| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Infor.pl > Prawo > Sprawy rodzinne > Dziecko i prawo > 500 plus > Świadczenie 500 plus o wartości 400 zł - inflacja

Świadczenie 500 plus o wartości 400 zł - inflacja

Inflacja zamieni 500 plus na 400 plusik. Najbliższe 4 lata zapowiadają szybki wzrost cen. Świadczenie 500 plus nie jest w żaden sposób powiązane z inflacją. Nie przewiduje się wzrostu świadczenia wraz ze wzrostem cen. Co to oznacza?

Takiego okresu przyśpieszonego tempa wzrostu cen nie mieliśmy przynajmniej od dekady. Pojawią się żądania waloryzacji świadczeń społecznych.

W najbliższych czterech latach średnioroczna inflacja w Polsce będzie przekraczać 3 proc. – wynika z najnowszych prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Dopiero w 2024 r. inflacja spadnie poniżej tego poziomu i wyniesie 2,8 proc. Z miesiąca na miesiąc nie oznacza to dotkliwych podwyżek cen. W sumie jednak będzie skutkowało wzrostem ich poziomu – w porównaniu z 2018 r. – o jedną piątą. Mówiąc obrazowo – koszyk towarów i usług, który w ub.r. był wart 500 zł, za pięć lat będzie kosztować już 600 zł. Wzrost płac powinien z nadwyżką skompensować inflację. Inaczej będzie w przypadku świadczeń takich, jak 500 plus, które nie są w żaden sposób powiązane ze wzrostem cen.

Szacowany wzrost cen konsumpcyjnych. / Źródło: prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego

Autor: ŁR Dziennik Gazeta Prawna

Ekonomiści od zawsze zwracają uwagę, że mechanizmy indeksacyjne zdefiniowane prawem są niebezpieczne – tworzą dużą sztywność wydatków dla budżetu. Więc dobrze, że program 500 plus nie jest w taki sposób waloryzowany. Inna sprawa, że jeśli warunki gospodarcze na to pozwolą, to po jakimś okresie wzrostu cen świadczenie będzie można zwaloryzować – mówi Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP.

Polecamy: Pomoc społeczna. Komentarz do ustawy

Wskazuje, że na razie ubytek realnej wartości świadczenia jest znikomy, zwłaszcza że program rozszerzono niedawno na wszystkie dzieci – również jedynaków i pierworodnych. – Gospodarstwa domowe nie są poszkodowane, natomiast finanse publiczne są w jakimś stopniu zabezpieczone na wypadek pogorszenia koniunktury – zaznacza Bujak.

Nie wszyscy patrzą jednak równie optymistycznie. – Spodziewam się, że przyszły rok, zwłaszcza kampania przed wyborami prezydenckimi, będzie okresem, kiedy zaczną się przebijać mocniej oczekiwania dotyczące waloryzacji transferów społecznych. Nawet jeśli wtedy te oczekiwania nie zostaną zrealizowane, to zapewne stanie się tak w 2021 r. – uważa Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu.

MFW nie wyjaśnia powodów podwyżki prognozy inflacji dla Polski. W światowej gospodarce spodziewa się raczej utrzymania powolnego tempa wzrostu cen. Specjaliści, z którymi rozmawiał DGP, wskazują dwie możliwości: pierwsza to uwzględnienie efektów podwyżek cen energii i żywności, druga – konsekwencje wzrostu płac.

Jeśli przyjąć założenia, że nie będzie żadnego szoku o charakterze podażowym, nie ma żadnego wpływu cen energii albo wzrost rozkłada się na kilka lat – to modele szybko sprowadzają inflację do celu banku centralnego. Ale jeśli przyjąć mniej optymistyczne założenia dotyczące cen energii, uwzględnić tzw. efekty drugiej rundy, które będą się przekładały na inflację bazową, to nie należy się spodziewać szybkiego spadku inflacji – mówi Janusz Jankowiak.

Czytaj także

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

TaxCorner

TaxCorner - Kancelaria Doradcy Podatkowego Artur Ratajczak jest młodą, prężnie rozwijającą się firmą doradztwa podatkowego. Świadczymy usługi doradcze, wykorzystując swoją wiedzę i doświadczenie oferujemy usługi najwyższej jakości.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »