REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

"Edukacja z wojskiem" - 6 maja wystartuje pilotażowy program dla uczniów. Zajęcia z żołnierzami odbędą się w blisko 3,5 tys. szkół podstawowych i ponadpodstawowych

Program Edukacja z wojskiem
Program Edukacja z wojskiem
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

"Edukacja z wojskiem", czyli pilotażowy program dla uczniów, potrwa od 6 maja do 20 czerwca. Zajęcia z żołnierzami odbędą się w blisko 3,5 tys. szkół podstawowych i ponadpodstawowych. List intencyjny w tej sprawie podpisali minister edukacji Barbara Nowacka i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w Szkole Podstawowej nr 323 im. Polskich Olimpijczyków na warszawskim Ursynowie.

Program "Edukacja z wojskiem" dla szkół podstawowych i ponadpodstawowych

Barbara Nowacka, szefowa MEN przekazała, że pilotaż "Edukacja z wojskiem" obejmie trzygodzinne bloki zajęć dostosowane do wieku i zainteresowań, pokazujące potrzeby danego regionu, a zajęcia będą prowadzić żołnierze w obecności nauczycielek i nauczycieli. Wśród zajęć wymieniła m.in. rozpoznawanie sygnałów alarmowych, informacje o miejscach bezpiecznych lub jak je zorganizować, oraz informacje o tym, jak się chronić przed cyberzagrożeniami.

REKLAMA

REKLAMA

Dodała, że wyłączone z realizacji programu będą klasy VIII szkół podstawowych i I klasy szkół ponadpodstawowych, w których realizowany jest przedmiot edukacja dla bezpieczeństwa.

Minister Nowacka podkreśliła, że program ma służyć "wzmożeniu odporności wśród młodych osób, wyrobieniu postaw patriotycznych i wyuczeniu kompetencji, które przydają się w każdym momencie życia".

Zwróciła uwagę, że w polskich szkołach od wielu lat organizowane są spotkania m.in. z ratownictwem medycznym, policją czy strażą miejską, ale "młodzież sama mówi, że o wojsku wie najmniej, a to wojsko broni naszych granic i wspiera w sytuacjach kryzysowych".

REKLAMA

Program powstał we współpracy z wojskiem i został opracowany przez żołnierza-nauczyciela

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że żyjemy w czasach, w których "wszelkie działania, które mogą poprawić bezpieczeństwo, muszą być podjęte". Podkreślił, że bezpieczeństwo to nie tylko dobrze uzbrojona armia i siła w sojuszach, ale też siła i odporność społeczeństwa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zaznaczył, że szkoła jest po to, by dawać uczniom niezbędną wiedzę i umiejętności, także o sytuacjach kryzysowych.

"By Polska była bezpieczniejsza, doszliśmy do wspólnego wniosku, że trzeba wejść z edukacją o bezpieczeństwie do szkół, pokazać wojsko w szkole, pokazać, co można zrobić, pokazać, jak przygotować się na momenty kryzysowe, jak udzielać pierwszej pomocy" – wyliczał.

Dodał, że program powstał we współpracy z wojskiem i został opracowany przez żołnierza-nauczyciela.

Podkreślił, że z bezpieczeństwem, przygotowaniem na zagrożenia trzeba się oswajać i być na nie gotowym w każdym momencie. "Nie możemy zostać zaskoczeni" – mówił.

Wojsko będzie obecne w szkołach, na lekcjach

Kosiniak-Kamysz poinformował, że "wojsko będzie obecne w szkołach, na lekcjach, wojsko będzie uczyć, będzie oswajać, będzie przygotowywać, będzie wzmacniać odporność polskiego społeczeństwa, młodych ludzi w szkołach podstawowych i średnich".

Szefowa MEN, zapytana przez dziennikarzy, kiedy będzie realizowany program (w kontekście majowych egzaminów ósmoklasistów i maturzystów), odpowiedziała, że "szkoły mają szeroki wachlarz dni" i "to od szkół i dostępności wojska będzie zależało uzgodnienie terminów". Zaznaczyła, że "matury nie są tutaj konfliktem" i gdy będą przeprowadzane, zajęcia mogą być realizowane w szkołach podstawowych. "Jesteśmy przygotowani na wszystkie warianty" – zapewniła.

"Nie zawsze będą to zajęcia odbywające się w klasie lekcyjnej (...). Wojsko też zaprasza do siebie i będzie pokazywać, jak i gdzie funkcjonuje" – dodał szef MON. "Jesteśmy za tym, żeby pozostawić inwencję dyrektorom, nauczycielom, koordynatorom ze strony wojska. Jeśli wpadną na lepszy pomysł, jesteśmy na to bardzo otwarci" – zapewnił. Dodał, że zgłoszenia do programu można wysyłać do 24 kwietnia.

Minister Nowacka, zapytana, czy są już jakieś wyniki i ewentualne decyzje przeglądu schronów w szkołach, o którym mówiła w lutym br., odpowiedziała, że "to element obrony cywilnej państwa, kolejnej rzeczy, mówię to z przykrością, zawalonej przez naszych poprzedników". Dodała, że temat będzie uwzględniony w ustawie przygotowywanej przez MSWiA.

"Pytając samorządy, bo to one są dysponentami szkół i schronów w szkołach, będziemy przygotowani na odpowiedź, jak to dzisiaj wygląda w momencie wejścia ustawy" – mówiła. Zaznaczyła, że żołnierze odwiedzający szkoły w ramach zajęć będą informować, jak znaleźć bezpieczne miejsce do schronienia.

Kosiniak-Kamysz poinformował, że projekt ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, której założenia pod koniec marca przedstawili szef MON i szef MSWiA Marcin Kierwiński, trafi pod obrady Rady Ministrów w najbliższych dniach. Nowe wytyczne mają m.in. rozróżnić schron od miejsce schronienia. "Muszą spełniać różne wymogi" – dodał.

Rzecznik MEN Piotr Otrębski, zapytany o szczegóły naboru, przekazał, że szkoły mogą zostać zgłoszone do udziału w programie przez jednostki samorządu terytorialnego. "Przedsięwzięcie adresowane jest szeroko, do szkół podstawowych i ponadpodstawowych, liceów, techników, szkół branżowych, szkół specjalnych, jeśli samorządy je wskażą".

Dodał, że liczba tych szkół zależy od wielkości gminy. Przekazał, że 40 miejsc przewidziano dla szkół, dla których organem prowadzącym jest np. minister kultury i dziedzictwa narodowego. Jak powiedział, z programu wyłączono "ze względów czysto technicznych" szkoły działające przy szpitalach.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i to dlatego w ich przypadku najistotniejsze znaczenie mają przepisy zapewniające im ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

REKLAMA

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

Publiczne żłobki wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

REKLAMA

Premier Tusk: nie będzie reformy PIP; przesadna władza urzędników byłaby destrukcyjna dla firm

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej 6 stycznia 2025 r. poinformował, że podjął decyzję, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zaznaczył, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Skutek wyroku ETPCz w sprawie Dody: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych bez kary więzienia. MS chce zmian w kodeksie karnym

W dniu 5 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt zmian w Kodeksie karnym, dotyczący usunięcia kary pozbawienia wolności z katalogu kar przewidzianych za przestępstwo obrazy uczuć religijnych. Jak tłumaczy resort sprawiedliwości, to konsekwencja wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Polska zmierza do wywiązania się z obowiązków wynikających z Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zmiany przepisów mają nie dopuścić do powtórzenia się podobnych naruszeń jakie wykazano w sprawie „Rabczewska przeciwko Polsce”.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA