REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

OC w życiu prywatnym - do czego się przydaje?

OC w życiu prywatnym - do czego się przydaje?
OC w życiu prywatnym - do czego się przydaje?
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Polisa OC w życiu prywatnym zapewnia wsparcie finansowe, gdy swoim zachowaniem wyrządzimy komuś szkodę, np. spowodujemy u innej osoby uraz lub zniszczymy jej własność.

Do czego przydaje się OC w życiu prywatnym?

Ubezpieczenie odpowiedzialność cywilnej (OC) obejmuje wyrządzone na zdrowiu lub mieniu innych osób szkody, do których doszło z winy ubezpieczonej osoby podczas wykonywania przez nią tzw. czynności życia prywatnego – to codzienne aktywności, niezwiązane z pracą zawodową. Zgodnie z polskim kodeksem cywilnym sprawca szkody powinien ją naprawić. Spoczywa na nim finansowa odpowiedzialność za powstałe straty, a poszkodowany ma prawo, żeby zwrócić się do niego z żądaniem wypłaty zadośćuczynienia za utracone zdrowie lub odszkodowania za straty materialne.

REKLAMA

REKLAMA

- Jeżeli sprawca ma ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, odpowiedzialność finansową za spowodowaną przez niego szkodę przejmuje na siebie ubezpieczyciel. Poszkodowany może otrzymać od niego kwotę adekwatną do doznanej krzywdy, przy czym górną granicę wypłaty określa tzw. suma gwarancyjna. To ustalona przy zakupie polisy wartość, do której towarzystwo ubezpieczeniowe chroni swojego klienta. Jeżeli wycena szkody przekracza sumę gwarancyjną, różnicę z własnej kieszeni pokrywa sprawca. Z naszych obserwacji wynika, że OC w życiu prywatnym najczęściej zawierane jest na sumy rzędu 50-80 tys. złotych. Zauważamy jednak, że coraz więcej osób ubezpiecza się w przedziale 100-300 tys. zł – mówi Andrzej Paduszyński, Dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Indywidualnych w Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group.

Polisa OC w życiu prywatnym działa na zasadzie rozszerzenia podstawowego zakresu ubezpieczenia domu lub mieszkania. Ochronę można również zapewnić sobie tylko na czas wyjazdu za granicę, dzięki dodaniu OC do ubezpieczenia turystycznego. Co trzeba wiedzieć przed zakupem polisy? Poniżej kilka najważniejszych kwestii.

REKLAMA

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • Ochrona nie tylko po zalaniu

Ubezpieczenie najczęściej kojarzone jest z ochroną finansową po zalaniu czyjegoś mieszkania. Słusznie, bo to jedno z podstawowych, choć nie jedyne zdarzenie, które obejmuje ochrona. OC przydaje się także po szkodach wyrządzonych innym podczas uprawiania wszelkiego rodzaju sportów. W tym kontekście warto przede wszystkim wspomnieć o jeździe na rowerze i bardzo popularnych w lecie UTO – urządzeniach transportu osobistego, do których zaliczają się m.in. hulajnogi elektryczne (własne lub wynajmowane). Polisa obejmuje też szkody spowodowane nad wodą, związane z posiadaniem i używaniem np. jachtów, łodzi motorowych czy skuterów wodnych. Ochroną objęte są też szkody, do których doszło w czasie pracy w formie wolontariatu czy podczas wakacyjnego pobytu w hotelu lub pensjonacie.

  • Ubezpieczenie działa na całym świecie

To ważna informacja dla osób wyjeżdżających za granicę – OC w życiu prywatnym, choć rozszerza ubezpieczenie nieruchomości znajdującej się w Polsce, zapewnia posiadaczowi polisy ochronę na całym świecie. Dzięki temu np. odpowiedzialność za potrącenie pieszego podczas jazdy na rowerze poza krajem przejmuje na siebie ubezpieczyciel.

- Jeżeli OC kupowane jest razem z polisą turystyczną, zakres ochrony odpowiada zadeklarowanemu przy wyborze ochrony miejscu pobytu. Warto jednak wiedzieć, że ubezpieczyciele stosują dość ogólny podział na Europę i pozostałe państwa. W tym przypadku ważne jest nie tylko miejsce, którym doszło do szkody, lecz także to, czy zgodnie z przepisami prawa kraju pobytu, turysta jest zobowiązany do pokrycia szkody – tłumaczy Andrzej Paduszyński z Compensy.

  • Szkody spowodowane przez dzieci i zwierzęta

Ubezpieczenie obejmuje szkody wyrządzone przez ubezpieczoną osobę, jak również przez pozostające pod jej opieką dzieci do 13. roku życia. Wybierając polisę warto sprawdzić, czy zakład ubezpieczeń uwzględnia szkody, do których doszło pod bezpośrednim nadzorem dorosłych – nie zawsze tak jest. OC w życiu prywatnym obejmuje także szkody wyrządzone przez zwierzęta. Przede wszystkim domowe (w tym psy ras uznawanych za niebezpieczne), ale też konie wykorzystywane do celów rekreacyjnych czy… pszczoły (szkody związane z posiadaniem pasiek).

  • Ochrona prawna

Zdarza się, że roszczenia od poszkodowanych trafiają na drogę sądową. Dlatego warto wiedzieć, że OC w życiu prywatnym zarówno pokrywa roszczenia osób trzecich, jak i obejmuje zwrot poniesionych przez ubezpieczoną osobę kosztów ochrony prawnej: wynagrodzenia adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe wszystkich instancji, koszty poniesione przez poszkodowanego, jeżeli sprawca zobowiązany jest do ich pokrycia na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu.

  • OC w życiu prywatnym można rozbudować

Standardowa ochrona obejmuje szkody, do których doszło w związku z wykonywaniem czynności życia prywatnego. Polisę można u niektórych ubezpieczycieli rozbudować o elementy, które daleko wykraczają poza tak opisane aktywności. OC może obejmować np. szkody wyrządzone w mieniu służbowym (najlepszy tego przykład to zalany wodą służbowy laptop), związane z używaniem m.in. dronów, latawców czy motolotni oraz prowadzeniem gospodarstwa agroturystycznego (np. zniszczenie przedmiotów należących do gości).

- Coraz popularniejszym wariantem OC w życiu prywatnym są też rozszerzenia związane z najmem mieszkań. Ubezpieczenie można kupić m.in. dla siebie, jeżeli wynajmuje się od kogoś mieszkanie i w związku z tym ryzykuje się zalaniem sąsiadów. Właściciele nieruchomości mogą z kolei chronić się na wypadek szkód, które wyrządzą swoim lokatorom, jak też zaproponować najemcom ochronę na wypadek szkód, które ci mogą spowodować w związku z pobytem w mieszkaniu – wyjaśnia Andrzej Paduszyński z Compensy.

Źródło: Compensa TU SA Vienna Insurance Group

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Międzynarodowy kontrakt: Jak uniknąć najczęstszych pułapek prawnych i komunikacyjnych?

Globalizacja rynku oraz swoboda przepływu towarów i usług w ramach Unii Europejskiej stwarzają wiele możliwości międzynarodowej współpracy biznesowej dla polskich firm i powodują, że coraz więcej polskich podmiotów nawiązuje relacje biznesowe z partnerami zagranicznymi. Taka kooperacja to z jednaj strony ogromna szansa na dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa, a z drugiej konieczność stawienia czoła nowym wyzwaniom prawnym i organizacyjnym. To, co w relacjach krajowych wydaje się oczywiste, na gruncie międzynarodowym może stać się źródłem zupełnie niepotrzebnych i skomplikowanych sporów. Wybór prawa i sądu, forma dokumentów i podpisów czy kwestie językowe to fundamenty, które muszą zostać precyzyjnie określone w umowie, aby obydwie strony międzynarodowej transakcji czuły się komfortowo na gruncie praktycznej współpracy.

Paragraf na emocje: art. 190 Kodeksu karnego (groźba karalna) stał się systemowym „gotowcem”. A przecież nie każda inwektywa to zamach na życie

Państwo ma specyficzny talent do oszczędności tam, gdzie oszczędzać nie wolno. Najtańszy sukces statystyczny to „ściganie słów”. Wystarczy zrzut ekranu, protokół i jedno zdanie: „Bałem się”. I już mamy sprawę, która „się kręci”. Problem w tym, że art. 190 § 1 Kodeksu karnego (KK) nie powstał po to, by karać za brak kultury osobistej. Ten przepis ma chronić przed realnym zagrożeniem, a nie służyć jako gaśnica do tłumienia sąsiedzkich czy internetowych emocji. Państwo prawa nie może udawać, że każda inwektywa to zamach na życie - piszą adwokaci Karol Pachnik i Grzegorz Prigan.

Ograniczenie prac domowych w podstawówkach bez uprzednich analiz. Poseł sprawdził dokumenty w MEN. Rodzic nie może zaskarżyć rozporządzenia a instytucje milczą

Rozporządzenie ograniczające prace domowe w szkołach podstawowych było jedną z najbardziej medialnych decyzji w polskiej edukacji ostatnich lat. Zmiana objęła kilka milionów uczniów i tysiące szkół w całym kraju. Jednak z informacji ujawnionych po kontroli poselskiej w Ministerstwie Edukacji wynika, że reforma mogła zostać wprowadzona bez podstawowych analiz systemowych. Kontrolę dokumentacji w tej sprawie przeprowadził poseł Marcin Józefaciuk, który poinformował publicznie, że sprawdził materiały znajdujące się w MEN dotyczące procesu przygotowania rozporządzenia. Wnioski – jak sam napisał – są „szokujące”.

Co dalej z zatrudnianiem obywateli Ukrainy? Od 5 marca 2026 r. obowiązują nowe przepisy

Jak wynika z danych podawanych przez GUS pod koniec 2025 r., udział cudzoziemców w ogólnej liczbie osób wykonujących w Polsce pracę wynosił 6,5 proc. Znaczną większość w tej grupie stanowią obywatele Ukrainy. Tymczasem w odniesieniu do powierzania im pracy weszły w życie nowe przepisy.

REKLAMA

Urodziło ci się dziecko? Zapomnij o kolejce w urzędzie. Wystarczy telefon i kilka minut

Od 5 marca 2026 r. narodziny dziecka można zgłosić przez aplikację mObywatel - bez wizyty w urzędzie, bez kolejek, o dowolnej porze. Wystarczy smartfon i Internet. Informujemy, jak działa nowa usługa, co trzeba przygotować i ile zajmuje czasu.

Tysiące osób rezygnują z sanatorium. NFZ podał zaskakujące liczby

Leczenie uzdrowiskowe nazywane potocznie pobytem w sanatorium niezmiennie cieszy się dużym zainteresowaniem pacjentów. Kolejka oczekujących jest długa i nie każdy ma możliwość skorzystania z niego od razu. Mimo tego NFZ obserwuje zaskakującą tendencję – tysiące pacjentów rezygnują z leczenia w ostatniej chwili.

Kiedy przedawnia się karalność przestępstwa? Najważniejsze przepisy i orzeczenia

Odpowiedzialność karna za popełnienie czynu zabronionego jest surowa oraz bardzo potrzebna w społeczeństwie. Nie zawsze jednak możliwe jest pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności. Jednym z takich przypadków jest przedawnienie karalności czynu, kiedy to od momentu popełnienia czynu upłynęło bardzo dużo czasu.

UE sięga po zapomnianą klauzulę obrony. Jeden atak drona wystarczył, by wrócił przepis z Traktatu Lizbońskiego

Czy Unia Europejska jest o krok od uruchomienia rzadko używanego mechanizmu obronnego? Po ataku irańskiego drona na bazę wojskową na Cyprze w Brukseli wróciła dyskusja o klauzuli wzajemnej obrony. Przepis, który ostatni raz zastosowano dekadę temu, może nagle odegrać kluczową rolę w bezpieczeństwie Europy.

REKLAMA

30 tys. zł grzywny i 5 tys. (a nie 500 zł) mandatu za rozniecenie ogniska na własnej działce wiosną 2026 r. Nowe przepisy obowiązują już od 2 stycznia 2026 r.

Rozniecenie ogniska w celu wypalania trawy, słomy lub pozostałości roślinnych, nawet jeżeli dokonywane jest w obrębie własnej nieruchomości – w określonych w ustawie przypadkach – jest kategorycznie zabronione. Do procederu tego – na temat którego, nadal krąży mit, iż może on mieć pozytywne skutki w postaci bujniejszego odrostu traw i użyźnienia gleby, a tak naprawdę jest katastrofalny w skutkach dla ekosystemu i może sprowadzić poważne zagrożenie dla ludzi – dochodzi najczęściej na przełomie zimy i wiosny. Od 2 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości zaostrzyło sankcje za wypalanie, aby „wzmocnić ochronę środowiska i bezpieczeństwo mieszkańców”.

Czego naprawdę boją się banki w sporze o WIBOR? Kwestionowania umów czy samej stawki? Problemy dowodowe w sprawach WIBOR-owych

Debata dotycząca kredytów złotowych opartych na WIBOR bardzo często koncentruje się na konstrukcji umów kredytowych. W przestrzeni publicznej można odnieść wrażenie, że głównym przedmiotem sporu jest sposób implementacji WIBOR do umowy, obowiązki informacyjne banku czy przejrzystość klauzuli zmiennego oprocentowania. To jednak tylko część rzeczywistego problemu. Z perspektywy systemowej najpoważniejsze ryzyko dla sektora bankowego – ale także dla całego systemu finansowego – nie dotyczy wcale samej konstrukcji umów, lecz możliwości zakwestionowania sposobu ustalania samej stawki WIBOR w okresie sprzed pełnego reżimu nadzorczego wynikającego z rozporządzenia BMR. Jeżeli bowiem pojawiłoby się przekonujące wykazanie nieprawidłowości w funkcjonowaniu samego benchmarku, konsekwencje mogłyby być znacznie poważniejsze niż w sporach dotyczących jedynie treści umów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA