REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Darmowy kredyt za błędy banku. TSUE piętnuje kolejną konkretną praktykę bankową w sprawie C-744/24

Paweł Stalski
Radca prawny
Darmowy kredyt za błędy banku. TSUE piętnuje kolejną konkretną praktykę bankową w sprawie C-744/24
Darmowy kredyt za błędy banku. TSUE piętnuje kolejną konkretną praktykę bankową w sprawie C-744/24
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Blisko tydzień temu TSUE wydał wyrok w sprawie C-744/24, który zelektryzował środowiska bankowe i konsumenckie. Jakie będą skutki prawne tego wyroku? Analizy dla czytelników naszego portalu dokonuje radca prawny Paweł Stalski, specjalizujący się w sporach sądowych z bankami w tematyce kredytów i pożyczek.

Odsetki od kosztów to samoistna przesłanka do stosowania SKD

Moim zdaniem w wyroku z 23 kwietnia w sprawie C-744/24 TSUE wskazał, imiennie i wręcz palcem, konkretną praktykę bankową, tj. polegającą na naliczaniu odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu, jako podstawę do zastosowania sankcji kredytu darmowego (SKD) wobec banków.

Takie kazuistyczne wręcz wskazywanie przez TSUE konkretnych przykładów naruszeń obowiązków informacyjnych przez instytucje finansowe nie jest niczym nowym, ponieważ Trybunał przyzwyczaił nas do tego typu wykładni w swoich licznych orzeczeniach wydawanych na przestrzeni ostatnich lat.

W szczególności:
- w sprawie C-377/14 uznano, że wartość całkowitej kwoty kredytu nie może zawierać pozycji kosztów kredytu;
- w sprawie C-290/19 naruszenie obowiązku informacyjnego powiązano z praktyką przedstawiania RRSO w formule przedziału pomiędzy dwioma wartościami (od–do), zamiast jednej wartości liczbowej;
- w sprawie C-66/19 za taką praktykę uznano piętrowe odsyłanie do przepisów prawa krajowego w miejsce postanowień umowy, które miały realizować obowiązki informacyjne banku wobec konsumenta;
- w sprawie C-33/20 charakterem takiego naruszenia zostało naznaczone postanowienie dotyczące nieprzejrzystego mechanizmu zmiany stopy odsetek za opóźnienie;
- w sprawie C-472/23 TSUE uznał, że o naruszeniu obowiązku informacyjnego stanowią postanowienia umowy kredytu, nieprzejrzyście kształtujące warunki zmian opłat i prowizji.

REKLAMA

REKLAMA

Czyli, można rzec, nic nowego w praktyce działań TSUE: do wymienionego orzeczniczego katalogu naruszeń przez banki obowiązków informacyjnych z art. 10 ust. 2 dyrektywy 2008/48 ląduje kolejny przykład stypizowanego naruszenia, który na gruncie krajowym staje się samoistną podstawą dla możliwości skorzystania z sankcji kredytu darmowego przez konsumenta.

Dlaczego zaś TSUE zakwestionował taką praktykę bankową? Uzasadniając swoje stanowisko, TSUE kładzie szczególny nacisk na jednolitość zakresu siatki pojęciowej wynikającej z dyrektywy 2008/48 oraz praktyki bankowej na rynku kredytowym. Słowem, nie może być tak, że jeden bank prezentuje konsumentowi RRSO ustalone w oparciu o założenie, że odsetki będą naliczane od kapitału kredytu, a inny bank wylicza RRSO w oparciu o (nieprawidłowe) założenie, że odsetki będą naliczane nie tylko od kapitału, ale również od pozaodsetkowych kosztów kredytu.

W braku jednolitej siatki pojęciowej i prawidłowej praktyki bankowej wskaźnik RRSO przestaje posiadać swą podstawową funkcję poznawczą dla konsumenta, która to umożliwia mu porównanie ofert kredytowych na rynku bankowym. Wskaźnik staje się wtedy jedynie sztuką dla sztuki, fantomem, który zaburza procesy decyzyjne konsumenta, a dla rynku zaczyna tworzyć matematyczną mgłę, za którą można się wygodnie schować.

Sankcja kredytu darmowego a abuzywność

Chciałbym zwrócić uwagę, że mimo iż pierwotna treść pytania Sądu Rejonowego we Włodawie nawiązywała do regulacji dwóch dyrektyw, tj. do dyrektywy 2008/48 (na podstawie której polskie przepisy ją implementujące formułują sankcję kredytu darmowego) oraz dyrektywy 93/13 (regulującej kwestię abuzywności postanowień) – to udzielając odpowiedzi na pytania polskiego sądu, TSUE powiązał praktykę naliczania odsetek od kredytowanych kosztów jedynie z naruszeniem dyrektywy 2008/48, ale już nie z dyrektywą 93/13.

TSUE mógł wypowiedzieć się, czy takie postanowienie w umowie jest jedynie nietransparentne w świetle dyrektywy 93/13 (bo tego też m.in. dotyczyło pytanie), ale tego nie uczynił, dlatego wyrok w swej treści nie jest zniuansowany i nie dzieli włosa na czworo, nie pozostawiając przez to pola do jakichkolwiek domysłów i nadinterpretacji – w szczególności zaś tego, czy naliczanie odsetek od kredytowanych kosztów można uznać „tylko co najwyżej” za nieuczciwy warunek umowy.

Wprawdzie w sprawie C-472/23 Trybunał wskazał, że nie stanowi naruszenia dyrektywy 2008/48 zawyżenie RRSO wskutek następczego uznania za abuzywne postanowień umowy kredytu, które kształtują dane wsadowe do RRSO – ale no właśnie: odpowiedź na tamto pytanie była wyizolowana od kwestii dotyczącej tego, co jeśli postanowienia te równolegle stanowią o naruszeniu dyrektywy 2008/48.

Czyli odpowiedź w tamtej sprawie dotyczyła sytuacji wręcz laboratoryjnej, zakładającej, że dany warunek umowy narusza tylko regulacje z dyrektywy 93/13 i żadnych innych więcej.

Tymczasem w praktyce istnieją przypadki, gdy dane postanowienie będzie i abuzywne, i naruszające obowiązki informacyjne uprawniające do zastosowania SKD. Przykładem tego typu naruszeń będą choćby wspomniane już wcześniej nieprzejrzyste postanowienia dotyczące zmian opłat i prowizji czy też nietransparentne klauzule zmiennego oprocentowania.

REKLAMA

Co ciekawe, mogą również zaistnieć przypadki, gdy postanowienie nie zostanie zakwalifikowane jako nieuczciwe, ale będzie za to podstawą do zastosowania SKD – jak np. brak wskazania w umowie kredytu RRSO; kwestia ta była przedmiotem oceny Trybunału w sprawie C-76/10.

Do czego zmierzam: jeśli nawet polski sąd oceni postanowienie za abuzywne, to nie zwalnia go to już z dalszej oceny tego postanowienia pod kątem reżimu sankcji kredytu darmowego. Jeśli zaś postanowienie umowne będzie równocześnie naruszało regulacje z obu dyrektyw (2008/48 oraz 93/13), to w takim wypadku sąd krajowy nie ma dowolności w zastosowaniu sankcji wobec banku.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wtedy, jak wskazał TSUE w sprawie C-303/20: „(…) sąd ten powinien sprawdzić, czy zastosowanie sankcji przewidzianej w dyrektywie 93/13 nie jest mniej korzystne dla konsumenta niż sama sankcja polegająca na utracie prawa do odsetek przewidziana w przepisach krajowych przyjętych w wykonaniu art. 23 dyrektywy 2008/48”.

Tym samym Trybunał już wcześniej w swoim orzecznictwie ograniczył pole dopuszczalnego manewru dla sądów krajowych, de facto uznając, że o tym, jaka sankcja ma zastosowanie w przypadku ich zdublowania – będzie decydowało to, co jest korzystniejsze dla konsumenta per saldo.
Tymczasem orzeczenie tylko o zwrocie części odsetek wynikłych z naliczania ich od kredytowanych kosztów, które mogłoby być skutkiem oceny abuzywności warunku – będzie zawsze mniej korzystne dla konsumenta niż pozbawienie banku opłat i odsetek oraz zobowiązanie jedynie do zwrotu kapitału, i to w ratach, jako skutek zastosowania sankcji kredytu darmowego.

Autor: radca prawny Paweł Stalski, Kancelaria Radcy Prawnego Paweł Stalski

Źródło: Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 23 kwietnia 2026 r.- sprawa: Bank Polska Kasa Opieki, sygn. C-744/24.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Jest czy nie ma zakazu zgrzewek w UE? Zajrzyjmy po prostu do rozporządzenia

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

Czternasta emerytura w 2026 roku (tabela brutto -netto). Kiedy wypłata z ZUS? Jaka kwota – najniższa emerytura, czy więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA