REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Czy zjedzenie pączka podniesie motywację pracownika? Na takie pytanie trzeba odpowiedzieć, aby rozstrzygnąć, czy pracodawca może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów wydatki poniesione na zakup pączków z okazji tłustego czwartku. Przed nami dzień, w którym wielu księgowych zawaha się trzymając w ręku fakturę dokumentującą zakup słodkości. Czy słusznie?
W aktualnym stanie prawnym – pracownikom zatrudnionym w ramach stosunku pracy, dla których sobota i niedziela są dniami wolnymi od pracy (tj. pracującym od poniedziałku do piątku) – przysługuje dodatkowy dzień wolny od pracy wyłącznie za święto przypadające w sobotę, ale już nie w niedzielę. Celem zrównania zasad przyznawania dnia wolnego za święto przypadające w weekend (bez rozróżniania na sobotę i niedzielę) – do Senatu została wniesiona petycja zbiorowa w sprawie zmiany – w tym zakresie – przepisów kodeksu pracy, bo – „w czym niedziela jest gorsza od soboty?”. Uwzględnienie powyższego postulatu, w 2026 r., oznaczałoby aż 4 dodatkowe dni wolne od pracy.
Warto mieć na uwadze, że w 2026 roku pracownik ma prawo wnioskować o zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy w sytuacjach związanych z działaniem siły wyższej. Pojęcie to jest w doktrynie oraz judykaturze rozumiane stosunkowo szeroko, co oznacza, że może obejmować wiele różnych okoliczności. Na tej podstawie przysługuje Ci możliwość wykorzystania do 2 dni lub 16 godzin wolnego – wystarczy, że złożysz odpowiedni wniosek, a pracodawca jest zobowiązany go uwzględnić.
Prawidłowe określenie momentu, w którym nagrodę można uznać za należną ma istotne znaczenie nie tylko z punktu widzenia pracownika. Również dla pracodawcy ta data jest kluczowa, bo ma wpływ na to, kiedy poniesiony wydatek będzie mógł obciążyć koszty uzyskania przychodów pracodawcy.
REKLAMA
Zaliczanie do kosztów uzyskania przychodów wydatków na zakup przedmiotów mogących służyć zarówno celom służbowym, jak i prywatnym, w praktyce budzi często wątpliwości. Dotyczy to również zakupów dokonywanych na rzecz pracowników.
Odrzucenie zmiany warunków pracy na podstawie wypowiedzenia zmieniającego może stać się współprzyczyną rozwiązania stosunku pracy i odebrać pracownikowi prawo do odprawy. W każdym przypadku trzeba brać pod uwagę nie tylko dobro pracownika, ale i zakładu pracy. Jak więc postępować?
Rok 2026 zapisze się na kartach polskiego rynku pracy jako moment systemowej zmiany. Po latach rozmów, konsultacji i zapowiedzi w życie weszły przepisy, które mają istotny wpływ na życie milionów Polaków – zarówno tych zatrudnionych na etatach, jak i prowadzących działalność gospodarczą. Zmienia się nie tylko wysokość minimalnego wynagrodzenia i stawki godzinowej, ale przede wszystkim sposób, w jaki liczymy staż pracy.
Zmiany Kodeksu pracy weszły w życie. Oznacza to od 2026 r. dodatkowe obowiązki dla pracodawców. Co zmienia się w Kodeksie pracy? O czym muszą wiedzieć także pracownicy? Między innymi o tym, że pracodawca nie zapyta o wynagrodzenie kandydata do pracy. Zakazują mu tego nowe przepisy.
REKLAMA
Pracownicy oczekują od pracodawców czegoś więcej niż motywacji finansowej. Ważne jest poczucie sensu, równowagi między życiem zawodowym a prywatnym oraz realna troska o ich dobrostan. Jak zaprojektować nowoczesny i skuteczny system motywacyjny?
Zachodzące na gruncie prawa pracy zmiany umacniają pozycję pracownika. Pracodawca jako podmiot profesjonalny jest obciążany nowymi obowiązkami, a pracownicy zyskują dodatkowe narzędzia umożliwiające egzekwowanie swoich praw.
ZUS zalała fala wniosków, bo pracownicy chcą uzupełnić swoje staże pracy o dodatkowe okresy. Pracodawcy muszą więc dokonać przeliczeń i odpowiednio podwyższyć dodatki stażowe i wypłacić nagrody jubileuszowe. Jakie jeszcze dodatkowe koszty będą musieli ponieść?
Czy pracodawca musi uwzględnić wniosek pracownika o odroczenie wypłaty nagrody jubileuszowej? Ogólna zasada stosowana na gruncie prawa pracy przewiduje, że zasady współpracy pracodawcy i pracownika mogą być odmienne od tych wynikających z przepisów, jeśli są bardziej korzystne dla pracownika. Jednak czy zawsze?
Nowelizacja przepisów dotyczących stażu pracy wywołała spore zamieszanie. Dotyczy ono m.in. nagród jubileuszowych, do których pracownicy nabyli prawo przed 1 stycznia 2026 r. Skąd bierze się rozbieżna interpretacja przepisów?
Skrócony czas pracy staje się właśnie rzeczywistością dla tysięcy pracowników. Od 1 stycznia 2026 roku rusza testowanie pilotażowego programu MRPiPS. To oznacza wolne piątki, krótszy czas pracy lub dodatkowy urlop – pracodawcy będą mieli kilka modeli do wyboru. Jeśli program się sprawdzi, może zostać zastosowany ogólnokrajowo.
W dniu 4 grudnia 2025 r. projekt ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw, który zakładał wyposażenie okręgowych inspektorów pracy w kompetencje do wydawania decyzji administracyjnych o przekształceniu nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę – został przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów. W związku z licznymi kontrowersjami na jego temat – ostatecznie, nie spotkał się on jednak z uznaniem Premiera Donalda Tuska.
Czy można (mówiąc kolokwialnie) zbierać haki na pracowników i wyczekiwać na dobry moment rozwiązania umowy, kumulując sobie tym samym przyczyny rozwiązania umowy i je chomikować? Warto znać aktualne orzecznictwo w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych jak i przepisy dyrektywy i KP - by wiedzieć, co potencjalnie czeka nas w sądzie, gdy znajdziemy się w podobnej sytuacji. Jednym z bardziej interesujących zagadnień jest dezaktualizacja przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę, a wręcz tzw. "przechowywanie" przyczyny potencjalnego wypowiedzenia. Co to oznacza i jak długo można czekać na złożenie pracownikowi pisma kończącego współpracę?
Choć, być może, nie wszyscy mają tego świadomość – rodzice mają prawo do uzyskania zwolnienia od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia lub za czas którego przysługiwać im będzie prawo do zasiłku opiekuńczego, w celu sprawowania opieki nie tylko nad chorym, ale również nad zdrowym dzieckiem. I co więcej – pracodawca nie może im odmówić udzielenia tych dni wolnych od pracy. Ile dni zwolnienia od pracy, w jakich okolicznościach, w jaki sposób i na jakich warunkach, mogą uzyskać rodzice, w celu osobistego sprawowania opieki nad zdrowym dzieckiem?
Pewne zasady postępowania, nie tylko w życiu prywatnym, ale i w pracy, są oparte jedynie na zwyczaju. Warto od czasu do czasu pochylić się nad nimi i skonfrontować je z tym, co wynika z obowiązujących przepisów, by mieć pewność, że swoim działaniem nie łamiemy prawa.
W dniu 30 grudnia 2025 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, który istotnie upraszcza zasady ubiegania się o zasiłek opiekuńczy. Na zmianie skorzystać ma ok. 16,2 mln ubezpieczonych w ZUS i ponad 2,3 mln płatników składek (czyli pracodawców).
Zimą pytania o możliwe konsekwencje spóźnienia do pracy pojawiają się częściej niż w pozostałych momentach roku. Jednak przepisy w ogóle nie odnoszą się do tego zagadnienia. Jak więc postępować, gdy śnieg i mróz utrudniają dotarcie do pracy? Tak naprawdę przepisy nie są w tym wypadku odkrywcze, a zasady postępowania są intuicyjne.
Jak prawidłowo korzystać z uprawnień pracowniczych? Odpowiedź na to pytanie nie zawsze jest łatwa. Jak więc pozostać w zgodzie z przepisami, gdy pracodawcy mają tendencję do zaostrzania obowiązujących zasad, a pracownicy do ich interpretowania na swoją korzyść?
Co pół roku – według stanu na 1 stycznia i 1 lipca - pracodawcy muszą sprawdzać stan partycypacji w PPE, od którego zależy ich uprawnienie do niestosowania ustawy o PPK. Jeśli w wyniku weryfikacji okaże się, że liczba uczestników PPE spadła poniżej 25% osób zatrudnionych u tego pracodawcy, będzie on miał obowiązek utworzyć PPK.
Decyzja zapadła. Masz dość ciągłych pomyłek, braku zaangażowania, konfliktowego charakteru lub po prostu słabych wyników jednego z pracowników. Chcesz zakończyć tę współpracę. Otwierasz wzór wypowiedzenia i… co wpisujesz w rubryce "przyczyna"? Jeśli myślisz o wpisaniu "utrata zaufania" lub "niespełnianie oczekiwań" to lepiej się w tym momencie zatrzymaj.
Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że latem dyskutuje się o warunkach pracy gdy wysoka temperatura uniemożliwia standardowe funkcjonowanie, a od pracodawców wymaga się np. napojów chłodzących czy zapewnienia klimatyzacji. A jak jest zimą? Okazuje się, że praca na mrozie też wiąże się z szeregiem obowiązków. Prawnicy odpowiadają na coraz więcej skarg, że pracodawcy nie są przygotowani, by pracownicy działali przy drastycznie niskich temperaturach
W dniu 16 grudnia 2025 r., w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów, został opublikowany opracowany przez MRPiPS projekt ustawy, którego celem jest implementacja do polskiego porządku prawnego rozwiązań w zakresie prawa do równego wynagrodzenia oraz zwiększenia przejrzystości wynagrodzeń, przewidzianych w dyrektywie unijnej. Jak podkreśla resort – rozwiązania te (w tym nowe obowiązki dla pracodawców) mają doprowadzić do „wyeliminowania dyskryminacji płacowej w wynagrodzeniu mężczyzn i kobiet za jednakową pracę oraz pracę o jednakowej wartości”. Zgodnie z projektem, nowe przepisy miałyby wejść w życie z dniem 7 czerwca 2026 r.
Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i dlatego warto znać przepisy zapewniające ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.
Premier podjął decyzję o końcu prac nad reformą PIP. Nie będzie ustalania stosunku pracy przez inspektorów PIP. Ale pamiętajmy o jednym pomyśle związanym z tym: lista kontrolna PIP. Rewolucja w kontroli zatrudnienia: jak lista kontrolna PIP zmieni rynek pracy w Polsce? Lista kontrolna Państwowej Inspekcji Pracy może stać się przełomowym narzędziem w historii polskiego prawa pracy. Po raz pierwszy pracodawcy, pracownicy i inspektorzy pracy będą dysponować tym samym, uzgodnionym wspólnie instrumentem oceny charakteru zatrudnienia. Dlaczego to takie ważne? Bo wybór odpowiedniej formy zatrudnienia to jedna z najważniejszych decyzji, przed którą staje każdy przedsiębiorca, ale i osoba zatrudniana. Nieprawidłowa kwalifikacja umowy może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i finansowych – zarówno dla pracodawcy, jak i dla osoby wykonującej pracę. Aby rozwiązać ten problem systemowo, Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki zainicjował prace nad innowacyjnym narzędziem: listą kontrolną, która w przejrzysty sposób wskaże, jaki rodzaj umowy powinien zostać zastosowany w konkretnej sytuacji zawodowej.
Premier Donald Tusk ogłosił w dniu 6 stycznia 2025 r., że to koniec pracy nad nowelizacją ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która miała wstrząsnąć rynkiem pracy w Polsce. Reform miała odmienić sytuację wielu osób zatrudnionych dotychczas na umowę zlecenie lub B2B, zleceniodawców narazić na poważne konsekwencje finansowe, a gospodarkę na potencjalne wzrosty kosztów towarów i usług.
W 2026 roku, zgodnie z Kodeksem pracy, pracownicy zyskają dwa dodatkowe dni wolne, ponieważ dwa święta państwowe wypadną w sobotę. Otrzymanie tych rekompensat nastąpi jednak dopiero w drugiej połowie tego roku kalendarzowego.
Pracownik korzystają ze szczególnej ochrony związkowej ma na gruncie prawa pracy jasno określone prawa. Ich złamanie może skutkować poważnymi problemami dla pracodawcy. Przekonała się o tym szkoła, która nie tylko musi przywrócić nauczycielkę do pracy, ale też wypłacić jej ponad 100 tys. wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy.
Pracodawca, który spełnia określone warunki może wdrożyć system kontroli pracowników na obecność w ich organizmach alkoholu lub środków działających podobnie do alkoholu. Wymaga to przygotowania odpowiednich przepisów zakładowych i polityki informacyjnej. Jak to zrobić? Kto może podlegać kontroli?
Czy kadra zarządzająca ma prawo do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych? Zgodnie z powszechnie znaną zasadą wynikającą z obowiązujących przepisów, nie. Jak się jednak okazuje, nie zawsze tak jest. Sąd Najwyższy nie ma co do tego wątpliwości.
W dniu 4 grudnia br. Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy. Zakłada on m.in. uprawnienie Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) do wydawania decyzji administracyjnych o przekształceniu nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę.
Wigilia Bożego Narodzenia stała się oficjalnym świętem i dniem ustawowo wolnym od pracy. To historyczna zmiana, dzięki której Polacy po raz pierwszy będą mogli spędzić Wigilię bez konieczności brania urlopu, a pracodawcy muszą liczyć się z kontrolami PIP z wysokimi karami za łamanie nowych przepisów.
Choć co do zasady strony stosunku pracy są równe, to jednak z uwagi na jego charakter i fakt, że pracodawca jest podmiotem profesjonalnym, na gruncie prawa pracy zapewniono szereg narzędzi, które umacniają pracownika i zapewniają realizację przysługujących mu praw. Dotyczy to w szczególności informowania o warunkach pracy.
Aby pracodawca zgodnie z przepisami mógł dopuścić zatrudnianego pracownika do pracy, ten musi legitymować się wymaganym orzeczeniem lekarskim o braku przeciwskazań do jej wykonywania. Jednak ta zasada nie obowiązuje w każdym przypadku. Dlaczego?
Katalog danych, których udostępnienia można żądać od kandydata przed zatrudnieniem jest ograniczony. W grudniu 2025 r. w tym zakresie zajdzie też jedna mała, ale niezwykle istotna zmiana. Mało się o niej mówi, a wiele osób w ogóle nie zwraca na to uwagi.
Pewnych spraw nie należy odkładać na ostatnią chwilę. Innych z kolei nie można załatwiać zbyt wcześnie. Dotyczy to również relacji między pracodawcą a pracownikiem. Każdorazowo trzeba rozważyć, który moment będzie najlepszy na dopełnienie konkretnego obowiązku.
Po posiedzeniu Stałego Komitetu Rady Ministrów, które odbyło się 4 grudnia br. i podczas którego przyjęto projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy, mającej uprawnić Państwową Inspekcję Pracy (PIP) do przekształcania nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę – MRPiPS wycofało z projektu ważne regulacje, które miały przywrócić osobom, które przez lata pracowały w ramach stosunku spełniającego cechy stosunku pracy, sprawiedliwość w zakresie odprowadzanych z tego tytułu składek emerytalnych. „Pracodawcy” mogą odetchnąć z ulgą.
Choć niewykorzystany urlop wypoczynkowy nie przepada wraz z końcem roku kalendarzowego, to są i takie przypadki, gdy wolne przysługujące pracownikowi na podstawie obowiązujących przepisów przepada wraz z tą szczególną zmianą kartki w kalendarzu. Tak jest ze zwolnieniem, które przysługuje w związku z wychowywaniem dziecka.
Żądać można, ale czy się dostanie, nie ma pewności. Przepisy dotyczące urlopu na żądanie są niejasne. A raczej, brzmią dwuznacznie. Choć specjaliści i sądy nie mają wątpliwości, jak je interpretować, to pracownicy czują się wprowadzeni w błąd.
W ostatnim czasie niemal każdą zmianę przepisów określa się jako rewolucję. Zanim się przestraszymy, warto przyjrzeć się zakresowi wprowadzanych zmian i ocenić, jakie mogą być ich skutki. A te często okazują się znikome i niekoniecznie nas dotyczą.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw zakłada, że 1 stycznia 2026 r. mają wejść w życie przepisy, które uprawnią Państwową Inspekcję Pracy (PIP) do przekształcania nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę. Były premier Mateusz Morawiecki wyliczył, ile z wynagrodzenia, na skutek takiej jednostronnej decyzji inspektora pracy, może stracić zleceniobiorca.
Czy szef może zadzwonić do chorego pracownika? A może lepiej wysłać maila? Relacje pracodawców i pracowników, choć wyczerpująco uregulowane w przepisach, bywają trudne. Gdzie kończy się normalność, a zaczyna łamanie praw?
Jak prawidłowo obliczać wymiar czasu pracy obowiązujący konkretnego pracownika? Zazwyczaj nie ma z tym problemów, gdy pracownik pracuje w stałych dniach i godzinach. Jednak jak postępować, gdy ta układanka się komplikuje, a dzień wolny to nie zawsze dzień kalendarzowy?
24 grudnia 2025 roku zapisze się w historii polskiego prawa pracy jako data przełomowa. Po latach dyskusji, Wigilia Bożego Narodzenia oficjalnie dołącza do katalogu dni ustawowo wolnych od pracy. To ogromna ulga i prezent dla milionów Polaków. Jednak nie wszyscy będą mieli tego dnia wolne. Kto będzie musiał pracować?
Zwiększenie przewidzianych w kodeksie pracy praw pracowniczych kobiet w ciąży i rodziców dzieci do 13 roku życia, to postulat petycji obywatelskiej, która została wniesiona do Sejmu. 7-godzinny dzień pracy i dodatkowe 3 dni urlopu na każde dziecko na koszt FUS (a nie pracodawcy), to tylko niektóre z nowych przywilejów, które miałyby podnieść – aktualnie najniższy w historii – poziom dzietności w Polsce.
24 grudnia 2025 r. wchodzą w życie nowe obowiązki pracodawców dotyczące wynagrodzenia za pracę. Konsekwencje niestosowania się do nowych przepisów mogą być bardzo dotkliwe. Teraz jest najlepszy czas na przygotowanie się do zmian. O co chodzi we wdrażanych przepisach? Z czasem dojdą kolejne, ponieważ wymaga tego dyrektywa unijna.
Mowa o świadczeniu urlopowym „wczasy pod gruszą” (które – na takich samych zasadach jak w okresie letnim – może być również pobierane w okresie zimowym) oraz dofinansowaniu zorganizowanego wypoczynku dzieci i młodzieży. Obydwa świadczenia, mogą otrzymać pracownicy i ich rodziny, jak również byli pracownicy, którzy przeszli na emeryturę lub rentę i ich rodziny, których pracodawcy mają obowiązek utworzenia lub dobrowolnie tworzą zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, ale nie tylko. Pracownikom, których pracodawcy nie tworzą ZFŚS – pracodawcy również mogą wypłacać świadczenie urlopowe.
Ruchomy czas pracy to elastyczne rozwiązanie, które ułatwia współpracę pracodawcy i pracownika. W praktyce często jest wykorzystywanie nieświadomie, a strony zapominają o tym, że przepisy regulują jasne zasady, według których trzeba w tej sytuacji postępować.
REKLAMA