REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zakaz handlu w niedzielę: w 2025 roku rewolucji nie będzie, a jeśli to w stronę ograniczeń handlu w sobotę zamiast dodania niedziel handlowych

Niedziel handlowych nie przybędzie, zakaz handlu obejmie inne dni, w które teraz można robić zakupy?
Niedziel handlowych nie przybędzie, zakaz handlu obejmie inne dni, w które teraz można robić zakupy?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Miało być przywrócenie handlu w niedziele. Na razie zmiany sprowadziły się do dodania trzeciej niedzieli handlowe w grudniu. W sumie jest ich więc w roku osiem zamiast siedmiu. Tymczasem nadciąga czterodniowy tydzień pracy i sklepy mogą być zamykane nie tylko na niedziele, ale na całe soboty, a piątki - handlowe tylko w ograniczonych godzinach.

Pracownicy handlu już teraz martwią się o to czy będą mogli skorzystać z dobrodziejstw czterodniowego tygodnia pracy. Ich obawy są tym większe, że w Sejmie trwają prace nad przywróceniem handlu we wszystkie niedziele. Już teraz nie mają wolnych sobót, pracują w godzinach nadliczbowych w niedziele handlowe. A co to będzie po skróceniu czasu pracy w kodeksie pracy.

REKLAMA

REKLAMA

Takie perspektywy dla kupujących: sklepy zamknięte w soboty, ograniczone zakupy w piątki?

Pracodawcy w branży handlowej będą musieli poszukać, najlepiej już teraz, bo nim czas pracy zostanie skrócony do czterech dni w tygodniu upłynie jeszcze sporo czasu, rozwiązań. Takich, które handlowcom też zagwarantują trzydniowe weekendy, a klientom nie skomplikują prowadzenia domu i robienia dużych zakupów.
Niewyobrażalne, gdyby musiały się one nagle ograniczyć do "większej" połowy tygodnia - od poniedziałku do czwartku, bo sklepy nagle zamykane będą nie tylko na niedziele, ale dodatkowo jeszcze w soboty i piątki.

Czterodniowy tydzień pracy jest oczekiwany przez pracowników w Polsce z coraz większą niecierpliwością. Nie przez wszystkich. Co czwarty wolałby skrócenia czasu pracy do 35 godzin w tygodniu. W tym gronie szczególnie dużo jest pracowników handlu.
Co najmniej połowa Polaków liczyła - i dalej liczy - że Sejm przywróci handel, jeśli nie we wszystkie, to w większość niedziel. Sprawa się jednak wlecze. Tymczasem, na dodatek całkiem nieoczekiwanie, okazuje się, że z zakupami mogą być jeszcze większe problemy. Handlowcy chcą mieć bowiem także czterodniowego tygodnia pracy - jak wszyscy. Gdy więc wejdą zmiany czasu pracy do kodeksu pracy, może okazać się, że zakupy w ograniczonym zakresie będzie można zrobić nie tylko w niedziele, ale i w soboty oraz piątki. Może ponadto nawet w czwartki sklepy zamykać się będą szybciej niż zwykle.
Handel nie ma wolnych sobót, ma wolne niedziele, poza siedmioma w roku, ale i tak wielu pracowników skarży się na przepracowanie – nadmiar godzin nadliczbowych, w tym konieczność pracy w soboty, gdy inni odpoczywają.

Ustawa o zakazie handlu: miały być zmiany, a jednak ich nie będzie?

Handlowcy już zaczęli się niepokoić, gdy tylko pojawił się projekt przywracający handel w niedziele. Nie we wszystkie, ale jednak połowa w roku, a nie tylko w siedem, to duża różnica.
Badania jednak pokazują, że nie ma co bazować na uogólnieniach, bo łatwo wtedy zapędzić się w demagogię.
Wśród handlowców jest bardzo duża grupa popierających przywrócenie handlu w niedziele. Projekt zakłada bowiem ekstra wynagrodzenie dla pracujących w te dni i oczywiście rekompensatę w formie wolnego czasu w dniu innym niż niedziela.
Z podobnej perspektywy patrzeć trzeba na ewentualny czterodniowy tydzień pracy. Sprawia on, że piątki przeniesione zostaną do kategorii takich samych dni jak obecnie sobota. Choć więc generalnie będzie to dzień ustawowo wolny od pracy – to jednak wiele branż będzie działać tak, jak obecnie działa w soboty.

REKLAMA

Handlowcom należy się taki sam tygodniowy wymiar czasu pracy jak innym pracownikom

Także na przepisy prawa pracy trzeba patrzeć kompleksowo. Poza ogólnym zapisem o 40-godzinnym obecnie tygodniu pracy, zawiera on bardzo szczegółowe regulacje dotyczące systemów czasu pracy oraz pracy w godzinach nadliczbowych.
Pierwsza grupa przepisów ma na celu znalezienie kompromisu między prawami pracownika a potrzebami gospodarki.
Systemów pracy jest wiele. Główny to – podstawowy system czasu pracy, w którym dobowy wymiar czasu pracy wynosi 8 godzin i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy, w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym czterech miesięcy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Inne systemy pracy to: równoważny system czasu pracy, system pracy w ruchu ciągłym, system skróconego tygodnia pracy, system pracy weekendowej, system przerywanego czasu pracy, system zadaniowego czasu pracy. To tylko najważniejsze.
To, jakie systemy czasu pracy są stosowane u pracodawcy, powinno wynikać z wewnątrzzakładowych przepisów obowiązujących u tego pracodawcy, na przykład z układu zbiorowego pracy, regulaminu pracy albo z obwieszczenia. Zastosowanie do pracownika systemów: skróconego tygodnia pracy i pracy weekendowej następuje na podstawie umowy o pracę.

W każdym systemie czasu pracy, jeżeli jest to uzasadnione przyczynami obiektywnymi, technicznymi lub dotyczącymi organizacji pracy, okres rozliczeniowy może być przedłużony, nie więcej jednak niż do 12 miesięcy, przy zachowaniu ogólnych zasad dotyczących ochrony bezpieczeństwa i zdrowia pracowników.

Do tego dochodzą przepisy regulujące zasady rozkładu czasu pracy. W ramach systemów czasu pracy pracodawca może stosować wobec pracowników różne rozkłady czasu pracy, które powinny być ustalone w przepisach zakładowych obowiązujących u pracodawcy, czyli w układzie zbiorowym pracy, regulaminie pracy albo w obwieszczeniu.
Nie wszyscy pracownicy muszą jednak pracować w rozkładach czasu pracy wynikających z przepisów zakładowych. Na pisemny wniosek pracownika pracodawca może ustalić indywidualny rozkład czasu pracy w ramach systemu czasu pracy, w którym pracownik jest zatrudniony.

Czterodniowy tydzień pracy w handlu: jak powinny być czynne sklepy nie tylko w niedziele, ale w soboty i piątki

Ponieważ praktycznie przy każdy wybranym i stosowanym systemie pracy występuje konieczność wychodzenia poza schemat i posiłkowania się pracą zatrudnionych poza tymi ramami – pracą w godzinach nadliczbowych, przepisy kodeksu pracy bardzo szczegółowo i ściśle regulują także pracę w tym trybie.
Przede wszystkim ustalają limity godzin, po przekroczeniu których pracownika nie można zmusić do pracy w ponadnormatywnym wymiarze, określają też sytuacje kiedy praca w godzinach nadliczbowych nie jest dopuszczalna lub jest dopuszczalna, ale przy sformalizowanej zgodzie pracownika na nią.
Te wszystkie przepisy związane z systemami pracy i z godzinami nadliczbowymi już teraz mają zastosowanie w praktyce pracy w handlu i w dalszym ciągu – choć w innym, być może zmienionym i poszerzonym w trakcie nowelizacji kodeksu pracy – zastosowanie mieć będą, gdy kodeks sformalizuje czterodniowy tydzień pracy.

Wielu pracowników czytając takie słowa zazwyczaj komentuje – to jest teoria, która nie przystaje do życia. Zgoda, ale znów stosując uogólnienia wpadniemy w demagogię.
Przyroda nie zna stanów idealnych, ale pracodawca ma odwagę nadużywać swoich uprawnień tylko wtedy gdy pracownicy nie korzystają z kontrprzepisów mających służyć ich ochronie; nie odwołują się do inspekcji pracy, władz zwierzchnich menadżera sklepu itp. Wówczas nawet idealnie skonstruowane normy prawa nie są w stanie chronić ich dostatecznie,

Oczywiście, takich zjawisk patologicznych jest zdecydowanie mniej, gdy instrumenty prawne wspierane są przez instrumenty ekonomiczne. Oto dwa, które już działają i w przypadku czterodniowego tygodnia pracy mogą naprawdę „rozwinąć skrzydła”. Pierwsze to ekstra wynagrodzenie za pracę w dniach ustawowo wolnych od pracy. Nie brakuje osób, dla których wynagrodzenie ma kluczowe znaczenie. Są nawet tacy, którzy mogą pracować we wszystkie weekendy – pod warunkiem podwójnej czy potrójnej stawki oraz wolnego w trzy inne dni powszednie.
Warto też pamiętać, że zakaz handlu w niedziele pozbawił możliwości łatwego (nie mylić z – lekkim) zarobku dziesiątek tysięcy studentów; oni wciąż są gotowi wrócić na rynek pracy w tym miejscu, także w przyszłe wolne piątki.

Drugie rozwiązanie o charakterze systemowym, to outsourcing zatrudnienia. Problem elastycznej pracy w handlu można rozwiązać korzystając z usług agencji pracy tymczasowej.
Zatrudniani tam pracownicy świadomie godzą się na elastyczny czas pracy. Mają zresztą prawo nie podejmować zleceń, jeśli nie są one spójne z założeniami, dla których wybrali za pracodawcę taką właśnie agencję, a nie konkretną firmę.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Bank zablokował konto. Bo taki otrzymał nakaz. Jak obronić swoje pieniądze? [Wzór wniosku]

To wciąż częsta sytuacja. Zapadł przeciwko Tobie wyrok nakazowy e-sądu z Lublina. Nie wiedziałeś, że pozwano Cię za jakąś przeoczoną płatność za telefon czy kablówkę. Komornik wszedł na konto. Co wtedy zrobić? Trzeba złożyć pismo w sądzie informujące, że nie otrzymałaś żadnej informacji o wyroku przeciwko Tobie. Jest krótki termin - 7 dni.

MBA – dla kogo są te studia i dlaczego ich rola na rynku pracy stale rośnie?

Jeszcze kilkanaście lat temu studia MBA kojarzyły się przede wszystkim z prezesami, członkami zarządów i osobami znajdującymi się już na najwyższych szczeblach kariery. Dzisiaj takie spojrzenie jest zdecydowanie zbyt wąskie. Zmienił się biznes, zmieniły się technologie, ale przede wszystkim zmieniły się kompetencje potrzebne do skutecznego zarządzania organizacją. MBA nie powinno być traktowane jako kolejny dyplom, który dopisujemy do CV. Jest raczej momentem przejścia od patrzenia na firmę przez pryzmat własnej specjalizacji do rozumienia organizacji jako całości. I właśnie dlatego z MBA coraz częściej korzystają nie tylko członkowie zarządów, ale również menedżerowie średniego i wyższego szczebla, przedsiębiorcy czy doświadczeni eksperci przygotowujący się do objęcia funkcji zarządczych. Warunkiem, by ta zmiana rzeczywiście nastąpiła, jest jednak wybór dobrego programu MBA, gdyż nie każdy MBA daje taki efekt.

Dlaczego banki nie rozliczą sankcji kredytu darmowego dobrowolnie. Arytmetyka, która przesądza o strategii

Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.

Rynek roszczeń SKD (sankcja kredytu darmowego) zbudowały same banki

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.

REKLAMA

Kara 15 tys. zł wykluczyła najtańszego wykonawcę z kontraktu wartego miliardy. Radca prawny: wyrok ws. Rail Baltica ważnym sygnałem dla rynku zamówień publicznych

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił 4 września 2026 r. skargę konsorcjum Mirbud–Torpol dotyczącą wykluczenia z największego pojedynczego przetargu kolejowego w Polsce. W centrum sporu znalazła się kara środowiskowa w wysokości 15 tys. zł oraz kwestia informacji przekazanych o niej zamawiającemu. Choć kwota może wydawać się niewielka wobec kontraktu liczonego w miliardach złotych, dzisiejszy wyrok pokazuje, że w zamówieniach publicznych nawet pozornie drugorzędna okoliczność może mieć poważne konsekwencje.

Polski przełom w rozszerzonej rzeczywistości. Naukowcy stworzyli okulary wykorzystujące podczerwień

Polscy naukowcy stworzyli pierwszy na świecie prototyp okularów rozszerzonej rzeczywistości, które wykorzystują unikalne widzenie dwufotonowe. Przełomowa technologia oparta na impulsach podczerwieni sprawia, że wyświetlany obraz cyfrowy zachowuje idealną ostrość w każdych warunkach, nie zniekształcając przy tym widoku otoczenia. Polskie okulary nowej generacji w pierwszej kolejności mają trafić na wyposażenie sal operacyjnych, wojska oraz lotnictwa.

Koniec domysłów. Rząd podjął decyzję w sprawie płacy minimalnej na 2027 rok. Tyle dostaniesz na rękę

Przełomowe wiadomości dla milionów pracowników i przedsiębiorców w Polsce. Rada Ministrów przyjęła ostateczny projekt rozporządzenia regulujący najniższą krajową oraz minimalną stawkę godzinową, które zaczną obowiązywać już od 1 stycznia 2027 roku. Zmiany dotkną nie tylko podstawowych wypłat, ale też sposobu konstruowania umów. Ile dokładnie wyniesie Twoja pensja brutto oraz netto i jakie rewolucyjne przepisy wchodzą w życie? Oto szczegóły.

W PFRON nowa forma wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilni doradcy włączenia społecznego [pilotaż]

PFRON testuje nową formę wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilny doradca włączenia społecznego to potencjalny zawód pomocowy (etap testowy). Ma dotrzeć do osoby niepełnosprawnej i pomóc jej np. w zorientowaniu się jakie świadczenia jej przysługują. Doradca może pomóc odnaleźć się osobie niepełnosprawnej w społeczności lokalnej.

REKLAMA

Obiecywali likwidację abonamentu RTV. Zamiast tego Polaków czeka finansowy nokaut i rekordowe kary

Miała być wielka rewolucja, koniec z "haraczem" za telewizor i całkowite zniesienie abonamentu RTV. Tymczasem obietnice rządu zderzyły się z brutalną rzeczywistością państwowej kasy, a zamiast likwidacji opłat Polaków czeka głębokie sięganie do kieszeni. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) zatwierdziła właśnie nowe, drastyczne stawki opłat. Co gorsza, w górę idą także kary za niezarejestrowane odbiorniki - za jeden błąd zapłacimy ponad 1000 złotych. Nowy projekt ustawy Ministerstwa Kultury, oznaczony symbolem UC 130, ostatecznie trafił do szuflady.

Miała pomóc złapać oszusta, a sama została oszukana na 50 tys. zł

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała o tymczasowym areszcie na trzy miesiące dla 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA