REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zapłacę, gdy najpierw zapłaci mój dłużnik! Zasady w czasach zamętu

Radca prawny Andrzej Mikulski
Partner Zarządzający w kancelarii Mikulski i Wspólnicy
Zapłacę, gdy najpierw zapłaci mój dłużnik! Zasady w czasach zamętu
Zapłacę, gdy najpierw zapłaci mój dłużnik! Zasady w czasach zamętu
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W jednej ze spraw dłużnik - poważne przedsiębiorstwo sektora budowlanego - wystąpił z zawezwaniem do próby ugodowej o treści: "Zapłacę - gdy najpierw zapłaci mój dłużnik!" Czy to dobry pomysł?

Sprytne procesowo zachowanie dłużnika, podjęte w celu odwleczenia lub uniknięcia swego zobowiązania, powinno dla niego źle się skończyć!

REKLAMA

REKLAMA

Zapłacę, gdy zapłaci mój dłużnik

Klasycznie, zawezwanie do próby ugodowej przed sądem jest stosowane przez wierzyciela (nie przez dłużnika), gdy wierzyciel chce uniknąć kosztownego i długotrwałego procesu sądowego, przerwać bieg przedawnienia swego roszczenia i dać szansę dłużnikowi spełnienia świadczenia. Ugoda może być bardziej opłacalna niż spór sądowy, zwłaszcza gdy strony utrzymują dalsze relacje gospodarcze lub osobiste i chcą je zachować.

Dłużnik zdecydowanie rzadziej wzywa do zawarcia ugody. Zwykle unika wykonania umowy, najczęściej zapłaty i gra na czas. Ale może to zrobić. Na przykład gdy chce rozłożyć należność na raty, obniżyć wysokość długu, albo uniknąć procesu i dodatkowych kosztów, przejmuje w ten sposób inicjatywę. Bywa jednak, że celem dłużnika jest nie tylko odsunięcie w czasie wykonania zobowiązania, lecz także zablokowanie żądania wierzyciela a nawet jego uniknięcie. Na przykład wtedy, gdy dłużnik uzależnia wykonanie zapłaty od zapłaty swego dłużnika. Powstaje wówczas szereg pytań.

Czy taka formuła jest w ogóle dopuszczalna?

Czy jest dopuszczalne uzależnienie wykonania własnego obowiązku od zdarzenia nieprzewidzianego umową podstawową, a zwłaszcza od zdarzenia przyszłego i niepewnego? Czy jest dopuszczalne przerzucenie własnego ryzyka kontraktowego z osobą trzecią na wierzyciela i to w drodze ugody akceptowanej przez sąd? Czy tego typu aktywność dłużnika skutecznie blokuje dochodzenie roszczenia przez wierzyciela?

REKLAMA

Czy zawezwanie do próby ugodowej to zawiśnięcie sporu?

W polskim Kodeksie postępowania cywilnego nie ma przepisu, który wprost zakazywał by wierzycielowi wytoczenie powództwa dlatego, że dłużnik wcześniej złożył wniosek o zawezwanie do próby ugodowej. Należy więc wyjaśnić, czy aktywność dłużnika i wystąpienie z zawezwaniem do próby ugodowej może skutecznie blokować wierzycielowi drogę do dochodzenia roszczenia przed sądem. Mógłby na to wskazywać artykuł 199 § 1 k.p.c., który reguluje przesłanki odrzucenia pozwu. Jedną z nich jest zawisłość sprawy przed sądem - lis pendens - która wyklucza dopuszczalność rozpatrywania dwóch spraw o to samo roszczenie a pierwszeństwo powinno mieć to z postępowań, które zostało zawiązane jako pierwsze. Ze względu na charakter postępowania pojednawczego, skutek wystąpienia z powództwem w trakcie postępowania pojednawczego jest przedmiotem sporu w doktrynie nauki prawa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z jednej strony Tadeusz Żyznowski (SSN) 1 i dr Monika Cichorska (UW) 2 uważają, że dopuszczalne jest wystąpienie z powództwem w czasie trwania postępowania pojednawczego - może to wynikać ze specyfiki tego postępowania oraz z faktu, że nie można nikogo zmusić do zawarcia ugody. Wystąpienie z powództwem w tym czasie powinno być interpretowane jako brak woli zawarcia ugody i tym samym sąd powinien umorzyć wszczęte postępowanie pojednawcze, niejako ustępując postępowaniu rozpoznawczemu. Jest to konsekwencją przede wszystkim odmiennej konstrukcji przepisów dotyczących rozpoznania sprawy, których celem jest rozstrzygnięcie żądania i sporu, od konstrukcji przepisów dotyczących postępowania pojednawczego. Sprawa „w toku” oznacza sprawę rozpoznawczą, w której sąd ma wydać wyrok co do istoty. Postępowanie pojednawcze nie prowadzi do wyroku, a jedynie do umowy sądowej stron - protokołu ugody lub braku ugody. Skoro postępowanie pojednawcze nie rozstrzyga sporu i nie posiada przymiotu powagi rzeczy osądzonej, to choć może zastąpić wyrok jako ugoda zawarta przed sądem (art. 223 § 2 k.p.c.), to nie tworzy żadnej przeszkody procesowej do równoczesnego wystąpienia z powództwem.

Odrębny pogląd prezentuje dr Mateusz Winczura (UW) 3, a także prof. Marianem Waligórskim (UIJ) 4 wskazując, że równoczesne prowadzenie postępowania pojednawczego i postępowania procesowego jest niedopuszczalne i musi skutkować odrzuceniem pozwu. Pierwszy z wymienionych poświęcił temu zagadnieniu monografię, przywołuje orzecznictwo Sądu Najwyższego poświęcone przerwie biegu przedawnienia przez wystąpienie z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej (nieaktualne z uwagi na nowelizację Kodeksu Cywilnego z 2021 r.), i na tej kanwie formułuje swój pogląd

Nadużycie prawa procesowego, materialnego i pułapki na dłużnika

Jeśli wierzycielowi zostanie doręczone zawiadomienie sądu o terminie posiedzenia pojednawczego, wyznaczonego przez sąd skutkiem zawezwania dłużnika do próby ugodowej może się okazać, że dłużnik wiele ryzykuje takim zawezwaniem. Zawezwanie nie powinno być pozorne i powinno wykazywać rzeczywisty zamiar rozwiązania sporu.

Jeśli dłużnik w zawezwaniu do próby ugodowej zaproponował zapłatę długu po otrzymaniu środków od swego kontrahenta (nie zabezpieczonych w żaden sposób), to naraża się na zarzut, że jest to próba odwleczenia obowiązku i uchylenia się od zapłaty, wobec braku pewności a nawet prawdopodobieństwa, że zobowiązanie jego kontrahenta zostanie kiedykolwiek spełnione – i tu pojawia się pierwsza pułapka nastawiona na siebie przez dłużnika.

Propozycja ugody, która z góry zakłada zależność od zdarzenia przyszłego i niepewnego, winna być oceniana jako nadużycie prawa procesowego (art. 4 (1) k.p.c.) oraz nadużycie samej instytucji ugody (art. 917 k.c.), gdyż nie prowadzi do uchylenia niepewności w stosunkach między wierzycielem i dłużnikiem, lecz ją pogłębia. Nie tylko nie zapewnia wykonania zobowiązania, lecz przeciwnie, dopuszcza zrzeczenie się przez wierzyciela prawa do swej należności, w razie braku zapłaty przez kontrahenta dłużnika.

W rezultacie nie zmierza do wykonywania przez dłużnika własnych obowiązków obligacyjnych. Takiej propozycji ugodowej nie powinien zatwierdzić sąd w postępowaniu pojednawczym - i tu jest druga pułapka. Trzecia pułapka może być jeszcze dalej idąca.

Uznanie długu

Do zawiadomienia sądu o terminie posiedzenia pojednawczego załączana jest propozycja ugodowa. Propozycja ugodowa, logicznie rzecz biorąc, powinna zawierać informację o istniejącym długu i propozycje jego spełnienia. Jest to pisemne uznanie długu. Jeśli więc wierzycielowi zostanie doręczone przez sąd zawezwanie dłużnika do próby ugodowej a dłużnik w swym zawezwaniu składa pisemne oświadczenie o uznaniu długu, to - jeśli to oświadczenie wykorzysta wierzyciel - zostają spełnione przesłanki wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym (art. 485 § 1 pkt 3 k.p.c.), który jednocześnie stanowi tytuł zabezpieczenia roszczenia wierzyciela (art. 492 § 1 k.p.c.), wykonalny bez nadawania mu klauzuli wykonalności. To z kolei oznaczać, że wierzyciel jeszcze przed uprawomocnieniem nakazu zapłaty może żądać zabezpieczenia swojego roszczenia (np. zajęcia rachunku bankowego dłużnika).

Orzeczenie oparte o pisemne uznanie długu wyrażone w zawezwaniu do próby ugodowej może zostać wydane szybciej, niż zakończy się postępowanie pojednawcze. Wnioskowanie powyższe wydaje się niedopuszczalne i ryzykowne prawnie. Tymczasem, powołaniu się na tak sformułowane uznanie długu nie powinny przeszkodzić ani zarzut dłużnika nadużycia prawa, ani zasady etyki adwokackiej lub radcy prawnego w sprawie zakazu korzystania z informacji z postąpień ugodowych.

Tylko ten, kto ma czyste ręce, może korzystać z takiego zarzutu. Nasz dłużnik – nie. Kto sam narusza zasady zaufania i dobrej wiary, nie może powołać się na ich naruszenie - nemo auditur propriam turpitudinem allegans. Nikt nie powinien być wysłuchany, kto powołuje się na własną niegodziwość.

Dlatego wystąpienie z pozornym zawezwaniem do próby ugodowej nie może zahamować skutecznego złożenia pozwu przez wierzyciela, nie tylko z powodu zamanifestowania braku zgody na ugodę, lecz przede wszystkim ze względu na podstawowe zasady porządku prawnego - gdyż z bezprawia nie powstaje prawo - ex iniuria ius non oritur.

PS: sąd wydał nakaz zapłaty w oparciu o uznanie długu złożone w pozornym zawezwaniu do próby ugodowej.

[1] T. Żyznowski [w:] Komentarz..., red. T. Wiśniewski, komentarz do art. 184, nt. 5;

[2] M. Cichowska [w:] Komentarz..., komentarz do art. 184, nt. 21.

[3] Winczura Mateusz: Skutek wytoczenia powództwa w trakcie trwania postępowania pojednawczego w tej samej sprawie ( LEX ) Opublikowano: PPC 2025/2/239-253

[4] M. Waligórski, O zawisłości prawnej, „Polski Proces Cywilny” 1936/16–17, s. 489 i n.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Świadczenie wspierające 2026. Ruszyły wypłaty dla nowej grupy. Polacy masowo składają wnioski o ponad 4000 zł

Lipiec 2026 roku przynosi przełomowe zmiany, dzięki którym grono uprawnionych do otrzymania wysokiego wsparcia finansowego w postaci świadczenia wspierającego drastycznie się powiększyło. Do urzędów i systemu ZUS zalewa fala nowych dokumentów, ponieważ kryteria przyznawania pieniędzy stały się znacznie łagodniejsze.

Pilna dyskusja o wieku emerytalnym. ZUS ujawnił nowe dane, Polacy masowo sprawdzają jeden dokument

Temat wieku emerytalnego rozpala emocje milionów Polaków, a lipiec 2026 roku przynosi kolejne, niezwykle gorące debaty wokół obecnych progów. Choć 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn to obecnie jedne z najniższych wskaźników w Europie, demografia i finanse publiczne bezwzględnie testują granice polskiego systemu. ZUS opublikował nowe prognozy, a eksperci, politycy oraz sami obywatele zderzają się w brutalnej dyskusji o przyszłość naszych portfeli. Czy zrównanie lub podniesienie wieku emerytalnego to jedyny ratunek przed głodowymi wypłatami?

W 2027 r. Polacy chętnie łączyliby świadczenia. No, ale nie ma na to pieniędzy

Rodzina osoby niepełnosprawne nie może jednocześnie otrzymać: 1) świadczenia wspierającego (to dla np. niepełnosprawnego ojca 4353 zł miesięcznie za 95–100 punktów – kwota po waloryzacji obowiązująca od 1 marca 2026 r.) oraz 2) „starego” świadczenia pielęgnacyjnego (to dla np. syna opiekującego się ojcem – w 2026 r. 3386 zł miesięcznie po waloryzacji od 1 stycznia). Łącznie dałoby to 7739 zł, gdyby postulaty osób niepełnosprawnych o łączeniu tych świadczeń zostały spełnione. Tak się jednak nie stanie. W 2026 r. tak samo jak dziś opiekun otrzymujący „stare” świadczenie pielęgnacyjne nie pójdzie do pracy. Oto szczegóły.

Prezydent podpisał ustawę o sztucznej inteligencji

Ustawa o sztucznej inteligencji została podpisana przez prezydenta. Teraz jest czas na jej praktyczne zastosowanie. Przedsiębiorcy oceniają pozytywnie nowe regulacje. Powstaje Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji.

REKLAMA

Tylko pełne tygodnie nauki w szkołach? Do MEN trafiła zaskakująca propozycja

Organizacja roku szkolnego w polskich szkołach nie zmieniła się od lat. Jednak coraz częściej słychać głosy, zgodnie z którymi należałoby uważniej się jej przyjrzeć i być może wprowadzić w tym zakresie zdecydowane zmiany. Czy tak się stanie? Do resortu edukacji trafiła petycja dotycząca tej problematyki.

Koniec z łańcuchami dla psów i kotów. Prezydent podpisał ustawę

Trzymanie psów i kotów na uwięzi będzie zakazane – prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Będzie ona obowiązywać po roku od ogłoszenia. To drugie podejście do wprowadzenia zakazu. Pierwsze przepisy Nawrocki zawetował w 2025 r.

Polacy będą pracować dłużej? Prezes ZUS komentuje podwyższenie wieku emerytalnego

Jako społeczeństwo nie jesteśmy dziś gotowi na dyskusję o podwyższeniu wieku emerytalnego - ocenił na łamach piątkowej „Rzeczpospolitej” prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska. Wskazał jednocześnie, że rolą ZUS nie jest prowadzenie debaty politycznej, lecz pokazywanie obywatelom konsekwencji ich decyzji.

Nie każdy wie, że MOPS oferuje więcej niż comiesięczne świadczenia

Osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej mogą ubiegać się o wsparcie z pomocy społecznej. Udzielona pomoc może obejmować wsparcie finansowe oraz wsparcie rzeczowe. Często uzyskanie świadczenia uzależnione jest od spełnienia kryteriów dochodowych oraz przeprowadzenia wywiadu środowiskowego przez pracownika socjalnego.

REKLAMA

Pieniądze po wypadku przy pracy i w czasie choroby zawodowej: zasiłek, renta, odszkodowanie, świadczenie rehabilitacyjne. Kiedy ZUS może odmówić wypłaty?

Wypadek przy pracy lub choroba zawodowa to sytuacje, które z dnia na dzień zmieniają życie pracownika. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że osoby objęte ubezpieczeniem wypadkowym mogą w takich okolicznościach liczyć na wsparcie finansowe. Katalog świadczeń obejmuje m.in. zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne, rentę wypadkową oraz jednorazowe odszkodowanie.

Zmiany w BIK od lipca 2026 r. a zdolność kredytowa. Co wpływa na wysokość dostępnego kredytu?

Od lipca 2026 r. Biuro Informacji Kredytowej (BIK) wprowadziło nowe zasady oceny punktowej. Polacy planujący zaciągnięcie kredytu zaczęli sprawdzać, jak zmieniła się ich ocena oraz zdolność kredytowa. Z danych zebranych przez Rankomat.pl wynika, że po zmianach wciąż kluczowe znaczenie dla zdolności kredytowej ma to, jak duże jest posiadane zadłużenie i czy mamy dzieci. Jeśli w momencie wnioskowania o kredyt hipoteczny spłacamy już inny kredyt z ratą np. 1000 zł, to dostępna kwota kredytu może spaść o 128 tys. zł. Podobny spadek wywoła limit kredytowy w rachunku lub na karcie kredytowej w wysokości 20 tys. zł. Z kolei posiadanie dwojga dzieci oraz limitu kredytowego na 10 000 zł i kredytu z ratą 500 zł obniży zdolność kredytową aż o 353 tys. zł. Z kolei niska ocena w BIK może doprowadzić do odmowy przyznania kredytu, nawet jeśli mamy odpowiednio wysokie dochody.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA