REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Gęsty, ciemny dym wydobywający się z komina sąsiedniego domu może wzbudzić podejrzenie, że do pieca trafiają niedozwolone materiały. Sam kolor dymu nie jest jednak dowodem na łamanie prawa. Jeśli kontrola potwierdzi spalanie odpadów, konsekwencje mogą być dotkliwe – grzywna może wynieść nawet 5000 zł. Przepisy określają też, kto może wejść na posesję i w jakich godzinach przeprowadzić kontrolę.
Gęsty dym wydobywający się z komina sąsiedniego domu może skończyć się kontrolą pieca, a w przypadku potwierdzenia spalania odpadów – mandatem lub sprawą w sądzie. Grzywna może sięgnąć nawet 5000 zł. Przepisy pozwalają upoważnionym osobom wejść na prywatną posesję, a utrudnianie legalnie prowadzonej kontroli może mieć znacznie poważniejsze konsekwencje. Co można zrobić, gdy dym, sadza i nieprzyjemny zapach regularnie docierają na naszą działkę?
Jeżeli widzimy, że z czyjegoś komina wydobywa się cuchnący palonym plastikiem, czarny lub zabarwiony dym – dla dobra swojego, swojej rodziny i ogółu – nie powinniśmy pozostawać obojętni. Spalanie odpadów, będące najczęstszą przyczyną takiego zjawiska – jest w Polsce zakazane, a za naruszenie powyższego zakazu – sprawcy grożą poważne konsekwencje. Nie pozwólmy na rozwój smogu w naszym kraju oraz zatruwanie i skracanie życia naszego i naszych bliskich.
Od 23 grudnia 2024 r. obowiązują przepisy nakładające obowiązek posiadania czujki dymu i czadu w pomieszczeniach i lokalach mieszkalnych. Obowiązkowe czujki dymu i czadu to reakcja na tragiczne statystyki dotyczące pożarów i zatruć.
REKLAMA
Jeżeli z komina sąsiada wydobywa się cuchnący palonym plastikiem, czarny lub zabarwiony dym – dla dobra swojego, swojej rodziny i ogółu – nie powinniśmy pozostawać obojętni. Spalanie odpadów, będące najczęstszą przyczyną takiego zjawiska – jest w Polsce zakazane, a za naruszenie powyższego zakazu – sprawcy, grożą poważne konsekwencje. Nie pozwólmy na rozwój smogu w naszym kraju oraz zatruwanie i skracanie życia naszego i naszych bliskich.
Lato to czas, kiedy na wielu ogródkach, na pewno nieraz zapłonęły ogniska. W blokach natomiast – z dużą pewnością, na co niektórych balkonach, od czasu do czasu, pojawiają się grille. Czy takie działania są legalne i co – jako właściciele sąsiednich nieruchomości – możemy z tym zrobić, jeżeli są dla nas uciążliwe?
REKLAMA
REKLAMA