REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy szef może pytać chorego pracownika o sprawy służbowe? Gdzie kończy się normalność, a zaczyna nękanie i łamanie praw?

Małgorzata Masłowska
Prawniczka, mediatorka, szkoleniowiec
Czy szef może pytać chorego pracownika o sprawy służbowe? Gdzie kończy się normalność, a zaczyna nękanie i łamanie praw?
Czy szef może pytać chorego pracownika o sprawy służbowe? Gdzie kończy się normalność, a zaczyna nękanie i łamanie praw?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy szef może zadzwonić do chorego pracownika? A może lepiej wysłać maila? Relacje pracodawców i pracowników, choć wyczerpująco uregulowane w przepisach, bywają trudne. Gdzie kończy się normalność, a zaczyna łamanie praw?

Prawa i obowiązki pracodawców i pracowników

Relacje pracodawców i pracowników bywają skomplikowane. Choć w obowiązujących przepisach określono prawa i obowiązki stron stosunku pracy, to jednak w praktyce ich realizacja wcale nie przebiega gładko. Z jednej strony niektórzy pracodawcy lekceważą swoje ustawowe obowiązki i łamią prawa pracowników, z drugiej jednak są i pracownicy, którzy broniąc swoich praw zapominają o ciążących na nich obowiązkach. Takie postawy sprawiają, że w praktyce współpraca jest trudna i nie przynosi oczekiwanego efektu. Jednym z problemów, z którymi borykają się pracodawcy jest zapewnienie ciągłości pracy w czasie nieplanowanych absencji pracowników. Gdy pracownik zachoruje, co w większości przypadków ma charakter nagły, pojawia się konieczność przekazania jego obowiązków innym współpracownikom, z czym często wiąże się potrzeba uzyskania od niego nie tylko informacji dotyczących etapu realizacji powierzonych mu zadań, ale i wskazówek w zakresie dalszego postępowania. Gdy relacje pracodawcy i pracownika są dobre lub co najmniej poprawne, nie stanowi to problemu, a ciągłość pracy udaje się zapewnić dość sprawnie. Jednak, gdy relacje są napięte, mogą pojawić się trudności. Często wtedy padania pytanie, czy pracodawca ma prawo kontaktować się z chorym pracownikiem, czy też takie działanie nosi znamiona nękania?

REKLAMA

Polecamy: Kalendarz 2026

Czy szef może pytać chorego pracownika o sprawy służbowe?

Odpowiedzi na tak sformułowane pytanie nie znajdziemy w obowiązujących przepisach. A w każdym razie, nie znajdziemy odpowiedzi, która byłaby odpowiedzią wprost. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że jak wynika z § 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy, pracownik powinien uprzedzić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym okresie nieobecności w pracy, jeżeli przyczyna tej nieobecności jest z góry wiadoma lub możliwa do przewidzenia. W razie zaistnienia przyczyn uniemożliwiających stawienie się do pracy pracownik jest natomiast zobowiązany niezwłocznie zawiadomić pracodawcę o przyczynie swojej nieobecności i przewidywanym okresie jej trwania, nie później jednak niż w drugim dniu nieobecności w pracy. Co do zasady więc, jeśli pracownik wywiąże się z ciążącego na nim obowiązku telefonując do firmy, pracodawca automatycznie zyska możliwość zadania mu pytań umożliwiających zorganizowanie zastępstwa. Może jednak zdarzyć się tak, że informując o swojej nieobecności pracownik będzie rozmawiał z inną osobą niż jego bezpośredni przełożony, a tym samym niezbędne pytania nie zostaną zadane. Pracownik może również przekazać niezbędne informacje za pośrednictwem maila, jeśli tak sposób komunikacji jest w firmie przyjęty. Czy w takim przypadku przełożony może skontaktować się z nim np. telefonicznie lub mailowo, by uzyskać niezbędne informacje?

Prawo pracy. Przegląd zmian 2025 i 2026 r.

Gdzie kończy się normalność, a zaczyna nękanie i łamanie praw?

Zakaz nawiązywania przez pracodawcę kontaktu z chorującym pracownikiem nie został sformułowany w obowiązujących przepisach. W takich przypadkach należy jednak pamiętać o tym, że celem zwolnienia lekarskiego jest przede wszystkim odpoczynek, regeneracja i powrót do zdrowia i pełni sił. Pracownik ma stosować się do wydanych przez lekarza zaleceń, a pracodawca nie może mu tego utrudniać. Bez wątpienia więc nie może wymagać od chorego wywiązywania się z obowiązków służbowych, np. w formie zdalnej albo powierzać mu jakichkolwiek zadań do wykonania. To jednak nie oznacza, że nie może się z nim w ogóle kontaktować. Incydentalny kontakt telefoniczny czy mailowy, którego celem jest przekazanie spraw służbowych do realizacji przez inne osoby nie narusza praw pracownika i nie jest działaniem sprzecznym z celem zwolnienia lekarskiego. O ile więc nie mamy do czynienia z sytuacją, w której chory pracownik jest niepokojony kilka razy dziennie w błahych sprawach, to takie działanie można uznać za dopuszczalne. Warto jednak pamiętać o tym, że kontakt musi dotyczyć spraw służbowych. Pracodawcy nie wolno zadawać pytań dotyczących stanu zdrowia pracownika i przebiegu leczenia – są to bowiem dane wrażliwe, które podlegają szczególnej ochronie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

Praktyka komisji ds niepełnosprawnych: Kazali przynieść miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazały mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju. Obcinasz paznokcie? Włączasz pilota? Wejdziesz po schodach?

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA