REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sankcja kredytu darmowego musi być proporcjonalna do naruszenia. Obowiązek informacyjny też ma swoje granice

kredyt
Sankcja kredytu darmowego musi być proporcjonalna do naruszenia. Obowiązek informacyjny też ma swoje granice
Kamil Zajaczkowski
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Od około 2 lat obserwujemy wzrost zainteresowania tematem sankcji kredytu darmowego, zarówno na salach sądowych jak i w przestrzeni publicznej. Obecnie obserwowany wzmożony wzrost zainteresowania tematem sankcji kredytu darmowego (SKD) może dziwić, zważywszy, że taka instytucja w prawie krajowym została wprowadzona już w 2002 r., wraz z wejściem w życie Ustawy o kredycie konsumenckim z 20 lipca 2001 r. (obowiązującej do 18 grudnia 2011 r., kiedy to została zastąpiona przez obecnie obowiązującą Ustawę o kredycie konsumenckim z dnia 12 maja 2011 r.). Przez przeszło 20 lat obowiązywania przepisów o SKD instytucja ta nie wzbudzała większych kontrowersji i nie była podstawą do formułowania masowych powództw wytaczanych przez konsumentów przeciwko instytucjom finansowym. Zarówno więc rynek finansowy jak i wielu sądowych praktyków jest zaskoczonych, że dyskusja na temat interpretacji przepisów obowiązujących w różnych wersjach od przeszło dwóch dekad toczona jest na szeroką skalę dopiero obecnie.

Uproszczony spór

Debata wokół sankcji kredytu darmowego coraz częściej przybiera formę uproszczonego sporu. Z jednej strony SKD przedstawia się ją jako niezbędne narzędzie ochrony konsumentów, zaś z drugiej jako zagrożenie dla stabilności sektora finansowego z uwagi na ryzyko nadużywania instytucji SKD, w tym stosowania SKD również w przypadkach drobnych błędów w umowach oraz interpretowanie przepisów ustawowych w sposób rozszerzający.

W ocenie autorów nie powinno wzbudzać wątpliwości, że sankcja powinna być zawsze proporcjonalna do naruszenia – inaczej przestaje być sprawiedliwa. Podstawą zasadą prawa cywilnego i unijnego jest proporcjonalność sankcji. Oznacza to, że sankcja powinna pozostawać w rozsądnej relacji do zarzucanego naruszenia.

REKLAMA

REKLAMA

Czym jest zasada proporcjonalności

Zasada proporcjonalności jest także uznawana za podstawową zasadę porządku prawnego w Polsce. W wyroku Sądu Najwyższego z 11 października 2013 roku, sygn. akt I CSK 697/12 podkreślono, że: „do podstawowych zasad porządku prawnego należy przewidziane w Konstytucji wymaganie proporcjonalności środków cywilnoprawnych skierowanych przeciwko sprawcy szkody”. Z kolei w wyroku z 17 września 2014 roku, sygn. akt I CSK 439/13, Sąd Najwyższy wskazał, że: „zasada proporcjonalności oznacza obowiązek ograniczania w najmniejszym możliwym stopniu sfery prawnej drugiej strony stosunku prawnego przy wykonywaniu przysługującego komuś prawa albo uprawnienia. (…) Należy w związku z tym podkreślić, że chociaż w najszerszym zakresie zasada proporcjonalności odnosi się działalności prawotwórczej państwa, czego dowodzi art. 31 ust. 3 Konstytucji, to jednak jest oczywiste, że oprócz sfery legislacji proporcjonalność obejmuje także sferę stosowania prawa, m.in. przez sądy.”.

Celem ochrony konsumenta jest bowiem przywrócenie równości i sprawiedliwości kontraktowej, a nie wyszukiwanie nawet najmniejszych uchybień formalnych w celu osiągnięcia kosztem przedsiębiorcy nieproporcjonalnych korzyści finansowych. Ingerencja sądu w strukturę praw i obowiązków stron wynikających z umowy nie może doprowadzić do zwichnięcia równowagi kontraktowej, osłabiłoby to bowiem znaczenie umowy (uchwała SN z 29.06.2007 r., III CZP 62/07).

Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyrokach dotyczących sankcji krajowych zawsze dodaje zastrzeżenie, że chodzi o takie naruszenie, które może podważyć możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu jego zobowiązania, zaś sankcja powinna być proporcjonalna do wagi uchybienia. [Por. wyrok TSUE z 27.03.2014 r. w sprawie C-565/12 (LCL Le Crédit Lyonnais SA); wyrok TSUE z 9.11.2016 r. w sprawie C-42/15 (Home Credit Slovakia a.s.); wyrok TSUE z 10.06.2021 r. w sprawie C-303/20 (Ultimo Portfolio Investment Luxembourg SA); wyrok TSUE z 21.03.2024 r. w sprawie C-714/22 (Profi Credit Bulgaria); wyrok TSUE z 13.02.2025 r. w sprawie C-472/23 (Lexitor).]

Kredyt bez kosztów niezależnie od skali i wagi naruszenia

Biorąc pod uwagę obecne spory z zakresu SKD w przypadku sankcji kredytu darmowego mamy często do czynienia z mechanizmem „zero-jedynkowym”:
- w opinii części prawników reprezentujących konsumentów nawet drobne uchybienie formalne może skutkować utratą całości wynagrodzenia przez kredytodawcę,
- konsument uzyskuje de facto kredyt bez kosztów, niezależnie od skali i wagi zarzucanego naruszenia.

Taki model:
- zaburza równowagę kontraktową, czyli podstawową zasadę prawa umów,
- prowadzi do nadmiernego uprzywilejowania jednej strony,
- może być sprzeczny z zasadą sprawiedliwości kontraktowej.

Prawo nie powinno legalizować sytuacji, w której nawet niewielki błąd formalny może pozbawić stronę kontraktu całości wynagrodzenia za wykonaną usługę, generując tym samym nieproporcjonalnie wysoką korzyść ekonomiczną po drugiej stronie.

Inaczej powstaje poważne ryzyko instrumentalnego wykorzystywania prawa, w sposób niezgodny z intencją i celem przepisów, co zdaniem autora zaczyna być widoczne w części kierowanych do Sądów powództw. Każdy system prawny musi brać pod uwagę nie tylko potrzebę ochrony słabszej strony kontraktu, ale również ryzyko nadużywania takiej ochrony przez tę słabszą stronę.

REKLAMA

W przypadku sankcji kredytu darmowego pojawia się realne ryzyko:
- traktowania roszczeń jako produktu inwestycyjnego,
- masowego skupowania wierzytelności,
- budowania modeli biznesowych opartych na sporach sądowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Tego typu zjawiska:
- wypaczają sens ochrony konsumenta,
- prowadzą do wzrostu liczby sporów nie wynikających z realnej krzywdy,
- obciążają system sądownictwa.

Prawo konsumenckie powinno chronić rzeczywiście poszkodowanych konsumentów, a nie tworzyć mechanizmów quasi-spekulacyjnych.

Granice obowiązku informacyjnego

Należy także wziąć pod uwagę granice obowiązku informacyjnego. Nie budzi wątpliwości, że konsument powinien być właściwie poinformowany. Ale nie można w tym miejscu zapomnieć, że z motywu 18 dyrektywy 2005/29/WE wynika, że konsument powinien być postrzegany jako przeciętny odbiorca, czyli osoba dostatecznie dobrze poinformowana, uważna i ostrożna, przy uwzględnieniu czynników społecznych, w tym grupy społecznej z której pochodzi, kulturowych i językowych. Problem pojawia się jednak przy próbie absolutyzacji tego obowiązku.

W praktyce:
- nawet bardzo szczegółowe informacje nie gwarantują zrozumienia produktu,
- nadmiar danych może prowadzić do efektu „przeładowania informacyjnego”,
- odpowiedzialność za decyzję finansową nie może być całkowicie przeniesiona na kredytodawcę.

Relacja kredytowa nie jest relacją jednostronnej odpowiedzialności. Konsument:
- podejmuje świadomą decyzję,
- ma możliwość porównania ofert,
- korzysta z narzędzi rynkowych i regulacyjnych.

Model, w którym każda nieścisłość informacyjna automatycznie prowadzi do skrajnej sankcji, osłabia motywację do racjonalnego podejmowania decyzji finansowych.

Nie ma wątpliwości co do potrzeby istnienia w prawie mechanizmów zapewniających faktycznie wysoki poziom ochrony konsumenta. Sankcja kredytu darmowego może być użytecznym instrumentem ochrony konsumenta, ale tylko wtedy, gdy pozostaje narzędziem racjonalnym i wyważonym. Jej nadmierne stosowanie może prowadzić do:
- destabilizacji rynku finansowego,
- wzrostu kosztów kredytów,
- ograniczenia dostępności finansowania,
- nadużyć systemowych.

Doprowadzenie do sytuacji, w której podważa się każdy stosunek prawny poprzez proponowanie nowych, rozszerzających interpretacji przepisów wykładanych przez prawie dwie dekady w jednolity sposób, stanowi naruszenie podstawowych zasad porządku prawnego, takich jak pewność obrotu gospodarczego, trwałość zawieranych umów, nakaz ścisłej interpretacji przepisów represyjnych oraz zasadę nie działania prawa wstecz.

Ochrona konsumenta nie może oznaczać automatycznego przeniesienia całego ryzyka na instytucje finansowe. Prawdziwie skuteczny system to taki, który równoważy interesy obu stron – zamiast wzmacniać jedną kosztem drugiej.

Aneta Ciechowicz-Jaworska, radca prawny
Bartłomiej Rybicki, radca prawny
Kancelaria Radców Prawnych Aneta Ciechowicz-Jaworska Bartłomiej Ślażyński

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia ma wzrosnąć do 50 proc. Włodzimierz Czarzasty podał datę

Renta wdowia może w przyszłości wzrosnąć do 50 proc. drugiego świadczenia i objąć wszystkich uprawnionych wdowców oraz wdowy. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując, że zmiany miałyby zostać wprowadzone po ewaluacji programu w 2028 roku. Obecnie świadczenie wynosi 15 proc. drugiego świadczenia, a od 2027 roku wzrośnie do 25 proc.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

REKLAMA

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz dla używania zgrzewek w sklepach. Nie da się kupić hurtem 6 butelek mineralnej

Zauważyłem dużo wpisów w mediach społecznościowych Europy Zachodniej ostrzegających, że od 12 sierpnia 2026 r. UE wprowadza zakaz używania przez sklepy zgrzewek, którymi są powszechnie pakowanie w zestawy 6 butelek np. wody mineralne albo mleko. Wydaje się to niemożliwe - każdy z nas niósł do samochodu zgrzewkę wody mineralnej. Jest to wygoda w porównaniu do 6 butelek luzem przetaczających się przez bagażnik albo toczących się po przedpokoju. To jednak prawdziwa informacja, nie jakaś teoria spiskowa. Nieprawdą jest data - nie od 12 sierpnia 2026 r. a od 1 stycznia 2030 r.

REKLAMA

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA