REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wybory samorządowe 2018: zbieranie podpisów zgodnie z prawem

Głosowanie Fot. Fotolia
Głosowanie Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Do 16 września 2018 r. do północy komitety wyborcze mogą zgłaszać kandydatów na radnych. Ze względu na to, iż termin ten wypada w niedzielę, zostanie on wydłużony do 17 września. Przy zbieraniu podpisów pod istami kandydatów powinno się uniemożliwić wgląd w dane innych osób. To zalecenie Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Po zarejestrowaniu komitety m.in. zbierają podpisy, by zgłosić listy kandydatów na radnych

Minął już termin zawiadamiania PKW lub komisarza wyborczego o utworzeniu komitetu.

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz również: Ostatni dzień na rejestrację komitetów wyborczych

Po zarejestrowaniu komitety wyborcze m.in. zajmują się zbieraniem podpisów pod listami kandydatów na radnych. Zgodnie z zaleceniem UODO, przy zbierania podpisów powinno się uniemożliwić wgląd w dane innych osób.

Według kalendarza wyborczego, na zgłoszenie list kandydatów na radnych komitety wyborcze mają czas do 16 września, do północy. Jednak - jak powiedział PAP Krzysztof Lorentz z Krajowego Biura Wyborczego - ponieważ 16 września to niedziela, listy będzie można zgłaszać jeszcze w poniedziałek 17 września.

REKLAMA

Zgłaszane do rejestracji przez komitety listy kandydatów muszą spełniać określone warunki. Jednym z nich jest poparcie listy przez odpowiednią liczbę wyborców.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Komitet, który chce zgłosić kandydata w wyborach do rady w gminie do 20 tys. mieszkańców musi zebrać co najmniej 25 podpisów. Co najmniej 150 podpisów musi zostać zebrane w gminach powyżej 20 tys. mieszańców oraz w dzielnicach Warszawy aby zarejestrować listę. W przypadku wyborów do rad powiatów każda lista kandydatów musi być poparta podpisami co najmniej 200 wyborców, a wyborów do sejmików wojewódzkich - podpisami co najmniej 300 wyborców.

Każdy wyborca ma prawo poprzeć dowolną liczbę list kandydatów, ale zgłaszanych tylko na terenie jednostki samorządu, w której mieszka. Jeśli to lista kandydatów do rady gminy, rady powiatu, czy sejmiku województwa, wyborca musi być mieszkańcem odpowiednio tych samych: gminy, powiatu, czy województwa.

Po dokonaniu zgłoszenia, niemożliwe jest uzupełnienie listy o nazwiska kandydatów lub zmiany kandydatów albo ich kolejności na liście.

Urząd Ochrony Danych Osobowych podkreślił w swoim stanowisku, że podczas zbierania podpisów na listach poparcia powinno się uniemożliwić obywatelom wgląd w dane innych osób, które umieściły na listach swoje imię i nazwisko, adres zamieszkania oraz PESEL. "Aby to osiągnąć nie jest konieczne zbieranie podpisów na oddzielnych kartkach papieru, wystarczy zasłonięcie wypełnionej części listy przed złożeniem podpisu przez kolejną osobę" - wskazano.

Kandydaci na radnych muszą spełnić określone warunki. Startować mogą osoby pełnoletnie. Ponadto każdy obywatel polski urodzony przed 1 sierpnia 1972 r. musi złożyć oświadczenie lustracyjne. W wyborach do rad gmin mogą startować obywatele Unii Europejskiej bez obywatelstwa polskiego, ale stale mieszkający w Polsce, jeśli zostaną wpisani do stałego rejestru wyborców.

Zobacz również: Wybory samorządowe 2018: jak kandydować na wójta, burmistrza, prezydenta miasta?

Kandydat musi mieszkać na terenie województwa, powiatu, gminy, miasta czy dzielnicy, w których chce zdobyć mandat, nie musi natomiast mieszkać na terenie okręgu, z którego startuje. Lorentz podkreślił, że specyfiką wyborów samorządowych jest to, że zarówno czynne, jak i bierne prawo wyborcze realizuje się zawsze w miejscu swojego stałego zamieszkania.

Kandydat może być zgłoszony tylko w jednym okręgu i tylko z jednej listy. Przepisy zabraniają jednoczesnego startowania np. do rady gminy i rady powiatu. Kandydaci na radnego gminy mogą startować jednocześnie na wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Jeśli kandydat zostanie wybrany na radnego gminy i wójta, mandat radnego automatycznie wygasa.

W wyborach samorządowych obowiązują parytety na listach wyborczych. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni na liście w wyborach do rad gmin powyżej 20 tys. mieszkańców, powiatów, dzielnic Warszawy oraz sejmików wojewódzkich muszą stanowić co najmniej 35 proc. miejsc.

"Jeśli w danym okręgu można zgłosić trzech kandydatów, wtedy wystarcza jeden kandydat jednej płci na liście" - mówił Lorentz. "Jeśli lista jest sześcioosobowa, to 35 proc. kandydatów na tej liście wynosi 2 i ułamek kandydata. W związku z tym, należy to zaokrąglić w górę - na takiej liście muszą być trzy kobiety i trzej mężczyźni" - dodał.

Termin zgłaszania list wyborczych może zostać wydłużony, jeśli w danym okręgu wyborczym nie zostanie zgłoszona żadna lista albo tylko jedna, a liczba kandydatów na liście jest równa liczbie radnych wybieranych w okręgu lub mniejsza od niej. Wówczas gminna komisja wyborcza w obwieszczeniach wzywa do dodatkowych zgłoszeń i od tego momentu jest pięć dni na zgłoszenie list kandydatów. Jeśli w okręgu wyborczym nie zarejestrowano żadnej listy lub zarejestrowano tylko jedną listę kandydatów, wyborów w tym okręgu wyborczym się nie przeprowadza.

Do 26 września do północy komitety mogą zgłaszać kandydatów na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast (dodatkowy termin jest możliwy, gdy żaden kandydat nie zostanie zgłoszony lub gdy zostanie zgłoszony tylko jeden). Prawo zgłaszania kandydatów ma komitet wyborczy, który zarejestrował listy kandydatów na radnych w co najmniej połowie okręgów wyborczych w danej gminie. Kodeks wyborczy nie zakazuje jednoczesnego kandydowania na radnego gminy i na wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.(PAP)

autorka: Aleksandra Rebelińska

reb/ mok/

Polecamy serwis:

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i to dlatego w ich przypadku najistotniejsze znaczenie mają przepisy zapewniające im ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

REKLAMA

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

Publiczne żłobki wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

REKLAMA

Premier Tusk: nie będzie reformy PIP; przesadna władza urzędników byłaby destrukcyjna dla firm

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej 6 stycznia 2025 r. poinformował, że podjął decyzję, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zaznaczył, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Skutek wyroku ETPCz w sprawie Dody: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych bez kary więzienia. MS chce zmian w kodeksie karnym

W dniu 5 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt zmian w Kodeksie karnym, dotyczący usunięcia kary pozbawienia wolności z katalogu kar przewidzianych za przestępstwo obrazy uczuć religijnych. Jak tłumaczy resort sprawiedliwości, to konsekwencja wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Polska zmierza do wywiązania się z obowiązków wynikających z Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zmiany przepisów mają nie dopuścić do powtórzenia się podobnych naruszeń jakie wykazano w sprawie „Rabczewska przeciwko Polsce”.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA