zdalnie za pomocą jednorazowego podpisu kwalifikowanego

Klienci mBanku podpiszą dokumenty zdalnie za pomocą jednorazowego podpisu kwalifikowanego mSzafir. Taki e-podpis posiada moc prawną podpisu odręcznego i jest zgodny z obowiązującymi przepisami. Uznaje się go we wszystkich państwach Unii Europejskiej.

Zadośćuczynienie po wypadku komunikacyjnym – od czego zależy jego wysokość?

Wysokość zadośćuczynienia po wypadku komunikacyjnym nie wynika z żadnej tabeli ani taryfikatora. O kwocie decyduje indywidualna ocena krzywdy: rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych, ich trwałość, wiek poszkodowanego, skutki dla jego życia codziennego oraz ewentualne przyczynienie się do szkody. Z tego powodu kwota zaproponowana przez ubezpieczyciela na etapie likwidacji szkody i suma zasądzona później przez sąd mogą się od siebie znacząco różnić.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA